AFA - Abstrakcyjny Felieton Aktualny

Każdemu kto przekroczy szósty krzyżyk, skrót DPS kojarzy się jednoznacznie z ostatnim przystankiem do nieba. Regulacją ilości pensjonariuszy w domach pomocy we Włoszech czy Hiszpanii zajął się skutecznie Thanatos – koronawirus. W Szwecji zarażonych w domach starców raczono dodatkowo odlotowym koktajlem „adieu” na bazie morfiny. W Belgii i Holandii, gdzie eutanazja jest czymś naturalnym i banalnym jak papieros po seksie, domy pogodnej starości ww kosiarz opróżnił w 60%. Zachęcona tą efektywnością ariergarda owsiaków & biedroni jest gotowa siać ten proceder w niedorzeczu Wisły. U nas minister Szumowski przeprowadził staruszków przy minimum strat przez pandemię niczym Mojżesz przez morze. Aby 15 razy (jak twierdzi minister) było mniej trupów, trzeba być rygorystą. Oto DPS w Wejherowie przy ul.Reformatów. Otoczony stalowym ostrokołem nie do zdobycia. Co 3m tabliczka: „Informujemy, że wszelkie próby nawiązywania kontaktów z mieszkańcami przez płot bądź bramę wjazdową będą zgłaszane na Policję”. A wirus z policją nie zadziera…
Janda jandoli bez ustanku
Zanussi – niepokój nastoletni w cenie
Damięcki paszkwil wierszem niesie
W końcu ma w genach – donoszenie.
 Zali słów parę o celebrysiach z Rabiejowic (dawniej W-wa), którym dostarczał szkolne nastolatki bezrobotny hydraulik nomen omen z Wejherowa. To w sopockiej Zatoce Sztuki namierzył Latkowski młodzieńca, z którego „skorzystał” wspomniany reżyser. Zakipiał w nim kinowy moralny niepokój, ripostować począł, ale autor filmu osadził wzburzonego arta przypomnieniem, iż udało mu się wyśliznąć z jego filmowej sieci z Dworca Głównego przed piętnastu laty. I cisza jak w gdańskim sądzie po Amber Gold. Teraz Ziobro i Kamiński w akcji. Tu na marginesie wypada zauważyć jak błyskawicznie a dyskretnie ukonstytuowała się komisja ds. pedofilii, co miała już być we wrześniu ub.roku. Można? Można!
30.05.20 w Zagłębiu Ruhry bojownicy o „zieloną energię” – Niemcy uruchomili dyskretnie elektrownię węglową Datteln 4. Oni to produkują 2x więcej CO2 niż my, ale za nimi stoi Bruksela, a właściwie to za Brukselą stoi cień IV Rzeszy. No i teraz poruszą wszelkie siły, które poprowadzi Rudy do zwycięstwa [..]. Ten tęczyk to przeciwnik budowy CPK, no bo już jest lotnisko w Berlinie. Zatrzyma przekop Mierzei, za co Putin  swoim zwyczajem potem kopnie go w…rewers. Takich przywódców od czasów Fryderyka & Katarzyny pragnie Berlin & Moskwa. 
A w mojej mieścinie Redzie rozleniwiona do imentu policja służbową KIA piratuje po alejkach parku nad rzeczką. Ot leniwe „stupaje”.
A u sejmitów gorąco:
Konstancinieją piaseczna & zalesia
Tu ostrokół stalowy mierzy się do płota
Stąd ze wsi na Wiejską ciągną limuzyny
Wnuki staliniąt –  to „chamska hołota”.
Zali klasyczna zaraza warszawica w budynku bez kantów, za to z wybitnymi kanciarzami.
A w USA Black Lives Matter mają swój nieustający Black Friday. Wchodzą do sklepów, biorą co chcą i nie muszą płacić. Bojówki Joe Bidena z wykupionymi kryminalistami i Antifą kroją klimat jesiennych wyborów prezydenckich. Podpalono polską szkołę i po raz drugi (sic!) zniszczono pomnik bohatera Ameryki – Tadeusza Kościuszki. Białe Niemki wręczaja bukiety kwiatów ciemnoskórym  (Afrodeutschom?) i klęcząc całują buty. Tego nawet Tusk by nie wymyślił. A w Gdańsku jakaś nawiedzona debilka stoi z kartonem, informując że „się dusi i nie może oddychać”. Duch Floyda – pięciokrotnego kryminalisty unosi się nad tą nawiedzoną niebogą duchem, za to poprawną politycznie przedstawicielką lewościeku. A w Poznaniu, zarządzanym przez obitomózgiego byłego boksera, będzie przemarsz ku czci bandyty. Soros płaci – Soros żąda. Nawet Trzaskowski , mistrz 1000 i jednej obietnicy pewnikiem się dusi ze śmiechu.
Świat winien być czarno – biały
Jak pan Herbert – poeta chce
- nie ma miejsca na lewacką grodzkość
Ma być – tak – tak i nie – nie!