
Wielu komentatorów opisuje dokonania reaktywowanej właśnie kolejnej mumii Platformy, Joanny Muchy, skompromitowanej ministły (vel ministhy) sportu skompromitowanej między innymi spektakularnym zatopieniem Stadionu Narodowego, powstaniem Basenu Narodowego i wyrzuceniem w błoto 6 milionów na występ tzw. Madonny, jeszcze bardziej starożytnej niż sama Mucha. Trzeba choć tyle przyznać, że przez to wszystko i spodziewane profity w postaci nieuniknionych idiotyzmów wypowiadanych przez ministłę Platforma ma szansę zostać powyżej progu wyborczego, skoro kojarzyć się będzie nie wyłącznie z zamachem, skrytobójczymi mordami, wywiadem rosyjskim, taśmami, aferami, Komorowskim, itd.
Publikowane personalia interesują mnie średnio (ich lista jest np. tutaj: niezalezna.pl ) Po prostu przypomniał mi się dawny film, który jak raz pasuje do reaktywacji Joanny Muchy, a może (oby) stał się zwiastunem losu całej Platformy. Okazało się też, że jest sequel do tego filmu. Miłego oglądania.
Mariusz Cysewski
Kontakt: tel. 511 060 559
[email protected]
facebook.com
sites.google.com
youtube.com
mariuszcysewski.blogspot.com
http://www.facebook.com/cysewski1

