Tak, Polakom jest potrzebny taki Prezydent. Prezydent który nie będzie dzielił Polaków jak Bronisław Komorowski: na tych w komórce, na tych w oparach szaleństwa, który nie będzie straszył opozycją etc. Jesteśmy jednym Wielkim Narodem, rodziną, społecznością która w historii Europy i Świata zaznaczyła wyraźnie swój pozytywny ślad. Narodem wrażliwym, który ma wspólne cele, bez względu na to kto aktualnie rządzi. Dość już mam wojen polsko - polskich prowokowanych przez sitwę PO/PSL, mam nadzieję że i Wy także! Dość mam łże medialnej nienawiści i wykluczenia sporej części społeczeństwa przez rządy nieudaczników z Platformy. Dość już nienawiści którą Bronisław Komorowski i jego rządząca sitwa ciągle nakręcają, nienawiści która ma nas Polaków podzielić, nienawiści którą Komorowski i sitwa kłamliwie się podpierają. Dość już mam kantów wyborczych, złodziejstw, afer i kompromitowania Polski na arenie międzynarodowej przez sitwę. Tak więc Prezydent dialogu społecznego jest bardzo potrzebny, ale czy tylko tego oczekujemy od nowego Prezydenta? Ja oczekuję przede wszystkim Prezydenta wręcz rewolucyjnego, animatora reform i odnowy moralnej - na miarę naszych potrzeb. Przywrócenie przyzwoitości polityce, mediom, wymiarowi sprawiedliwości oraz przyzwoitych relacji w wielu dziedzinach naszego życia, powinno być priorytetem dla głowy państwa. Państwo musi być uczciwe i sprawiedliwe wobec swoich obywateli, broniące polskiej racji stanu i dobrego imienia na arenie międzynarodowej - o to także musi zadbać nowy prezydent.
Bronisław Komorowski to jednak kicha, obciach i siara, więc wybór jest oczywisty ...
Prezydentem powinien być ANDRZEJ DUDA ! Bo to ON jest dzisiaj najlepszym gwarantem Polski wolnej, uczciwej i sprawiedliwej !
Chcesz żyć w Polsce Sprawiedliwej
Wolnej, Pięknej i Uczciwej?
Chwytaj mocno szable w dłoń,
Bolszewika goń goń goń!
- Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
- Odsłony: 24498
Wpierw jednak dr Duda musi wygrać. Wygrać w warunkach, w których jego przegraną tak prościutko można zaaranżować w trybie pogrzebania w komputerowym programie obrachunku wyników głosowania na poziomie PKW.
Jeżeli Ruch Kontroli Wyborów nie będzie dysponować rezultatami ze wszystkich obwodów głosowania, które zresztą powinien udostępnić (w Internecie) do publicznego wglądu, umożliwiając tym samym społeczną kontrolę i jego własnych i PKW wyników, to przy zwycięstwie BK nie będziemy wiedzieć czy wybory są sfałszowane , czy też nie.
Mam obawę, że wzdragając się jak dotąd przed opublikowaniem wyników z lokali wyborczych, RKW czyniło to z niemożności przedstawienia wyników ze wszystkich lokali.
Jeżeli domyślam się trafnie, to w przypadku przegranej dr Dudy jedynym wyjściem będzie społeczna presja na Państwową Komisję Wyborczą aby wyniki z lokali wyborczych udostępniła we własnym zakresie. Może to zrobić bez jakiejkolwiek zmiany prawa wyborczego. Od strony technicznej wyświetlenie z bazy danych tabeli, z 27 tysiącami wierszy – jest sprawą banalną. A wtedy sami „siepoliczymy” , jak to ujął w swoich zamysłach RKW.