Ironezyjka aktualna

Ładuję nabój w Parkera
Pelikan też łyka rano
Bądź odbezpieczam długopis
Mam ich – pod białą kartki ścianą.
 
O! Trzaskower z Rabiejowic
Mołojec herbu Czajka – tuz…
Pogonił z opłatkiem księdza
Bo idzie doń Dziadek Mróz.
 
Wrocławskiej TIR-ówce wentylek
Nie trzyma ciśnienia jak trzeba
Władek pisiorom da radę
Jak ruski sołdat – chce je.ać!
 
Analoversom rodzi się problem
Wiośniany kłamca UE podpuszcza
Rozpacza – chlipie & płacze
- noo nie chcą tęczyka wpuszczać.
 
Tusk pono beczkuje już szmal
Niemieckich grad nagród – a drań
Coś go boli – więc seplen jandoli:
- że „ten kraj” nie głosował nań.
 
Na tle pokurwiąt i pomiotów
Pointa sunie (sic!) na czasie
Gdy wódz choruje – rżną się frakcje
Zmyślnie  polując na Banasie!