... a raczej, o tej jego kasie, napisali znakomicie.
Ja tutaj nie widzę już potrzeby dociekania źródła pojawienia się tych środków u wielodzietnego, dyskryminowanego przez komunę opozycjonisty,
Nie wiem, być może rzeczywiście pożyczył od rodziny. Pamiętajmy jednak, że patent na wielokrotną wygraną w kasynie, a także na liczne wygrane w totolotka został już spożytkowany.
Nie grzebmy w cudzych finansach.
Mnie interesuje to, co decyduje o człowieczeństwie. Charakter, mentalność, czyny.
Opozycjonista zostaje ministrem i natychmiast : JEST KASA DO ZROBIENIA.
Jest rok 1991. Nic to, że ludzie już tracą swoje miejsca pracy.
A z tego powodu samobójstwa pierwsze. Nie ostatnie.
Minister Komorrroowski,: JEST KASA DO ZROBIENIA..
Śmiech nad trumnami, albo dzisiejsze "wziąć kredyt".
Jakoś mnie to zupełnie nie zaskakuje
Jeśli ktoś uważa, że mamy do czynienia z człowieczeństwem to sam jest człowiekiem z wyglądu tylko.
http://naszeblogi.pl/540…
naszeblogi.pl
- Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
- Odsłony: 4103
Z rodziny POkazuje tylko swoją drugą POłowę ;-)
Wciąż mnie zadziwia, skąd masz te dane :-)