1. Grzeszyć zuchwale w nadziei miłosierdzia Bożego.
(…)
3. Sprzeciwiać się uznanej prawdzie chrześcijańskiej.
(...)
Dziewięć grzechów cudzych:
(…)
3. Na grzechy cudze zezwalać.
4. Innych do grzechu pobudzać.
5. Grzechy innych chwalić.
6. Milczeć, widząc cudze grzechy.
7. Nie zapobiegać cudzym grzechom, mając ku temu możliwość.
8. Pomagać popełnić grzech.
9. Grzechu cudzego bronić.
Bo, jeśli Metropolita Warszawski, Jego Eminencja Kardynał Nycz, nie zna, to do najbliższej katechetki na lekcje religii prędko się udać. I choć to wstyd okropny, jednak jeszcze pół biedy.
I to jest, Księże Kardynale, opcja optymistyczna.
Bo, jeśli jednak Eminencja zna, to taki fragment Ewangelii Św. Mateusza może jak najbardziej do Eminencji mieć zastosowanie :
" Wielu powie Mi w owym dniu: "Panie, Panie, czy nie prorokowaliśmy mocą Twego imienia, i nie wyrzucaliśmy złych duchów mocą Twego imienia, i nie czyniliśmy wielu cudów mocą Twego imienia?" Wtedy oświadczę im: "Nigdy was nie znałem. Odejdźcie ode Mnie wy, którzy dopuszczacie się nieprawości!" ( Mt 7, 22-23).
I to jest, niestety Księże Kardynale, opcja wprost tragiczna.

A na koniec, link z dedykacją dla Jego Eminencji Nycza, Metropolity Warszawskiego. Tak się, Księże Kardynale, daje świadectwo wiary w Jezusa Chrystusa.
http://www.fronda.pl/a/islamisci-oblali-chlopca-benzyna-i-go-podpalili,50025.html