Przejdź do treści
Strona główna

menu-top1

  • Blogerzy
  • Komentujący
  • Komentarze
User account menu
  • Moje wpisy
  • Zaloguj

Wczoraj prezydent podpisał nowelizację ustaw sądowych

Zbigniew Kuźmiuk 27.07.2018
1. W ostatni wtorek Senat przyjął bez poprawek nowelizację ustaw o sądach powszechnych, Krajowej Radzie Sądowniczej i Sądzie Najwyższym, a już w czwartek prezydent Andrzej Duda podpisał tę nowelizację. W ten sposób historia zatacza swoiste koło, po prezydenckich wetach dotyczących ustaw reformujących sądownictwo, które miało miejsce rok temu, obecna nowelizacja jak się wydaje zamyka zmiany prawa dotyczące sądów powszechnych, Trybunału Konstytucyjnego, KRS i Sądu Najwyższego. Mimo wielu przeciwności, obstrukcji opozycji w procesie legislacyjnym, protestów ulicznych, prób ingerencji w reformę ze strony Komisji Europejskiej i sprzeciwów tzw. elity środowiska sędziowskiego, wygląda na to, reforma zostanie domknięta.
2. Najpierw udało się zablokować pomysł obecnej opozycji aby Trybunał Konstytucyjny został swoistą III Izbą obecnego Parlamentu i torpedował reformy wprowadzane przez rząd Zjednoczonej Prawicy. Spory wokół TK trwały przez wiele miesięcy, aż do zakończenia kadencji prezesa Andrzeja Rzeplińskiego, dopiero po jego odejściu i powołaniu na to stanowisko sędzi Juli Przyłębskiej, Trybunał przestał być instrumentem wykorzystywanym przez obecną opozycję.
3. Następnym obszarem sporu została Krajowa Rada Sądownictwa, zmiana ustawy o KRS i sposobu wybierania do tej Rady sędziów (przez Sejm, a nie przez środowisko sędziowskie), spowodowała kolejną falę protestów, a bohaterem opozycji stał się rzecznik prasowy poprzedniej Rady, sędzia Waldemar Żurek. Próbowano torpedować zgłoszenia sędziów, którzy chcieli kandydować do nowej KRS, sędziowie znaleźli się pod taką presją, że ostatecznie zgłoszono zaledwie 18 kandydatur na 15 miejsc w Radzie, a do tej pory opozycja wręcz „poluje” na tych sędziów, którzy podpisali się pod ich kandydaturami (każdego kandydata do KRS musiało poprzeć przynajmniej 25 sędziów). Teraz kiedy już nowa Rada jest skompletowana i rozpoczęła normalną pracę, między innymi opiniując kandydatów na sędziów do sądów rejonowych, okręgowych, apelacyjnych i Sądu Najwyższego, KRS przestało być dla opozycji kolejnym szańcem obrony.
4. Po podpisaniu przez prezydenta nowelizacji ustaw sądowych, obszarem sporu, przestanie być także Sąd Najwyższy, kiedy to po 4 lipca, część sędziów po ukończeniu 65 roku życia przeszło automatycznie z mocy znowelizowanej ustawy o SN, w stan spoczynku (wszyscy ci sędziowie, którzy ukończyli 65 rok życia i jednocześnie nie wystąpili do prezydenta o wyrażenie zgody na dalsze orzekanie). Wśród tych sędziów znalazła się także I prezes Sądu Najwyższego - Małgorzata Gersdorf, która powołuje się na swoją 6-letnią kadencję ale zapomina, że może ją sprawować tylko wtedy kiedy będzie sędzią w stanie czynnym, a teraz przecież już nią nie jest. Ba kiedy jej to było wygodne, kiedy starała się o zgodę prezydenta na prowadzenie działalności dydaktycznej na wyższej uczelni, to zgodnie z zapisami w nowej ustawie, na nie się powołała, natomiast gdy trzeba było wystąpić o zgodę prezydenta na dalsze orzekanie uznała, że ustawa jest niekonstytucyjna. Pełniącym obowiązki I prezesa został sędzia Józef Iwulski ale właśnie na jaw wyszła jego przeszłość ze stanu wojennego (między innymi skazywanie działaczy KPN za działalność opozycyjną), co kompromituje go jako sędziego i powoduje, że czas jego kierowania Sądem Najwyższym, powinien zostać ograniczony do minimum. Sędzia Gersdorf swoim ostatnim wyjazdem do Niemiec (sfinansowanym przez niemiecki Trybunał Konstytucyjny w Karlsruhe), podczas którego atakowała polski rząd i parlament, ostatecznie się skompromitowała, a ten jen jej „występ” powinien zostać oceniony przez nowo powoływaną Izbę Dyscyplinarną Sądu Najwyższego.
5.Ostatnie zmiany w ustawie o SN dokonane przez Parlament i obniżenie wymogu liczby sędziów, którzy mogą stworzyć Zgromadzenie Ogólne SN i rekomendować prezydentowi 5 kandydatów na I prezesa SN, mogą w przyśpieszyć zakończenie swoistego „bezkrólewia” jakie obecnie panuje w tym sądzie. Podpisana przez prezydenta Andrzeja Dudę nowelizacja ustaw sądowych pozwoli na przyśpieszenie powołania nowego kierownictwa Sądu Najwyższego ,a także utworzenia dwóch nowych Izb w tym sądzie: Izby Skargi Nadzwyczajnej i Izby Dyscyplinarnej, których intensywne działanie powinno zmieniać niekorzystny obraz polskiego sądownictwa.
  • Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
  • Odsłony: 1491
smieciu

smieciu

27.07.2018 12:16

Czyli generalnie bez zmian. Sędziowie przecież nadal będą wybierani spośród sędziów. No bo skąd? No i skąd biorą się sędziowie zasłużeni, ci o odpowiednich kompetencjach do najwyższych stołków? Pewnie ich kariery nie odbiegają znacznie od obecnego I prezesa Sądu Najwyższego. Zrobiono wiele szumu by ostatecznie postawić na typowo PiSowskim rozwiązaniu: pozmieniamy paru ludków na swoich (? - wiemy co zwykle później się okazuje) ale cały system zostawiamy ogólnie bez zmian. Nadal będzie wyróżniona kasta, która siłą bezwładu, siłą zajmowania wszystkich kluczowych ale także tych wszystkich średnich czy akademickich stanowisk i tak będzie forsować swoich i swoje zasady.
Rząd PiSu ma być rządem wszystkich lemingów. I tych z lewa i z prawa. To ma być typowy rząd europejski. Z czasem te wszystkie sprawy jak sądownictwo, staną się nieważne. Wyciszone. Nikogo już nie będą obchodzić rzeczy, które mają znaczenie teraz, gdy pamięć o PO itp. jest w miarę świeża. Niektórzy ludzie odejdą, inni przejmą stery w PiS. By ostatecznie wszystko toczyło się z zasadami Systemu.
Jabe

Jabe

27.07.2018 15:53

W odpowiedzi do: smieciu

Szum jest potrzebny do trzymania elektoratu z dala od rzeczywistości.
Zbigniew Kuźmiuk
Nazwa bloga:
Blog autorski
Zawód:
Zbigniew Kuźmiuk
Miasto:
Radom

Statystyka blogera

Liczba wpisów: 6 134
Liczba wyświetleń: 10 530 174
Liczba komentarzy: 16 259

Ostatnie wpisy blogera

  • Minister finansów i gospodarki propozycjami podwyżek podatków dla firm, uderza w polską gospodarkę
  • Próba „zamachu” koalicji 13 grudnia na prezesa NBP ma na celu wepchnięcie Polski do strefy euro
  • Minister Andrzej „dziura” Domański- 282 mld zł deficytu, plus 90 mld zł pożyczone poza budżetem, 40 mld zł przeszacowanych dochodów i 39 mld zł z pozornej prywatyzacji PGZ

Moje ostatnie komentarze

  • Ja jestem teraz posłem do polskiego Sejmu  a w Parlamencie europejskim pracowałem do roku 2009
  • Jak dogonimy Niemcy pod względem poziomu infrastruktury technicznej i społecznej to wtedy zaczniemy mieć budżety zrównoważone. Pozdrawiam

Najpopularniejsze wpisy blogera

  • Kogo my mamy za prezydenta?
  • Czy śmierć Andrzeja Leppera spowoduje polityczne trzęsienie ziemi?
  • Za gaz płacimy jak za przysłowiowe zboże

Ostatnio komentowane

  • sake2020, Zapomniał pan chyba o triumfie brzydkich pań na komisji i podskakującego z radości marszałkiszcza,że aborcja tuz ,tuż za drzwiami.
  • Ijontichy, W jednym z krakowskich banków,już mozna wyplacac w bankomacie...€ .Ato zadłuzenie polskie,które robi tusk...to też przygotowanie do €
  • piotrbronowicki.pl, Panie Doktorze, dziękuję, że tak konkretnie opisuje Pan rzeczywistośc budżetową. Niestety - ten sam mechanzm jest powielany na szczeblu samorządów. Jego Ekscelencja Prezydent Sutryk zadłużył Wrocław…

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008 - 2026, naszeblogi.pl

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek. | Polityka Prywatności

Footer

  • Kontakt
  • Nasze zasady
  • Ciasteczka "cookies"
  • Polityka prywatności