Przejdź do treści
Strona główna

menu-top1

  • Blogerzy
  • Komentarze
User account menu
  • Moje wpisy
  • Zaloguj

Opozycja i art. 7.1 Traktatu o UE. O co idzie gra?

seafarer, 28.12.2017
Muszę powiedzieć, że mam sporą satysfakcję. Otóż tydzień temu, napisałem notkę ‘Suflerzy Komisji Europejskiej’, której myślą przewodnią było pytanie o to, skąd w UE wzięło się posądzenie Polski. O to, że z powodu prowadzonej reformy sądownictwa, istnieje u nas zagrożenie praworządności. Oczywiście z tekstu notki wynikało, skąd wzięło się to posądzenie. Ale było to tylko domniemanie. Wynikające, co prawda z logicznego rozumowania, niemniej ciągle tylko domniemanie a nie twarde dowody.  A domniemanie i twarde dowody to jednak różnica.
Wczoraj jednak, w tygodniku Sieci ukazał się wywiad europosła Jacka Saryusza-Wolskiego. "Gdyby nasza totalna opozycja nie donosiła, gdyby nie domagała się, suflowała, żebrała, błagała, prosiła, nadzorowała, dyrygowała, gdyby nie Donald Tusk, to w ogóle byśmy dzisiaj o tym nie rozmawiali, bo żadnej akcji przeciw Polsce by nie było" – tak mówi J.S-W. I raczej wie co mówi. J.S-W od lat ‘siedzi’ w Brukseli. I zna doskonale, można powiedzieć od podszewki, kulisy dziejących się tam spraw.
Co jest z tą naszą opozycją i DT, że tak bardzo im zależy na uruchomieniu art. 7.1 przeciwko Polsce? Czy oni nie rozumieją tego, że takie postępowanie nie przysporzy im popularności wśród wyborców? I czy faktycznie zależy im na uruchomieniu tego artykułu? Otóż odpowiedź jest następująca. Oni nie są tacy nierozgarnięci. I im wcale nie chodzi o uruchomienie art. 7.1. Bo wiedzą, że do uruchomienia tego artykułu nie ma żadnych podstaw. Regulacje dotyczące sądownictwa są wewnętrzną sprawą państw unijnych. A Unii nic do tego. Oni wiedzą o tym bardzo dobrze. Wie o tym równie dobrze Frans Timmermans.
To było blisko pięć lat temu jak DT załatwiał budżet unijny. Załatwiał w ten sposób, że siedział w pokoju i czekał na telefon(1). Niemniej Polska, budżet dostała dobry. I była to zasługa, nie wybitnych zdolności negocjacyjnych DT w tej sprawie. Natomiast, była to zasługa, nazwijmy to ‘jedności moralno-politycznej’ Platformy (no i pewnej protekcji, którą niezmiennie od wielu lat cieszy się nasz DT) z ludźmi, którzy rządzili wtedy i rządzą nadal w Unii. Być może niekoniecznie są to ci sami ludzie. Bo nie wiem czy Frans Timmermans był wtedy pierwszym wiceprzewodniczącym KE. Ale ‘ideologia’ tam panująca ciągle jest ta sama – liberalno-lewicowa.
Jak już napisałem, to było prawie pięć lat temu jak DT ‘załatwiał’ budżet dla Polski. A budżet w Unii jest ustalany raz na siedem lat.
Od ostatnich wyborów (parlamentarnych) w Polsce minęło dwa lata. Dwa lata to jest wystarczający czas, aby dość do siebie po szoku. Bo przegrane wybory - naprzód prezydenckie, potem parlamentarne - były szokiem dla obecnej ‘totalnej’. Bronisław Komorowski może przegrać wybory, tylko wtedy jak jadąc samochodem po pijaku, przejedzie na pasach, zakonnicę w ciąży. Te słowa A. Michnika oddają, jak w świadomości polityków PO (i ludzi z nimi sympatyzujących) niewyobrażalne było przegranie wyborów. A tu masz ci los, niewyobrażalne stało się realne.  Naprzód Bronisław Komorowski a potem Platforma – wybory przegrali.
Ale wcześniejsze (poprzednie) wybory PO wygrała. Wtedy Radosław Sikorski, w spocie wyborczym, tak mówił: ‘O tym są te wybory. O pieniądzach dla Polski i o tym, kto zdobędzie ich więcej. I tamte wybory Platforma wygrała. Wygrała, bo ludzie dali wiarę tym słowom. I uwierzyli, że Platforma, potrafi zdobyć więcej pieniędzy.
Za dwa lata będą następne wybory parlamentarne. Za dwa lata również (dokładnie to chyba za dwa i pół) będzie negocjowana nowa perspektywa finansowa w Unii. A ponieważ, szok po ostatnich, przegranych wyborach już minął to teraz pozostało tylko wyrachowanie. To, jaki budżet zostanie przyznany Polsce będzie miało ogromny wpływ na to kto wygra wybory w Polsce. Tak jak wtedy, gdy Platforma obiecując, że załatwi pieniądze wybory wygrała.
I o to idzie gra z artykułem siódmym traktatu. Nie o jego uruchomienie i nałożenie sankcji na Polskę. Bo to w wyniku tej procedury jest fizycznie niemożliwe. Mówiąc Gombrowiczem, chodzi wyłącznie o ‘dorobienie gęby’ PiS-owi. Że polityka PiS-u prowadzi do wyprowadzenia Polski z Unii. A jeżeli nie do wyprowadzenia, to przynajmniej do tego, że Polska pod rządami PiS-u dostanie mniej pieniędzy niż dostałaby, jeżeli będzie rządziła Platforma. Biurokratyczne koła mielą wolno. Sprawa może się ciągnąć długo. Nawet dwa lata, do następnych wyborów.
I kto wtedy uwierzy, że PiS załatwi dobry budżet w Unii?  Jak z powodu PiS-u, Polska będzie ciągana po trybunałach. A to, że rząd będzie tłumaczył tym trybunałom, że nie jest 'wielbłądem' nie będzie miało już żadnego znaczenia.
I o to jest stawka z artykułem siódmym. O wygranie wyborów za dwa lata a nie o sankcje. Bo tych nie będzie. O tym wiedzą wszyscy. Co jednak w niczym nie zmienia faktu, że gra ‘totalnej’ jest niecna. Bo angażowanie i wykorzystywanie sił zewnętrznych do walki politycznej wewnątrz kraju chwalebne nie jest. Jacek Saryusz-Wolski w swojej ocenie postępowania opozycji, użył mocniejszych słów.
    (1) naszeblogi.pl
  • Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
  • Odsłony: 2737
Domyślny avatar

mmisiek

29.12.2017 02:05

Prawdę mówiąc to wątpię aby jakiś znaczący odsetek wyborców głosując na wybraną partię zawracał sobie przy tym głowę unijnym budżetem.
Tadeusz Hatalski

seafarer

30.12.2017 10:39

Dodane przez mmisiek w odpowiedzi na Prawdę mówiąc to wątpię aby

@ mmisiek
Platforma w wyborach w 2011r. bardzo mocno akcentowała kwestię unijnego budżetu (sprawa jego przyjęcia była już wtedy aktualna). I wybory wygrała.
seafarer
Nazwa bloga:
navigare necesse est ...
Zawód:
Inż. navigator
Miasto:
Gdynia

Statystyka blogera

Liczba wpisów: 338
Liczba wyświetleń: 1,551,979
Liczba komentarzy: 4,694

Ostatnie wpisy blogera

  • Zielony Ład i jego "gigantyczne" skutki dla światowej emisji CO₂
  • Nie ma floty w biało-czerwonych barwach
  • Dryfująca strategia: Polska na morzu cudzych interesów

Moje ostatnie komentarze

  • @ juur - "nie do końca rozumiem co chcesz powiedzieć o naszym podwórku"  O naszym podwórku to, że odrzucenie przez Senat prezydenckiego wniosku w/s referendum wynikało z politycznego…
  • @ Zbyszek - Na szali był krótki i jak najprostszy, pokazujący sedno sprawy przekaz lub wyczerpujący ale skomplikowany. Wygrał wariant pierwszy 🙂
  • @ tricolour - @ 'gugiel zwraca, że światowa emisja wynosi 770 mld ton' - to wtedy jeszcze gorzej dla Zielonego Ładu bo wtedy redukcja emisji z powodu Zielonego Ładu wyjdzie tylko 0,35% a nie 0,7%

Najpopularniejsze wpisy blogera

  • Na koniec roku (1) o morzu …
  • To była suwerenna decyzja pani Premier
  • Pułapki ‘reżimowej propagandy’

Ostatnio komentowane

  • Jabe, Pytanie było skandalicznie sformułowane. Nawet bezstronny senat powinien był je odrzucić. Po co więc ta inicjatywa? Ano, kolejna czcza pisowa pokazucha.
  • seafarer, @ juur - "nie do końca rozumiem co chcesz powiedzieć o naszym podwórku"  O naszym podwórku to, że odrzucenie przez Senat prezydenckiego wniosku w/s referendum wynikało z politycznego…
  • tricolour, Przyjmuję, że "odwal się" jest twoją propozycją zakończenia tej rozmowy. Przyjmuję Twoją prośbę nie zważając na jej nie niewyszukaną formę. Być może nie mogę liczyć na nic więcej ze względu na…

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008 - 2026, naszeblogi.pl

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek. | Polityka Prywatności

Footer

  • Kontakt
  • Nasze zasady
  • Ciasteczka "cookies"
  • Polityka prywatności