Oto co będzie w Nowym Roku...

Ja się nie waham bo ja wiem
(mam szklaną kulkę w jednym oku)
I tak mnie kusi – wiem co być musi
Zali – co będzie w Nowym Roku.
 
Preź każdy ma swojego Czerepacha
Sprawa to znana nie od dzisiaj
Więc twierdzić skorym – w ambasadory
Wypchnie Andrzejek swego Krzysia.
 
Babcia Angela ciut przegięła
I do Brukseli  się wybiera
Już ustalone – na bruk Donek!
Tuszę – po fusze kamerdynera…
 
Zje opozycja własny ogon
Nie zdechnie – Jarek wolno smaży -
(pętla – tu kończy i zaczyna…)
- bo z dupogłowiem jej do twarzy.
 
Od morza aż po morze będzie
Potęgą Polska – marzę zatem
Kartę Tarota tu wyłożę
- tu Bałtyk a tam Morze Martwe.
 
 Temida w końcu zacznie ważyć
I mendy wszelkie – Bolek Bronek
Celebrysiątka & HGW dygnitarze
Trafią do Sztumu i do Wronek.