Nowa powieść „Pas Kuipera” jest już dostępna na paskuipera.pl
Życzę miłej lektury
Marek Mojsiewicz
Marek Mojsiewicz Klechda Krakowska . Rozdział siódmy „ Mutant „
Rozdział pierwszy „ Dobre złego początki „
Rozdział drugi „ Na końcu którego będzie o bogini Kali „
Rozdział trzeci „ Nie należy nerwosolu pic na oko „
Rozdział czwarty „O rzeźbie Niosącego Światło „
Rozdział piąty „Impreza u Starskiego „
Rozdział szósty „ „Tych filmów już się oglądać nie da „
Rozdział siódmy „ Mutant „
Sebastian z matką usiedli przy stole. Atmosfera była napięta .
- Grażynko co się stało- zapytała się Dorota ,matka Sebastiana – przecież byliście taką dobrą parą- kiedy udało się jej przy pomocy Sylwii poznać syna z Grażyną, a potem, gdy ta została jego dziewczyną była zadowolona . Była idealną kandydatką na jej synową. Piękna i inteligentna ,towarzyska , z łatwością nawiązująca kontakty. A do tego bardzo bogata . Oboje należeli do tej samej klasy społecznej . Połączenie dwóch fortun Była z niej i swojego syna dumna . Wydawało się że pasują do siebie .Wszystko zapowiadało szczęśliwy finał , że jeszcze chwila i staną na ślubnym kobiercu . I nagle Sebas
[...USUNIĘTO: zbyt długa wklejka...]
- Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
- Odsłony: 11138
Ku swemu zdumieniu przeczytałem. Na prostych spotkaniach MLM, kiedy ludzie rozmawiają o prostych biznesach i marzą o mercedesie, obowiązuje zasada - żadnego alkoholu. Dwudziestu rządzących światem rozprawia z drinkami w ręku o ważnych sprawach, dlatego te ich rządy są jakie są. A przez Pański styl przeziera skrywane zauroczenie blichtrem, dobrze byłoby ciut lepiej je ukryć i będzie niewidoczne. Poza tym wciągające. Pozdrawiam.