
natemat.pl
/../Na ciekawy pomysł wpadł też parlamentarzysta Twojego Ruchu Robert Biedroń. Wystawił na licytację… swoje towarzystwo. Osoba, która wygra, będzie mogła zjeść z nim kolację, a poseł zaznacza, że zjawi się w dowolnym miejscu wskazanym przez zwycięzcę./../
