Przejdź do treści
Strona główna

menu-top1

  • Blogerzy
  • Komentarze
User account menu
  • Moje wpisy
  • Zaloguj

Ponoć mamy już koniec kryzysu

Zbigniew Kuźmiuk, 15.08.2013
1. Blisko 2 tygodnie temu koniec kryzysu w Polsce ogłosił sam premier Tusk na spotkaniu z szefami wszystkich stref ekonomicznych w Łowiczu, stwierdzając stanowczo na konferencji prasowej „ewidentnie wszyscy czujemy, że kryzys się kończy”.
Wspomniał także, „że wprawdzie w tym roku mamy poważne problemy z dopięciem budżetu, ale jednocześnie na nowo chcemy rozpędzić gospodarkę”.
Wczoraj z kolei GUS przedstawił wstępne dane dotyczące wzrostu gospodarczego w II kwartale 2013 i według Urzędu wzrost PKB wyniósł 0,8 % w porównaniu do II kwartału 2012 roku.
Jednocześnie podano dane dotyczące wzrostu PKB w ujęciu kwartał do kwartału poprzedniego i w 2013 roku w I kwartale wzrósł on zaledwie o 0,2%, a w II kwartale 0,4%, a więc ma on charakter raczej symboliczny.
2. Ostateczne dane dotyczące wzrostu PKB za II kwartał 2013 roku, a w szczególności rozkład czynników, które na ten wzrost wpłynęły, zostaną podane przez GUS dopiero 30 sierpnia, ale już wczoraj w mediach eksperci sprzyjający rządowi twierdzili, że mamy koniec kryzysu.
Oczywiście z zahamowania trendu spadkowego w gospodarce należy się cieszyć. II kwartał tego roku jest bowiem tym pierwszym od blisko półtora roku, w którym wzrost PKB jest wyższy niż w kwartale poprzednim.
Przypomnijmy tylko, że wzrosty PKB w poszczególnych kwartałach 2012 roku (w porównaniu do analogicznych kwartałów roku poprzedniego), wynosiły odpowiednio: 3,5%; 2,3%; 1,3; 0,7% ,a w I kwartale 2013 roku tylko 0,5%.
Jednak przy tak ciągle rachitycznym poziomie wzrostu PKB trudno jest mówić o zakończeniu kryzysu, zwłaszcza że nawet na horyzoncie nie widać jakiś silniejszych bodźców prowzrostowych.
3. Głębsza analiza tendencji w polskiej gospodarce pokazuje, że nieodpowiedzialna polityka rządu Tuska w ciągu ostatnich kilku kwartałów, wytłumiła najważniejsze krajowe czynniki wzrostu, takie jak konsumpcja i inwestycje, od których zależy blisko 2/3 wzrostu naszego PKB.
Przypomnijmy więc, że w III kwartale 2012 roku wzrost PKB wyniósł tylko 1,3%, ale dodatnio na ten wzrost wpływała jeszcze konsumpcja, ale tylko w wymiarze 0,1 pkt procentowego, ujemnie akumulacja w tym inwestycje, która odnotowała spadek aż o 0,9 pkt procentowego i wreszcie dodatnio wskaźnik eksportu o 2,1 pkt procentowego.
Z kolei w IV kwartale 2012 kiedy wzrost wyniósł tylko 0,7%, konsumpcja wpływała już ujemnie na wzrost w wysokości 0,5 pkt procentowego, akumulacja (inwestycje i zapasy) także ujemnie w wysokości 1,2 pkt procentowego, a wzrost uratował już tylko dodatni wpływ eksportu netto w wysokości 2,4 pkt procentowego co wynikało z wolnego wzrostu eksportu przy znacznie szybszym spadku importu.
W I kwartale tego roku konsumpcja znowu wpływała ujemnie na wzrost w wysokości 0,1%, ujemnie wpływała również akumulacja (inwestycje i zapasy) w wysokości 0,8%, a wzrost ratował dodatni wpływ eksportu netto tym razem jednak już w niższej wysokości 1,4%.
Dodatni wpływ na wzrost PKB eksportu netto wynika jednak głównie z tego, że wprawdzie rośnie eksport ale bardzo powoli, za to bardzo szybko spada import i to właśnie daje duże wartości wpływu eksportu netto na wzrost.
4. Jak już wspomniałem o tych czynnikach wpływających na wzrost PKB w II kwartale tego roku, GUS wypowie się 30 sierpnia ale już dzisiaj wiadomo, że nie ma niestety przełomu ani w zakresie wzrostu konsumpcji ani tym bardziej inwestycji.
Ciągnie nasz wzrost tzw. eksport netto ale głównie dlatego, że zdecydowanie szybciej maleje import do naszego kraju (w I półroczu tego roku import zmniejszył się o 5,3%) co przy minimalnym wzroście eksportu (w I półroczu tego roku eksport wzrósł o 2,5%), daje bardzo korzystne kształtowanie się wspomnianego wskaźnika eksportu netto.
W tej sytuacji koniec kryzysu w Polsce jest niestety raczej medialną hucpą niż realnym zjawiskiem.
  • Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
  • Odsłony: 2486
Domyślny avatar

Rybak

15.08.2013 09:59

Kryzys, jest po prostu mankiem spowodowanym złodziejstwem. Aby nie było tego manka, ludzie muszą się sprawiedliwie rozliczać z wzajemnych należności. Tymczasem jest tak, że jedni pracują, a inni biorą. Jest nawet tak, że ludzie są pozbawieni prawa do zdobywania środków na swoje utrzymanie. Aby kryzysu nie było, trzeba wyeliminować złodziejstwo z życia społecznego, najpierw jednak trzeba wiedzieć co to jest złodziejstwo, a tu jest totalna niewiedza. Bez wiary w Boga, nie da się ustalić co się komu należy, a bez tego nie można określić co jest złodziejstwem. Tak więc Tusk podał do wierzenia lemingom nową bajkę całkowicie wypchaną kłamstwem. Ciekawe dokąd jeszcze możliwe będzie okłamywanie?
Zbigniew Kuźmiuk
Nazwa bloga:
Blog autorski
Zawód:
Zbigniew Kuźmiuk
Miasto:
Radom

Statystyka blogera

Liczba wpisów: 5, 948
Liczba wyświetleń: 10,429,854
Liczba komentarzy: 15,791

Ostatnie wpisy blogera

  • Eksplozja zadłużenia za rządów Tuska i Domańskiego
  • 10 lat programu 500/800plus,Tusk chętnie by go zlikwidował, gdyby nie spodziewane weto prezydenta Nawrockiego
  • Lenistwo i nieudolność rządu Tuska i miesięczna zwłoka w reakcji na wzrost cen paliw, spowodowała 3% inflację

Moje ostatnie komentarze

  • Ja jestem teraz posłem do polskiego Sejmu  a w Parlamencie europejskim pracowałem do roku 2009
  • Jak dogonimy Niemcy pod względem poziomu infrastruktury technicznej i społecznej to wtedy zaczniemy mieć budżety zrównoważone. Pozdrawiam

Najpopularniejsze wpisy blogera

  • Kogo my mamy za prezydenta?
  • Czy śmierć Andrzeja Leppera spowoduje polityczne trzęsienie ziemi?
  • Za gaz płacimy jak za przysłowiowe zboże

Ostatnio komentowane

  • Dark Regis, @Spike: Wrzuć mi tekst, który chcesz, byle rytmiczny, a zrobię Twój własny "Hymn do Boga" z akordeonem lub nawet altówką. Tak, to jest rotator z akordeonem, wokalem, saksofonem a nawet organami…
  • spike, Imć, a słyszałeś coś o "Hymnie do Boga" Leonarda da Vinci, który ponoć został zakodowany w obrazie Ostatnia Wieczerza, może AI by na tym motywie coś stworzyła, tylko jedna uwaga, nuty trzeba czytać…
  • spike, Dzięki, ale golić się w rytmie tej muzyki, to wyzwanie, ale jest przyjemna, na początku myślałem, że to będzie coś w stylu "Pola magnetyczne" :)PS. czy w tym utworze dobrze słyszę jakby akordeon?…

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008 - 2026, naszeblogi.pl

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek. | Polityka Prywatności

Footer

  • Kontakt
  • Nasze zasady
  • Ciasteczka "cookies"
  • Polityka prywatności