Przejdź do treści
Strona główna

menu-top1

  • Blogerzy
  • Komentarze
User account menu
  • Moje wpisy
  • Zaloguj

Skoro jest tak dobrze to dlaczego jest tak źle?

Zbigniew Kuźmiuk, 09.10.2010

1. W czwartek odbyło się w Sejmie pierwsze czytanie projektu budżetu na 2011 rok i powinno ono być okazją do najważniejszej w tym roku debaty o stanie polskich finansów publicznych. Niestety nic takiego nie miało miejsca bo Jan Vincent Rostowski wystąpił nie w roli ministra finansów, a raczej w roli pierwszego showmana Rzeczpospolitej. Bo jak inaczej określić wystąpienie osoby, która miała przedstawić najważniejszy plan finansowy państwa na następny rok,a opowiadała znowu o Polsce jako zielonej wyspie rozwoju, której dalsze funkcjonowanie wymaga jednak podwyżek podatków i oszczędności budżetowych między innymi na zasiłkach pogrzebowych i rentach z tytułu niezdolności do pracy.

2. Rostowski jak to ma w zwyczaju za problemy z którymi mamy obecnie do czynienia, obciążył PiS, choć sam odpowiada za stan finansów publicznych od blisko 3 lat. Stwierdził wręcz,że PiS powinien przeprosić Polaków za błędy swojej polityki gospodarczej w latach 2006-2007, za straszenie kryzysem, za błędne recepty dotyczące wyjścia z kryzysu przedstawiane w 2009 roku i za straszenie 2 falą kryzysu w 2010. Wprawdzie tego rodzaju zarzuty pod adresem tych ,którzy nie rządzą już 3 lata urągają wręcz inteligencji Polaków, ale okazuje się, że większość mediów na drugi dzień je powtórzyła uznając chyba,że minister Rostowski miał w tej sprawie rację. Otóż nie miał i spróbuję to wykazać.

3.Mówiąc o błędnej polityce gospodarczej lat 2006-2007, Rostowski miał głównie na myśli obniżenie stawek podatku dochodowego, składki rentowej, wprowadzenie ulgi na dzieci i becikowego. To prawda,że te posunięcia obniżyły dochody budżetowe i dochody Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (FUS)ale jednocześnie w kieszeniach podatników znalazło się dodatkowo co najmniej 30 mld zł i to właśnie te pieniądze były wydawane przez ludzi w kryzysowych latach 2008 i 2009. Pieniądze te stworzyły swoistą poduszkę dla polskiej gospodarki to dzięki nim w tych dwóch latach kryzysowych rósł w Polsce popyt, który był głównym czynnikiem wzrostu gospodarczego szczególnie w roku 2009.

4. Straszenie kryzysem nie było potrzebne, bo Polacy go poczuli na własnych skórach. Od jesieni 2008 roku do jesieni roku następnego w związku z tym rząd nie przygotował, żadnego pakietu antykryzysowego (Sejm uchwalił rządowe ustawy w tej sprawie dopiero w październiku 2009 roku) w Polsce ubyło aż 600 tys. miejsc pracy, a bezrobocie skoczyło z 9,5% do blisko 13%. To właśnie taki ubytek miejsc pracy spowodował z jednej strony ogromny deficyt w FUS, co powoduje konieczność zwiększenia dotacji budżetowych do tego funduszu przynajmniej o kilka miliardów złotych ale także konieczność zaciągania kredytów w bankach komercyjnych, a nawet zabrania z Funduszu Rezerwy Demograficznej już prawie 12 mld zł. A przecież ten fundusz miał być wykorzystywany dopiero od roku 2020 kiedy to na emerytury będą przechodziły roczniki powojennego wyżu demograficznego.

5. Błędne recepty gospodarcze zgłaszane przez PiS w roku 2009 to między innymi pakiet antykryzysowy dla przedsiębiorców, propozycja obniżenia stawki VAT czy wsparcie dla tworzących nowe miejsca pracy być może oznaczały by przejściowe podniesienie deficytu budżetowego ale już w następnym roku wyraźne zwiększenia tempa wzrostu gospodarczego, a konsekwencji wyższe dochody podatkowe i składkowe. Takich rozwiązań nie zastosowano i od 3 lat corocznie deficyt finansów publicznych przekracza 6% PKB czyli kwotę 100 mld zł i to mimo wyprzedaży majątku państwowego na gigantyczną skalę (przez 4 lata na prawie 50 mld zł) i prawie rabunkową politykę dywidendową wobec spółek Skarbu Państwa.

6. Ministra Rostowskiego trzeba pytać, że skoro jest tak dobrze w gospodarce za jego rządów do dlaczego jest tak źle w finansach publicznych za które odpowiada? Tylko przez 3 lata dług publiczny przyrósł o prawie 300 mld zł co nie miało miejsca w przez ostatnie 20 lat. Projekt budżetu na 2011 rok, który minister przyniósł do Sejmu powiększy ten dług o kolejne 100 mld zł i to oficjalnie, bo część zobowiązań na kwotę co najmniej 20-30 mld zł zamieciono pod dywan, żeby nie dopuścić do przekroczenia przez dług publiczny konstytucyjnej granicy 60% PKB. A za to to już powinni przepraszać Premier Tuska i jego minister finansów, choć co nam po przeprosinach jak te długi zaciągnięte przez ten rząd będą musiały spłacać jeszcze przez nasze wnuki.

W czwartek odbyło się w Sejmie pierwsze czytanie projektu budżetu na 2011 rok i powinno ono być okazją do najważniejszej w tym roku debaty o stanie polskich finansów publicznych. Niestety nic takiego nie miało miejsca bo Jan Vincent Rostowski wystąpił nie w roli ministra finansów, a raczej w roli pierwszego showmana Rzeczpospolitej.

  • Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
  • Odsłony: 648
Zbigniew Kuźmiuk
Nazwa bloga:
Blog autorski
Zawód:
Zbigniew Kuźmiuk
Miasto:
Radom

Statystyka blogera

Liczba wpisów: 5, 981
Liczba wyświetleń: 10,445,114
Liczba komentarzy: 15,857

Ostatnie wpisy blogera

  • Minister Zdrowia- myślę, że pacjentom już jest lepiej
  • Podpisywanie umowy SAFE- komisarz Kubilius, to pożyczka, premier Tusk i jego ministrowie, to unijne pieniądze
  • Likwidacja porodówek, bonusy za likwidację oddziałów, dotacje za połączenia szpitali- to „reformy” koalicji 13 grudnia

Moje ostatnie komentarze

  • Ja jestem teraz posłem do polskiego Sejmu  a w Parlamencie europejskim pracowałem do roku 2009
  • Jak dogonimy Niemcy pod względem poziomu infrastruktury technicznej i społecznej to wtedy zaczniemy mieć budżety zrównoważone. Pozdrawiam

Najpopularniejsze wpisy blogera

  • Kogo my mamy za prezydenta?
  • Czy śmierć Andrzeja Leppera spowoduje polityczne trzęsienie ziemi?
  • Za gaz płacimy jak za przysłowiowe zboże

Ostatnio komentowane

  • mada, W szpitalach lekarze zarabiają dobrze, pielęgniarki zarabiają dobrze,to po co im zawracać głowę chorymi.Dziwił się poseł Jakubiak, że nie protestują lekarze i pielęgniarki.  PiS…
  • NASZ_HENRY, Myślę, że Platforma zeszła na psy 😎 ............................................................... dakowski.pl
  • sake2020, Och,już kiedyś słyszałam o tym unijnym ,,złotym deszczu'' pieniędzy spływającym na Polskę z racji członkostwa w UE .Oby teraz kolejna powódź z tego nie wynikła. Było sporo śmiechu w rodzinie kiedy…

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008 - 2026, naszeblogi.pl

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek. | Polityka Prywatności

Footer

  • Kontakt
  • Nasze zasady
  • Ciasteczka "cookies"
  • Polityka prywatności