Monachium...rok ...jeszcze XX wiek koniec lat 1998,albo 1997...
Uniwersytet w Monachium,Aula na kilkaset osób...wykład herr professor W.Bartoszewsky
Tak na marginesie...Norymberga i Monachium tłumaczyło na czym polega tytuł "professor" w Niemczech.
Wykład...herr professor w pewnym momencie mówi:
ZBRODNI W OBOZACH KONCENTRACYJNYCH DOKONYWALI FASZYŚCI I NAZIŚCI!
Zapadła cisza...herr professor popija wodę i pada pytanie z Auli:
-Herr Bartoszewsky! A ci naziści i faszyści to byli z plemienia Bantu,czy Marsjanie?!
-Śmiech iście bawarski na sali...
Władka zatkało,ale usiłuje dojść do słowa...sala buczy!
Wstaje jedna dziewczyna i podniesionym głosem mówi:
-Prosze spojrzeć przez okno! Tam za budynkami jeszcze widać baraki Dachau! Kto to wybudował?!
Tak panie Bartoszewski,TO ZROBILI NIEMCY...FASZYŚCI,NAZIŚCI I HITLEROWCY...NIEMCY!
Tupanie,gwizdy i herr professor wyszedł ciężko obrazony.
Relacja pochodzi od znajomego,który tam był i tupał i gwizdał :-)
semper idem P.G.
- Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
-
-
- Odsłony: 3935
jasne, klarowne i bez picu o tym pseudo-bohaterze
w jakims kolorowym pismie przeczytalem wywiad z bartoszewski w ktorym stwierdzil"nie jestem Zydem"
Jest góralem, spod góry Synaj. Szalom. A poza tym twierdzę, że Płathfołma winna być zdelegalizowana.
Akurat tego ciekawego epizodu z działalności "dydaktycznej" pana Bartoszewskiego nie znałem. Należy ubolewać, że były więzień/?/ KL Auschwitz nie rozpoznał narodowości załogi obozu!. Ta niewiedza trzyma go dalej, podobnie jak naszą poprawnie polityczną "elitę"?. Trzeba im wtłoczyć do głowy, że to byli przodkowie, naszych obecnych przyjaciół, Niemców!?. Dlatego niegodziwością jest z ich strony, aby wespół ze środowiskiem tzw. "Hollocaust Industrie"/?/ wmawiać nam, że to my Polacy budowaliśmy pod okupacją niemiecką "polskie obozy śmierci" dla zagłady Zydów!. To jest paszkwil, z którym każda/!?/ polska władza powinna walczyć
natychmiastowymi pozwami, do sądów za podobne oszczerstwa. Nie wolno kłamcom szerzyć fałszywej opinii o Polsce!. Niechaj nasi rządzący zawsze o tym pamiętają!.
Wiele sprawek z jego życiorysu jest warte pamiętania. Tych prawdziwych. Ale najpierw trzeba o nich wiedzieć. Ja pamiętam w tej chwili, choć mogę w pamięci i pewnych notatkach poszukać, ale trzeba by było pisać na jego temat książkę, tylko jeden najbardziej dla mnie haniebny fakt. Razem z Mazowieckim i Geremkiem, gdy ta tfu.. trójka była w Kapitule Orła Białego, zablokowanie tegoż Orderu dla Pana rotmistrza Witolda Pileckiego. Nigdy tego czynu im nie zapomnę.
Pozdrowienia.