Przejdź do treści
Strona główna

menu-top1

  • Blogerzy
  • Komentujący
  • Komentarze
User account menu
  • Moje wpisy
  • Zaloguj

Największa zbrodnia III RP (… tako rzecze Oleksy)

Domyślny avatar
Archiwum 14.02.2012
Dziwnym zbiegiem okoliczności nałożyła mi się lektura ostatniego ubiegłorocznego numeru Biuletynu IPN z krótką przebitką programu „młodzież kontra…” w publicznej, telewizyjnej „trójce” wychwyconą podczas rutynowego skakania po kanałach w poszukiwaniu osobliwości. Aligatorów, ogromnych koparek czy hotrodów.
Józef Oleksy osobliwością jest bez wątpienia. Nie znam powodów, dla których jeszcze chce się go pokazywać młodym bo na bieg polskiej polityki, jak mniemam i tuszę, wpływ ma żaden. Ale coś w tym pokazywaniu go publicznie być musi. No ale zostawmy ten wątek.
Czemu mi się tak zestawił ten Oleksy z biuletynem Instytutu? Rzecz wręcz oczywista. Samo zaraz wyjdzie. Miałem to szczęście czy też pecha tego, że przełączyłem na przesłuchanie Oleksego tak między 15 a 20 minutą trwania audycji. Akurat w momencie, gdy błyskotliwemu aparatczykowi miały być zadane pytania z zewnątrz. Autorem pytania, bo jedno tylko zadał, był pan Jarosław Flis.
„ - Panie Premierze. Trzy wątki składają się na to, co w Polsce określa się jako lewica. To jest troska o ubogich, rewolucja obyczajowa i pozytywna ocena PRL-u. Który z tych wątków jest dla pana osobiście najważniejszy?”
Miałem ochotę pozostawić czytelników samych z tą zagadką ale myślę, że mało kto miałby najmniejszą choćby trudność z jej rozwiązaniem. Trosce o ubogich poświecił pan Oleksy kilka okrągłych zdań, wątek rewolucji obyczajowej „umknął” mu z głowy ale trzeci, dotyczący PRL-u doczekał się „ostrej, qrwa, jak brzytwa” narracji.
„- Jeśli chodzi o ocenę PRL-u, uważam, że nie dokonaliśmy uczciwej oceny Polski Ludowej. I mówię to wprost…
- Za mało skrytykowaliśmy? (to pytanie prowadzącego audycję)
- Nie… Skrytykowaliśmy wystarczająco dużo i z silnym obrzydzeniem historycznym wielu… Może niektórym się wydaje, że jak generał Jaruzelski chodzi na wolności to jest brak oceny Polski Ludowej. Proszę państwa. Ocenę Polski Ludowej wydała historia dwudziestoletnich reform i zmian w Polsce i poparcie, jakiego te zmiany doznały od zastępów lewicy społecznej. I tyle. Natomiast nie jest tak, jak mówiono dwadzieścia lat temu, że trzeba zakopać do ziemi Polskę Ludową i nie znalazła się dla niej numeracja nawet. Bo była Polska przedwojenna, pustka i dopiero III RP. To jest ideologiczne podejście, które mi mało odpowiada ale jestem bardzo krytyczny w stosunku do przeszłości, w której wyrosłem.”*
Pewnie bym w trzy sekundy zapomniał o wynurzeniach „krytycznego wobec przeszłości” byłego sekretarza KW z Białej Podlaskiej. No, co najwyżej uśmiał się z tego fragmentu, w którym tak „błyskotliwie” (pewnie w wyniku tej obiecywanej lektury) skleił PRL z tą jej oceną, którą „wydała historia dwudziestoletnich reform i zmian w Polsce”. No fakt, panie sekretarzu. Gdybyście wy nie pozostawili ruiny, nie moglibyśmy teraz przed światem chlubić się tym naszym „wielkim skokiem”. Chwała wam za to nasze zasłużone dla Polski komuchy! Aż się prosi by was wysyłać w prezencie obżartym po podniebienie i znudzonym społeczeństwom konsumpcyjnym byście im napompowali nieco adrenaliny i dali zasmakować jak wygląda prawdziwe życie. A właściwie przeżycie.
I tyle by z tego było. Jednak, jak już na początku napisałem, zbiegło się to niemal z lekturą 11-12 (132-133) numeru Biuletynu Instytutu Pamięci Narodowej. Dokładniej zaś tekstu Roberta Chrzanowskiego z gdańskiego oddziału IPN, noszącego tytuł „Sprawa Antoniego Browarczyka”**. Odnosi się ów tekst do kolejnych śledztw w sprawie śmiertelnego postrzelenia 21- letniego Antoniego Browarczyka podczas starć oddziałów milicji i wojska z demonstrantami, pod budynkiem KW PZPR w Gdańsku w dniu 17 grudnia 1981 r.
Tekst ten jest znakomitym komentarzem, przyznającym rację panu Oleksemu, gdy mówi, „nie dokonaliśmy uczciwej oceny Polski Ludowej”. I tylko w tym jednym zdaniu. Dalej jest dość dokładnym opisem mechanizmu, który sprawił, że ta „uczciwa ocena” ( pisze bez ironii) była po prostu niemożliwa. Burzy się pan Oleksy, że kiedyś ktoś zamierzał „zakopać do ziemi Polskę Ludową”. Rzecz w tym, że zakopano, skutecznie ukryto tę francę, która była najbardziej imponującym dorobkiem owej „Polski Ludowej”. I powiem wprost, francę, za którą „zakopać do ziemi” należało kilka konkretnych nazwisk. W prostym odruchu czynienia sprawiedliwości za tych, których to „Polska Ludowa” od czasu do czasu „zakopywała do ziemi”.
Trudno powiedzieć co w tekście szokuje najbardziej. Czy sprawa pogrzebu Browarczyka, żywcem jakby przeniesiona z grudnia 1970 r. albo też z całkiem współczesnego planu filmu „Czarny czwartek”. A może bezczelność, z jaką „nie udało się odnaleźć sprawców” postrzelenia.
Ja mam inny typ. Wczoraj pod jednym z moich tekstów kolega Maszoperia odniósł się do mego ironicznego stwierdzenia o „największej zbrodni kaczyzmu”. Obiecałem mu, że napisze dla odmiany o największej zbrodni III RP. Składa się na nią wiele wątków. Chyba najbardziej znanym jest wątpliwej sławy „Komisja Rokity”, która była skuteczna dokładnie tak samo jak PRL-owscy prokuratorzy. Antoni Browarczyk jest bez wątpienia jedną z  ofiar PRL-u. Ale też i zbrodni „zakopania do ziemi” tej części „Polski Ludowej”, za którą ten wspomniany wcześniej „generał” Jaruzelski do końca swych dni oglądać powinien świat w kratkę a ludzie pokroju choćby takiego Oleksego, z jego „krytycznym stosunkiem do przeszłości” powinni zostać na zawsze wystrzeleni z naszego życia publicznego gdzieś w jakiś umowny pas planetoid. Tak, by nasze oczy nie musiały ich nigdy więcej oglądać a nasze uszy by nie były narażone na „lekcje historii najnowszej” ich autorstwa. Te powinny zostać raczej oddane choćby rodzinie Antoniego Browarczyka. Ich powinien raczej pan Flis zapytać o stosunek do PRL-u. To, że on na to nawet by nie wpadł to też element tej największej zbrodni III RP.
 
* tvp.pl - między 17 minutą, 58 sekundą programu a 19 minutą, 45 sekundą.
** „Sprawa Antoniego Browarczyka”, Robert Chrzanowski [w:] Biuletyn Instytutu Pamięci Narodowej, nr 11-12 (132-133) , listopad- grudzień 2011 r., str. 21 – 37.
  • Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
  • Odsłony: 4059
Domyślny avatar

andrzej

14.02.2012 21:23

za to co pan tutaj napisał.niezwykle trafne.pozdrawiam
Domyślny avatar

Gosia

14.02.2012 21:43

a zwłaszcza z frazą o wystrzeleniu osobników typu Oleksy, w jakiś "umowny pas planetoid". Przyzwoici ludzie nie musieliby grzeszyć tak strasznie wykrzykiwaniem najstraszniejszych przekleństw pod adresem tych mutantów!
Domyślny avatar

Gosia

14.02.2012 21:44

Rosemanie, oczywiście!
Domyślny avatar

zbych68

14.02.2012 21:57

Oleksy to jeden z dinozaurów. Ale jeszcze większe obrzydzenie bierze mnie, gdy w telewizorze widzę towarzysza Millera Leszka (tak to ten, który teraz stoi na czele nowoczesnej, polskiej, XXI-wiecznej lewicy!!). Kiedyś też na czele lewicy, innej- tej spod znaku sierpa i młota. Ważne, że zawsze na czele - taki los wybitnego przywodcy. A dzisiaj - pierwszy ekspert od wszystkiego: gospodarki wolnorynkowej, demokracji, wolnosci slowa, katastrof samolotowych. Omnibus, geniusz oj kończę już, bo jeszcze do lewicy mi sie zachce.
Domyślny avatar

Gość XTX

15.02.2012 15:04

Nie patrzmy przez pryzmat polityki,ale na to ze przez 22 lata Solidarnościowcy wciąz sprzedaja mienie po PRLu,za czasów tej Obrzydliwej,,Komuny,, produkowano w Polsce wszystko od Igieł do Łucznika az po statki dalekomorskie,tak więc nie wspomne o Budownictwie,szkołach itp..no i najwazniejsze Praca była Obowiązkiem,a nie przywilejem tak jak dziś,Mówię to ja a mam 39 lat tak więc doceniam pewne sprawy,bo przed II WS też w polsce zamieszkiwało 37 mln Polaków,ale jaki był stosunek Osiedli,dróg,szkolnictwa,i wykształcenie na obszarach II RP,ile mi wiadomo 60% Polaków nie umiało ani czytac,ani tez pisac,do tego wiekszość obywateli mieszkała na Wsi w tzw Rosochatych i słomianych strzechach,lub w małych miasteczkach o liczebności do 3 tys mieszkańców,oddaje rację panu Oleksemu,Komunista nie jestem i nie bedę,ale fakt jest faktem

Statystyka blogera

Liczba wpisów: 393
Liczba wyświetleń: 1 266 850
Liczba komentarzy: 1 847

Ostatnie wpisy blogera

  • Kawa
  • Wartości, wspomnienia i przyszłość.
  • Kasa, prochy i spokój.

Moje ostatnie komentarze

  • Mieliśmy. Pewnie paru by się jeszcze znalazło. Oby. Pozdrawiam serdecznie
  • rosemanie... :)
  • My sobie tylko odbieramy to, że dla odmiany media zależne w niemal 100% bazują na Kaczyńskim. Poza tym takiej wyobraźni i takiego braku skrępowania w korzystaniu z niej jakimi pochwalić się mogą…

Najpopularniejsze wpisy blogera

  • Czy PiS przegra wybory w 2015 r.? - TAK
  • Wreszcie poznaliśmy dane GUS na temat ilości urodzeń w I połowie 2012 roku
  • PiS grzebie szanse na zdobycie władzy!?

Ostatnio komentowane

  • , A dzisiaj środa. I co? I...nic.
  • xena2012, widzę,że znalazłam bratnia duszę.Ja też uwielbiam czarną bez cukru,gorącą i z fusami, najlepiej Lavazzę.
  • , Witam Pana, żeby to tylko o aktora chodziło, to mały pikuś byłby. Pozdrawiam.

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008 - 2026, naszeblogi.pl

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek. | Polityka Prywatności

Footer

  • Kontakt
  • Nasze zasady
  • Ciasteczka "cookies"
  • Polityka prywatności