Wprawdzie używanie znajomych w celu załatwienia sobie zaproszenia jest wstrętne,ale dziękuję!!
Ten znajomy wie,a nikt inny nie musi...
Jak sie rozejrze i zobaczę "jak to się robi",to cos napiszę.
Pozdrawiam Redakcję---semper idem...Polonus sum!
PS.Ilość słów na blogu zbyt mała?
To mi przypomina pewien występ w TVP,kiedy podliczono Kobuszewskiemu i Pietrzakowi,że nie mają "wypełnienia do honorarium"
i stali na scenie licząc: jedenaście,dwanaście,trzynaście,czternaście itd.aż dostali zza kulis znak,że już jest minimum!
PPS.Juliusz Cezar za depeszę VENI,VIDI,VICI...też by sie dostał? :-)
- Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
-
-
- Odsłony: 2356
Z choinki sie urwał?
Pióro nie przywiera mu do dłoni?
To chyć łopate i do śniegu.
czekamy na notkę na jakiś Bardzo Ważny Temat :)
Może o tym sympatycznym znajomym, co to jednak załatwił, a nie musiał? :)
Pozdr.
czekam wytezam wzrok i nadstawiam ucho.