Przejdź do treści
Strona główna

menu-top1

  • Blogerzy
  • Komentujący
  • Komentarze
User account menu
  • Moje wpisy
  • Zaloguj

O różnicach pomiędzy Polakami a Murzynami

Coryllus 13.08.2011
Kiedy gdzieś postrzelą jakiegoś czarnego, a nie daj Boże go zabiją, na ulicach zaczyna się piekło. Czarni, których za nic na świecie nie można zmusić do tego, by przestali popierać jeden drugiego palą samochody, niszczą sklepy, burzą tak zwany porządek cywilizacyjno prawny i mają w nosie to co tam sobie kto o nich myśli. Kiedy policja ich w końcu zamyka, czarni dają popis tego co nazywa się przystosowaniem do okoliczności. Funkcjonują oni bowiem w stabilnej i przewidywalnej sytuacji prawnej z czego potrafią korzystać. Do osadzonych w aresztach i domach poprawczych czarnych podpalaczy i złodziei pielgrzymują dziennikarze, adwokaci i działacze pokojowi, wszyscy idą tam po to, by przekonać czarnych o tym jacy są fajni, dzielni i niewinni. W dodatku mało kto z tych wykształconych przecież i znających dokładnie realia ludzi spodziewa się za swoją pielgrzymkę zapłaty. Oni to robią gratis lub w ramach działania jakichś tam organizacji i fundacji, które w statucie wpisane mają różne szczytne cele. Czarni mają w dupie te cele. Interesuje ich jedynie ta cela, w której zostali osadzeni. To znaczy, żeby była jak największa, nie przeludniona, żeby był tam telewizor z kanałami sportowymi i jakimś striptizem od czasu do czasu. To z czym przychodzą do nich biali i inni czarni, tacy co skończyli studia, interesuje ich o tyle, o ile tamci mają ze sobą jakieś prochy. Z całej sytuacji czarni siedzący w celach za podpalenia i rabunek rozumieją jednak rzecz najważniejszą i to właściwie im wystarczy. Rozumieją, że wszystko dookoła jest tak skonstruowane, by im – rabusiom i podpalaczom nic się nie stało. To czy coś im się stanie czy nie, czy będą mieli szansę na sprawiedliwy proces czy nie jest dla zarządzających układem białych i czarnych co skończyli studia gwarancją tego, że system przez nich stworzony działa jak należy. Spalone samochody i zrabowane sklepy nie mają znaczenia. Czarni mogą nie wiedzieć nic, mogą nie wiedzieć kto jest prezydentem, kto jest królową, jak się nazywa kobieta z którą aktualnie sypiają, mogą nie wiedzieć gdzie jest Europa, że o Polsce nie wspomnę, ale ta podstawowa i najważniejsza wiedza jest im dostępna i to daje im pewność, że są na właściwym miejscu i że nic złego im się stać nie może. Mają także pewność, że jako część systemu nigdy nie zostaną przez ten system porzuceni, oddaleni, wydrwieni i pozostawieni bez środków. Tak się po prostu nie może stać. Sytuacja czarnych jest więc komfortowa i nie widać póki co żadnej siły, która mogłaby to zmienić. Coś tam się gdzieś opowiada o tym, że multi kulti, że te samochody i płomienie, że to może nie jest do końca dobre. Mówi się i co z tego? Czarnym to nie zagraża. Nikt im nic nie zrobi i wszyscy dobrze zdają sobie z tego sprawę. Jest na całym świecie tylko jeden naród, który wierzy w to, że zmuszanie czarnych do asymilacji, odbieranie im dzieci i kształcenie ich według wymogów nowoczesnego państwa, edukacja, służba i temu podobne pierdoły mogą im wyjść na dobre. Tym narodem są Polacy.
Sytuacja Polaków od kilku stuleci jest tragiczna. Zachowują się oni jednak w taki sposób jakby było całkiem odwrotnie. Jest to wynikiem silnego pierwiastka infantylizmu w ich charakterze. Polacy mają zwyczaj zabierać głos w każdej sprawie, szczególnie jeśli się na tym nie znają i nikt ich nie pyta o zdanie. Czynią to ponieważ chcą podkreślić za wszelką cenę, że przynależą do wielkiej rodziny narodów cywilizowanych. Nie jest to prawda, swoją szansę na zaliczenie się w poczet takich narodów Polacy przegrywali wielokrotnie, ale dobry Pan Bóg ciągle ich lubi i daje im nowe możliwości. Polacy jednak tego nie widzą. Mają poważną skazę w mózgu – kierują się wyłącznie fikcyjnymi aspiracjami za nic mając kwestie realne. Każdy dureń, który potrafi ich podejść znajdzie tu wdzięcznych słuchaczy i słuchaczki, dostanie wikt, opierunek, pieniądze i będzie noszony na rękach. W przeciwieństwie do czarnych, których bardzo trudno skłócić, szczególnie jeśli zabiera się za to ktoś obcy, spoza ich kręgu, powiedzmy – kulturowego, Polacy są łatwi do rozgrywania jak dzieci. Wystarczy jednemu coś obiecać i pozamiatane. Zyskać w ten sposób można najwierniejszego sługę i sprzedawczyka jakiego kiedykolwiek nosiła święta ziemia. To nie musi być coś wielkiego, może być jakaś podrzędna posada, znajomość z panią Krysią, rower lub trochę pieniędzy. Tyle. Najlepiej zaś żeby była to rola w filmie. Za coś takiego Polacy sprzedadzą wszystkich i wszystko co winni chronić i o co trzeba zabiegać. Najlepsze zaś jest to, że obietnica nie musi być realizowana. Trzeba tylko co jakiś czas o niej przypomnieć. Polacy cierpią na nadmiar wyobraźni i wdzięcznie słuchają bajek. Konkret ich nie obchodzi. Oduczyli się obchodzenia z konkretem, z własnością, z czymkolwiek wartościowym przez całe lata upokorzeń jakie fundowała im historia i przez całe lata ogłupiania, kiedy to mając przed oczami złodziei i podpalaczy, nie lepszych wcale od tych czarnych co palą samochody, wierzyli że faceci ci są reformatorami gospodarki, którzy przyszli im pomóc. Najlepszym zaś sposobem na hipnotyzowanie Polaków jest dawanie im szansy. To jest nieśmiertelny numer. Kiedy da się Polakom jakąś szansę, na przykład cywilizacyjną, mamy gwarancję, że wszystko pójdzie tak jak sobie wymarzyliśmy. Nie ma bowiem wśród nich człowieka, który nie chciałby z szansy cywilizacyjnej skorzystać. Wszystko co uda nam się do worka z napisem „szansa” włożyć, zostanie przez nich połknięte w mgnieniu oka. Tacy już są. Ten sam numer z czarnymi nie uda się nigdy i lepiej go nie próbować, bo można zarobić nożem albo czymś cięższym.
Kiedy na przykład ktoś zabije jakiegoś Polaka, tak jak to się ostatnio przydarzyło pewnemu czarnemu złodziejowi, reszta udaje że tego nie widzi. W najlepszym razie może zorganizować jakiś marsz milczenia lub jakąś podobną bzdurę. Kiedy zginął ich prezydent Polacy wyszli na ulicę, żeby się pomodlić i to było zaskakujące, a także groźne dla tych którzy na śmierci prezydenta skorzystali. Szybko jednak opanowano sytuację i miast pierwiastka duchowego, kulturowego – jak chcą niektórzy, miast siły i tajemnicy, na ulicę wypełzła publicystyka. To znaczy Polacy zrobili to co zwykle – zaczęli racjonalizować tragedię, żeby wszyscy pomyśleli sobie o nich, że są fajni. Robią tak nawet ci, którzy są najbardziej zdruzgotani tą śmiercią. Tak im podpowiada rozsądek. Polacy bowiem oddają kult takim pojęciom jak rozsądek, a już szczególnie obiektywizm. To jest tak przerażające kiedy się patrzy z boku, że trzeba zamykać oczy, żeby nie wypłynęły ze wstydu.
Najlepsze zaś zaczyna się kiedy afirmują swoje aspiracje pisząc o czarnych. Wtedy jak na patelni widać całą ich głupotę i brak zrozumienia dla tego co świat zwykł nazywać realiami. Wierzą oni na przykład, że systemy polityczne służą doskonaleniu standardów, że taka jest ich misja. Że wszystko to co od czasu do czasu usiłują zakwestionować czarni jest stworzone także dla nich, a oni mogą się przyczynić do polepszenie tego wszystkiego. To oczywista brednia. Nikt ich nie chce właściwie nigdzie, w przeciwieństwie do czarnych, którzy spełniają swoją funkcję tak jak się tego od nich oczekuje, Polacy stwarzają ciągłe problemy. Chcą by zwracać na nich uwagę i interesować się ich sprawami. Nie wiadomo właściwie dlaczego. Mają kraj, mają rząd, mają wszystko i po raz kolejny na oczach całego świata przepieprzają to po kawałku, szykując się jednocześnie do emigracji. I jak tu traktować ich poważnie? Trudno doprawdy o ludzi, którzy dostaliby od Boga więcej i trudno o ludzi, którzy przez swój brak rozeznania i dziecinne ambicje straciliby więcej. Nie ma co nawet ich porównywać z czarnymi. Nie mają z nimi szans.
Wszystkich zapraszam na stronę www.coryllus.pl gdzie można znaleźć moją książkę „Baśń jak niedźwiedź. Polskie historie” gdzie opisałem kilku Polaków, których usposobienie nieco różniło się od tego co tu scharakteryzowałem. Można tam także kupić znakomitą książkę Toyaha pod tytułem „O siedmiokilogramowym liściu i inne historie”. Zapraszam.
  • Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
  • Odsłony: 8486
Domyślny avatar

ewa

13.08.2011 13:20

================================================================================ Wspaniały tekst! Niestety, dostało się również i mnie-...jednocześnie myśląc o emigracji... - ale trudno i tak uważam tę diagnozę za rewelacyjną!!!. W pakiecie "JEDNOSTEK" ma Polska szczęście do kilku UDANYCH. W pakiecie "NARÓD I SPOŁECZEŃSTWO" - kompletna PORAŻKA. Tych kilka Z R Y W Ó W w dalszej i najnowszej historii... no cóż- za mało, za krótko, za smutno, za gorzko, za śmiesznie, za tragicznie. Kończyły się zawsze tym samym. ZDRADĄ NAJBLIŻSZYCH. I tak po dziśdzień pozdrawiam =====================================================================================
Domyślny avatar

AVIATOR

14.08.2011 05:14

W odpowiedzi do: ewa

Masz racje,(ZRYWY i ZDRADY)przeplatane pieknymi aktami odwagi i patriotyzmu.Tak to juz jest na forach internetowych,za "niepoprawnosc polityczna" mozna oberwac nawet od swoich,wiem cos na ten temat:)Jednym z powaznych problemow jakie zaobserwowalem to,ze nie potrafimy sie "pieknie roznic" w dyskusjach,a o wadach narodowych lepiej nie wspominac,natychmiast lawina zlosliwych komentarzy. Pozdrawiam , Ciebie tez ,Bazyli
Domyślny avatar

BazyliMD

15.08.2011 22:11

W odpowiedzi do: AVIATOR

Czołem! Piękne są cumulusy oglądane z góry. Zazdroszczę Pozdrowienia.
Domyślny avatar

Viilo

13.08.2011 13:36

Obraża tak Murzynow jak i Polakow, takich uogolnien nikt nie jest w stanie zaakceptowac. Nie jest zadnym usprawiedliwieniem ani kondycja umyslowa i emocjonalna autora, ani fakt ze autor wreszcie napisal prawde o sobie "Każdy dureń, który potrafi ich podejść znajdzie tu wdzięcznych słuchaczy i słuchaczki, dostanie wikt, opierunek, pieniądze i będzie noszony na rękach." Panie Bronski i panie Wierzcholowski, prosze ten tekst Coryllusa usunac niezwlocznie!
Domyślny avatar

ewa

13.08.2011 13:49

W odpowiedzi do: Viilo

========== Viilo, Nic, ale to nic nie zrozumiałeś. Przeczytaj jeszcze raz- ale postaraj się CZYTAĆ! Jeśli czegoś nie rozumiesz (pan, pani?...) to zapytaj, po prostu. pozdro ======================
Domyślny avatar

Viilo

13.08.2011 13:57

W odpowiedzi do: ewa

Nie, zatem moj komentarz nie byl adresowany do ciebie.
Domyślny avatar

BazyliMD

13.08.2011 15:18

W odpowiedzi do: Viilo

Sztuka czytania jest o wiele trudniejsza, niż sztuka pisania. Ćwicz obie. Masz szanse dojść do perfekcji. Practice makes perfect.
Domyślny avatar

siostra tucholska

13.08.2011 16:18

W odpowiedzi do: Viilo

Viilo, od dluzszego czasu kibicuję Ci w punktowaniu bredni jakie wypisuje na swym blogu Coryllus. tak trzymaj! pozdrawiam :-)
Domyślny avatar

Viilo

13.08.2011 17:42

W odpowiedzi do: siostra tucholska

Wobec braku reakcji ze strony portalu zaczyna mnie nudzic punktowanie jego bredni. Cos musi byc na rzeczy, cos czego nawet nie chcialbym sie domyslac. Pozdrawiam
Domyślny avatar

Viilo

13.08.2011 18:00

W odpowiedzi do: siostra tucholska

Martwi mnie i zniecheca bierna postawa redakcji Niezaleznej" wobec tego zakamuflowanego politruka. Cos musi byc na rzeczy. Serdecznie dziekuje i pozdrawiam
Domyślny avatar

BazyliMD

13.08.2011 15:02

... być może, że zapłonęłaby dzielnica w Londynie. Wolę czarnych. W tym się z Panem zgadzam.
Domyślny avatar

BazyliMD

13.08.2011 15:07

... z zaścianku nad Wisłą. Wygląda na to, że podział jest następujący: Myślący inaczej - nie myślący wcale.
Domyślny avatar

Ada

13.08.2011 15:16

Z uśmiechem przeczytałam Twoją charakterystykę Polaków. Trochę przesadziłeś. W końcu żyjąc między dwoma gangsterami, których obywatele bezkrytycznie łyknęli idee psychopatów Hitlera i Stalina, większość z Nas nie daje się na to nabrać. Istniejąca sytuacja wydała MNÓSTWO wspaniałych ludzi. Przy nich szumowiny wyglądają naprawdę żle i dlatego tyle w nich histerii.Ostatnio ciągle błąka mi się po głowie to co zacytowali na swoim blogu "Niepoprawni":"Ta ziemia taka czysta (...)na obcych ziemiach dla niej umierali twoi ojcowie za gniazdo bociana(...) za ludzi zgodnych, mądrych i cierpliwych, za najwierniejszych z wiernych, uczciwych z uczciwych(...)". Gdy myślę o tych "najwierniejszych z wiernych, uczciwych z uczciwych" to widzę nasza ukochaną Parę prezydencką- Marię i Lecha Kaczyńskich, i wielu, wielu ludzi, których widziałam na ich pogrzebie w Krakowie.Widzę Jarosława Kaczyńskiego, moich sąsiadów na wsi- ludzi na wskroś prawych i nieprawdopodobnie pracowitych.Widzę wielu kapłanów- dla których pomaganie we wszelkiej biedzie jest oczywistościa,i wielu, których widzimy, czytamy ich teksty, korzystamy z ich pracy.To dobrze, że niewielu z nas wyznaje filozofię K. Wojewódzkiego czy Anny Muchy:"Musisz zaakceptować fakt, że leję na twoje świętości".Taka filozofia nie jest polska, jest Nam Polakom obca.Ja widzę w Polakach dużo zalet.Mimo wszystko.
Domyślny avatar

BazyliMD

13.08.2011 15:49

W odpowiedzi do: Ada

Masz szansę uzupełnić tekst Coryllusa podając odsetek Polaków, do których Jego opis pasuje. Ostry, lecz świetny tekst. Mam nadzieję, że się Coryllus w tym stylu rozwienie. To taki zabawny paradoks, że ta polska "elyta" zrywa boki oglądając błazna anorektyka, po czym w komentarzach używa zwrotu; "...wyznawać filozofię Wojewódzkiego czy Anny Muchy". Gdzie tu filozofia, panie dobrodziejku! Może zepsuje Ci dzień uzupełniając obserwacje historyczno-socjologiczne Coryllusa. Polacy, to złodzieje i oszuści. Jedni kradną, drudzy kradli, inni będą to robić. Uczciwi ludzie stanowią w tym zbiorowisku zdecydowaną mniejszość. Osobiście byłem wielokrotnie ofiarą tych właśnie POLAKÓW. Spędzając sporą część swojego życia za granicą, nigdzie, nawet tam, gdzie roi się od murzynów, nie doświadczyłem i nie zaobserwowałem tak odrażających zachowań, jak w Polsce. Wpadł mi ostatnio w ręce ciekawy tekst: Jerzy Jedlicki "Jakiej cywilizacji potrzebują Polacy". Mało oryginalne, ale sporo wiedzy zawiera. Warto przeczytać.
Domyślny avatar

Viilo

13.08.2011 15:22

najwyrazniej nie czuja sie obrazeni kalumniami jakimi Coryllus opluwa wszystkich Polakow. Nie swiadczy to najlepiej o nich. Andrzej W. pytal mnie wczesniej dlaczego nie staram sie o otworzenie bloga w Niezalerznej. Dzis odpowiedz jest prosta: nie czulbym sie dobrze w towarzystwie antypolskich rasistow.
Domyślny avatar

Viilo

13.08.2011 15:27

W odpowiedzi do: Viilo

ale to juz chyba bez znaczenia
Domyślny avatar

BazyliMD

13.08.2011 15:56

W odpowiedzi do: Viilo

Gość nie krytykuje Polaków. On wali w durniów, nieuków, sprzedawczyków, w szumowinę ogólnie rzecz ujmując, która , niestety, zamieszkuje obszar międzu Odrą i Nysą a Bugiem. To samo robił kiedyś biskup Ignacy Krasicki. Naprawdę nie dostrzegasz w swoim otoczeniu typów, którym warto w pysk napluć? Poza tym prawdziwa cnota krytyk się nie boi.
Domyślny avatar

BazyliMD

13.08.2011 16:18

Wszystko przez to, że do głosu doszły statystyki. Polska elita ( ta od Boga i Ojczyzny) została zdziesiątkowana: 1812, 1830, 1848, 1863, 1939, 1944-56, ( dlaczego 1812? młodzież, Panie ). Szumowiny statystycznie przybywało lecz przybywało również "dosłownie", w bezwzględnych liczbach. Polska stała się ziemią obiecaną dla sowieckiej żydowskiej komuny, której Stalin i jego otoczenie chciało się pozbyć za wszelką cenę. W pierszych latach po wojnie do Polski przesiedlono setki tysięcy Żydów zapewniając im z reguły stanowiska w administracji, stanowiska dowódców w armii, w kierownictwie MO, UB. Statystyki i stężenia. I to najbardziej zasadnicze pytanie: Ile jest cukru w cukrze?
Domyślny avatar

BazyliMD

13.08.2011 16:42

W impresjonizmie śnieg jest czasem niebieski, czasem różowy. Jeżeli Was to drażni, to nie wchodźcie do muzeum, ......, ale zakaz wystawiania obrazów, na których śnieg nie jest biały, nie mówiąc już o zakazie malowania, to wielka przesada. Pozdrowienia dla obojga walczących o czystość i niewinność formy.
Domyślny avatar

ksena

13.08.2011 17:29

ocenia Pan postawy Polaków jako infantylizm.Ale nalezy jeszcze podać,a przynajmniej spróbować podac przyczyny tych nieracjonalnych,infantylnych zachowań.Bez tego cały wywód traci sens.
Domyślny avatar

Viilo

13.08.2011 17:36

Gosc krytykuje wszystkich Polakow i wszystkich Murzynow, nigdzie nie uzywa okreslen w rodzaju nieliczni, wiekszosc, pewna czesc. Prezentuje uprzedzenia rasowe w czystej i nieskazonej formie. Pluje i ubliza wszystkim, rowniez Bazylemu choc Bazyli mysli, ze to nie do niego. W tym kontekscie ponizsze cytaty maja jednak swoja osobliwa logike: "Nie ma bowiem wśród nich człowieka, który nie chciałby z szansy cywilizacyjnej skorzystać." Wsrod 'nich' (Polakow), a nie wsrod nas. "Wszystko co uda nam się do worka z napisem „szansa” włożyć, zostanie przez nich połknięte w mgnieniu oka." 'Nam' i 'nich'. Kolejny dobroczynca z GWna??? "Kiedy zginął ich prezydent Polacy wyszli na ulicę" 'ich' prezydent, a nie nasz 'wyszli' a nie wyszlismy - autor nie wyszedl z nimi Polakami Ktos ma jeszcze jakies watpliwosci??? Oczywiscie jest w tym tekscie duzo wiecej bredni i ukrytej propagandy ze zgrabnym przekierowaniem winy. Nie zamierzam ich punktowac, zostawiam to Bronskiemu i Wierzcholowskiemu. Jezeli nic z tym nie zrobią uznam, ze są obaj z tej samej co Coryllus formacji.
Domyślny avatar

BazyliMD

13.08.2011 18:17

W odpowiedzi do: Viilo

Zbadaj ilu jest Polaków wśród Polaków. Formy się czepiasz za bardzo. Bluesa nie czujesz. Czołem!
Domyślny avatar

Viilo

13.08.2011 18:24

W odpowiedzi do: BazyliMD

Ćwicz obie. Na początek po 5 minut dwa razy w tygodniu. Uwazaj, bo wieksze dawki mogą ci leb rozerwac. Po co sie meczysz jak nie masz nic do powiedzenia?
Domyślny avatar

BazyliMD

13.08.2011 18:37

W odpowiedzi do: Viilo

... wrażliwca, trochę podrażnić. Rada: zainstaluj sobie stronę w internecie i zarządaj. Lepiej się poczujesz.
Domyślny avatar

Viilo

13.08.2011 20:10

W odpowiedzi do: BazyliMD

Zdecydowanie przekroczyliscie dzis pieciominutowy limit. A tlumaczylem co sie stanie.
Domyślny avatar

Gość

13.08.2011 18:42

W odpowiedzi do: Viilo

Paskudnie. Nie masz oryginalnych pomysłów?
Domyślny avatar

Gość

13.08.2011 19:17

W odpowiedzi do: Viilo

... a wystarczy niewielka podpucha i wyłazi z Waszmościa zwykły chamuś.
Domyślny avatar

Andrzej W.

13.08.2011 20:48

W odpowiedzi do: Viilo

Jest dokładnie tak, jak piszesz. Musiałeś im walnąć cytatami, bo chyba rzeczywiście tekstu tego zadaniowanego pismaka nie zrozumieli. Nie czytali??? On nie podaje konkretów, przykładów. On uogólnia, generalizuje. W tym sensie jest to tekst z jednej strony rasistowski, a z drugiej antypolski. Podobnego ( całkowicie zamierzonego) zabiegu dokonał w tekście "Blogerzy do sejmu" (NE). Tyle, że tam uczynił to w odniesieniu do lokalnych struktur PIS. Kto ma oczy i mózg niech se poczyta! A te dzisiejsze pseudointelektualne wypociny we fragmentach dotyczących ZAMACHU SMOLEŃSKIEGO i śmierci "ich" (!!!) Prezydenta, doskonale korelują z innym gniotem Coryllusa pt."Smoleńsk-prawda utopiona w fikcji". Miałeś rację Viilo, idiotów ci u nas dostatek. Też zastanawiam się, dlaczego juz dużo wcześniej Niezależna nie zareagowała. Pozdrawiam.
Domyślny avatar

Viilo

14.08.2011 19:33

W odpowiedzi do: Andrzej W.

dlaczego Niezalezna wcale nie zareagowala do tej pory.
Domyślny avatar

Andrzej W.

14.08.2011 20:56

W odpowiedzi do: Viilo

Jeszcze w sprawie Niezależnej. Nie podejrzewam "drugiego dna", ale jeśli Coryllus jest desantem (a obaj wiemy, że jest), to Niezależna obudzi się kiedyś z ręką w nocniku. Pozdrawiam.
Domyślny avatar

Viilo

14.08.2011 22:22

W odpowiedzi do: Andrzej W.

Zbieranina z NE wraz z bezpieczniacką czapą juz na pierwszy rzut oka zdecydowanie nie nadaje sie do budowania nowoczesnego panstwa. Owa czapa zwyczajnie manipuluje ograniczonymi umyslowo karierowiczami, sprawa jest oczywista i nie potrzebuje szerokich uzasadnien. Kilka dni temu odpowiedzialem nieopodal Rolexsowi, ze multi-kulti nie jest jakims zlym mzimu, ktore spadlo na nas znienacka, ale jest to polityka panstwa wobec faktow zwiazanych z mieszanka narodowosciowa zamieszkujaca jego terytorium, ze ta polityka moze byc lepsza lub gorsza. Nieco pozniej okazalo sie, ze Europa nigdy nie miala jakiejs przemyslanej polityki multi-kulti i obowiazuje zasada jakos to bedzie. Sposob traktowania rasizmu jest jednym z elementow polityki multi-kulti. W Ameryce rasizm nie jest zabroniony w sferze pogladow i ich wyrazania, dla przykladu resist.com , jest to jednak margines ktorego zdecydowanie unika tak mainstream jak i spoleczenstwo. W Ameryce Coryllus bylby jednak zmuszony do przepraszania za umieszczenie tego tekstu w miejscu innym niz podane w linku. Jezeli Europa nie ma pojecia jak skutecznie obchodzic sie z rasizmem to tym bardziej nie ma go Polska i nie mają go rowniez redaktorzy Niezaleznej. Z calym szacunkiem do ogolu dzialan tutejszych redaktorow w obecnej Polsce, musze stwierdzic, ze są oni 5 półek powyzej typow z NE, ale jeszcze dwie półki za nisko by budowac nowoczesne media w nowoczesnym panstwie. Mysle, ze są na tyle otwarci by dzwignąc sie wyzej. Najprawdopodobniej nie ma tu drugiego dna, ale są tu takie wlasnie realia geohistoryczne. Pozdrawiam
Domyślny avatar

Andrzej W.

15.08.2011 08:21

W odpowiedzi do: Viilo

Dzięki za odpowiedź. Tylko jeszcze jedno. Żeby Ci nie przyszło do głowy obrazić się i zniknąć.Uznać, że skoro Niezależna nie reaguje,to ... Już pod tym tekstem miałem takie wrażenie. Twoje sensowne koment. są tu potrzebne. Raz jeszcze pozdrawiam.
Domyślny avatar

Gość

16.08.2011 02:27

W odpowiedzi do: Andrzej W.

tylko kwestia kalkulacji wlasnych "sil i srodkow" :)
Domyślny avatar

szara_komórka

13.08.2011 23:47

W odpowiedzi do: Viilo

-"mądremu dość pół słowie", a określenia " w rodzaju nieliczni, wiekszosc, pewna czesc", - jakbym czytał rozprawkę nowoczesnych pedagogów, byle rozmydlić sprawę..
Domyślny avatar

Viilo

14.08.2011 19:08

W odpowiedzi do: szara_komórka

Uzycie tego typu okreslenia dawaloby podstawe do twierdzenia, ze autor nie ma na mysli wszystkich Polakow. W nastepnej klasie, a najdalej za trzy lata bedziez mial szanse nauczyc sie w szkole o kwantyfikatorach, ogolnym i szczegolowym.
Domyślny avatar

szara_komórka

14.08.2011 21:50

W odpowiedzi do: Viilo

zostaw szkiełko i spojrzyj wokół, a uważaj, bo dostaniesz kwantyfikatorem - po pysku. (widocznie inaczej nie rozumiesz).
Domyślny avatar

Viilo

15.08.2011 17:58

W odpowiedzi do: szara_komórka

Pałą po pysku i gazem po oczach? Powinienes zacząc "dyskusje" ze mną od tej grozby karalnej. Nie ublizalbym ci wtedy sugestią pobierania nauki w jakiejkolwiek formie. Prosze zapamietac, tacy wlasnie osobnicy popierają antypolską, rasistowską "tworczosc" Coryllusa.
Domyślny avatar

szara_komórka

15.08.2011 19:13

W odpowiedzi do: Viilo

Nie wiem ilu komórek zużyłeś przy pobieraniu nauk w swoim LO, ale polskości ono ci nie zaszczepiło. Gdyby było inaczej nie pozwoliłaby ci Ona na zwykłe niechlujstwo nieużywania polskich znaków. Wnioskuję z twoich objawianych na tych łamach obsesji, że zomo pomogło ci podjąć decyzję o wyjeździe za morze. Cóż, jedni wyjeżdżali i głoszą, że czują się spełnieni, inni zostali, musieli i chcieli żyć w swoim kraju. I pomimo wszystko jest to ich kraj, pełen szumowin, polactwa, chamstwa, zaprzaństwa, a jednak ich. Ich, i tylko oni mogą coś w nim zmienić, przez bycie tutaj jak ten Ślimak i Drzymała. Jak gdzieś napisałem, Coryllus mi "ani brat, ani swat". Wystarczająco dużo przeżyłem, żeby mieć swoje wyrobione poglądy na większość spraw, a szczególnie spraw dotyczących mojej Ojczyzny. Stopnia zajętości twoich szarych komórek nie będę już na tym forum sprawdzał, (Rozkład Gaussa dla takich osobników jest w tym względzie bezlitosny, zaś pod względem chamstwa "będzie Pan zadowolony").
Domyślny avatar

Viilo

16.08.2011 00:32

W odpowiedzi do: szara_komórka

niczego nie zmieni na lepsze. Trzeba duzo wiecej. Jak tego nie potrafisz to pozostan przy "obijaniu pyskow". EOT
Domyślny avatar

Warszawa k/Jabłonny

14.08.2011 15:47

W odpowiedzi do: Viilo

Już ponad trzy dekady żyje w USA i już po roku widziałem to ,co pan Maciejewski dokładnie (100%) napisał!!!
Domyślny avatar

Viilo

14.08.2011 19:03

W odpowiedzi do: Warszawa k/Jabłonny

Chocaz jest to swoisty wyczyn - 29 lat rzucania kamieniami na szkole. Gratuluje
Domyślny avatar

Zygmunt

13.08.2011 21:33

Coryllus nie kocha Polski!!!
Domyślny avatar

szara_komórka

13.08.2011 23:41

ile jest cukru w cukrze pokazują nam wybory. Najlepiej pokazały przedostatnie i ostatnie. "Polactwo" - tego nie wymyślił Coryllus. Cały czas się zastanawiam co przyniesie lepsze skutki, pranie po pyskach i wywalanie kawy na ławę (cham zrozumie, gdy dostanie w pysk), czy metodą nowoczesnej pedagogiki: - nie jesteście tacy źli, a przynajmniej nie wszyscy ( "you can"). I zwykle wychodzi mi na to , że nikt jeszcze nikogo nie wychował przez głaskanie. Coryllus mi "ani brat, ani swat". Ale uważam, że polactwu należy się pranie po pysku.
Domyślny avatar

Ada

15.08.2011 08:44

Przyznaję, że użycie słowa "filozofia", które kojarzy się raczej pozytywnie, w odniesieni do socjopaty KW i gwiażdziny-bżdziny. mogło być nietrafne. Przyznaję, że moje wykształcenie zdobyte w polskiej szkole wyższej pozostawia wiele do życzenia.Ale posądzenie, że oglądam programy socjopaty z obsesją okołoodbytniczą. naprawdę mnie uraziły.
Domyślny avatar

BazyliMD

15.08.2011 22:03

W odpowiedzi do: Ada

BazyliMD
Domyślny avatar

Ada

16.08.2011 08:53

Przeprosiny przyjęte-w większości podzielam Twoje poglądy.Pozdrawiam.
Domyślny avatar

feneos

18.08.2011 21:06

w tym smietniku zwanym internetem. Powyzszy tekst jedzie pijackimi wymiotami.
Domyślny avatar

Gość

21.08.2011 04:04

W odpowiedzi do: feneos

Te polskie "zalety" szczegolnie widac na emigracji. To tragiczne, lecz prawdziwe.

Statystyka blogera

Liczba wpisów: 820
Liczba wyświetleń: 3 974 203
Liczba komentarzy: 10 268

Ostatnie wpisy blogera

  • Syn pana prefekta dał głos
  • Szlachta i "szlachta"
  • Nasi bohaterowie

Moje ostatnie komentarze

  • wejdziesz na moją stronę. Nie mogę pozwolić na to, żeby mnie gównem obrzucali...przepraszam.
  • Moje komentarze nie były żadnymi prowokacjami, ale odpowiedziami na prowokacje. Niech się pan już tak mocno mną nie martwi, jak będzie pan chciał sobie coś poczytać, zapraszam na stronę www.coryllus…
  • Tutaj niczego nie uprawiam, bo nie mam żadnej możliwości. Tymi blogami rządzi administracja, autorzy są tylko dodatkiem. A o takich jak ty to w ogóle szkoda mówić.

Najpopularniejsze wpisy blogera

  • Bezczelność Ziemkiewicza zwala z nóg
  • Czy Łysiak też kochał Monikę Jaruzelską?
  • Nasi bohaterowie

Ostatnio komentowane

  • , Dzień dobry Przeczytałam całość, niby się zgadzam z opinią o niedocenianiu niektórych Twórców, ale jakieś takie poczucie krzywdy we mnie rośnie. I dlatego piszę, by sprostować to, że niby Rapacki w…
  • , Nie zgodzę się z Pana oceną tej książki. Ale mam do tego prawo. Pan również ma prawo do własnej opinii na jej temat. Uderza mnie jednak to że nie prowadzi Pan rzetelnej krytyki ani polemiki z faktami…
  • , Rzeczywiście - tobie odpisywać nie warto. Więc tylko dla ewentualnych innych - Coryllus sam się stąd wynósł, jak obrażony smarkacz. Napisał o tym wyraźnie na blogu, z którego próbował zrobić…

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008 - 2026, naszeblogi.pl

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek. | Polityka Prywatności

Footer

  • Kontakt
  • Nasze zasady
  • Ciasteczka "cookies"
  • Polityka prywatności