Tytuł zasugerował mi Patryk Grzybowski gdyśmy wymieniali ogólne uwagi na temat tego, co się w Polsce dzieje a co się nie dzieje choć bez wątpienia powinno.. A skąd się ów syndrom bierze chciałem pisać zanim mi przyszło zapoznać się z odtrąbionym „sukcesem” Wałbrzyszan, co to sobie prezydenta właśnie w I turze wybrali.
Naszło mnie gdy zasiadłem wczoraj przed telewizorem by posłuchać jak zareagują dziennikarze i zaproszeni publicyści oraz politycy na nagły zwrot w śledztwie przeciwko IV RP, która zabiła Andrzeja Leppera. Okazało się, że nijak nie zareagowali a ja długo wyjść ze zdumienia nie mogłem. Bo w każdym NORMALNYM kraju wieść, że fundament obecnej władzy to kłamstwo na kłamstwie, kłamstwem cementowane byłaby nie tylko tematem dnia ale tygodnia, miesiąca a może i roku. Szczególnie jeśli w tym NORMALNYM kraju dominują NORMALNE, niezależne od władzy media.
Jakkolwiek miałem czas by z „normalnością” w wykonaniu "zaprzyjaźnionych” stacji się oswoić to i tak trudno było mi uwierzyć, że taki samograj w ogóle ich nie zainteresował. Oczywiście rzecz wiadoma o którą stację chodzi. Dziś z tym i owym przy kawie pogadałem bo pytali co sądzę o Lepperze i jego końcu. Musiałem im nie tylko tłumaczyć kim jest Sakiewicz, co zeznał ale nawet i to, że istnieje coś takiego jak Polsat Info.
Tak więc nie dziwie się niewątpliwemu sukcesowi wałbrzyskiej PO (która jak wiadomo tam akurat nie istnieje). Bo skoro TVN jakoś nie szczególnie dywagacjami byłego działacza tej partii na temat cen wacików i potrzebnej na nie kasy się zajął to cóż przeciętny mieszkaniec tego miasta miał sobie myśleć. Ano to, że nie jest w końcu tak źle.
I podobnie będzie z resztą Polski. Wystarczy, że to czy owo, co ma za uszami rządząca ekipa, przemilczy się albo sprzeda w takiej wygładzonej, delikatniejszej formie, a w społecznej świadomości raczej to nie zaistnieje. I z pojedynku Sakiewicza zaopatrzonego w nagraną opowieść Leppera z Żakowskim uzbrojonym w swoje fobie i uprzedzenia zwycięsko wyjdzie ten drugi.
W zasadzie snuć już można przypuszczenia, że statystyczny Polak, jak mu kto chałupę spali, zanim zacznie płakać, najpierw poleci upewnić się w TVN-ie czy przypadkiem nie jest tak, że dobrze się stało, iż mu tę chałupę szlag trafił. Jak nie usłyszy wprost, że go los pokrzywdził to z dysonansem poznawczym sam sobie pozostanie. Samiutki i zdezorientowany.
Zastanawia mnie czasem, ale przyznam, że bardzo rzadko, czy ludziom z „zaprzyjaźnionych mediów” przychodzi czasem do głowy myśl o tym, jaką szkodę wyrządzają temu systemowi, o którego interes, jak zapewniają, dbają stosując te swoje przerysowania i przemilczenia. Jestem w stanie dopuścić myśl, że szczerze wierzą w to, iż PiS jest złem absolutnym POMIMO upadających kolejno oskarżeń przeciwko niemu a PO jest „mniejszym złem” POMIMO ujawnianych co i rusz przewałów i coraz bardziej gołosłownych łgarstw na temat swoich przeciwników. Ale jakoś nie chce mi się wierzyć, że ich horyzont widzenia kończy się na 9 października tego roku. I do głowy im nie przyjdzie, że hodują potwora skłonnego uwierzyć, że miłość społeczeństwa jest bezwarunkowa i nic jej nie jest w stanie zagrozić.
Wszak może być i tak, że za jakiś czas z tego, uwarunkowanego syndromem sztokholmskim miłosnego uścisku zachwyconego społeczeństwa i ryćkającej je niepostrzeżenie władzy wyrwać może ofiarę (wiadomo kto nią zawsze jest) dopiero jakiś ewidentny wstrząs, będący gdzieś o dwa, trzy albo i dziesięć kroków dalej niż Ryszard C stojący z dymiąca spluwą nad swymi ofiarami.
Nie wiem jak panowie z „zaprzyjaźnionych mediów” ale ja bym raczej wolał na taki moment nie czekać.
I tego samego bym życzył tym, którzy znajdują dziś satysfakcje w tym, że w Wałbrzychu wygrała partia przewałów i korupcji. Tym, którzy tego nie widzą bo całą swą uwagę kierują ku „klęsce” Kaczyńskiego. Może to i jest klęska Kaczyńskiego ale przede wszystkim to klęska was, szanowni obywatele. Was, którzy godzicie się na to, by na waszych oczach gwałcona była przyzwoitość dlatego, że się wam gwałciciel podoba. Współczuję zmysłu estetycznego…
- Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
-
-
- Odsłony: 2863
Trafne spostrzeżenia .Czesław
obcować z wyznawcami partii miłosci.Oni tak maja wdrukowaną nienawiść do PIS-u i Kaczynskiego,że żadne ffakty tego nie zmienią
na przemian z zaprzaństwem. Dla nich nie ważne, że (górnolotnie napiszę) Ojczyzna stacza się w przepaść, ich (tzn. to co im wtłoczyli, bo przecież nie to co sami potrafili skojarzyć i logicznie powiązać) musi być na wierzchu. Kiedy skończy się ten chocholi taniec? Przychodzą mi zawsze w tej sytuacji myśli, że może byłoby lepiej, gdyby to wszystko w końcu się zawaliło. Ale zaraz potem myśl: "i następne półtora wieku dobijania się niepodległości ?". Tylko kto to miałby się o nią dobijać ? I cały czas pozostaje jednak nadzieja .....
na przemian z zaprzaństwem. Dla nich nie ważne, że (górnolotnie napiszę) Ojczyzna stacza się w przepaść, ich (tzn. to co im wtłoczyli, bo przecież nie to co sami potrafili skojarzyć i logicznie powiązać) musi być na wierzchu. Kiedy skończy się ten chocholi taniec? Przychodzą mi zawsze w tej sytuacji myśli, że może byłoby lepiej, gdyby to wszystko w końcu się zawaliło. Ale zaraz potem myśl: "i następne półtora wieku dobijania się niepodległości ?". Tylko kto to miałby się o nią dobijać ? I cały czas pozostaje jednak nadzieja .....
Instynkt samozachowawczy to pierwotny odruch wobec zagrożenia. Gdy się poparzymy, cofamy rękę bez analizowania przyczyny bólu. O ile ten zdrowy odruch funkcjonuje u jednostek to jednak w skali naszego społeczeństwa lub narodu jest w głębokiej recesji. Zarówno jednostki jak i narody, które go tracą są skazane na zagładę.
Obserwując wybory w Wałbrzychu zaczynam rozumieć co czuła Kasandra.
"...Bawcie się pijcie dzieci,
Jak się bawić i pić potraficie.
Są ludy, co dojrzały do śmierci,
Z rąk ludów niedojrzałych do życia. ..."
Przestańcie się tak przejmowac tym Wałbrzychem. PO jak gówno do okrętu przylepiło się do wybranego prezydenta.
To jest po prostu nowy chamski chwyt PO. Niedługo powiedzą, że popierają wszystkich prezydentów.
Czy dlatego, że PO /po zorientowaniu się o największych szansach/ poparło danego kandydata wyborcy na złośc mieli głosowac inaczej?
youtube.com
youtube.com
A co robi ta cała PKW w czasie kiedy nie ma wyborów???
Czy może mi to ktoś wyjaśnić?
Pozdrawiam!
-sprawowanie nadzoru nad przestrzeganiem prawa wyborczego,
-sprawowanie nadzoru nad prowadzeniem i aktualizowaniem rejestru wyborców oraz sporządzaniem spisów wyborców,
-powoływanie okręgowych komisji wyborczych oraz rozwiązywanie okręgowych i obwodowych komisji wyborczych po wykonaniu ich ustawowych zadań,
-rozpatrywanie skarg na działalność okręgowych komisji wyborczych,
-ustalanie wzorów urzędowych formularzy oraz druków wyborczych, a także wzorów pieczęci okręgowych i obwodowych komisji wyborczych,
-ustalanie i ogłaszanie wyników głosowania i wyników wyborów w zakresie określonym przepisami prawa,
-przedstawianie po każdych wyborach do Sejmu i do Senatu Prezydentowi Rzeczypospolitej, Marszałkowi Sejmu i Marszałkowi Senatu informacji o realizacji przepisów ustawy z dnia 12 kwietnia 2001 Ordynacja wyborcza do Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej i do Senatu Rzeczypospolitej Polskiej i ewentualnych propozycji ich zmian,
-wykonywanie innych zadań określonych w ustawach.
Do szczegółowych zadań Państwowej Komisji Wyborczej należy też rozpatrywanie sprawozdań finansowych komitetów wyborczych i partii politycznych.
co prawda wybory lokalne w Polsce kierują się innymi zasadami, gdzie decyduje bardziej strach przed utratą pracy w urzędach czy spółkach miejskich czy zamówień na roboty po zmianie miejscowych kacyków /stąd biorą się wieczni wójtowie i burmistrze/, ale nie tłumaczy to nijak akceptacji przewałów i korupcji przez wyborców. Wałbrzyszanie wstydu nie macie ! Pozostaje nadzieja , że te 6o% , które nie poszło do wyborów to porządne ludziska.