WOJNA MAFII

Faktyczny system polityczny, który mamy obecnie w Polsce, sprowadza się w swej istocie do tego, że jeden facet - Pierwszy Sekretarz (zwany Prezesem) partii rządzącej - dyryguje sejmem, senatem, rządem, w tym prokuraturą. Wcześniej wskazał on kandydata na prezydenta, który, dzięki temu, prezydentem mógł zostać.
Aspiracje Pierwszego Sekretarza idą jeszcze dalej, o czym świadczy choćby zadyma z Trybunałem Konstytucyjnym.
Steruje on też, z tylnego fotela, gospodarką, choć nigdy nie prowadził żadnej działalności gospodarczej, choć nie miał i nie ma prawa jazdy ani konta w banku (chyba, że ostatnio coś w tym względzie się zmieniło).
Co więcej, podstaw "ekonomii w praktyce" nie miał on okazji poznać nawet na poziomie gospodarstwa domowego, bo... nie ma rodziny.

Ten system polityczny nazywany jest "demokracją", bo.... odbywają się "wybory".
Co więcej, władza Pierwszego Sekretarza też jest – podobno – "legalna", bo zdobył ją zgodnie z ustawami. Co prawda, zarzuca mu się teraz, że łamie najważniejszą z ustaw, zwaną "konstytucją", ale tak już spacyfikował Trybunał Konstytucyjny, że... nie bardzo ma kto to stwierdzić!.

(Więcej w: "Tak zwana "demokracja" – największy przekręt współczesności"
http://naszeblogi.pl/47072-tak-zwana-demokracja-najwiekszy-przekret-wspolczesnosci
http://grudziecki.salon24.pl/588138,tak-zwana-demokracja-najwiekszy-przekret-wspolczesnosci )

Ten system polityczny, w swej istocie, jest zadziwiajaco zbieżny z systemem politycznym PRL-u, który... także był nazywany "demokracją", bo... tam także odbywały się "wybory".
Tamten system polityczny także – identycznie jak obecny - był "legalny", bo... opierał się na ustawach, z "konstytucją" na czele.
Oczywiście, może pojawić się zarzut, że tamte ustawy władza sama sobie napisała.
Tak, jak obecnie obowiązujące napisał sam sobie układ polityczny dogadany – za plecami Polaków – w Magdalence i przy "okrągłym stoliczku"!
Hucpa z... piątą (?) już ustawą o Trybunale Konstytucyjnym pokazuje, jaka jest istota stanowienia obowiązujących przepisów (szumnie nazywanych "prawem").

(Dla tych, którzy chcieliby wiedzieć, czym jest "prawo" i czym różni się ono od "przepisów", polecam IV rozdział mojej ksiąźki "Demokracja", z 2013 roku; dostępna w Bibliotece Narodowej i w wielu innych bibliotekach)

System polityczny, który mamy obecnie, nie powstał za rządów PIS-u; PIS maksymalnie wykorzystuje jedynie wpisane w ten system możliwości.

Praktycznie identyczny system polityczny istniał za rządów poprzedniej ekipy; jedyna istotna różnica sprowadza się do tego, że Pierwszy Sekretarz (zwany Przewodniczącym) Platformy (anty)Obywatelskiej był jednocześnie premierem.

No nie, była jeszcze jedna istotna różnica – za rządów tamtej ekipy wszelkie złodziejstwa, oszustwa, szwindle itd. robiono w "białych rękawiczkach", w zgodzie z procedurami.
(Które, oczywiście, sami sobie wcześniej napisali).

(Więcej np. w: "Czy w Polsce rządzi mafia?"
http://naszeblogi.pl/47571-czy-w-polsce-rzadzi-mafia
http://grudziecki.salon24.pl/591536,czy-w-polsce-rzadzi-mafia
i w "25 (70) lat bandytyzmu pod szyldem i w majestacie państwa polskiego"
http://naszeblogi.pl/50847-25-70-lat-bandytyzmu-pod-szyldem-i-w-majestacie-panstwa
http://grudziecki.salon24.pl/616580,25-70-lat-bandytyzmu-pod-szyldem-i-w-majestacie-panstwa-polski )

Dla mnie, prywatnie, zadziwiający jest jednak pewien paradoks: odwrotność (kolejności) "stylu" obecnych ekip rzadzących w stosunku do tego, co było w PRL-u. O ile rządy Platformy (anty)Obywatelskiej, w tym szczególnie styl stosowanej przez nią propagandy, łudząco przypominał propagandę gierkowską, o tyle "styl" obecnej ekipy, jak żywo i "wypisz wymaluj" – przypomina czasy Gomułki.

A podobieństwo Pierwszych Sekretarzy to już chyba "mimikra". Z tego względu przypomnę parę "wiekopomnych mondrości" towarzysza Wiesława.

  1. "Odkąd krowa została zapłodniona przez człowieka, znacznie wzrosło pogłowie bydła"
  2. "Gdybyśmy mieli blachy, to byśmy produkowali konserwy. Ale nie mamy mięsa".
  3. "Każda taczka gnoju jest ciosem dla zachodniego imperializmu".
  4. "Wprawdzie stanęliśmy nad przepaścią, ale zrobiliśmy wielki krok naprzód"
  5. "Przed wojną polski chłop nie miał nic, teraz ma dwa razy tyle".
  6. "Raz zdobytej władzy nie oddamy nigdy".
  7. "To ja kazałem strzelać do chuliganów i podpalaczy"

Powiedzenie, zapisane tutaj jako szóste, polecam wszelkim analitykom próbującym rozszyfrować zamierzenia PIS-u.
I "módlmy się", abyśmy nie usłyszeli, jako znowu dokonane, powiedzenia zapisanego tutaj jako siódme!

Istniejący obecnie system polityczny jest dziełem WSZYSTKICH "EKIP", które dorwały się do władzy (trafnie przez Polaków, ze względu na "całokształt" sytuacji polityczno-godpodarczo- społecznej, nazywanej "korytem") po 1989 roku.
Jednak fundamenty tego systemu politycznego, w tym zbiór osób/środowisk dopuszczonych do "koryta", zbudowała banda "sprawująca władzę" do 1989 roku (formalnie, bo nieformalnie długo, długo dalej).
To Jaruzelski/Kiszczak ostatecznie decydowali, kto wraz z Wałęsą będzie ich "partnerem' w rozmowach, jako tzw. "strona społeczna".
To w Magdalence (po wcześniejszych knowaniach w willi Zawrat) została wypracowana ZMOWA, która... kształtuje wciąż i nadal naszą rzeczywistość.

Żadna z grup, które się wtedy spiknęły, nie miała żadnej LEGITYMACJI, żadnego UPRAWNIENIA, do podejmowania jakichkolwiek ustaleń.
(Dla osób, które chciałyby doczytać więcej na ten temat: Sławomir Cenckiewicz, "Zdrada okragłego stołu", miesięcznik "HistoriaDo Rzeczy", nr 3, 2015 r. ).

Grupy te niczym nie różniły się w swej istocie od rodzin mafijnych, które spotykają się, aby ustalić wspólny interes i dokonać podziału przewidywanych zysków.
Z jednym zastrzeżeniem – "byznes" miał obejmować całe państwo i dorobek całego żyjącego w tym państwie narodu.

(Więcej np. w: "My i oni. Klęska "soldarności""
http://naszeblogi.pl/49133-my-i-oni-kleska-solidarnosci
http://grudziecki.salon24.pl/603177,my-i-oni-kleska-solidarnosci )

Oczywiście, zmowa ta w świetle kamer została sprzedana opinii publicznej, jako "niesamowite dziejowe dokonanie", jako "bezkrwawa rewolucja", która uchroniła Polskę i Polaków przed... Właśnie, przed czym?

Cztery lata wcześniej do władzy w Związku Sowieckim doszedł M. Gorbaczow i zapoczątkował tzw. "pierestrojkę". Żadna interwencja z tej strony Polsce nie groziła, choćby dlatego, że bankrutującego gospodarczo ZSRR zwyczajnie nie byłoby na to stać. Co więcej, rozpaczliwie potrzebował on poprawienia relacji z Zachodem, aby podreperować gospodarkę.

Rządząca w PRL-u ekipa Jaruzelskiego/Kiszczaka była w podwójnie trudnej sytuacji.
"Pierestrojka" rodziła presję na podobną przemianę w Polsce (ta sama presja narastała też w innych demoludach).
Po drugie, półki sklepowe świeciły pustkami, co groziło wybuchem społecznym.
Wielu z nas jeszcze pamięta nudzące się sprzedawczynie, bo jedynem produktem na półce był... ocet.
Zresztą, wybuch taki był bliski w 1988 roku.
Strajki, które wtedy spontanicznie zaistniały, nie przerodziły się w ogólnonarodowy zryw tylko dlatego, że zostały sprawnie spacyfikowane przez L. Wałęsę (i dobraną mu ekipę), który właśnie po to został znowu przywrócony na scenę.

W ZMOWIE w Magdalence brały udział 42 osoby, w tym 3 przyszłych prezydentów: Lech Wałęsa, Aleksander Kwaśniewski i Lech Kaczyński, 2 przyszłych premierów: Czesław Kiszczak i Tadeusz Mazowiecki, przyszli ministrowie i inni "oficjele".
(Wykaz tutaj: https://pl.wikipedia.org/wiki/Rozmowy_w_Magdalence).

Krąg osób, które później "dopracowywały" przy "okragłym stoliczku" ustalenia z Magdalenki i które później "zrobiły kariery" w PRL bis, zwanym "III Rzeczypospolitą" jest równie ciekawy. Oczywiście, szybko i sprawnie możemy zapoznać się z tym "panteonem" także dzięki Wikipedii.
(https://pl.wikipedia.org/wiki/Okr%C4%85g%C5%82y_St%C3%B3%C5%82_(historia_Polski)#Uczestnicy_obrad_plenarnych)

Dla niecierpliwych fragment z tej strony:
" W obradach plenarnych oraz w zespołach uczestniczyli:

Jak widzimy ZMOWA z Magdalenki trwa do dzisiaj.
Jedynym ugrupowaniem, które w sposób znaczący zaistniało na scenie politycznej po 1989 roku, a które nie miało korzeni w tamtej ZMOWIE, była "Samoobrona" Andrzeja Leppera (co nie znaczy, że Lepper nie został – przynajmniej do pewnego stopnia - uwikłany przez "układ z Magdalenki").
"Samoobrona" została zniszczona, w czym największą "zasługę" miał PIS Jarosława Kaczyńskiego, przy "solidarnym" wsparciu wielu innych środowisk.
Mających te same korzenie.
W Magdalence.
A Leppera spotkało to, o czym wszyscy wiemy, a o czym pisze W. Sumliński w swej ostatniej książce.

Dzisiaj (18. 12. 2016 roku) możemy na żywo obserwować, rozgrywający się od dwóch dni, spektakl spowodowany awanturą w sejmie.
De facto jest to tylko kolejna odsłona tego samego spektaklu, który trwa od roku: (kolejne) dwie rodziny mafijne okładają się nawzajem, zawłaszczają scenę polityczną i DZIELĄ nas, Polaków, starając się wciągnąć nas w ich przepychanki. A opanowane przez te MAFIE media – gadzinówki sączą jad (oczywiście, inaczej "doprawiony" po każdej ze stron), dodatkowo podsycając atmosferę.

Pochodzę ze wsi, z "partyzanckich stron", gdzie co "zawierucha", to zawsze coś się działo (na przykład, 2 kilometry od mojej wsi w lesie zimował oddział majora "Hubala", potem przez te Lasy Przysuskie przeszło wiele innych oddziałów) i gdzie mieszkańcy mają instynktowną nieufność/wrogość do każdej narzuconej "władzy".
Dzisiaj, po latach, znowu mieszkam na wsi (ale już w innym regionie Polski). To wszystko powoduje, że w kontaktach z ludźmi z "gminu", nie tylko ze wsi i z małych miasteczek, mam świetny kontakt, bo szybko zaczynam być traktowany jako "swój".

Większości wypowiedzi, na temat obu stron rozgrywającej się "nawalanki", nie mogę powtórzyć, ze względu na zawarte w nich epitety.
Zacytuję jedną z łagodniejszych, która sumuje wiele innych, w tym dużo bardziej dosadnych:

"ŻYDOPOSTKOMUNA napi....... la się z ŻYDOPISEM o koryto, o możliwość dojenia nas, Polaków."

Nie wiem, na ile te opinie są adekwatne do rzeczywistości.

Wiem jednak, że wszystkie pomagdalenkowe "ekipy" okradły nas – suwerenów, nas – obywateli, nas Polaków z naszych suwerennych praw politycznych: do rządzenia NASZYM krajem: BEZPOŚREDNIO - np. poprzez referenda, i POŚREDNIO – poprzez NASZYCH (a nie MAFII POLITYCZNYCH, zwanych "partiami") przedstawicieli.
(Więcej np. w: "PIS – PO to samo zło"
http://grudziecki.salon24.pl/557818,pis-po-to-samo-zlo
i w "Polska łamie prawa człowieka"
http://grudziecki.salon24.pl/526184,polska-lamie-prawa-czlowieka)
Wiem też, że serwowany nam spektakl z międzymafijnych "nawalanek", do wyrzygu nagłaśniany w mediach, w żaden sposób nie przybliża nas, Polaków, do odzyskania skradzionych nam PRAW.
........
A co trzeba zrobić, abyśmy odzyskali nasze PRAWA: najpierw polityczne, w konsekwncji także prawa gospodarcze, prawa do rzetelnej informacji, prawa społeczne... ?
..........
(Inne artykuły autora na:

  1. http://grudziecki.salon24.pl/
  2. http://naszeblogi.pl/blog/5461
  3. http://niepoprawni.pl/blogi/dariusz-grudziecki
  4. http://www.mpolska24.pl/blog/demokracja-czy-postmonarchia
  5. http://alexjones.pl/)
Forum jest miejscem wymiany opinii użytkowników, myśli, informacji, komentarzy, nawiązywania kontaktów i rodzenia się inicjatyw. Dlatego eliminowane będą wszelkie wpisy wielokrotne, zawierające wulgarne słowa i wyrażenia, groźby karalne, obrzucanie się obelgami, obrażanie forumowiczów, członków redakcji i innych osób. Bezwzględnie będziemy zwalczali trollowanie, wszczynanie awantur i prowokowanie. Jeśli czyjaś opinia nie została dopuszczona, to znaczy, że zaliczona została do jednej z wymienionych kategorii. Jednocześnie podkreślamy, iż rozumiemy, że nasze środowisko chce mieć miejsce odreagowywania wielu lat poniżania i ciągłej nagonki na nas przez obóz "miłości", ale nie upoważnia to do stosowania wulgarnego języka. Dopuszczalna jest natomiast nawet najostrzejsza krytyka, ale bez wycieczek osobistych.

Komentarze

Obrazek użytkownika Mind Service

18-12-2016 [13:02] - Mind Service | Link:

Co trzeba zrobić, aby Naród odzyskał wolność, swoje prawa i podmiotowość? Przede wszystkim natychmiast wprowadzić demokrację bezpośrednią i uchwalić nową konstytucję obywatelską (nie projekt PiS). To można przeprowadzić bardzo szybko, wręcz w ciągu kilku miesięcy a nawet tygodni. Niestety tego obecna władza nie chce. Podobnie z rożnymi ograniczeniami typu dowód osobisty, nakaz używania świateł drogowych w czasie jazdy, czy nikomu nie potrzebna i szkodliwa zmiana czasu z letniego na zimowy - władza nie chce znieść tych absurdalnych i nikomu niepotrzebnych przepisów, bo nie chce aby obywatele Polski poczuli się wolni. To wiele mówi o obecnej władzy. Jednak to ta władza jest najlepsza z obecnie możliwych i ma moje poparcie. A dlaczego jest potrzebny Nadprezes Kaczyński? Aby trzymał to wszystko w kupie, inaczej to się wszystko rozlezie. Obecne poparcie dla PiS jest oparte przed wszystkim na tzw. żelaznym elektoracie, w którym większość to "moherowy ciemnogród". Ci ludzie destrukcję i kłótliwość mają w genach. Przykładów tego aż nadto, chociażby hucpa z Czabanskim i Lichocką, którzy chcieli zdestabilizować media narodowe i usunąć Kurskiego

Obrazek użytkownika Czesław2

18-12-2016 [16:30] - Czesław2 | Link:

Demokrację bezpośrednią? I o zakupie i wyposażeniu śmigłowców bojowych będzie bezpośrednio i świadomie decydowała babcia klozetowa? Ktoś musi rządzić. Jak rządził platwormiany ciemnogród widać po stróżach prawa z Krakowa.

Obrazek użytkownika Mind Service

18-12-2016 [16:40] - Mind Service | Link:

Co ma zakup śmigłowców do demokracji bezpośredniej? Albo "stróże prawa z Krakowa"? Przed zabraniem głosu mógłbyś choć zerknąć do encyklopedii i zapoznać się z definicją zamiast tak się kompromitować.

Obrazek użytkownika Czesław2

18-12-2016 [16:58] - Czesław2 | Link:

Demokracja bezpośrednia, czyli decydowanie poprzez plebiscyty, referenda ( definicja z wiki ). Stwórz sobie plebiscyt na temat zakupu śmigłowców. Chamstwo Ci nie pomoże.

Obrazek użytkownika Mind Service

18-12-2016 [17:44] - Mind Service | Link:

Zakupu śmigłowców dla wojska w plebiscytach się nie dokonuje. Weź już się nie kompromituj.

Obrazek użytkownika Czesław2

18-12-2016 [21:38] - Czesław2 | Link:

To może zakup batonów do szkół? Ponieważ w definicji demokracji bezpośredniej nie ma wykluczenia referendum na temat zakupu śmigłowców, mam pytanie. Kto będzie decydował o zakresie referendów? Pan, czy Pana szef?

Obrazek użytkownika Domasuł

18-12-2016 [16:58] - Domasuł | Link:

Mysle ze tego typu tekst blogera Grudzieckiego to miod na serce blogera Mind Service

Obrazek użytkownika Studentka

18-12-2016 [13:30] - Studentka | Link:

Pana wpis pokrywa się z pana zawodowym nagłówkiem; polonista, prawnik, rolnik i publicysta, czyli niby zna się Pan na wszystkim, a tak naprawdę na niczym. to co Pan wypisuje to są dyrdymały, a szczególnie to co Pan pisze o Samoobronie i Lepperze. Lepper sam się uwikłał w brudne interesy i gospodarcze i polityczne i to z tymi co się nie pękają uwalać ręce krwią. A co do rządów Kaczyńskiego; to najlepszy kop gospodarczy następuje w państwach prowadzonych silną ręką. Ta obecna niby demokracja europejska, co robi z państwami; wystarczy rozejrzeć się dookoła samemu.
Co do ekipy PO to trudno to nazwać " robieniem szwindli w białych rękawiczkach", ona okradała Polskę i Polaków w biały dzień, po chamsku i bez wstydu.
Z resztą Pana wywodów również się nie zgadzam, nie ma co wszystkiego komentować, kiedy założenia są nie trafne, to i wnioski mijają się z prawdą.

Obrazek użytkownika fritz

18-12-2016 [13:53] - fritz | Link:

Co za nieprawdopodobny belkot, niestety.

Od poczatku do konca.

Obrazek użytkownika Słoń Podwawelski

18-12-2016 [13:58] - Słoń Podwawelski | Link:

Dawno już takiego bełkotliwego tekstu nie czytałem. Jest o wszystkim: demokracji, kulcie jednostki, zdradach itp.
Może wysiliłby się Pana na jakąś analizę sytuacji i przedstawił syntezę. To co Pan napisał jest zlepkiem i sklejką fragmentów tekstu napisanego przez idiotów publikujących w Wikipedii. Gdzie jest synteza??????????????

Obrazek użytkownika Esc

18-12-2016 [14:24] - Esc | Link:

Tak to jest jak chłop obudzi się z rana i pomyśli (stając w oknie), że to co się u niego w głowie rodzi to jest to co inni chcieliby usłyszeć. Może jednak proszę sprawdzić czy się kury dobrze niosą bo światopogląd się Panu pomieszał z oglądania telenowel.
Przez ostatni rok większej bzdury nie przeczytałem. I to jest właśnie demokracja, że może sobie Pan wypociny napisać i nikt nic Panu nie zrobi.

PS. Szanuję rolników, nie cierpię imbecylów

Obrazek użytkownika anakonda

18-12-2016 [14:55] - anakonda | Link:

Widac po komentarzach, ze udalo sie autorowi wsadzic przyslowiowy kij w mrowisko.

Moim skromnym zdaniem, kazdy kto zechce dodac kolejny komentarz, powinien najpierw
zapoznac sie z biografia czolowych politykow starszego wieku, a takze, aby uzyskac pelnie obrazu,
z biografiami ich rodzicow.
Tuska dziadek sluzyl w Wehrmacht´cie, a jak to bylo z dziadkiem czy ojcem prezesa, gdzie i komu sluzyli?
Kto jest bez winy, niech pierwszy rzuci kamieniem...

Obrazek użytkownika Dorota M

18-12-2016 [15:15] - Dorota M | Link:

Przedstawiona przez pana rzeczywistość, narodziła sie zapewne po nocy w izbie wytrzeźwień, jako średnia z padajacych tam opowieści. Życzę lepszego towarzystwa.

Obrazek użytkownika Zygmunt Korus

18-12-2016 [16:28] - Zygmunt Korus | Link:

Zetknąłem się pierwszy raz z Autorem, ale nareszcie jest tutaj tekst napisany starannie i płynnie po polsku, gratuluję! (nawet jeśli dowiaduję się ,że to pióro polonisty). Wywód dobrze uargumentowany, tylko trzeba czytać ze zrozumieniem. Co prawda z niektórymi porównaniami się nie zgadzam, np. Tuska z Gierkiem (na korzyść tego drugiego, bo mieszkam na Śląsku i wiem jak było; herr Tfusk do zdrajca-antypolak i podletz), a Gomółki z JK (ta symetria jest nieuprawniona, a modlenie się, żeby do nas nie strzelano z rozkazu Prezesa, wręcz bulwersujące), niemniej Autor ma bardzo dużo racji: obnaża głębsze powiązania rządzących, ukazuje fatalne skutki tzw. partyjniactwa, które zabija podmiotowość narodu.
Miło było mi także przeczytać o Jego partyzanckich lasach, sam pochodzę z domu, w którym była kryjówka Brygady Świętokrzyskiej, a ojciec ochraniał Antoniego Szackiego "Bohuna" w Zagnańsku pod Kielcami. Teraz jestem uważany, z tych samych powodów co Autor, za swojaka w Kojszówce za Makowem Podhalańskim, gdzie ludziska dosłownie tak samo dosadnie i bez ogródek gadają o "swarach w swerach".

W każdym bądź razie to świetnie, że na tym forum mamy tak odważnego, INNEGO publicystę, wygłaszającego klarownie i udanie swoje poglądy, idące pod prąd panegirycznie nastawionej do PiS-u większości.

Pozdrawiam już Świątecznie!

Obrazek użytkownika Domasuł

18-12-2016 [16:56] - Domasuł | Link:

No tak, coz powiedzieć, zdaje się ze to nie pierwszy tego typu tekst znamienitego blogera

Obrazek użytkownika arabas

18-12-2016 [20:25] - arabas | Link:

No cóż,parafrazując Stuhra pisać każdy może,nawet fałszując niemożebnie.