Otrzymane komantarze

Do wpisu: Zero waste
Data Autor
Adam66
ciąg dalszy: 4. Elementy dydaktyczne Pytania do dyskusji: Tekst może być podstawą do postawienia pytań, np.: Czy idea „zero waste” jest realna w dzisiejszym świecie? Jakie są korzyści i wady konsumpcjonizmu? Jak można zapobiegać marnowaniu żywności? Ćwiczenia: Uczniowie mogliby np. przeprowadzić badania na temat marnotrawstwa w swojej szkole lub domu, a następnie zaproponować rozwiązania. Projekty: Można zaproponować uczniom stworzenie kampanii społecznej na temat odpowiedzialnej konsumpcji." 5. Potencjalne zastosowania Lekcje wiedzy o społeczeństwie: Tekst może być wykorzystany do omówienia zagadnień związanych z ekonomią, ekologią i społeczeństwem obywatelskim. Lekcje języka polskiego: Może posłużyć jako materiał do analizy argumentacji, perswazji i stylu. Lekcje historii: Może być punktem wyjścia do dyskusji na temat zmian gospodarczych i społecznych w XX i XXI wieku. Edukacja ekologiczna: Tekst może być inspiracją do rozmowy na temat zrównoważonego rozwoju i odpowiedzialności za środowisko. 6. Kontrowersje i wartości Krytyka utopii: Autor wyraża sceptycyzm wobec idei, które wydają się szlachetne, ale są trudne do zrealizowania. To może być punkt wyjścia do dyskusji na temat realizmu vs. idealizmu w polityce i życiu społecznym. Etyka konsumpcji: Tekst prowokuje do refleksji nad tym, czy nasze wybory konsumenckie mają realny wpływ na gospodarkę i środowisko. Podsumowanie Tekst jest wartościowym materiałem edukacyjnym, który może być wykorzystany na różnych poziomach nauczania. Wymaga jednak odpowiedniego przygotowania ze strony nauczyciela, aby uczniowie mogli w pełni zrozumieć poruszane zagadnienia i wyciągnąć z nich konstruktywne wnioski. Może być punktem wyjścia do dyskusji na temat odpowiedzialności społecznej, ekologii i ekonomii, a także do rozwijania umiejętności krytycznego myślenia."
Adam66
@ [12:08] - wielkopolskizdzichu Zajmij się czymś użytecznym na czym się znasz a nie odzywaj się tylko po to żeby się odezwać i komuś łatkę przypiąć. Otóż od niedawna zacząłem się bawić z AI i tak z ciekawości (mam nadzieję, że szanowna Autorka się nie obrazi) wrzuciłem powyższy tekst do analizy.  Przeczytaj i przemyśl to sobie @wielkopolskizdzichu zanim następnym razem będziesz chciał zabłysnąć. "Ten tekst porusza wiele ważnych kwestii związanych z ideą „zero waste”, współczesną gospodarką, konsumpcjonizmem oraz problemem marnotrawstwa żywności. Można go analizować pod kątem edukacyjnym na kilku poziomach: 1. Język i styl Poziom trudności: Tekst jest napisany w sposób przystępny, ale zawiera pewne specjalistyczne terminy (np. „produkt krajowy brutto”, „totalitarne zarządzanie”), które mogą wymagać wyjaśnienia dla młodszych lub mniej zaawansowanych czytelników. Styl: Autor używa ironii i sarkazmu (np. „zero waste jest zabawą starszych, znudzonych pań”), co może być interesujące dla starszych uczniów, ale może też wymagać omówienia, aby uniknąć błędnej interpretacji. Perswazja: Tekst ma charakter argumentacyjny, co może być dobrym punktem wyjścia do dyskusji na temat perswazji w tekstach. 2. Treści merytoryczne Krytyka „zero waste”: Autor przedstawia krytyczne spojrzenie na ideę „zero waste”, wskazując na jej ograniczenia w kontekście współczesnej gospodarki. To dobry punkt wyjścia do dyskusji na temat zrównoważonego rozwoju, ekonomii cyrkularnej i konsumpcjonizmu. Problem marnotrawstwa żywności: Tekst porusza ważny problem społeczny i ekologiczny, jakim jest marnowanie żywności. Może to być inspiracja do rozmowy na temat odpowiedzialnej konsumpcji i rozwiązań systemowych. Historyczne porównania: Autor odwołuje się do przeszłości (np. przedwojenne rzemiosło, czasy PRL), co może być ciekawym materiałem do analizy zmian społecznych i gospodarczych na przestrzeni lat. 3. Struktura tekstu Logika wywodu: Tekst jest dobrze zorganizowany, ale niektóre wątki (np. porównanie do utopijnych ideologii) mogą wymagać dodatkowego wyjaśnienia, aby były zrozumiałe dla uczniów. Przykłady: Autor używa konkretnych przykładów (np. siodła, lumpeksy, bufety szwedzkie), co ułatwia zrozumienie poruszanych problemów.  
Adam66
@[12:24] - Marek Michalski  Koszty produkcji: Samochód elektryczny: Koszt produkcji średniej klasy EV (np. Tesla Model 3, Volkswagen ID.3) wynosi około 25 000–35 000 USD. Samochód spalinowy: Koszt produkcji podobnej klasy samochodu spalinowego (np. Volkswagen Golf, Toyota Corolla) wynosi około 15 000–25 000 USD. Koszty utylizacji: Samochody elektryczne: Koszty utylizacji są wyższe głównie ze względu na baterie. Szacuje się, że całkowity koszt utylizacji EV może być 2–3 razy wyższy niż w przypadku ICE. Samochody spalinowe: Koszty utylizacji są niższe, ale mogą wzrosnąć ze względu na coraz bardziej rygorystyczne przepisy dotyczące emisji i recyklingu. To się chyba samo tłumaczy ale do komuchów z eurokołchozu to nie dociera, albo inaczej, oni to wiedzą tylko używają "zielonej energii" żeby nas gnębić.
Marek Michalski
Jesteśmy dla nich proletariatem, więc muszą nas czymś zajmować, a przy okazji zademonstrować władzę nad zakrętkami do butelek. Gorzej ze słońcem i wiatrem, więc ze śmieciową spuścizną po fotowoltaice, wiatrakach i autkach na baterie trudniej będzie się uporać.
wielkopolskizdzichu
Doprawdy komiczne. Pani Izabela wyprodukowała tekst o niczym, z którego  nawet kubraczka dla psa się nie wydzierga. Nawet łaskawie pomyliła krowy z świniami.
Do wpisu: Trzeba głośno mówić
Data Autor
Marek Michalski
Należy odróżnić klasyczny sens słowa narracja od współczesnego zastosowania. Narracja ewangelistów jest dobrym przykładem. Różne punkty widzenia nie oznaczają fałszowania rzeczywistości. Przy współczesnej "narracji" bery i bojki śląskie są literaturą faktu.
spike
@zofia swego czasu zapytano pewnego mnicha o datkach dla potrzebujących, które to mogą lub są sprzeniewierzone, mnich odpowiedział, że nie powinniśmy kierować się tym, co stanie się z naszą jałmużną, liczy się tylko nasza intencja, a obdarowany, czy dysponent tej darowizny, ponosi odpowiedzialność moralną i duchową co z nią zrobi. W kwestii Owsika, przeczuwamy, domyślamy się, że część darowizny, która ma iść na pomoc potrzebującym, gdzieś przepada, ale jednak jakaś część idzie na pomoc, to jest nasz dylemat, czy mimo wszystko dawać do puszki, czy nie. Podam taki przykład, jakiś czas temu pod sklepami i nie tylko, zaczepiali przechodniów różni menele, żebrząc o datek na jedzenie, ludzie wiedząc o tym środowisku, że datek pójdzie na alkohol, mimo wszystko dawali, bo może tym razem kupi jedzenie. Lat temu ileś, brałem czynny udział w akcji na rzecz Owsika, sponsorowałem druk serduszek, ale po czasie zaczęły wybuchać skandale z udziałem Owsika, jak bezwzględnie i chamsko traktuje ludzi w potrzebie, do tego sprawy o rozliczeniach zebranych pieniędzy, przestałem brać udział w tej akcji, teraz mam dylemat w związku ze słowami tego mnicha, dawać do puszki czy nie, ostatnio dałem, co zdziwiło niektórych, znających moje nastawienie do Owsika. Biorę udział w różnych akcjach charytatywnych, coś zasponsoruję, lub przekazuję pieniądze, każdemu potrzebującemu nie jestem w stanie pomóc, a lista jest długa.
Zbyszek
Bo narracja jest tym, z czym mamy do czynienia. Ponadto narracja jest narzędziem "prawdy" postmodernistycznej, a więc "prawdy' współczesnej, a więc jest narzędziem WŁADZY. Powstaje pytanie czy Biblia to nie jest "narracja". I być może jest. A jeśli tak, to gdzie i czym jest prawda?
Zbyszek
Gdy wspomniałem o niewyjaśnieniu "sensacji" pana Szlachtowicza czy jakoś tam, na temat premiera, pani do przytomnie wyśmiała i zignorowała. Bardzo słusznie! I jakże odpowiedzialnie!
Zbyszek
Nie bać się prawdy, gdy mówienie o niej prowadzi do zgonu jest nierozsądne?
Alina@Warszawa
Lektura obowiązkowa o Smoleńsku: “10-04. Hipoteza dwóch miejsc” – książka FYMa + wywiad z ROLEXem   
juur
oj Jabe, Jabe a Ty znowu bez czapki... Chcieli dobrze ale "oszukali" go/ich i wszystko OK a nawet jeszcze lepiej.. Widać jak selektywna amnezja przechodzi w fazę pomroczności jasnej a  też w fazę pomroczności jasnej złośliwej w kilku przypadkach. Ostatni I sekretarz zapewniał, że '...nigdy was nie opuścimy i nie pozwolimy was skrzywdzić...." i jest tak jak obiecał, nie opuścili nas.  " nie patrzmy wstecz, budujmy przyszłość.." to nic innego jak "nigdy was nie opuścimy"
Art
Świetny artykuł, jak zwykle. Chciałem jednak zwrócić uwagę na jeszcze jeden szkopuł. Otóż,mamy w USA tysiące dorastających, wykastrowanych dzieci. W Polsce pewnie też, ale zapewne w mniejszej skali. Otóż, te dorastające kaśka-wojtki( tak nazywało się to to na moim Podlasiu) dopiero w wieku dojrzewania i po zorientują się co im uczyniono. A wtedy chwytają tatusia pistolet czy inną większą zabawkę i idą się mścić, czyli strzelają do kogo popadnie,zazwyczaj do swych normalnych kolegów i koleżanek. Chociaż to przecież nie ci są winni ich okaleczeniu. I to będzie narastać.
Zofia
@Izabela Dzisiejszy tytuł Pani artykułu zdopingował mnie do zabrania głosu. Otóż dziś w kościele ksiądz przywołał spalenie wieży w Katedrze Notre-Dame. Przez lata były zaniedbania aż doszło do tragedii. Porównał to do naszego życia, gdzie rządzący mają zakusy odebrać nam wiarę, ściągać krzyże, okrajać naukę religii, tradycję i kulturę oraz demoralizują nam dzieci. I tu jest nasze zaniedbanie bo milcząc godzimy się na to! Przypomniały mi się obrazki z ostatniej zbiórki na Owsiaka, kiedy "wierni" po wyjściu z kościoła stali w kolejce aby wrzucić pieniądze dla niego. Od lat słyszy się "Obudź się Polsko" ale na razie budzą się tylko nieliczni. Pozostali czekają aż się "wszystko spali". Wieżę odbudowano ale Kraju nikt nie odbuduje. Zaniknie tradycja, kultura oraz populacja. Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za dobre i aktualne tematy.
Jabe
Nie dzisiejszy reżim nowe łady nam za­prowadzał.
Tomaszek
Dzięki . Ale po whoy mi satysfakcja że jest przey...ebane . Bo jest . Zdrówka
paparazzi
W punkt. Tomaszek :-)
spike
-"Nie mów tego, o czym należy milczeć, nie przemilczaj tego, co należy powiedzieć"
Tomaszek
Bo źródła finansowania na początku dotacje a później ubezpieczenia są tu kluczem . Szczególnie ubezpieczenia obowiązkowe i pod kontrolą polityków i organizacji pozarządowych ( czyli tych co politycy i ich bigosy wyprowadzili lub utworzyli poza rządem w celu pożytku swojego  i  sponsorów ) . Bo do zarabiania kasy są w większości prawie całkowitej kontrolą pewnej mniejszości . Taki narodowy "talent". Słowo dotacja jest tu kluczowe za względu na "oddciążenie" inwestorów . Jest jeszcze "lewar finansowy" czyli pojęcie z zakresu inwestycji giełdowych , to u inwestora "fundatora" , który wyłoży parę stów i operuje paroma milionami albo paroma setkami milionów . I tak to sobie działa i działać będzie . 
Silentium Universi
To sensowną uwaga. Środki na sterylizację były ograniczone. Za aborcję i antykoncepcję płaciły "klientki". Dopiero potem uzyskano dodatkowe źródła finansowania z ubezpieczeń i dotacji co umożliwiło dalszy rozwój "przedsiębiorstwa"
Tomaszek
Tranzycje były droższe i to wielo wielo krotnie . To też jest trop . Nie tylko COVID był z powodu taniości grypy . I metoda stawiania ludzkości do pionu podobna .
Tomaszek
Aha To może Trump znalazłby jakiegoś inwestora w tv Republika . Podstawy by się umocniły . Taką szczepionkę na Tyfusa i inne zarazy .
Tomaszek
Z pół wieku temu był kawał zagadka o kiczwandonie i kaczmindonie i kaczmindon miał przyćwę a kiczwandon nie . Wtedy to było smieszne ale dużo później przestało . Znikło ,konkurencja wykosiła .
Marek Michalski
Prawda nie jest chciana. Karierę w propagandzie politycznej robi słowo "narracja". Na co komu fakty, skoro są fakty prasowe? Na co rzeczywistość, skoro jest rzeczywistość medialna? Nie można wszystkiego kłaść na karb propagandy, która przekierowała okno, czy raczej już lufcik, Overtona. Odbiorcy propagandy są wytresowani w politycznej poprawności, ale są też aktywnymi uczestnikami relatywizacji wizji świata. Chyba, że uznać ich za pozbawionych wolnej woli - jak słyszymy w dominujących narracjach.
sake2020
Refleksje skończyła pani na Andrzeju Lepperze. Jaki zaś los jest przewidziany dla Zbigniewa Ziobry? Czy zachowania szanownej komisyjki nie są tylko odmienną formą unicestwienia prawdy którą były minister zamierzał ujawnić? Po co ryzykować ,,seryjne samobójstwo'' w przypadku człowieka już tak bardzo chorego? Jakże prosto jest zwiać z posiedzenia na sekundę przed wejściem by zdążyć z wnioskiem o aresztowanie. Choroba i natura zrobi swoje w przypadku aresztanta pozbawionego leków, dostępu do lekarza innego niż więzienny, czy dostępu do specjalistycznych badań. Na to liczy koalicja ?Zrozumiałe,że tak ciężko doświadczony chory przerwawszy rehabilitację nie wytrzyma przez 30 dni ciasnej celi,niewygód,świecenia w oczy,budzenia nocnego i kilkugodzinnych przesłuchań. Nie wytrzymał chociażby Palikot utrzymujący,że przez warunki więzienne doznał zawału choć z pewnością nie jest tak chory jak Ziobro. Prawda nie jest oczekiwana ani pożądana w dzisiejszym reżimie i miejmy to na uwadze.