|
|
live free or die Białoruś jest jednym z najbezpieczniejszym krajem w Europie , z tym ze nie na pewno. |
|
|
paparazzi A to żarcik? youtube.com |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann @ ljontichy ( 07 34)
To był tylko żarcik, wydawało mi się, że dowcipna pointa. Chyba się myliłam, nie ma w tym nic zabawnego. Podpisuję się więc oburącz - mówmy po polsku póki możemy. |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann @ lala ( 14.46)
Występowałam przeciwko złodziejstwu zwanemu niesłusznie dziką reprywatyzacją. Z reprywatyzacją miała tyle wspólnego co Pani krzesło z krzesłem elektrycznym. Prawdziwy właściciel nieruchomości nigdy nie doczekał jej zwrotu ani odszkodowania. Otrzymywali je zwykli złodzieje. Nigdy nie wyrażałam się również sceptycznie o prawie do eksmisji lokatorów lecz o bandytach zwanych czyścicielami kamienic którzy działali zupełnie bezprawnie. |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann @ tricolour ( 12.10)
Nie miałam trabanta, nie czytałam Trybuny Ludu, nie korzystałam z FWP. Wspinałam się w Tatrach , jeździłam konno na wyścigach i żeglowałam. Komunę i jej realia miałam .. w dużym niepoważaniu. Tak jak obecną eksplozję - głupoty. |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann @ Marek Michalski ( 09.37)
W roku 1985 w Paryżu zaśmiewałam się z głupoty turystów którzy kupowali bodajże za 15 franków puszkę z napisem " paryskie powietrze". Ale kupowali to dobrowolnie, nikt ich do tego nie zmuszał. System opłat ETS to jeszcze lepszy interes niż te sprzedawane na bulwarach nad Sekwaną puszeczki. Podziwu godna jest głupota tych wszystkich, którzy się na taki system godzą. Co którzy go wprowadzają są sprytni jak ci paryscy bukiniści. Jeszcze sprytniejsi bo zapewnili sobie poparcie nie tylko rządów lecz milionów naiwniaków, którzy do dziś dnia uważają że UE coś im dała. Tak samo dała jak komuna która dawała przecież wszystko- mięso na kartki, papier toaletowy, bezpłatne szkolnictwo i lecznictwo. Dziwne, że ludzie niczego się nie uczą nawet z własnego doświadczenia, o historii nie wspominając. |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann @ Lech Makowiecki (06.06)
Orwell był wizjonerem, ale przede wszystkim mądrym obserwatorem . Jako jeden z nielicznych wyciągnął właściwe wnioski ze swego udziału w hiszpańskiej wojnie domowej i ze swych doświadczeń w elitarnych męskich szkołach. |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann @ Alina (01.07)
Zgadzam się. Ja też wolałabym nie widzieć żadnych obcojęzycznych napisów. Tym bardziej słyszeć idiotyzmy takie jak: "trzeba ustalić o co kaman" . To powiedział dziennikarz. Oni przede wszystkim mówią jakimś pidgin english. To się udziela. A przecież można napisać "pieski mile widziane". |
|
|
spike @tri
"biorąc pod uwagę liczbę komórek w człowieku (35 tys miliardów)"
ktoś stwierdził, że jakby połączyć wszystkie łańcuchy DNA człowieka w jeden, to ich długość by osiągnęła którejś gwiazdy.
Masz rację, cud narodzin jest niesamowity i niech nikt nie bredzi, że to mogło powstać "przypadkowo", a jak się uwzględni złożoność i różnorodność każdego organizmu jaki żyje na Ziemi, to tylko niedojda intelektualna może bredzić o jakiejś zupie pierwotnej i ewolucji.
Znamienne jest, że żywą komórkę można dowolnie (tak się twierdzi) utrzymywać przy życiu, nawet rozmnażać (technologia sztucznego mięsa), ale nawet cały organizm sztucznie utrzymywać jego funkcjonowanie (tak się robi z ciałami do przeszczepów), to mimo tego, dany organizm nie będzie samodzielnie funkcjonował - żył, brakuje tego czegoś, co uruchamia ten organizm.
Lubię oglądać dok. o kosmosie itp. tematyce, ale jak usłyszę opowieści o poszukiwaniu życia na Marsie, Jowiszu, czy jego księżycach, do tego snucie, jak mogą wyglądać żyjące tam organizmy, czy są inteligentne, to zmieniam kanał, takich bredni opowiadanych i to przez akademickich astrofizyków, astrobiologów itp.
Siła, inteligencja, która stworzyła życie na Ziemi, musi być nieograniczona.
Okazuje się, że wszelkie symulacje naszego Układu Słonecznego dowodzą, że nie mógł on powstać samoistnie. Symulacje pokazały, że najmniejsza zmiana w układzie, powoduje rozstrojenie układu, stwierdzono np. że już brak naszego Księżyca, uniemożliwiłby rozwój życia na takim poziomie jaki znamy, jedynie prymitywne organizmy by miały szanse. |
|
|
tricolour @spike
Może być tak jak piszesz. To fascynujące, biorąc pod uwagę liczbę komórek w człowieku (35 tys miliardów) że ilość podziałów - czyli cykli podwajających ilość - wynosi tylko czterdzieści kilka. Bo przecież tylko podział wnosi coś nowego do konstrukcji, tylko w momencie podziału można wyznaczyć nowy kierunek.
Zbudować człowieka w czterdziestu krokach, to jest wyczyn - nie uważasz?
A ten pierwszy, gdy się nie uda, to "return to start" and "try again" or "die". I czasem wychodzi bliźniak. |
|
|
spike @tri
Jak piszesz, jest nieznany mechanizm, który kontroluje podział komórek i każda ma swoje zadanie do spełnienia.
Sądzę, że może jest tak, że pierwsze komórki mają cechy komórek macierzystych, które dzieląc się, wykonują kolejne etapy - algorytmy programu, potem każda z osobne wykonuje ten program i tak rosną nam ręce, nogi, głowa mózg etc. Wada programu lub danej komórki powoduje jej błędny rozwój, lub spowolniony, albo zanik, dziecko rodzi się bez organu, czy kończyny.
Ludzie już dość dużo wiedzą o DNA, jeszcze za dawnych czasów, zastanawiałem się, czy na podstawie DNA, będzie można przewidzieć jak będzie wyglądał, albo jak wygląda dany człowiek, okazuje się, że już jest to możliwe.
Interesuję się kryminalistyką, osiągnięciami śledczymi i technicznymi w tej dziedzinie, na podstawie znalezionego DNA sprawcy, jest możliwe określić wiele jego cech, jak kolor włosów, oczu, skóry, wzrost, płeć, potem buduje się jego profil genetyczny i porównuje z bazą danych, szuka podobieństw, pokrewieństwa i typuje obszar, gdzie występuje.
Jak badania DNA będą powszechnie obowiązkowe, do czego się dąży, to nikt się nie ukryje, czeka nas też chipowanie, będziemy żyli jak na farmie hodowlanej. |
|
|
tricolour @spike
Żona mi kilkoro znajomych, takich mądrych, że klękajcie narody. Pytam o prostą rzecz: po pierwszym podziale zygoty, te dwie wynikowe komórki, to góra i dół czy lewa i prawa stroną? Ponoć nie można powiedzieć - ok, może i nie można. No ale w końcu musi być jakiś mechanizm, który zacznie tak efektywnie różnicować funkcje, że nie powstał nigdy człowiek z dwunastoma nogami i piętnastoma rękami między nogami - co zatem determinuje budowę i ma jej ogląd w skali całego organizmu?
I te mądrale, że klękajcie narody - nie wiedzą. A mnie wychodzi tylko jedno: gdy coś buduję, to ja - konstruktor - mam zamysł co z czego i gdzie powstanie. Czyli jest konstruktor i mojej osoby, jakby mądrzejszy. I to nie odrobinę...
😀 |
|
|
spike @tri
"entliczek pętliczek, co robi plemniczek, tego nie wie nikt" :))
Być może komórka jajowa zawiera dwa jądra, ale skąd wie jak się dzielić, tego nikt nie wie, wiadomo że ciąże mnogie są dziedziczne po stronie rodziny matki, plemniki nie mają tu nic do "gadania" :)
Bliźnięta jednojajowe to fenomen do dziś nierozwiązany, przypominają jedną osobę w dwóch identycznych postaciach , czują siebie niezależnie gdzie są.
bliźnięta wielojajowe to jednak różne osoby, często różnej płci. |
|
|
Alina@Warszawa Trzeba jeszcze dodać, że KAŻDY Z NAS BYŁ W TEJ FAZIE ROZWOJOWEJ!
W takiej fazie rozwojowej byli też wszyscy idioci z marszów kobiet i wszyscy zwolennicy aborcji, którzy tylko dlatego, że mieli szczęście się urodzić, mogą się wydzierać na polskich ulicach i namawiać do zbrodni, pobierając za to pieniądze od obcych, bo przecież nie łażą tam za darmo!
Ci obcy wolą zapłacić idiotom i zdrajcom, żeby maksymalnie osłabić Polaków i Polskę i przejąć to co nasze, bo wtedy nie będą musieli płacić nam żadnych reparacji ... |
|
|
Ijontichy "A ja chciałabym zobaczyć na każdej instytucji państwowej tabliczkę z napisem: people-friendly"---koniec cytatu (sic) W Polsce jak na razie obowiązuje język polski...po zjednoczeniu będzie język niemiecki...więc stosujmy język polski...póki jeszcze możemy!! |
|
|
Tomaszek Izabela
Ta sześćdziesiona to art 60 Kodeksu Karnego , w praktyce to o świadku koronnym . Bo "Dziś prawdziwych ORMOwców już nie ma " parafrazując piosenkę Maryli Rodowicz i Stana Borysa . |
|
|
Tomaszek To samo powiedział Jurek Ż w odniesieniu do Volkswagena . |
|
|
Tomaszek Ja miałem wyłączony spod najmu jeden pokój na górze i dostęp do niego i duży 4x12 metrów kojec dla psa i wiatkę na końcu działki dla celów własnych . To żeby nikt mi nie ograniczał wstępu jak by co. Najważniejsze to działać legalnie i na papierze . Wtedy prawnik , radca , adwokat i sprawa sie rusza i nie rujnuje . A i w sądzie rusz się szybciej . Przy windykacji to samo papier Mecenas Wyrok i Komornik . Firmy windykacyjne to pic na wodę , darcie japy przez telefon i jakies śmieszne listy . Jak stwierdzą że gość wypłacalny i ściągalny to odwortnie powiedzą wierzycielowi kupią dług za 10 procent ceny i sobie ściągną całość z kosztami i odsetkami . Najważniejsza jest identyfikacja kandydata . Trochę wiedzy skondon jakieś referencje c zy dodatkowe gwarancje np rodziców . Kilka lat temu mi kandydat na wieść o kaucji powiedział że on przecież "będzie płącił czynsz i to z góry nawet ". Pożegnanie było krótkie "pół bańki z górką ta chata kosztuje a ty mówisz że co?". Kaucja to podstawa i test . |
|
|
paparazzi Tomaszek, mam kolegę miał warsztat samochodowy w USA przez 30 lat . Oczywiście jak przystało na dawną Amerykę i nawet dzisiejszą europejskie samochody, tylko , dziś milioner emeryt.
Powiedzial mi jedna zasadnicza rzecz, gdyby nie niemieckie mercedesy, audi i wolcwageny to by był bankrutem. Japońskie do niego nie przyjeżdżaly a i amerykańskie proste w naprawie kasy nie dawały. |