Otrzymane komantarze

Do wpisu: Cudze chwalicie, swego nie znacie.....
Data Autor
Izabela Brodacka Falzmann
To długa i szpetna historia.Może ją opiszę. Problem jest taki, że większość winnych już nie żyje natomiast żyją ich potomkowie zupełnie niewinni.
u2
W czasach stalinowskich stał się ofiarą zazdrosnych o jego sukcesy kolegów „uczonych” z PW przy czynnym udziale UB. Z tego co pamietam to umarł na atak serca podczas przeszukania przez UB. Nie mam wiedzy o wkładzie "zazdrosnych kolegów". Profesor Czochralski został zrehabilitowany na PW, choć dopiero w 2011 roku : pl.wikipedia.org
Do wpisu: Zielony nieład
Data Autor
Tomaszek
Pawlak mówił ze "u was to i pszczoły pięć razy takie."
tricolour
Tomaszku, nie przesadzaj z domem jak z folderu. To zwyczajny domek, odrobinę zoptymalizowany pod względem ogrzewania, bo ja inżynier jestem. No prawie za to przepraszam, że do szkoły chodziłem, ale tylko prawie. Zwyczajnie i po prostu nauki wyniesione z teorii sterowania zastosowałem w praktyce. Zawsze lubię rozmowy na tematy zasadnicze, ale nie z chamem więc chętnie wrócę, ale nie do chama.
Tomaszek
Nie chce mi się liczyć , żeby udowodnić że ciepło wartości uzyskanej z 10 kg brykietu o wartości opałowej max 18MJ kg wystarcz do ogrzania 120 metrów w kamienicy bez izolacji , Fajnymi skrzynkowymi oknami ale jednak kiepskimi izolacyjnie . To nie powinno wystarczyć nawet na salon w takim mieszkaniu . Po prostu bilans zysków i strat jakoś mi nie pasuje , nawet przy 100 procentowej sprawności pieca i obiegu . A o piecu to tylko tyle , że gdybyś chciał mieć kirgiski , to do kominka podkładał byś przez komin i szybciej jakiś "brykiet orzech"niż kostkę . . Piroliza w kominku może gdzieś tam jest , ale jest tam jej tyle co adiabaty w klimie , ale chodziło Ci chyba tylko o takie ułożenie kostek żeby spalanie było bardziej "górne ". Miej sobie te stopnie  ale dla mnie to nie jest kwestia wiary , ale zwykłych szacunków . Nawet z sufitu to ma grać i zawsze gra , bo tu granica błędu jest daleko . Kolorowy podłapał temat bo chciał uciec od dyskusji na tematy zasadnicze i pieprzy coś o jakichś chatach z folderu reklamowego , którego nawet nie czytał , tylko wkleił jak mu mentor podesłał . Swoją drogą to wolę takie ogrzewanie , bo żywy ogień z drewna to grzeje nawet jak jest  zimno j ja na to duch nazywam . Zimno a jednak ciepło . A propos Twojej podpałki . Nigdy nie napisałem że to coś ordynarnego do picia . Taki Chivas by się fajnie skomponował z dębowym brykietem .  A co? Kto bogatemu zabroni ? Zdrówka życzę . Aha nie zużyj od razu całego Chivasa na podpałkę , bo czym się osobiście ogrzejesz . I jeszcze jedno .Gorące spaliny to strata  , jak rozlewanie Chivasa po podłodze . Dobry piec poznaje się po zimnym wydechu , 
tricolour
@mjk Wieczór wczorajszy do dziś. Mniej więcej 18-18. Zużyty gaz to trochę ponad 5m3. Współczynnik konwersji to zgrubsza 10 czyli jakieś 55kWh, które są po 14 groszy brutto. Razem niecałe 8zl. Ile w tym kąpania i innej ciepłej wody? Pewnie mniej niż 10%. Mam notatki z wielu lat i włączenie instalacji to min 5m3 dziennie, a kiedyś - gdy było z minus 20 - to 13m3 na dobę. Nie da się zejść poniżej 5m3, bo główny pobór, to podgrzanie wody do temperatury mogącej ogrzewać pomieszczenia czyli z 12 do 60. Robiłem próby, by nie wychładzać instalacji, ale zysk z ogrzewania całą dobę był zerowy. Generalnie liczę inaczej. Gaz na rok, na wszystkie potrzeby to 4300. Było więcej gdy była niania, ale teraz jest okolo 4300. Czyli 350 średnio na miesiąc. Dyszka dziennie. Każdy grzejnik ma termostat, pracuje w protokole zigbee, grzejnik może sam sobie włączyć piec i kazać reszcie się zamknąć. Rano - przykładowo - włącza się ogrzewanie garażu, by jechali cieplym autem do szkoły, sypialnie oraz kuchnia, reszta off, bo zaraz i tak nikogo nie będzie. Analogicznie, gdy trzeba nagrzać np małżeńską sypialnię lub poddasze do zabawy, które w zimie jest zamknięte i ogrzewane w stopniu byle, byle. Tyle.
Kazimierz Koziorowski
11 lat temu hucznie otwarto "BEZemisyjna" elektrownie 5 km od centrum Wenecji. ale juz nie informowano skad elektrownia bierze wodor. otoz sama go nie wytwarza. robi go dla niej EMISYJNA rafineria graniczaca z elektrownia przez plot. tak wytwarzana energia elektryczna jest conajmniej 6 razy drozsza niz ta ktora ta sama elekrownia wytwarzala dotychczas czyli spalajac wegiel. nie poinformowano tez ze caly czas utrzymuje sie w gotowosci elktrownie weglowa i teraz miejscowi bardzo sie dziwia dlaczego znow sprowadza sie do wenecji potezne zapasy wegla. pewnie wladza cos juz wie np. jak potoczy sie historia gospodarcza regionu. jeszcze jedna ciekawostka dot. ekonaciagaczy. otoz na terenie rzeczonej elektrowni skladuje sie okolo 350 zdemontowanych silosow na biogaz, czesc zreszta nie wiadomo dlaczego z teczowym logo, ktore pare lat temu nakladem poteznych srodkow zbudowano i rozdysponowano do lokalnych spolecznosci ale zaraz sie okazalo ze energia z nich uzyskiwana nie dosc ze byla horrendalnie droga, bo przeciez za instalacje ktos musial wybulic, to ilosc energii tak uzuskiwana nie wystarczala na potrzeby przecietnego gospodarstwa domowego. ile energii zmarnowano na wdrozenie tego poronionego projektu, ile gazow spawalniczych, farb - wyemitowalo chemie do atmosfery? zapewne tabuny urzednikow upasly sie na postepowej akcji. recykling tego zlomu znow pochlonie mase energii 
Izabela Brodacka Falzmann
Wyjątkowo słuszny tekst. Przede wszystkim trzeba się zdecydować co nazywamy ( produktem ,zachowaniem) ekologicznym. Nie tak dawno uważano buty skórzane za ekologiczne bo naturalne i zdrowe. Potem obrońcy wszystkich istot żywych przeforsowali paradygmat, że ekologiczne są buty z tworzywa sztucznego bo nie powodują zabijania zwierząt.Ale zwierzęta się i tak zabija na pokarm więc ze względów czysto ideologicznych propagowano buty ze sztucznego tworzywa i plastikowe choinki. Oznaczałoby to wyrzucanie skór na śmietnik. Jednak produkcja plastiku obciąża środowisko więc może należy nosić łapcie brzozowe. Ale brzozy przecież też cierpią gdy się je ścina więc należy chyba chodzić na bosaka,  Jak nie staniesz plecy z tyłu. 
mjk1
Ja pisałem Tomaszku, że nikt mi nie wierzy. Nawet sąsiedzi, którzy zadymiają okolicę i palą czym się da. Tak przy okazji, brykiet, który u mnie sprawdza się znakomicie, w ich kopciuchach nie chce się palić i nie daje ciepła. A ja żadnej ameryki nie odkryłem, reaktora atomowego nie mam i podpałki na spirytusie też nie piję. Za zaoszczędzone pieniądze na ogrzewaniu stać mnie naprawdę na dobre alkohole.  Wykorzystałem tylko to samo zjawisko fizyczne, co konstruktor pieca kirgiskiego. Opis znajdziesz na stronie czyste ogrzewanie. W przeciwieństwie do sąsiadów u mnie z komina nie leci nawet mgiełka, tylko gorące spaliny (CO2).
Ostatnio usłyszałem parę rewelacji: 1. "Niskoemisyjny wodór". No ciekawostka, to który jest niskoemisyjny- wodór, deuter czy tryt? 2. "Zielony wodór". Trochę mnie chemii uczono, zielony (dokładnie żółto zielony) to jest chlor. 3. "Gaz ziemny" jest lepszy od paliw kopalnych (a czym jest gaz ziemny?). I tutaj prośba do komentatorów (zwłaszcza tych "światłych") proszę o wytłumaczenie czym różni się dwutlenek węgla z węgla od dwutlenku węgla z gazu. 4. "Samochody elektryczne są niskoemisyjne i tanie w eksploatacji". Owszem samochód elektryczny nie kopci z rury wydechowej tu i teraz, za to pobliska elektrownia wali w niebo dwutlenek aż miło. Przy okazji przeciętny samochód osobowy to 60 kW silnik, zatem 1 godzina jazdy to 60 kWh zużytej energii, przez 30 dni to 1,8 MWh (1,8 megawatogodziny). Porównajcie z tym swoje dotychczasowe zużycie i policzcie ile będzie kosztować eksploatacja takiego pojazdu. A do tego dojdzie problem z utylizacją tego elektrycznego złomu! I jeszcze problem skąd wziąć tę energię, w technologię wiatraczków i solarów wierzą tylko ostatni naiwni.  5. Unia nakazuje "wykorzystanie źródeł odnawialnych" przy produkcji energii, co skutkuje spalaniem drewna w elektrowniach (czyli elektrownia może, babcia niech zamarznie). Przy okazji, genialny pomysł uratowania planety za pomocą biopaliw spowodował zwiększenie produkcji rzepaku na biodiesla i spadek produkcji roślin na cele spożywcze. 6. Podstawowe gazy cieplarniane to oczywiście dwutlenek węgla, metan i PARA WODNA. Dotychczas poziom pary wodnej w atmosferze utrzymywał się na skutek naturalnej równowagi parowania i skraplania. Czy ktoś już pomyślał co się stanie kiedy parę miliardów pojazdów zacznie na siłę pompować parę wodną do atmosfery? Poza tym każdy silnik (również ten elektryczny) jako uboczny produkt swojego działania produkuje CIEPŁO w czystej postaci (nie ma urządzeń o 100% sprawności). Czy ktoś policzył ile tego ciepła trafia do środowiska? I tak wtłacza się ludziom takie dyrdymały do głów nie mówiąc o potencjalnych skutkach w przyszłości (bo żaden geniusz o nich nie myśli). Przykłady: - Jeszcze niedawno twierdzono, że tylko plastik nas uratuje, Tylko plastikowa choinka jest zbawieniem dla środowiska. Teraz kumple Grety leją łzy nad duszącymi się wielorybami. - Do niedawna mieliśmy termometry rtęciowe (precyzyjne i w miarę bezpieczne), sprawdzały się przez 300 lat od czasów Fahrenheita. Teraz stosowanie rtęci w termometrze ZABIJA, za to rtęć (+ wszystkie możliwe metale ciężkie) pakuje się do "energooszczędnych" żarówek. - W latach osiemdziesiątych wieszczono koniec paliw kopalnych. I co minęło 50 lat a wydobycie paliw kopalnych ciągle rośnie. Swoją drogą paliwa kopalne są odnawialne (tyle, że trwa to trochę długo). W pewnym rosyjskim filmie bohater wypowiada taką kwestię: "Myśmy już swoje wypili, ale młodych żal!" No właśnie!!!
Tomaszek
mjk 1. Ty to chyba jedbak reaktor atomowy na ten brykiet masz . A i podpałki na spirytusie używasz do czegoś innego .
mjk1
@tricolour Errata, 19.50 21 stopni C. Rozpalanie nie ma sensu. Bilans 3 zł.
mjk1
@tricolour. cd. Rano, po rezygnacji z wczorajszego palenia 19 stopni C. O 8,30 wystarczyło podpalić wczoraj przygotowany wsad i po pół godzinie było 21 stopni C. Po godzinie wzrosło do 23. Teraz jest 15.55 i 22 stopnie C. O 18-tej prawdopodobnie zapalę drugi raz. Jak temperatura na zewnątrz znacząco nie spadnie, jutrzejsze ranne palenie prawdopodobnie będzie można pominąć. Dzisiejszy koszt to 6 zł.  
Tomaszek
Zdjęcie wuja do drzewa genealogicznego , tylko mu się wąsy obsunęły .reddit.com
Ryszard Surmacz
@ Autorka Mamy już dwóch majstrów, jednego na wschodzie, drugiego na zachodzie. Przedstawiła Pani całkiem prawdopodobny scenariusz zniewolenia Polski, a właściwie położenia je na łopatki. Wychodzi na to, że nie mamy już nic do stracenia.
tricolour
@mjk A to ja dziś też pomiar zrobię, dobowy, wieczór - wieczór. Dziękuję za życzenia. Nawzajem.
tricolour
@Tomaszek Hehehe. Nie wyrabiasz już, prymitywie. Proszę o więcej. Smacznego 😁
Tomaszek
Bingo Heniu !
Tomaszek
Takie polityczne perpetum mobile .
Tomaszek
Wiesz tricolour , nie tylko ty się "znasz na fizyce? Kolega wynalazł reaktor atomowy na brykiet drzewny . Tylko mu pewnie hałas robią te pękające jądra atomowe . Ale se wygłuszył cegłąmi szamotowymi . A dla pewności swoich pomiarów przeskalował termometr na Farenheita . Ot i cała tajemnica .
Tomaszek
" Autorce apelu chodzi o  to żeby nie eliminować z rynku głównego rodzimego OZE ( odnawialnego źródła energii) i nie zlikwidować (z wszystkimi konsekwencjami społecznymi) całej branży produkcji kominków,  pieców na drewno oraz paliwa wytwarzanego z drewnianych odpadów." Legalne będą tylko spalarnie ojrodotowane , oczywiście Wulfa czy innego Buderusa . Oni mają doświadczenie , nie tylko drewno spalali w swoich krematoriach , Wie Pani "gruene Ordnung  i fit bereit " A chłop se weźmie prąd z gniazdka i napali w elektrycznym . "bezemisyjnie " według cwelebrytów . I "patriotycznie" według paru tu "kolegów ".
Tomaszek
Brak argumentów ? Rasista , antysemita , naziol .  Z Antify się urwał , niewyżyty . Marsz się zesrał ?
Tomaszek
No tak , może ja se lepiej las kupię ,  bo i drewno swoje i lokata . Poradź to chłopu z ex PGRu napewno też tak zrobi . Drewna opałowego jest pod dostatkiem a gałęziówka to tylko jedna z opcji lokalnie . . podobnie jak odpady tartaczne czy fabryczne , twarde , grube  ,liściaste , palety , zrzyny ,opoły,  i co tam jeszcze . Ty se ruski gaz rozprężaj , tylko po cichutku , bo cię listonosz za niepotrzebną adiabatę wyśmieje .Szwabskie ojro ruscy lubią . A jak wypłatę weżmiesz w rublach i rublami zapłacisz , to normalnie patriota . I do tego jeszcze magister . A agencja , to samoobsługową se zrób  , w końcu masz tą maturę i studia niektóre .
Tomaszek
Jak chcesz to ci zdjęcia przodków jutro rano na car boocie kupię . Tylko napisz czy z brodami czy z wąsami tylko . 
Tomaszek
Gówno widzisz . Drewno opałowe sprzedaje się na metry przestraenne układane , nie mylić z nasypowymi , Budowlane i produkcyjne na metry sześcienne . Może powiedz mentorowi  żeby ci takich min nie wysyłał do wklejenia . bo śmieszne to nie jest , tylko po raz kolejny ci się zesrało . Tak jak z adiabatą , I powiedz mentorowi o podstawowej zasadzie porównań w fizyce Wspólne miano , inaczej to dupa z króla , propaganda i coś jak zamiana  psa za dwieście tysięcy na dwa koty po sto tysięcy . Sukces finansowy i wszyscy mądrzy . Coś jak twoja magisterka z walenia gruchy . Panie Magistrze .