|
|
tricolour @spike
Czyli masz w głębokim poważaniu śmierć 180 tysięcy ludzi w ciągu trzech dni, a cierpisz z powodu jednego?
Dlaczego? |
|
|
tricolour @spike
To przypomnij mi, co napisałem o zabiciu dziecka przez Jagielską. |
|
|
spike @tri
czekam jeszcze na twoje oskarżenie za wszelką śmierć na Ziemi samego Boga, no kto powoduje suszę, powodzie, pożary etc.
do dzieła z aktem oskarżenia.
Powiedz chłopie, ile ty masz lat,
bo mój 8 letni krewniak bardziej sensowne stawia pytania. |
|
|
spike @tri dla mnie nie ma znaczenia jakiego wyznania jest osoba, która dopuściła się zbrodni aborcji i to wyjątkowo najbardziej okrutnej śmierci, jaką człowiek mógł dokonać.
a twierdze to na podstawie tego co sam piszesz, a jak nie pamiętasz, to przeczytaj co piszesz. |
|
|
Kazimierz Koziorowski 4-miesieczny Oskar-meczennik tuskokracji zmarl w stolicy panstwa europejskiego w okolicznosciach starannie kamuflowanych. Tak, media blabla jakby to bylo jedynie urozmaicenie sezonu ogorkowego. Tragedia tej matki i rodziny TRWA. PAD ma oczywiscie wazniejsze sprawy na glowie niz ulaskawienie nic nie znaczacej politycznie drobnej oszustki. Decyzja sądu o przetrzymywaniu uprowadzonej 3-latki wyglada na celowe dzialanie w kierunku skierowania opinii publicznej na sciezke poboczna aby nie wyszly szczegoly ktore doprowadzily do smierci Oskara. Niestety mozna sie spodziewac ze prokuratura nie wykryje sprawcow tej smierci a sad nie obwini nikogo pomimo ze mozemy byc pewni ze Oskar nie zmarl z naturalnej przyczyny!
Czy brak wlasciwej opieki na niemowleciem moze byc uznane za przyczyne smierci? Moze, ale nie przez sąd-inaczej. Czy zauwazenie przez "opiekuna" ze niemowle nie oddycha to dostateczna opieka?! Niemowle komunikuje sie dostatecznie z otoczeniem zeby dac znac iz cos powaznego sie dzieje z jego dobrostanem. Ale ta komunikacja moze byc wielokrotnie bardziej czytelna dla matki dziecka niz dla "opiekuna". Ergo, przyczyna smierci to brak reakcji na sytuacje zagrazajaca zyciu dziecka, a na to jest oczywisty paragraf KK. |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann @ u2
Podobne eksperymenty prowadził psycholog Andrzej Samson który podobno wyprowadzał dzieci z autyzmu molestując je seksualnie. Dzieci kierował do niego sąd rodzinny. |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann @ Mrówka (06.34)
W historii naszego sądownictwa wysokie odszkodowanie dostał człowiek który fałszywie oskarżony spędził w więzieniu kilkanaście lat. Uzyskanie odszkodowania nawet za błąd lekarski graniczy z cudem. System prawny jest w upadku i to źle rokuje dla kraju. |
|
|
tricolour @spike
Na jakiej podstawie twierdzisz, że zabicie dziecka przez żydówkę nie ma dla mnie znaczenia?
Proszę o konkretną odpowiedź. |
|
|
tricolour @izabela
A'propos "znania przypadku" to ja też znam "pewien przypadek" dobrze ilustrujący prawo do życia w określonych warunkach: dziś z braku wody umarło na świecie 60 tysięcy osób. Wczoraj też tyle umarło choć była tylko sobota. I jutro też tak będzie.
Jak przypadek Oskarka ma się do 180 tysięcy śmierci w ciągu trzech dni? Pytam o skalę wrażliwości i prawo do życia w demagogii. |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann @ sake 3 ( 08.38)
Oburzające jest, że matka ma udowadniać przed jakąś niedouczoną psycholog, że dziecko czuje się z nią związane. Kiedyś sąd oddał dziecko prawie na rok płatnej gosposi, która twierdziła że czuje się z nim bardzo związana. Dobrze, że nie oddał jej mieszkania bo niewątpliwie też czuła się związana z podłogą, którą pastowała. Matka dziecka, wdowa prowadząca własną firmę po to przecież zatrudniała opiekunkę żeby pracować i zapewnić dziecku odpowiednie warunki. Samowola sądów rodzinnych jest bezgraniczna. |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann @ Marek Michalski ( 09.43 )
Bardzo ciekawy tekst. Dziękuję za wskazanie. |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann @ tricolour ( 10.26)
Wolność DO życia w określonych warunkach jako warunek konieczny ma prawo DO życia. Oskarowi tego prawa odmówiono. W jego rzekomo niewydolnej rodzinie żył. W tej rzekomo lepszej stracił życie i tyle. Są dzieci które mają dość swojej rodziny i swoich warunków. Im należy ofiarować pomoc jeżeli się o nią zwrócą. Tu też trzeba uważać. Znam przypadek podwarszawskiej szkoły gdzie uczennica na złość matce nakłamała na temat rzekomej przemocy.. Potem ona i jej rodzeństwo usiłowali to odkręcić. Trwało to bardzo długo . Doświadczyły rozkoszy bidula i obcych rodzin. Co do rodzin zastępczych. Nie podejmuję się prowadzenia statystyki na temat liczby ( liczby nie ilości, Słowo "ilość" dotyczy nieprzeliczalnych, na przykład ilość mąki) rodzin zastępczych. Niech się tym zajmuje ktoś zainteresowany. |
|
|
spike "Nie chcem, ale muszem"
ta komisja lekarska, ciekawy pewnie jest jej skład, powinna być zweryfikowana, bo śmierdzi mi to ustawką.
Wg mnie lekarze mieli prawo do swojego zdania, które też podzielam i poparłem czynem.
A obowiązek maseczek był słuszny. |
|
|
spike Ty to zawsze masz problem z prawdą, gdzie ona leży, podobnie jak nie wiesz gdzie twoja duupa, a ona, jakbyś się nie odwrócił, zawsze jest tam gdzie ma być.
Podany "jednostkowy przypadek" jest cząstką dużo większej całości, ale to już za dużo, by to ogarnąć, taki jest twój problem.
Na przestrzeni lat, jest ich tak dużo, do tego z tym co wyprawiają podobne ośrodki w UE, że włosy dęba stają.
Nie tak dawno była głośna, ale nie dla ciebie sprawa, jak pewna Polka "uprowadziła" swoje dzieci z rąk patalogicznej "rodziny", chroniąc się w Polsce, na szczęście bo wtedy rządził PiS, nie oddali jej i dzieci lewackim oprawcom.
Do tego dochodzą wywiady Polek, tam mieszkających, co się tam dzieje.
do ciebie nic nie dociera, jesteś jak Qń, masz klapki na oczach.
Zbrodnia na 9 miesięcznym dziecku, to też nie ma dla ciebie znaczenia, podobnie jak wyroki śmierci na poczętych dzieciach, tylko na jednostowym orzeczeniu lekarza "psychopaty" i uchwale kobietona bez sumienia, że ciąża zagraża życiu kobiety. |
|
|
tricolour @izabela
I znów mam nieodparte wrażenie, że z realnych i bulwersujących spraw o wymiarze jednostkowym próbuje Pani ulepić obszar, który rzekomo ma mieć ogólnospołeczne umocowanie. Ta część mojej osoby, która czuwa nad próbami manipulacji mną znów podniosła flagę i sygnalizuje, że ktoś odwołuje się do moich emocji w celu innym niż sprawy, które są źródłem tych emocji. Wystarczyłoby jedno zdanie, mówiące o ilości rodzin wychowujących zastępczo dzieci i miałbym odniesienie tych czterdziestu procent do całości...
Tak, każdy ma prawo żyć w warunkach, które sobie stworzył, z muchami i robakami włącznie - proszę bardzo. Ale czy z tego prawa wynika obowiązek życia dzieci w takich warunkach stworzonych przez rodziców? Rozdzielamy wolność DO życia w określonych warunkach i wolność OD życia w określonych warunkach stworzonych nam przez innych? |
|
|
Marek Michalski Co do zasady podważana jest władza rodzicielska. W TV trwa permanentna kampania propagandowa dla uzasadnienia działań władz, które są „zgodne z przepisami”. Zgodność z rzeczywistością się nie liczy jak w opisanych przypadkach i wielu innych.
Problem jest systemowy, bo fałszywa jest doktryna państwa oparta na marksizmie i bizantynizmie.
Na przyczyny patologii działania „zgodnie z przepisami” wskazywałem na Naszych Blogach.
naszeblogi.pl
|
|
|
NASZ_HENRY
Nie lękajcie się:
naszeblogi.pl
Jestem z wami 😉😉
|
|
|
sake2020 @Izabela.....Media tak skwapliwie skupiające się na rodzinie zmarłego dziecka pod katem niewydolności w jej funkcjonowaniu pomijają milczeniem fakt śmierci w rodzinie zastępczej.Nikt się o nic nie pyta ,nikogo nie dziwi fakt tak szybkiej śmierci Oskarka. Czy ta rodzina ma kwalifikacje i doświadczenie do opieki nad niemowlęciem.i czy ktoś to sprawdził? Przychylanie się do wersji,że to była śmierć łóżeczkowa do dziś słabo rozpoznawalna nie tłumaczy milczenia wokół tych 4 dni.Tym bardziej niezrozumiała jest decyzja sądu o pozostawieniu drugiego dziecka też rodzinie zastępczej wskazujaca,że biologicni rodzice wbrew faktom są rodziną patologiczną a decyzja słuszna. |
|
|
Silentium Universi Dobrze, że Pan o tym pisze |
|
|
Mrówka I tu mamy problem odpowiedzialności. Dopóki istnieje immunitet i wszelkiego rodzaju ochrona kasty sędziowskiej, takiej odpowiedzialności indywidualnej nie doświadczymy. Gdyby za swe czyny ci sędziowie mieli odpowiadać personalnie, wiele nikczemnych wyroków i orzeczeń sędziowskich miałaby całkowicie inną treść. Jestem prawie pewien, że Oskar dzisiaj bawiły się ulubionymi zabawkami.
Odpowiedzialność za orzeczenia i wyroki dotyczy również dzisiejszego nękania lekarzy, tych uczciwych, którzy w okresie terroru kowidowego mieli odwagę głośno mówić prawdę o szkodliwości trucia zastrzykami zawierającymi preparaty mRNA.
Sprawa odpowiedzialności to szeroki temat, obejmujący krzywdy wyrządzone wielu uczciwym ludziom, ale i kryminalny charakter ochrony bandytów, złodziei i zdrajców ojczyzny. |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann @@@ Jak wczoraj podano matka Oskara zmarłego po czterech dniach specjalistycznej opieki w rodzinie zastępczej musi udowadniać przed psychologami swą więź z córką. Rodzice zastępczy nic nie musieli udowadniać, Oskar pod ich opieką żył tylko cztery dni. Oczywiście był to zapewne wypadek przy pracy czy zaniedbanie a nie zwykłe okrutne morderstwo jak to było w przypadku rodziny zastępczej z Pucka. Morderstwa zdarzają się w różnych rodzinach niezależnie od poziomu wykształcenia, rasy koloru skóry czy preferencji seksualnych. Oddawanie cudzych dzieci homoseksualistom woła jednak o pomstę do nieba. Był pewien psycholog w Polsce, który wyprowadzał dzieci z autyzmu molestując je seksualnie. Został rozpoznany i kilka lat temu głośna była jego sprawa. Znam dorosłą osobę która w dzieciństwie była jego pacjentką na polecenie sądu. Uważała się zapewne przejściowo - jak wiele dziewczynek- za chłopca a rodzice się rozwodzili i jedno z nich użyło tego jako argumentu w walce. o majątek i ze zwykłej ordynarnej chęci zemsty. Dorosła dziś osoba w swej twórczości ( a jest artystką) prezentuje mroczne dewiację. Nie mogę podać szczegółów bo nie mam prawa niszczyć jej życia. Pisałam kiedyś o tym i na tym samym forum i zgłosił się ktoś kto twierdził, że rzeczony psycholog pomógł jego dziecku. Nie neguję tego. Lecz on oddał dziecko dobrowolnie w ręce dewianta a być może taka terapia nawet podziałała. Tego nie wiem i nie mam na to wpływu. Natomiast przymusowe kierowanie dzieci przez sąd w ręce dewianta budzi grozę. Tak jak śmierć dziecka w rodzinie zastępczej. |
|
|
spike "Okręgowy Sąd Lekarski w Poznaniu uznał dziewięciu lekarzy za winnych szerzenia dezinformacji zdrowotnej w czasie pandemii COVID-19. Sąd wymierzył im nagany, upomnienia oraz jedną karę umorzył z powodu mniejszej wagi sprawy.
Lekarze podpisali tzw. „List otwarty” z 2020 r., w którym podważano sens szczepień i obowiązek noszenia masek. Sprawa jest częścią szerzej zakrojonego postępowania, w którym obwiniono w sumie 114 medyków. Poznański sąd jako pierwszy w kraju wydał orzeczenia w tych sprawach."
|
|
|
EsaurGappa Trudno to zrozumieć,ale to okrutnie logiczne.Nowoczesne prawo jest tworzone by hodować w ludziach konkretne zachowania,tu nie ma miejsca na przypadek,pierwotny cel tysiąca tysięcy słów i cyfr jest ukryty,ale owoce tego prawa to nic innego jak gehhena dla ludzi dobrej woli.
Całe moje życie obserwuję jak świat gardzi prostotą i normalnością,a chełpi się swą pychą,ile to bitew stoczyłem z "funkcjonariuszami" systemu nie zliczę,zimne,bezlitosne twarze cytujące beznamiętnie teksty z dekalogu śmierci.To przerażające jest,że człowiek by przeciwstawić się tyranii ubranej w szaty opiekuńczego państwa,musi wybrać ... |
|
|
sake2020 @Edeldreda....Myśłę ,że potęga wiary polega na walce z samym sobą, ze zwątpieniem, niemożnością osiągnięcia celu czy rozpaczą. Modlitwa to wewnętrzna prośba o łaskę wiary. Może to i głupie,ale ja najbardziej czuję bliskość Boga własnie w pustym kościele,nie podczas mszy, nie w obecności ludzi.,nie zawsze tedy kiedy mam problem. Jeśli więc ta cisza.i wiara,że zawsze mam się jako katolik do kogo się zwrócić działa na mnie to z pewnością ta sama siła oddziaływuje i na historię.Nie neguję jej. |
|
|
Edeldreda z Ely @Sake3
Odprawiała Pani kiedyś nabożeństwo Pierwszych Sobót Miesiąca? Ja właśnie dziś zaczęłam w ramach Krucjaty Jednej Intencji... Niedługo rocznica objawień Fatimskich.
Jak powiedział Benedykt XVI o zamachu na Jana Pawła II: "Fakt, iż macierzyńska dłoń zmieniła bieg śmiercionośnego pocisku, jest tylko jeszcze jednym dowodem na to, że nie istnieje nieodwołalne przeznaczenie, że wiara i modlitwa to potężne siły, które mogą oddziaływać na historię, i że ostatecznie modlitwa okazuje się potężniejsza od pocisków, a wiara od dywizji.". |