|
|
spike "Zagrajmy w otwarte karty,
Hołownia? - to karta bita".
Od początku, sypiąc frazesami o prawie Konstytucji, nie miał oporów by prawo łamać, wbrew przysiędze.
Ten człowiek znikąd, bez zasad, po wygranych dr Nawrockiego, pewnie przyszło otrzeźwienie, może nawet ktoś go naprowadził, że dalsze deptanie prawa, może go pochłonąć i zatopić w tym bagnie, do którego wszedł, więc postanowił ratować się ostatkiem sił, ogłaszając zaprzysiężenie prezydenta, co zniweczyło plany Tuska i Giertych oraz kasty sędziowskiej, biorącej w tym czynny udział.
Spotkanie Hołowni i Kaczyńskiego możliwe że było z jego inicjatywy, chciał mieć gwarancję nietykalności, możliwe też, że było odwrotnie, dostał propozycję "nie do odrzucenia".
Nie widzę dalszej politycznej kariery Hołowni, całe jego środowisko odsunie się od niego, już został okrzyknięty "zdrajcą", mafia nie wybacza. |
|
|
sake2020 Nie chwalmy dnia przed zachodem słońca a Hołownię za walkę o swój stołek. On już się gęsto i dziecinnie tłumaczy z tego spotkania które zostało wypatrzone.Nie tylko przez media ale i paskudnej postaci -Marcinkiewicza który niczym detektyw ,,śledził'' od dawna dom Bielana i doniósł gdzie trzeba. Uderzanie w propaństwowe i patriotyczne nuty jego tłumaczeń jakoś do mnie nie przemawiają.On jak uczniak który coś tam zbroił i spowiada się zanim jeszcze dostał pasem też płaczliwie zapewnia rozwścieczonego Tuska,że to w trosce o jedność koalicji koniecznością jest rozpoznanie wroga. |
|
|
Jabe Jakie fakty świadczą za PiS-em? Siebie warci! |
|
|
Siberian Dog Husky Jest pewne ze w tej sowieckiej Konfederacji takich nigdy nie znajdziesz |
|
|
Jabe Którzy to poprzednicy dla Polski coś zrobili? |