|
|
ale, istnieje CITIZEN-GO; moglibysmy go uzyc, aby zbombardowac choc troche kompy spiacych lemingow. We Wloszech i w Hiszpanii, ktore sa rowniez sprzedawane zydowskim banksterom jak u nas zywe karpie na Wigilie, robi sie to masowo. Sluzy to do zastapienia klamstw, serwowanych w TV, do budzenia swiadomosci narodowej. Udaje sie rowniez od czasu do czasu zahamowac jakies lotrostwo. Ludzie sie budza i zaczynaja o tym mowic; rosnie w ten sposob poczucie solidarnosci i swiadomosc zagrozenia.
To samo, odnosnie Panskiego procesu: do Sieci i VIA ! |
|
|
Zygmunt Korus Panie Januszu, odwiedziłem jakiś czas temu stronę pani Hanny Solvay i byłem usatysfakcjonowany: dobre (ciekawe, mądre) jej teksty o sztuce i kulturze, klarowne wywody, dobrze uargumentowane. Gratuluję takiej podpory w Klubie Dyletantów. Jej malarstwo także rozpoznawalne, chociaż wydaje mi się, że artystka jeszcze nie powiedziała ostatniego słowa; bo przecież z czegoś trzeba żyć... Asocjacje z Dalim są widoczne na pierwszy rzut oka - co wcale nie zamyka drogi ku bardziej autonomicznej "formy" Solvay. Życie wszystko ucukruje, przemaceruje, pokaże...
Tekst "Dali a wojna'36" proszę "zabrać" - chociaż bez kontekstu, czyli p. Marka Baterowicza, może się okazać gdzie indziej nieco "wyobcowany". Ale teraz są "szybkie linki", więc jak kto zechce, to dojdzie do podestu na trampolinie...
Dzięki za wsparcie duchowe, chociaż pięknoduchem nie jestem i potrafię "dać z liścia", a jakimś takim - w obłokach - mnie niektórzy chcą zaklasyfikować. Albo podsr..ć żem szpieg... (patrz na wpisy szaleńca powyżej), co Niemców, Ruskich i Żydów oraz Ukraińców chce tutaj skrycie przywlec - pospołu! Jakby naszego Sejmu już było za mało?! (vide akurat przegłosowana ustawa o "bratniej pomocy"). |
|
|
Zygmunt Korus naszeblogi.pl
Mosad już się panoszył w Polsce przy zabezpieczaniu swoich grup turystycznych, a wkrótce (bo senat to takie same parchy) będzie mógł przebywać kwartalnie uformowany w plutony na zaproszenie jurgieltników, których najwięcej jest w warszawskim knesecie. |
|
|
Informacje, wszystkie cenne; o Salvatore Dali, (dodajmy rowniez Amande Lear), o szkapach, o dolarach zarobionych podczas plywania, o samolocie do Londynu, jednym slowem - wszystko dobre wiedziec. Ale, po wczorajszej decyzji Sejmu, nie lepiej by dzis bylo, wspolnie uruchomic na przyklad akcje: "ZABLOKUJMY SESJE KNESETU W POLSCE", za posrednictwem CITIZEN-GO-Polska ???
Przynajmniej dac rozglos tej hanbie, jaka Polska ma przed soba !
Natomiast, wydaje sie, ze zyjemy jakby nic specjalnego sie nie wydarzylo.
(jezeli dobrze pamietam, tylko supernova na GP cos podobnego zaproponowala)
(moj komentarz odnosi sie do wszystkich czytajacych) |
|
|
Zygmunt Korus Rzepie, wypad z mojego bloga! Gościna została wypowiedziana - poniał !? |
|
|
jazgdyni Głupek |
|
|
jazgdyni Drogi panie
i dobry człowieku,
często w naszej kulturze najwyższa sztuka i intelektualne niepokoje splatały się ze stajnią, z zagrodą i gospodarstwem.
Taka była cała kultura szlachecka. Rano obserwowanie pokrycia klaczy przez ogiera, a po popołudniowej kawie dyskusja nad Marcelim Proustem.
To jest życie. Czy przywoływanie naszych najlepszych intelektualnych wzorców jest odejściem w jakąś literackość.
Mylisz sie pan. |
|
|
jako tako piśmiennych polaków, niewiele słyszało o komunistycznych zbrodniach na drugiej półkuli i w Hiszpanii. Tym cenniejsze te informacje. |
|
|
jazgdyni Takimi cytatami posługuje się nasza dobra blogerka, podpora Klubu Dyletantów KOSSOBOR - Hanna Solvay.
Dlatego proszę o pozwolenie wrzucenia całego tego wpisu do nas do Klubu.
Pozdrawiam |
|
|
jazgdyni Drogi Panie Zygmuncie
Świetna robota.
Tyle impresji naszło, że aż musiałem napisać osobnego maila.
Chcę mieć oczywiście tą książkę.
Dali był geniuszem.
Może jakąś grafikę odkupię? ;)
Serdecznosci |
|
|
Zygmunt Korus składa się z wielu cytatów z innych dzieł sławnych malarzy, czyli obrazów w obrazie; nazwano ten wynalazek i ulubioną technikę Dalego puzzlową, ponieważ dzięki niej artysta mógł kompilować tematy oraz szyfrować treści, które podsuwał oglądającym do własnej interpretacji. Dali to intelektualista, który formę podporządkowuje semantyce. Okres Wojny Domowej w Hiszpanii to tylko wyimek jego uwikłania w historię, którą "zapisał" w swojej sztuce. |