|
|
Hornblower To nie jest prawda. Bolanda miała wybór, albo bronić UE w formie określonej w traktacie nicejskim, gwarantującym jako takie równouprawnienie państw członkowskich, albo z pełną świadomością budować UE pod światłym kierownictwem Niemiec, przy okazji rezygnując z zasady jednomyślności. I Bolanda - a właściwie bolandyjscy politycy - solidarnie wybrali wsparcie modelu UE jako IV Rzeszy. Nie pytając mieszkańców Bolandy o zdanie, bo ci mogliby zagłosować inaczej niż życzyły sobie Bruksela i Berlin. Więc możliwe są jedynie dwie wersje. Albo bolandyjscy politycy zrobili to świadomie, więc dzisiejsze żale i pozory walki z UE służą jedynie zamydlaniu oczu obywatelom Bolandy, albo są idiotami, którzy nie wiedzieli nad czym głosują i jakie będą tego konsekwencje. |
|
|
Ptr Czy po resecie dałby Pan jakieś stanowisko Polakowi w NATO ? Unia to niemiecka Drang nach Osten. Dają stołki i medale tylko tym, którzy się poddają. |
|
|
u2 @horn
"nie decydując się na referendum w tej sprawie"
Jak wyglądają referenda w Bolanda to każdy widzi. Piekielnie trudno uzyskać próg frekwencyjny. Progi są ustawione absurdalnie wysoko. Może dlatego, aby nie wybrano Hitlera, jak w Republice Weimarskiej się przydarzyło.
PS. Porównanie ze ZBiR nie jest przypadkowe. Bolanda ma wybór, albo iść razem z UE, albo się polexitować i wpaść w łapki ZBiR. Bolanda to nie odizolowana wyspa jak UK, tylko leży między młotem a kowadłem. |
|
|
Hornblower No nie pleć andronów. PLK ratyfikował traktat lizboński, bo go do tego upoważnił sejm, nie decydując się na referendum w tej sprawie. Za solidarnie głosował i Jarosław Kaczyński, i Donald Tusk. Tak dla przypomnienia:
Sejm przyjął ustawę przy 384 głosach "za", 56 "przeciw" i 12 wstrzymujących się. Większość posłów przyjęło wyniki owacją na stojąco, nie wstali Anna Sobecka i Bogusław Kowalski, oboje z PiS. Premier (tj. Donald Tusk) dostał kwiaty. Wymagana do uchwalenia ustawy większość 2/3 głosów wynosiła 302. W głosowaniu nad ustawą nie było jednomyślności w PiS-ie. Za ustawą zagłosowało 89 posłów, w tym m.in. Jarosław Kaczyński, Przemysław Gosiewski, Elżbieta Jakubiak, Joanna Kluzik-Rostkowska, Paweł Kowal, Jan Ołdakowski, Krzysztof Putra. Wstrzymali się: Jan Dziedziczak, Elżbieta Kruk, Jacek Kurski, Nelli Rokita. Przeciw ustawie zagłosowali między innymi Tadeusz Cymański, Zbigniew Girzyński i Antoni Macierewicz.
Z PiS-u na "nie" byli jeszcze między innymi Andrzej Dera, Artur Górski, Krzysztof Jurgiel, Jan Filip Libicki, Anna Sobecka, Jan Szyszko, Adam Abramowicz, Piotr Babinetz, Antoni Błądek, Jacek Bogucki, Jan Bury, Aleksander Chłopek, Piotr Cybulski.
Nikt z Platformy, PSL ani LiD-u nie głosował przeciw ani nie wstrzymał się od głosu.
Przypomnę, że w tym wiekopomnym dniu nie decydowała się przynależność Polski do UE, bo byliśmy w niej od prawie 5 lat (bez miesiąca). Więc gadki o jakimś ZBiR są bez sensu. Po prostu politycy posłusznie wykonali zalecenia z Brukseli. Politycy WSZYSTKICH opcji w ówczesnym sejmie. I tyle. |
|
|
u2 @horn
Przecież Polacy chcą być w UE, nie chcą do ZBiR. Dlatego PLK podpisał Traktat Lizboński wraz z protokołem brytyjskim, a ty udajesz, że Polsce byłoby lepiej w ZBiR. Jedź przekonaj się, czy jest tam tak różowo jak opisuje Izabela na NB :-) |
|
|
Hornblower Jak pan doskonale wie, pierwszym milowym krokiem na drodze ograniczania proporcjonalności polskiej reprezentacji w UE było zastąpienie traktatu nicejskiego traktatem lizbońskim, którego zapisy amputowały ogromną część suwerenności Polski i de facto wprowadziły zasadę wyższości prawa unijnego nad prawem krajowym. Dzięki przyjęciu traktatu lizbońskiego nastąpiła zmiana siły polskiego głosu w RE. Gdy poprzednio wartość polskiego głosu była równa 93 proc. wartości głosu niemieckiego, to w nowym traktacie spadła do poziomu 48 proc. Ale najważniejsze, że nasz kraj wypadł z kręgu państw decyzyjnych, a możliwości zablokowania podejmowanych decyzji spadły właściwie do zera.
Przypomnę, że gorąco agitował Pan za przyjęciem tegoż traktatu. O, jak choćby tu, z niejakim panem Borowskim:
tvn24.pl
A teraz nieustannie wylewa pan krokodyle łzy nad skutkami swojej decyzji. Toż to hipokryzja czystej wody. |
|
|
u2 @sake3
Dzięki reklamie na NB oglądam Cobra Kai na Netfliksie, występują tam bohaterowie słynnego filmu Karate Kid. Co prawda zaciąłem się na którymś z kolei sezonie, ale na pewno powrócę do oglądania kolejnych odcinków :-) |
|
|
sake2020 @u2....Nie mam też powodu się smucić bo moje obie wnuczki sa posiadaczkami wprawdzie na razie tylko pomarańczowych ale zawsze pasów karate. |
|
|
u2 @sake3
Nie chcę wyjść na męskiego szowinistę, ale my mężczyźni uwielbiamy takie męskie sporty jak żużel, czy boks. Więc ciesz się droga sake, że pan europoseł nie jest fanem boksu :-) :-) :-) |
|
|
sake2020 Dla pana europosła ważniejszy był żużel.Choć po głosowaniu w Europarlamencie przez eurognidy ponad głowami państw członkowskich sytuacja się wyrówna.Zarówno Hiszpania jak i Polska staną się landem i tylko landem pod niemieckim władztwem i nadzorem.Skorumpowana do cna UE niech się zajmuje nadal ilością płci,prawami homoseksualistów i feministek do własnego brzucha. a paniusia Leyen okrasza te działania swoim krzywym uśmieskiem. . |