Otrzymane komantarze

Do wpisu: Hipokryci, Żydzi, Polacy
Data Autor
"Oby zostało tak nadal" - może być trudne do osiągnięcia przy dalszej obecności p. Adaśka z jego bandą, która jednoznacznie się kojarzy jako żywioł antypolski pochodzenia semickiego. Zawsze dwie strony muszą chcieć aby było nadal, jeśli chce tylko jedna, to nie możliwe aby było tak nadal.
Do wpisu: Wiktoria Merkel czyli Polska jako przedmiot
Data Autor
niezalezna.pl Bardzo dobra dyskusja
gancegal kto u nich przy sterze-zawsze to polonofoby a'la stainbach,jeno nieco zakamuflowane...wazne kto u nas wodzem.
Do wpisu: Bunt? Nie wierzę.
Data Autor
Ta organizacja (Sokół) została już dosyć dawno restytuowana. Ma trwałą, rozległą strukturę. Prowadzi nabór nowych członków wśród młodzieży i szkoli kadry. O uzbrojeniu publicznie nie informują, ale jak przypuszczam, w tej materii się wstrzeliłeś.
Jan z Glasgow
Moj mistrz filozofii mawial tak: "Rozprawa politykow z intelektualistami jest zawsze krotsza i bardziej zdecydowana niz intelektualistow z politykami" Cos z tego jest prawda  w naszej aktualnej Polsce. Pilsudski nie byl intelektualista i popelnial bledy ale jego polityka byla zdecydowna, nie da sie ukryc ze rowniez trup padal gesto. Wydaje mi sie, ze chcacy lub niechcacy nasza opozycja parlamentarna i pozaparlamentarna sprowadza konflikt spoleczny w Polsce do walki idei, ale czy druga strona (trzymajaca wladze)  rzeczywiscie ma jakies idee? I tutaj druga sentencja mojego mistrza z uniwersytetu: "Nie trzeba rozprawiac sie z ideami, wystarczy z ludzmi, ktorzy je glosza". Oprocz walki intelektualnej o idee przydalby sie moze jakis teoretyk walki czynnej, moze na poczatek powolalibysmy znowu zwiazki strzeleckie "Sokol" uzbrojone np. w proce? ....
Zygmunt Korus
i wtedy nagle wszystko zawiruje... Wydaje się, że istniejące komando śmierci i skrytobójstwa już na nikim nie robią wrażenia? Nawet Smoleńsk rozchodzi się jakby po kościach... Ale to tylko pozory! Wóz albo przewóz - to jest los Polski, ryzyko wpisane w naturę plemienia i nadwiślańskiego pejzażu. Zrywy i kajdany - teraz jest czas na Wielki Bunt. Zresztą On wisi w powietrzu. Kto ma węch odnośnie nastrojów społecznych, czuje, że obecnie wystarczy tylko jakaś iskra... Chełmy, pały, gumowe kule, wizgi rozrywające błony bębenkowe, gaz łzawiący, tarcze, kamizelki kuloodporne, kajdanki, suki, helikoptery ze szperaczami na podczerwień, działka wodne - cały ten arsenał, służący dziś tak naprawdę bezprawiu (jawnie antypolskiej władzy eksterminującej naród), w chwili prawdziwego, dużego gniewu ludu, staje się podręcznym magazynem broni, po którą z łatwością sięgają zbuntowane masy rebeliantów. Być może jest to ostatni moment, by rewolucyjnie obalić ten aparat przemocy, bo za chwilę już w ogóle Polacy nie zipną, kiedy "legalistycznie" z bratnią pomocą ruszą z Brukseli internacjonalistyczne oddziały ZOMO wyszkolone do tłumienia zamieszek u sąsiadów. W Grecji szef policji stanął wobec takich "przyjacielskich" propoozycji okoniem. A u nas jak by było?
..."Gdyby wybory miały cokolwiek zmienić,z pewnością zostałyby zakazane"...
A ja raczej w siłę "ruskich serwerów" i rozgrzanych sądów. Czy w PiS sztab specjalistów pracuje już pełną parą nad sposobami maksymalnego ograniczenia fałszerstwa wyborczego? Czy też po raz kolejny powtórzy się cud Tuska nad urną?
karcie wyborczej jest wrecze niebezpiecznym nonsensem, idiotyzmem. To wlasnie dzieki protestom powstaje swiadomosc polityczna (sic!) wbrew totalitarnym antypolskim, w Polsce dzialajacym mediom. Ta nowa swiadomosc polityczna przeklada sie bezposrednio na wynki wyoborow. To jest tym wazniejsza, ze PiS cechuje nieudolnosc i sabotaz ruchow spolecznych wbrew wypowiedziom JK. Innymi slowy, narod musi sie okazac madrzejszy od PiS (ta wypowiedz to jeszcze raz potwierdza) i wybrac PiS wbrew nieudolnosci, czy tez strachowi struktur PiS przed narodem, przed Polakami.
jednak wsio rozstrzyga sie przy , nalezycie obsrewowanej ,urnie..
Do wpisu: Polska w oczach Zachodu
Data Autor
Pani Magdaleno na próżno Pani sie trudzi,by cokolwiek wyjaśniać Pani Daf. Pani Daf ma swoje utrwalone poglądy i nawet kulturalne mocne argumenty nie zmienią Jej postrzegania otaczającej nas rzeczywistości w każdym jej wymiarze:politycznym,społecznym,gospodarczym,kulturowym. Wprawdzie S.Kisielewski powiedział "Tylko krowa nie zmienia poglądów"Czyżby się Kisiel pomylił?
Czyli jednak coś pozytywnego z tych stereotypów jest. Przynajmniej jednej targowicy nie mogą łatwiej zrobić te nasze elity po przez unię, ruskiej. Z racji obawy, że jak się ludzie wnerwią, to drzew może zabraknąć i trzeba będzie lasy dosadzać. Jednak jakiś respekt się przejawia w tym stereotypie w YUMIE.
gorylisko
to szlachetne narzędzie... madame daf jest tylko jej użytkownikiem...czasem zastanawiam się czy latając tu i ówdzie nie narusza czyjejs przestrzeni powietrznej... bo to, ze stresuje świstaka który zawija sreberka to nie mam wątpliwości żadnych...zwłaszcza kiedy lata bez majtek
Co kiedys opisał BHKaczorowski ... 70 lat po wojnie a "ONI" dalej walczą ... A DAF to szkoda zachodu ... to taka "miotła" jak ja Gorylisko nazywa...
" To co powiedzial ten Niemiec, przypuszczalnie ot tak, bo stac w windzie jak jolop i nic nie mowic to niegrzecznie - mowia w moim otoczeniu "szeregowi obywatele" - ze co oni chca tam w Polsce...itp., bo im sie pieniadze posyla ("nasze" - bo my platnicy netto) to niech cos robia, a Polacy niech siedza w domu itp (szczegolnie, jak media relacjonuja o napadach, morderstwach itp.)." To wszystko tylko potwierdza informacje z artykułu. Szykuje się znowu ładna aneksja, tylko jak pisze fritz raczej gospodarcza niż wojenna. Nasza patriotka Daf przesiadując tutaj i dając dobre rady może ratować sytuację wyjaśniając "szeregowym obywatelom" i robić coś dla Polski. Zamiast tego zapewne się nawet nie przyznaje do tej gromady gwałcicieli i morderców :) Zupełnie jak w przedwojniu. Podludzie. A tak nawiasem mówiąc, odbywszy niedawno szkolenie europejskie, na którym byli również Niemcy, miałam przedstawić swój kraj. I oto sięgnęłam po animowaną historię Polski. Wszystkim się szalenie podobało, tylko nie Niemcom, ci się obrazili, o te dwie minuty na temat II wojny. I była poważna niesnaska. To byłby ten niemiecki luz na temat własnej historii, o którym raczyła bredzić kiedyś Szanowna Pani.
gorylisko
niedawno sama napisałaś to samo co powiedział ten szkop w przypływie szczerości... sama pieporzysz o demokracji ale tylko dla tych lepszych...a jak cós nie tak to rządasz rozliczenia się z dokonań... kim ty jesteś załosna... tu chciałem napisać ropucho...ale to byłoby obelgą wobec tych skąd inąd sympatycznych stworzeń... żałosny posługaczu jeszcze bardziej żałosnego drrra... może najsampierw sama pochwalisz się swoimi dokonaniami a potem zaczniesz rozliczać innych moralistko od siedmiu boleści... pokaz sama kim jesteś a dopiero potem wymagaj tego od innych... poniatno pilocie mioteł wszelakich
to czego oni jeszcze chcą? Może decydować?”. Ta szczera i nieostrożna wypowiedź pokazuje mentalność unijnej klasy politycznej. A może ściślej: polityków ze starej „piętnastki”, a więc Unii w kształcie do 1 maja 2004 roku." *** A jeszcze scislej pokazuje niemiecki antypolski rasizm, ktory mozna w sympatycznie zakamfluwanej formie spotkac prawie we wszystkich niemieckich publikacjach. Polska dala jezeli chodzi o pieniadze wielokrotnie wiecej, niz z Uni dostala przez otworzenie wlasnych granic jeszcze w okresie akcesyjnym i przez to, ze Niemcy przeprowadzili deindustrializacje Polski. Teraz likwiduja energetyke i przemysl enorgochlonny dzieki herr Tuskowi i przez niego podpisanej umowie o emisjach CO2. herr Tusk realizujac cele Niemiec przesunl rok odniesienia pomiaru emisji z 1990 (rok protokoku z Kojoto) na rok 2005, co wlasnie wyrokiem smierci na polska energetyke i polski przemysl energochlonny jest. Tylko wygrana JK moze to zmienic.
NASZ_HENRY
Donek pruski, Bronek ruski ;-)
Do wpisu: Polskość i margines
Data Autor
ZBRODNIE JAKICH DOŚWIADCZA NARÓD POLSKI youtube.com
Pozwolę sobie na kilka słów bardzo osobistych,dla mnie wręcz intymnych.Bardzo mnie boli wycofanie z kanonu lektur "Pana Tadeusza"i "Trylogii".Kiedy kazano nam uczyć się na pamięć "Litwo,Ojczyzno moja ...",potem -gry Wojskiego na rogu- nie było to miłe dla nastolatków.W moim jednak przypadku był to pierwszy krok do fascynacji poezją,póżniej do zakochania się w niej.A dla przygód Pana Michała zostawiłam przygody Winnetou.I kolejna fascynacja historią Polski:Sienkiewicz,Kraszewski,Bunsch itd.itd.itd. Dzisiaj wiem,że prócz rodzicielskiego wychowania,wielki wpływ na moje poglądy miały te właśnie lektury.
Do wpisu: Był sobie ksiądz
Data Autor
gorylisko
mnie to lata co osiągnął w tym cyrku, moze pani zapytać byłych członków parlamentu zsrr...co oni osiagnęli, bo obydwia gremia swoja kompetencją sa podobne... a co mam powiedzieć o pani wypowiedziach... czy pani naprawde uważa, ze pani wypowiedzi są na poziomie ludzi kulturalnych ? ;-) prosze sobie przypomnieć CK dezerterzy...jest tam coś co pasuje do pani, jeśli chodzi o kulturę youtube.com  dodatkowo proponuję przestać oglądać telewizje Trwam bo sie pastor Chojecki załamie i  może rzucić pawia... już powiedziałem... parlament jewropejski to taka szopka dla naiwnych i dla madame daf coby mogła się powymądrzać i popytać jakie sa osiagnięcia członków w/w parlamentu... bo nawet normy na krzywizne bananów i na owocowatość marchewki są ustalane gdzieś indziej...może w prezydium kc... ;-) mam propozycję, niech pani zostanie członkiem ojroparlamentu i zajmie się klasyfikacja kiełbasy austriackiej...tj. ile mięsa w mięsie, promień krzywizny...kolory tychże kiełbas...no i norma spożycia kiełbasy przez świstaka co to zawija sreberka... proponuje do modelowania kiełbas użyć torusa... pozostaje kwestia otwarta czy modelowanie końcówek w/w kiełbas oprzeć na sferze, elipsoidzie czy powierzchniach wyższego stopnia...ale paraboloidy hiperbolicznej proszę do tego nie mieszać ;-) i jeszcze jedno, wpis o ogródkach zoologicznych nur fur deutsche... cieszy sie niesłabnącym zainteresowaniem  no to heil von nogay ;-)  kura to kura nieprawdaż ;-)
gorylisko
szanowne czarownice, ojroparlament ma do powiedzenia tyle co parlament zsrr swego czasu... bardzo proszę o nieudawanie blondynek w tej materii... po prostu cały ten cyrk jest, no bo tak wypada, żeby parlament był... decyzje zapadają gdzie indziej... to trzeba traktować jako forum wypowiedzi...bo ustawodawcze kompetencje tegoż organu są prawie żadne... faktem jest, że przydałby ze strony Polski ktoś  w typie Nigel'a Farage'a
najpierw posel musi wywiazywac sie ze swoich obowiazkow a jak na razie to z tym marnie.... Europoslowie powinni dzialac w EP nawet w sprawie marchewek i krzywych bananow a nie lamentowac i pisac opowiastki.... Jakie sa sukcesy polskich europoslow???? Tak wiec , nie odwracaj pan kota panie Goryl tylko......pisz pan na temat... A ta piosenke mozesz pan pospiewac sobie na dobranoc...)))) Jak pan chcesz....
gorylisko
no i o krzywiźnie bananów co by zaklasyfikować je jako banany...no i klasyfikowaniu marchewki jako owocu bo konfitury z niej robią... co prawda w Portugalii ale to taki ważny kraj... czy słowa pieśni z lat dawnych...wyganiała kasia wołki... może by tak pośpiewać i pgonić te wołki na świeżą paszę...
katolickim i ksiezach? Kosciol w Polsce jest na tyle mocny ze powinien sam potrafic uporac sie ze swoimi problemami. PRAWDZIWA CNOTA KRYTYK SIE NIE BOI... a.....JAK CIE WIDZA TAK CIE PISZA.... Wiec zajmij sie pan moze tym za co panu placa a jezeli juz pan piszesz to pisz pan o wszystkim bo o nuncjuszu papieskim w Dominikanie jakos dziwnie cicho.... W Aleksandrowie Lodzkim tez jest nieposluszny ksiadz na ktorego mszach sa tlumy wiernych natomiast jest skonfliktowany ze swoim biskupem... Takich sytuacji jest tez coraz wiecej i zaklinanie rzeczywistosci nic nie da... sa to tez przyklady o ktorych pan moze nie wie...a zycie nie jest CZARNO BIALE... Jeszcze jedno...NA SZACUNEK TRZEBA TEZ SOBIE ZASLUZYC....dotyczy to tez hierarchow kosciola katolickiego...