|
|
tricolour @spike
Tak, to jest przypadłość. Nazywa się toto poczuciem humoru. Niektórzy mają to od urodzenia, aż do śmierci - jak inteligencję. A inni niektórzy są tępi od urodzenia do śmierci i dla nich ogórek nie jest przedmiotem lobbowania, nawet w zakresie rybołówstwa więc służą inteligentnym.
Tak już jest skonstruowany świat, że mądrzejsi jeżdżą na głupszych. |
|
|
spike @tri
"ogórek kiszony to ryba - też polskie rybołówstwo byłoby potęgą."
kolejny już raz wychodzi, że masz problemy z rozumieniem słowa pisanego, to nie żarty, może czas zarejestrować się po jakąś poradę, może to oznaki jakiejś przypadłości ?
:))))))))) |
|
|
chatar Leon Mnie ta cała UE bynajmniej nie śmieszy.
Nie śmieszą mnie przymiarki do planowania dziennej ilości kalorii do spożycia wraz z indywidualnym paszportem węglowym.
Nie śmieszy mnie też cała międzynarodowa swołocz zwana "elitami" (z globalistami, pandemistami i innymi gangami z Davos).
Tak jak nie śmieszy mnie czyjaś śmierć z zamarznięcia w bezemisyjnym autku elektrycznym w północnych Stanach.
I jak nie śmieszy mnie czyjś niewykryty i nieleczony nowotwór, rozwijający się dzięki lockdownom służby zdrowia i teleporadom.
Nasi przodkowie się nie śmiali, ale po prostu wieszali (jak podczas insurekcji kościuszkowskiej) albo likwidowali przy pomocy broni palnej (od powstań po czasy Niezłomnych).
Jak tam żużel, Panie Pośle? |
|
|
Czesław2 Czy Morawiecki o tym wie? |
|
|
tricolour Zamiast teraz jęczeć trzeba było lobbować za czym polskim. Że ogórek kiszony to ryba - też polskie rybołówstwo byłoby potęgą. |