Otrzymane komantarze

Do wpisu: Czy Kaczyński ma być dalej wodzem?
Data Autor
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
@ spike Rozumiem, ze prezes jest dla ciebie Bogiem.  
spike
@lala taki komentarz może napisać tylko mały człowieczek o ograniczonej inteligencji, z kompleksami, nasiąknięty zazdrością, chciwością i nienawiścią. Bracia Kaczyńscy mieli wszystko by zrobić kariery, z wykształceniem włącznie, by być zamożnymi, ale od początku swojej kariery pomagali ludziom w potrzebie, których podobny do obecnego reżimu Tyfusa niszczył ludzi, bo nie akceptowali reżimu, Kaczyńscy nie zaakceptowali komuny i układów, jakie tworzyli , Lech Kaczyński zapłacił to życiem, Jarosław cudem uniknął tego losu, też był skazany na śmierć, jakby to się udało, to Polski by już nie było, Tyfus byłby dożywotnim Jej gubernatorem. @lala, jesteś wyjątkowo wredna, jak ty możesz patrzeć na swoje odbicie w lustrze, jeżeli go masz.
sake2020
@Lala....Ależ można wymyśleć takiego polityka który nie poszedł do polskiej polityki dla żądzy władzy, zrobienia kariery, ambicji ale z tak ,,szlachetnych ''powodów jak  służba obcemu panu kosztem Polski. Nawet nie potrzeba do tego AI.  
lala
nic bardziej komicznego nie można wymyślić - że Jarosław Kaczyński do polityki poszedł dla Polski - toż to dowcip trzydziestolecia, żądza władzy i chęć koniecznego zrobienia kariery, ambicyjki, które za wszelką cenę trzeba spełnić - oto główne motywy (reszta to propaganda łykana przez wyznawców bez większej refleksji)
spike
"Tylko twoja blogerze arogancja i bezczelność nie wpadła  na jedno: jakie ty masz prawo, do kwestionowania prezesury J.Kaczyńskiego, skoro na niego nie głosujesz? Twoja arogancja i bezczelność oślepia ciebie, bo z premedytacją pomijasz fakt,, że wybory do sejmu wygrało PiS pod prezesurą Kaczyńskiego, jak i obecne prezydenckie, tylko nie pieprz Pietrze, że PiS nie rządzi, bo nie ma zdolności koalicyjnej, bo jej nie ma z łajdakami i farbowanymi narodowcami, z prostego powodu, oni do polityki idą dla własnego zysku, nie dla Polski, bo czym mogą się pochwalić przez tego dziesiątki lat politykowania. Jakby nie było Kaczyńskiego, o mały włos ich plan zgładzenia by się udał, Polski by nie było, twoja mać.
Jan1797
Właśnie się zastanawiam; Krakowianin -nie, Warszawianin -nie, Gdańszczanin -nie. Prezes -ten nie.  Jeszcze mi żonę wybierz.  Wieczni w rozkroku mapę dozwolonych mus trzeba zrobić. PS Czy aby nie mylisz covidowych po faktach z Italią czy BRD? 
Jan1797
Trudno się nie zgodzić. Zwłaszcza, gdy wiadomo jak zagłosowali młodzi i kto został sigmą na TicToku  
Alina@Warszawa
Bartoszewicz to teoretyk. Niby to co mówi jest bardzo sensowne, tylko nigdy nie usłyszałam, gdzie to zastosował w praktyce. Sam nie stworzył i nie prowadził żadnej działalności gospodarczej, pewnie księgowy rozliczał go z US-em...Całe życie był zatrudniony za budżetowe pieniądze. Jakubiak - wręcz przeciwnie. Jego podatki utrzymywały różnych Bartoszewiczów, Trzaskowskich, Biejaty, Senyszyny, Zandbergi. Hołownia niby prowadził działalność gospodarczą, ale tylko dla jednego "klienta", bo to taki wybieg TVN-u, żeby mieli prostą księgowość - zatrudniają na kontrakty zamiast na etaty z ZUS-ami i NFZ-ami.  Kto tego nie rozumie, nie rozumie niczego.
sake2020
Nie sądziłam nawet ,że rozdęte ego tak bardzo uszkadza wzrok.,że prosty komentarz staje się za trudny do ogarnięcia. Nie napisałam o kandydatach na premiera ,ale kandydatach do ewentualnego rządu technicznego. Pan szanowny chyba fruwa jeszcze wyżej niż ja-gołębica. Czyzby po Red-Bullu? 
mjk1
@Alina. Z grona kandydatów na prezydenta premierem rządu technicznego mógłby zostać tylko Artur Bartoszewicz, bo tylko on miał kompletny, spójny i rzeczowy program. Chętnie podyskutuję z każdym, kto poda choćby jeden merytoryczny argument, dlaczego nie Bartoszewicz a dlaczego ktokolwiek inny. Może ktoś inny też miał program, tylko ja tego nie zauważyłem.  
Ijontichy
Tak!!! Pan Woch na premiera!!! Gołębica...
Ijontichy
Tak!!! Pan Woch na premiera!!! Gołębica...
sake2020
Jedno jest pewne.Techniczny rząd musi składać się z przedsiębiorców z doświadczeniem, nie nowicjuszy może i zdolnych,ale dopiero zaczynających karierę. Tu kandydatura pana Jakubiaka godna uwagi, można też zastanowić się nad panem Obajtkiem i panem Wochem który sprawnie wywijał kluczem francuskim.na arcyfajnym filmie i znamy go z debat prezydenckich. Rząd techniczny z pewnością musi być bardziej ,,oszczędny'' i oczyszczony z niepotrzebnych resortów i nadmiaru pracowników. 
Kazimierz Koziorowski
niech czlonkowie parti PiS maja wodza jakiego sobie wybiora. dywagacje "sympatykow" partii na temat kto powinien odejsc kto kogo mialby zastapic to jest radosna tfurczosc bezpartyjnych uzurpatorow, podobna tej jaka bylo michnikowskie wysylanie wytycznych dla reformy Kosciola papiezowi w 2013
sake2020
Ależ proszę niczego nie odwoływać. Jest pan solidarny z takim tuzem intelektu jak profesorek Markowski nazywający nas prostakami, prymitywami, analfabetami z zapadłych miasteczek i wsi. Jak tu nie być dumnym, że jest się przedmiotem diagnozy stawianej przez takie dwie wielkie postaci. Jak do tego dodać rozbujane ego autora komentarza na poziomie poczucia wyższości panocka z Chobielina to moja duma staje się podwójna. 
sake2020
@mjk1......Cóż za ogrom pogardy......Sekta PiS....NB jak zwykle w formie kiedy trzeba dokopać PiS-owi. 
Alina@Warszawa
@Admin  Jeszcze przed owym PiS-owskim kongresem będzie w sejmie 11.06.2025 głosowanie za wotum zaufania dla Tuska i jego rządu.  Są dwie opcje. Nic się nie zmieni, albo wręcz przeciwnie - Tusk nie uzyska zaufania i wówczas będzie zmiana premiera. I tu jest problem, bo kto mógłby zostać nowym premierem? Sikorski - broń Boże! Trzaskowski - jeszcze bardziej bron Boże, choć może ten wariant uwolniłby Warszawę przed takim prezydentem i jego aferami. Są na ławce PO jeszcze jacyś nadający się na premiera? Nie widzę, nie kojarzę.  Jeśli zostanie przyjęta koncepcja rządu "technicznego", czyli fachowców w swoich dziedzinach, to widzę jednego człowieka na fotelu premiera.  Premierem mógłby być któryś z kandydatów na prezydenta z prawej strony. Pomijam Mentzena, na Brauna też pewnie za wcześnie, ale już Marek Jakubiak pewnie dałby sobie radę - jest wieloletnim przedsiębiorcą zaprawionym w bojach i rozwiązywaniu problemów, szczególnie w tym czasie, świetny premier na czas do następnych wyborów parlamentarnych, czy powstania innej koalicji w obecnym sejmie. Wł. Kosiniak-Kamysz jako premier, to dla mnie pomyłka. Nie znam człowieka, ale dotychczasowe jego dokonania nie podobają mi się, jakby mu brakowało męskich hormonów. Wciąż się dziwię, że jest przywódcą CHŁOPSKIEJ PARTII, bo nie wiem co W.K-K ma wspólnego z chłopami-rolnikami? Dlatego Marek Jakubiak jako premier wydaje się najlepszy i zapewne do przyjęcia przez wszystkie opcje w sejmie. Mam nadzieję, że ktoś rozważy tę kandydaturę, bo może to najlepsze rozwiązanie? Problem w tym, czy mój kandydat zgodzi się być "awaryjnym" premierem w tych trudnych czasach?
Ijontichy
Szanowny Adminie!  Właśnie zadałem to pytanie u @mkj1 nie ma nikogo?  Czarnek,ale jego nienawidzą w PiS BO JEST MĄDRY I NIEZALEŻNY! Morawiecki...80% członków PiS OTRZEPALO BY SANDALY PO ODEJŚCIU... Ale rzady prezesa dalej...do niczego nie prowadzą. Aaaa! Kongres! Czyli ...sam Pan wypowiadal na temat "sondaży" czyli nie muszę odpowiadać...? :-))
Admin Naszeblogi.pl
A jak mają zapytać narodu, kto ma być prezesem? Po to jest kongres, który ma być zresztą chyba jeszcze w czerwcu. Nie spodziewam się jednak zmiany a chciałbym, tylko tak naprawdę nie wiem na kogo. Najbardziej by mi pasował ktoś jak Nawrocki, młody fighter ale spokojny i na luzie. 
Ijontichy
Tylko,że z wiekiem i czasem spędzanym na NB....niestety ale nie mogę odwołać mojej diagnozy na temat twojej lotności umysłowej... Przypadek nie rokujący nadziei...
Ijontichy
Droga EZE!  Matka Kurka to były bloger S24 za Igora Janke...i jednocześnie uczestnik dyskusji z Kataryną...to były czasy... On zmienial zdanie X razy   wreszcie go przestalem słuchac i czytac,bo nie wiedzialem,ktore zdanie jest własnie aktualne. Ale pewnie też sie przejechał po prezesie?
Do wpisu: Suplement do mojej notki....
Data Autor
MFW
Krytykować J. Kaczyńskiego można a nawet trzeba, jeśli popełni błąd, ale trzeba umieć rozpoznać to, czy to co uważamy za błąd, było posunięciem czymś motywowane. Weźmy sprawę wysunięcia przez J. Kaczyńskiego, Pana Andrzeja Dudę, jako kandydata PIS w wyborach prezydenckich przypadających w 2015 roku. Jak wiadomo, był on zaskoczeniem dla bardzo wielu Polaków, szczególnie tych mniej interesujących się polityką i nawet mylony z Piotrem Dudą, Przewodniczącym NSZZ Solidarność". Sprawa podwójnych wyborów w 2015 roku miała geopolityczny podtekst a to w związku z klęską polityki resetu USA/Zachód - Rosja i przejście USA do polityki konfrontacji z Rosją(Majdan na Ukrainie a potem wojna w Syrii). Na tamtym etapie, interesem USA było odsunięcie prorosyjskiej i proniemieckiej ekipy D. Tuska od władzy w Polsce i zastąpienie jej inną, którą mogła być ekipa pod kierownictwem PIS(tak to wynikało z arytmetyki wyborczej w Polsce). Administracja B.H. Obamy mając doświadczenie z "niesterowalnym" prezydentem L. Kaczyńskim, postanowiła wymusić na J. Kaczyńskim, by ten wskazał takiego kandydata, który będzie dla USA "sterowalnym" i wskazano na A. Dudę, swego rodzaju "bezpiecznikiem" przed niechcianymi przez USA pociągnięciami J. Kaczyńskiego. Podobna historia była z wejściem do rządu PIS/ZP pana M. Morawieckiego a potem zastąpieniem przez niego bardzo popularnej premier B. Szydło(podobnie względy geopolityczne przeważyła za M. Morawieckim. To stąd potem te weta A. Dudy w sprawie ustaw sądowych, nowelizacji ustawy o IPN, czy ustawy degradacyjnej, czyli ustawy uchwalonej w Polsce w celu pozbawienia stopni wojskowych osób, które w latach 1943-1990 sprzeniewierzyły się polskiej racji stanu, głównie w kontekście walk z podziemiem niepodległościowym i prześladowań ze względu na religię i pochodzenie, bo taki był interes USA/Izrael.  W zamian za to służby w Polsce  związane z USA(CBŚP, CBA), sprokurowały aferę podsłuchową("Sowa&Przyjaciele", "Amber Room", willa premiera na Parkowej), której odpalenie w czerwcu 2014 roku, przygotowało większość wyborców do odrzucenia w wyborach w 2015 roku koalicji PO-PSL i prezydenta B. Komorowskiego. To świadome ustępstwo J. Kaczyńskiego wobec żądań administracji B.H. Obamy, pozwoliło  na rządzenie przez PIS/ZP w latach 2015-2023 i zrobienie bardzo wiele dobrego dla Polski.
spike
"Niektóre osoby mnie zaskoczyły negatywnie inne po staremu.... Dziękuje za wpisy i do zobaczenia " Ciebie zaskoczyły, a ty nas nie zaskoczyłeś. Dla twojego małego intymnego świata, nie jest do przyjęcia, że można krytykować, ale z sensem, bez krytyki nie osiągnie się doskonałości. Twoja krytyka to ujadanie, obyś ty kiedyś nie był mierzony swoją miarą, marnie wyjdziesz.
sake2020
Jak widać autor ma bardzo wiele wspólnego z @wódka japońska.....Mianowicie wspólne geny jako że piszemy o PiS i Kaczyńskim nieważne że w różny sposób nasze geny to odbierają. 
Edeldreda z Ely
Ja jeszcze chciałam coś wczoraj dodać, ale ponieważ wskoczyłabym wtedy, być może do wora zaskoczeń negatywnych, zaniechałam. Niech zostanie po staremu  ;)