Otrzymane komantarze

Do wpisu: Organy Centralne i Naczelne
Data Autor
Rolex
Pan Darski chyba bardzo precyzyjnie opisał, jaki ten portal ma zasięg "razenia". Proszę zajrzeć do jego notki. Pan jest jednym z tego powodów. Sekciarstwo, nieumiejętność dyskusji, brak rzeczowych argumentów, no i - przy tym braku - posługiwanie się tym jedynym - "mundurem". A ja jestem otwarty. Proszę przesłać mi na priv. pana dane osobowe, a ja panu odeślę pełne CV, jak pan chce to z życiorysem rodziców i dziadków. Jak pan wie mieszkam w UK, więc przeszedłem zapewne taką lustrację, jakiej pan nie przeszedł (jestem yłumaczem i przeszedłem pełny CRB check), a jak pan uważa, że Brytyjczycy coś przeoczyli, to proszę pisać tu: sis.gov.uk A po napisaniu proszę przedstawić mnie i Cztelnikom zrzut z ekranu. Bo albo pan wierzy w to co mówi, albo po prostu psuje pan opinię PiS-owi i prawicy jako pieniacz i oszczerca.
Rolex
Oczywiście, z dwóch powodów: a) nieświadomego działania na niekorzyść jedynej partii opozycyjnej, a więc pro publico bono b) uporczywego zapewniania, że "wszystko jest w prokuraturze". A jest skoroszyt. I minęło 2.5 roku. Zdaje sobie Pani chociaż sprawę do czego, w dobrej wierz, zapewne, przyłożyła Pani rękę?
Ann Gini
C: Media, stary, media... Obsadzić wszystko, od k...a radia Bzyk po Telewizję Hiper Kanał, wszystkie te k...a zbiory po...ów, internety.  Po internety, zadne mmariolki i inthecloudusy ze nie wspomne o albatrosach z lotu ptaka by sie z maskirowka nie przebily, potrzebni byli blogerzy z SG, czyli FYM wsparty Rolexem N'est ce pas? Blogerzy "prawicowi" atakujacy ZP i PIS, tyle, ze nie wyszlo i nie wyjdzie.
Ann Gini
Twoj przyjaciel Przywara napisal jedna knige, wspaniala, pisuje twoj przyjaciel teksty do piesni, super!!! Sprzedajesz knigi ale cos cienko ci idzie, bo kniga Przywary ciezko sie sprzedaje.
Ann Gini
A w saloonie u Jankego odpowiadasz na wszystkie komentarze, niejakie mmariolki i inthecloududy maja pierszenstwo))) Tez cie serdecznie pozdrawiam  rawiam ale komentowac moge tylko tutaj bo w salonie mam banika. Moze wxiec pojdziesz na uklad, i odpowiesz w salonie a ja skomentuje, tu i tam. Dalej jestes mskirowicz?
Ann Gini
Zabanowales mnie panie Rolex, bez odnoszenia sie.
Cytat powyzej ""Malo znanym lecz wielce haniebnym faktem..." to nie sa panskie slowa lecz moje z komentarza kilka wpisow wczesniej. Pan, zdaje sie, w odpowiedzi rozwinal to "jak swoje" He, he, he!
Niechze pan uscisli, ktory mianowicie fragment mojego komentarza tak strasznie rozbawil pana i panskich (jak sądze umundurowanych) kolegow.
Rolex
Dokładnie! A ty byś wolał, żeby wszyscy byli i głupi i biedni? Napisz książkę (udowodnisz, że masz coś dłuższego do powiedzenia niż dystych, który ma dłużyzny), a potem sprzedaj, to pogadamy. Wiem, że w twojej Polsce pisać i publikować będą mogli trylko ci, których twoje ministerstwo prawdy zatwierdzi a góru da imprimatur, ale ja jestem za wolnością słowa. Ludzi o pańskich poglądach i sposobie ich prezentowania robią największą krzywdę Kaczyńskiemu. Media mówią, że Kaczyński to wariat, a wy to potweirdzacie. Wasz wpływ na wybory to - 10% Po prostu nawet Ci, co nie chcą żyć w państwie Tuska nie chcieliby też żyć w państwie Nirniego. A cała para prezesa idzie w gwizdek, żeby udowodnić, że nie ma z tego typu poglądami i sposobem argumentacji nic wspólnego. Niech pan zapyta profesora Glińskiego, czy podziela pana zdanie na różne tematy. Boje się, że PiS właśnie panu odpłynął. Ale pozdro, najlepszego, przed Panem wiele rozczarowań i to wkrótce. A co do mojej osoby? Przecież ja jestem niegroźny fantasta i książki sprzedaję. Pan stoi po stronie prawdy, do tego najprawdziwszej. To mnie trzeba olać i zignorować. Co ja mogę?
Rolex
Ja to jestem katolik, to nie wiem... PiS- partia socjalna - może być, mnie tam nie przeszkadza, będzie biedniej, ale równiej Związek zawodowy Solidarność... katolicko-lewicowy, bo konieczność wypłacania pensji działączowi w prywatnej firmie, to mało prawicowy pomysł. Ale kul, z braku laku... Radio Maryja - jedyne obiektywne i rzetelne media, chociaż ... Dżizz... rozmawiali z Jakuckimi... więc... No ale bez nich nie da się nic zrobić.... no i... Dajmy na to... więcej to nie ma, więc chyba z konieczności jestem lewicowy więc dementuję, w Polsce nie ma środowiska, w którym można byłoby potwierdzać swoją prawicowość. Chyba, ze pan zna Pozdro
Rolex
No widzi pan, z kolegą się założyłem, że jak napiszę, że nie czytam, to natychmiast znajdzie się odważny, który wypnie pierś i napisze... Teraz boki zrywamy. Pan jest w normie, ale czyta pan po łebkach. Oczywiście, że prokuartura wojskowa i jej służby specjalne są "prowadzone". Czy da się za jednym zamachem pozbyć się tych wszystkich "po kursach". Było ile tam? Dwa lata, żeby się pozbyć? To ilu się pozbyto? Skoro się nie pozbyto w latach 2005-2007, to widocznie nie takie proste; skoro nie udało się przeprowadzić lustracji w latach 2005-2007 (projekt został zgilotynowany), to widocznie nie tak łatwo. Ale może pan założy związek zbrojny i ich pan rozwali? To by było nawet skuteczne. Jak rzowiązano WSI i część jej kadr znalzał się na ulicach, to może trzeba było strzelać, póki nie załatwili sobie broni? Pan stosuję metodę egzaltacji młodzieży bez zadania sobie trudu oceny skuteczności działań. To pozwala zrozumieć dlaczego prezes Kaczyńśki nie ma komu przekazać pałeczki w sztafecie. Bo nie ma komu. Pozdro
Rolex
OK, zmieniam zdanie ;) Nie problemw z krytyką, ale ja nie jestem psychiatrą, to jest poza zasięgiem moich kompetencji. Natomiast, jesli kobieta pyta lub krytykuje, to muszę się odnieść. Więc proszę...
Nie rozumiem , dlaczego ma Pan nie odpowiadać na marytoryczne uwagi, albo nie czytać opinii o swoim tekście. Na Salonie 24 pl wielu komentatorom z kolei nie odpowiada towarzystwo. Od czasu opublikowania przez Osieckiego tekstu poniżej wszelkich możliwych progów tolerancji zaprzestali czytać na tej platformie jakiekolwiek wpisy i komentować, w tym ja. Oj, okazało sie,że jest Pan wyjątkowo nieodporny na krytykę. Tak jak nasza władza.Nie spodziewałam się po Panu takiej małostkowości.
NASZ_HENRY
służyć ma wyłącznie uwiarygodnianiu praw(icow)ości @Rolexa ;-)
Organ Centralny Rolexa wpada w turbulencje "Malo znanym lecz wielce haniebnym faktem jest sprawa awansow na stopien trzygwiazkowego pulkownika w wojsku ludowym. Otoz te awanse nie byly mozliwe bez pozytywnego zaliczenia kursow GRU w Zwiazku Sowieckim. Jestem przekonany, ze armia 3RP nie porzucila tych praktyk, jedynie werbunek odbywa sie w sposob mniej ostentacyjny, zapewne na terenie polskim." Ci bandyci, to znaczy pulkownicy i generalowie prokuratury wojskowej rozumieja sie bez slowa dzieki spojnym instrukcjom dzialania otrzymywanym od oficerow prowadzacych z GRU. Kto by tyle niepotrzebnie gadal w czasach telefonow komorkowych i dyktafonow kieszonkowych? Puknij sie facet w czajnik... no, w Organ Centralny. Nie dalo sie z tych bandytow panstwowych zrobic polskich patriotow w jednym podejsciu? No problem, Rolex rozlozy zadanie na kilka etapow.
Rolex
Uprzejmie proszę o niekomentowanie mojego wpisu, nie zadawanie pytań autorowi i nie używanie pola "Opinie Czytelników" do prowadzenia dyskusji. Z powodów, na które nie mam wpływu przestrzeń zazwyczaj służąca do komentarzy została zagospodarowana przez idiotę, do tego zadaniowanego i z "historią". Wszelkie pytania Państwa pozostaną bez odpowiedzi, bo nie czytam komentarzy, więc j/w. PROSZĘ UNIKAĆ, chyba, że komuś z Państwa takie towarzystwo pasuje. Wszystkich Państwa serdecznie pozdrawiam, dyskusję można prowadzić na innych forach, ale do czytania moich wpisów na NASZYCH BLOGACH  zapraszam nieustająco, będę je umieszczał - jak zwykle.
Do wpisu: Przy szulerskim stoliku
Data Autor
szara_komórka
"obóz post-Solidarnościowy, naszpikowany agenturą najgorszego typu (GRU)"? Oczywista oczywistość. Czy przez ten (nietrafiony, bez umiejscowienia go*) cytat chce Pan zasugerować, że nic takiego nie ma miejsca? Obawiam się, że rzeczywistość jest jeszcze bardziej ponura niż jawi się u Rolexa. * - nie każdy tutaj zna historię FYMa
Maly, rudy sepleniący Rolex czesto bawil sie plastikowymi zolnierzykami. "A ty bzydki spiegu do kosar" wydawal rozkazy. Z tamtych czasow pozostalo mu przekonanie, ze służby specjalne Ludowego Wojska Polskiego byly skoszarowane. Niech mu kto wyjasni, ze trep z WSW czy WSI jak kazdy inny trep chodzil do roboty na siodmą, robote konczyl o pietnastej i wracal do domu, gdzie czekala na niego slubna, tepe zaniedbane wiejskie babsko z wylakierowanymi pazurami i z nareczem bachorow. Ale co ja bede sie nad nimi pochylal skoro Rolex robi to znacznie lepiej: "Co miał zrobić czterdziestoletni oficer, który był specem od inwigilacji, kiedy znalazł się poza służbą? Przecież nic innego nie umiał robić." Wiadomo jedynie co robi najuczciwszy z tych czterdziestoletnich oficerow. On do dzis stoi nieruchomo jak wartownik brytyjskiej korony, zapraszajacy usmiech na ustach, prawa noga wysunieta o stope, lekki rozkrok, ramiona rozlozone szeroko na ukos. Czekając na Rolexa. Bedą robic niedzwiedzia. Jeszcze tylko jeden maly zgrzyt i jestesmy w domu. "Przy wtórze odświeżania mitu" Jezeli ktos mowi "przy wtórze" to na mysli ma akompaniament, zazwyczaj muzyczny, jak w zdaniu "zegnal sie czule z ukochaną Ojczyzną przy wtórze werbla plutonu egzekucyjnego". Nastepnym razem napisz pan "Przy wtórze odświniania mitu", a wygrasz pan konkurs poezji rewolucyjnej na Salon24. Coz rzec na zakonczenie? Drobne potkniecia, pol stopnia odchylenia, ale ten elektryzujący czytelnika styl zapowiada jednak wielce nietuzinkowego prozaika, a byc moze rowniez poete. Nie chcialbym by autor pozbyl sie kiedykolwiek tej niepospolitej zdolnosci uroczego, a zarazem usypiajacego mulenia. Dzieki temu juz wkrotce ze sporego kiedys peletonu kucharek i pomocy domowych pozostaną jedynie dziwaczni osobnicy, ktorzy coprawda jeszcze nie przeczytali, ale wiedzą i dlatego juz teraz w pelni sie zgadzają. Prosze Panstwa, ta gwiazda, ta supernowa, zablysnie jutro na firmamencie, a pojutrze przycmi wszystkie inne gwiazdy. Prosze Panstwa! Oto Rolex! Mandaryna polskiej publicystyki!
Przez wiekszosc tekstu Rolex dosc marudnie i mozolnie wywaza z wielkim trudem wiele drzwi od dawna otwartych. Stawiam kolejną tezę: dla zapewnienia możliwości sprawowania kontroli nad Polską w nowym układzie geopolitycznym i w nowej strukturze wewnątrz politycznej niezbędne było skonfrontowanie społeczeństwa przed wprowadzeniem zmian i uniemożliwienie „zdrady” tak partii komunistycznej, jak i funkcjonariuszy wewnętrznego aparatu represji, oraz ich włączenia się w powstające, niepodległe struktury państwowe. Dlaczego ich włączenie się było takie groźne? Bo posiadali wiedzę, której wykorzystanie skutecznie utrudniłoby przebieg operacji przejmowania władzy po jej rzekomej utracie przez służby wojskowe. Najwyrazniej mamy do czynienia z orgiastyczną kompilacją bredni i truizmow samorzutnie przechodzącą w belkot. Autor w roztargnieniu zapomnial o kilku szczegolach: - kto i komu zapewnial możliwośc sprawowania kontroli nad Polską, - kto konfrontowal spoleczenstwo, po co, w jaki sposob i na jaki temat Nie wyjasnil rowniez, dlaczego"niezbedne bylo [...] uniemożliwienie „zdrady” tak partii komunistycznej, jak i funkcjonariuszy [SB].", skoro nawet kucharki wiedza, ze w tamtym czasie partia i obie sluzby uwlaszczaly sie intensywnie na z gory przydzielonych obiektach gospodarczych, tworzac w ten sposob jądro transformacji ustrojowej. Nie wyjasnil rowniez kto i jak wymienioną wyzej niezbednosc realizowal. Dalej Rolex dziwi sie dlaczego włączenie się organizatorow imprezy w impeze było takie groźne. Przyznam, ze tez sie dziwie, tyle ze Rolexowi. Na nieszczescie dla wszystkich, w nastepnym zdaniu Rolex odpowiada na wlasne pytanie: "Bo posiadali wiedzę, której wykorzystanie [...] utrudniłoby [...] przejmowanie władzy po jej rzekomej utracie przez służby wojskowe." Jezeli utrata byla "rzekoma" to niczego nie trzeba bylo odzyskiwac i niczego nie dalo sie utrudniac. Tylko analiza SWOT pisana w czasie zaprzeszlym bylaby w stanie to rozebrac.
Rolex
...masz bladziudkie pojęcie o analizach SWOT i w ogóle o heurystyce. Natomiast skacze Ci żyłka techniczna, kiedy się tylko wspomni przy tobie o wsi i o polskich służbach specjalnych. Masz racje, publiczne ogłoszenie rozpoczęcia prac Zespołu Parlamentarnego spowodowało, że przed jego drzwiami zderzyło kilku suwów służb, mam nadzieję, że się z nikim nie zderzyłeś... skoro udało ci się wejść do środka. Twoje komeptencje są powszechnie znane i budzą wesołość; kiedy po raz pierwszy spotkałem się z tym charakterystycznym wybuchem paranoi a la Niesiołowski (o podobnym zapewne podłożu) prześledziłem ewolucję poglądów, a raczej ich dostosowywanie do zmieniających się okoliczności, więc wesołość iżynierów mnie nie dziwi. Natomiast, ty rzeczywiście możesz wiedzieć ku jakim wnioskom zmierzam (bo ci ktoś powiedział) i wiem, że tych właśnie wniosków się obawiasz, ale nie lękaj się żabciu, nie tacy jak ty próboali mnie odwieść od kontynuowania analiz, więc i ty nie masz szans, po prostu bawisz mnie, a twoje intencje są zbyt czytelne, żeby się nad nimi zbyt długo zastanawiać. To, że tekst dłuższy niż twoje fascynacje - majtki i pupy, jak widzę; do tego męskie pupy, cię usypia, wiem, bo wychowałem się w rodzinnym otoczeniu inżynierów wychowanych przed wojną. Też nie mogli się dogadać z tymi peerelowskimi. Idż już spać i nie oglądaj więcej pup w necie a to: "dwie firmy mogły wpaść na pomysł produkcji auta kompaktowego, więc kadeta i golfa można było równocześnie produkować" przy aposteriorycznej rekonstrukcji apriorycznych założeń to jest bełkot, a bełkot, złociutki, to jak nauczał o. I.M. Bocheński (wiem, że nie czytałeś, bo byś usnął) to: "mowa ludzka pozbawiona sensu. Mylisz płaszczyzny logiczne i fizyczne. Idź, dziubek, spać, i zostaw pupy - to ci wyraźnie podwyższa ciśnienie i powoduje niezdrową para-pornograficzną ekscytację
Rolex
To jest rekonstrukcja hipotetycznej analizy  SWOT przeprowadzonej przez planujących zanim przystąpili do realizacji planu, baranie.
Rolex
Czytuje Rossemana na Jego stronie. Mnie debile raczej śmieszą niż irytują - a niektóre są zadaniowane, i to tez wrato wiedzieć. Serdecznie pozdrawiam, czekam na szerszy komentarz
Do wpisu: Festiwal przemocy intencjonalnej
Data Autor
Rolex
Dzieki, pozdrawiam
Rolex
Dzieki, pozdrawiam
Rolex
Trzeba się dostosowac do poziomu i olać Pozdrawiam serdecznie