Otrzymane komantarze

Do wpisu: Wspomnienia ze wsi umarłej- schizofrenia bezobjawowa
Data Autor
megalampus
.."panów (i panie też) emigrantów, którzy owszem, Polskę wizytują, lecz niestety nie czują absolutnie prawdziwej ojczyzny i ludności.."Zamknijmy temat..
Admin Naszeblogi.pl
Jakie nerwy, jaki lepszy/gorszy Polak? Co Ty gadasz? To Rolnik z Trotelem pisali, kto (niby) jest Polakiem a kto nie.
megalampus
oki..rozumiem..mnie tez, ale dzieki Adminowi nie przeszlo :-)) Tak wiec ty tym razem robisz za "czarnego dziada"..
megalampus
oki..admin mial racje..nie warto wdawac sie w polemiki z takim jak ty.:-))
megalampus
Admin..Nie watpie ,ze to byl sarkazm i nerwy cie poniosly..Ale widzisz jak to zostalo wykorzystane..Nie mozna pozwalac sobie w twojej sytuacji na tak publiczne sarkazmy.. Nie mozna pozwalac na dyskusje "lepszy,gorszy Polak" szczegolnie po prawej stronie i w przedzien wyborow..bo prawdziwa krew i bol walki o ta Polskosc za nia stoi..Wiecej wrazliwosci S.V.P Po co tworzyc nowe zrodlo konfrontacji ? To bylo nierozsadne z twojej strony..Skasuje ten wpis na salonie..Byl rowniez niepotrzebny..Tez mnie ten pajac poniosl..Nie pozwole nikomu kwestionowac wlasnej  Polskosc i Polskosci  Braci Polakow i Wspolnoty Polskiej gdziekolwiek mieszkaja..Nie sa Polakami 2-ej kategori..a widzisz jak malo potrzeba aby ktos podjal temat..Pzdr..
Admin Naszeblogi.pl
Maxi, dobrze radzę: przestań wreszcie manipulować tą moją krótką wypowiedzią. Obywatelstwo rozdawali Rolnik z Trotelem. I do nich odnosił się mój komentarz. Żeby tego nie robili. Co można wyżej sprawdzić. Więc nie wiem, czy byłeś wtedy pijany ale za takie oszczerstwa wylecieć stąd możesz, ostrzegam.
megalampus
Janusz przeczytaj sobie..Zostales wyrozniony na Salonie .
jazgdyni
Nieco humorystycznie wyglądają te poczciwe fantasmagorie na temat PROJEKT POLSKA prezentowane przez długoletnich panów (i panie też) emigrantów, którzy owszem, Polskę wizytują, lecz niestety nie czują absolutnie prawdziwej ojczyzny i ludności, która ciągle, potężnie się zmienia. Mówię humorystycznie, a także melancholijnie, bo my tutaj, na miejscu godzinami prowadziliśmy analogiczne rozważania, z bardzo podobnymi uwagami i projektami, dokładnie ćwierć wieku temu, gdy w 1995 kombinowaliśmy, jak odzyskać RP z łap komuchów, strażaka Pawlaka i zachrypniętego Oleksego. Teraz takie dywagacje są bezpłodne, gdyż "większa połowa" Polaków skoncentrowana jest na tym, jak nie oddać kraju ponownie w łapy liberalno - lewackich krypto-komuchów z Brukseli, Berlina i Moskwy, a "mniejsza połowa" przebiera nogami, by odzyskać bogactwa narodowe, dalej kraść i uszczęśliwić Ojropę ponownie słabą i kompradorską Polską. Jak okrzepniemy, wzmocnimy się, dokonamy sanacji i zmienimy konstytucję, to wtedy będziemy intensywnie dyskutować JAKA MA BYĆ NASZA REPUBLIKA. Tylko wówczas i świat już będzie inny i my będziemy inni.
megalampus
Unia Jagielonska..No wreszcie ktos to nazwal publicznie po imieniu..Zgoda z ta technika "wyplukiwania etnicznego po brzegach" Za Mieszka granica zachodnia przebiegala na wschod od Rugi.. Jestem Goralem..Nie jestemy Slowianami..Jestesmy Vlachami..Praojcowie byli Pre-Iliryjczykami..( tereny dzisiejszej Grecji Zachodnio-Polnocnej -Epirus i Albani)..Do dzisiaj jedynie Vlach w Rumuni uwazany jest za czystego Rumuna..a sa oni potomkami Drago-Getans i polnocnej drogi emigracji z Iliri,czyli  Dacians..Poludniowa byli Trackowie.ktorzy sie osiedlili co dzisiaj nazywamy Macedonia i w Bulgarskich Rodopach..Od Tessali ( na polnoc od Larissy) na wschod po Warne to byla Tracka dziedzina Vlachow.... Jakze bylem zdumiony kiedy pojechalem do Rumuni i bez problemow rozumialem Rumunski..Pomogl mi w tym dialekt Goralski ktorym od urodzenia sie posluguje..Dopiero wtedy dostrzeglem i zrozumialem pelniej swoja kulture Goralska ..Po wizycie w Maramuresz i Bukowinie,podnoza Haverli ( Czarnohory,obecnie  na Ukrainie) Huculszczyzna byla tylko naszym etapem migracji do Tatr i Beskidow..Prut,Czeremcha ,Haverla ,Kolomyja,maja szczegolne miejsce w Goralskiej mitologi..Przepraszam ,ze odeszlem od tematu ale nostalgia byla silniejsza..Unia Jagielonska byla najlepszym co Slowianom ,Rusinom, Vlachom moglo sie historycznie przydazyc..Stad taki sentyment i potrzeba na "Intermarium"..Nic innego jak naturalna geopolityczna i kulturowa Os dla tej czesci Europy.. Germanie i Warengowie ( Rusy) sa etnicznie ze soba spokrewnieni, stad ten ich "drang nach Osten" i kontynuowana od tysiacleci mordowanie etnicznych Slowian,Rusinow i Vlachow..Nie ma innej etnicznej grupy w Europie ( poza Zydami) ktora z taka zacietoscia stara sie zetrzec z powierzchni ziemi.Ludobojstwo .setki milionow Slowian,Rusinow Vlochow, za wspomniany historyczny okres.Germanie i Ruso-Waregowie to Smiertelny dla nas Wrog i zadne uklady i Traktaty tego nie zmienia.. Nie bylo "u krainy" -u krancow"..Byla Rus Kijowska ,ktora nie miala nic etnicznie wspolnego z Moskowiciami i Rusami..
Dark Regis
No to teraz wróćmy do Lubartowa, a dokładniej Rokitna. Wiemy jak wygląda "folklor polski" na przykładzie zespołu Mazowsze, prawda? No to posłuchaj: 1) youtube.com 2) youtube.com A teraz to: 3) youtube.com 4) youtube.com Prawda, że "babuszki"? Ale są cwaniacy zainteresowani w tym, żeby mam pieprzyć w kółko i nawijać makaron na uszy, że my to nie my, że to jakieś napływowe są, że ludzie w Polsce mają... hehe... nie swój folklor. Tak właśnie to działa. Kiedyś grzebałem trochę w historii Mazowsza i wiem, że Mazowszanie jest to lud rusiński wraz z Warszawą i okolicami, wychodzący z tego samego pnia co Białorusini i nawet dalej na wschód. Oczywiście trochę wymieszani i Podlasie północne, to taka mieszanina Rusinów z Jaćwingami. Zresztą nie tylko. Najlepiej się to uświadamia jak widzi się tam na własne oczy babkę wiejską, mówiącą po "tutejszemu", a rudą jak nieboskie stworzenie. U takiej babki spędzałem kiedyś wakacje, gdy rodzice prowadzili obozy wędrowne dla ogólniaka. Normalnie nie mówiło się tam słowa po polsku. Ale to kompletnie nic nie znaczy. A popatrz tylko np. w Wiki jak nam pociągnięto granice pomiędzy Słowianami wschodnimi i zachodnimi. Za Bugiem dokładnie po linii Curzona. Nie przypomina to czegoś? Coś nie trybi? Dla mnie jest to taka sama manipulacja jak oczekiwania względem byłego NRD. Dwóch ponurych zbójów od wieków ustala pomiędzy sobą gdzie mają mieszkać nasi "tutejsi". I na koniec jeszcze jeden obrazek. Kiedyś bywałem regularnie na tzw. Święcie Kupały na Podlasiu. Hajnówka, Białowieża, Czeremcha, Bielsk Podlaski, czy pomniejsze wioski. Jedno rzuciło mi się w oczy. Żywioł ukraiński, który przybywał tam masowo i przy ogniskach przy wódeczce przekonywał "tutejszych", że ich język jest w rzeczywistości ukraińskim, oni są Ukraińcami i ogólnie Polska to jakaś wielka pomyłka. Tak właśnie się dzieje, trwa takie wypłukiwanie na brzegach, gdy nie ma się własnej jasnej polityki i własnych celów. Gdy się jest zdominowanym, a nie dominującym. Gdy nie ma się środków lub chęci do wyrównywania kulturowych ciśnień i wywierania nacisków na cudze pogranicza (lewackie burczenia "Wodzu! Na Kowno! na Kijów!" nas ku.. rozbrajają jak dzieci). Po prostu ludy na wschodzie żyją, są żywi i mają cel, a my stajemy się powoli gnijącym trupem kulturowym, ale za to z tysiącletnim faraonem lub innym Amonem, który wszedł nam przez pępek jak w Gwiezdnych Wrotach i zapanował nad mózgiem. youtube.com
paparazzi
No poniosło mnie, dzięki za rade. Uchronię dorobek! ;-)
Dark Regis
Właśnie określenie "granice Polski" są używane do rozgrywania nas. Mówmy granice pierwszej Unii, Unii Jagiellońskiej, wtedy nie będzie już nieporozumień. Niemcy z Ruskimi nakręcają przeciwko nam wszystkich Rusinów już od kilku wieków. Idą na to horrendalne pieniądze i pracują przy tym sztaby ludzi. Przykładem może być podzielenie folkloru na "polski" i "ruski" przez pewnego "czcigodnego etnografa" o niemiecko brzmiącym nazwisku oczywiście. To nigdy nie był podział zgodny ze stanem faktycznym, lecz podział na podstawie jego wyobrażenia o nas. Ponieważ nas znał jako tako, to tak nas w swoich pracach okroił. Właśnie ci jacy tacy szkodzą nam najbardziej. Można mówić, że chcieli dobrze, ale Piekło jest wybrukowane dobrymi chęciami. Zobacz na jeden tylko aspekt, który został przez "etnografów niemieckich" zupełnie pominięty, a wręcz jest rozgrywany przeciwko nam. Pokażę na przykładzie jak to wg mnie działa. Przykładowo weźmy lud, który zamieszkuje tereny w lubelskim w okolicach Lubartowa. W Rokitnie na początku była tzw. parafia unicka, czyli rodzaj cerkwi. W pierwszej Rzeczpospolitej nie było to nic nadzwyczajnego, bo to był tolerancyjny kraj. Została ona przejęta przez Cerkiew moskiewską pod pozorem... no właśnie sam kiedyś pisałeś już o tych różnych pozorach. W każdym razie ktoś postawił znak równości pomiędzy prawosławiem i Moskwą i była to robota celowa. Wiesz chyba, jak ruscy potraktowali Unitów podlaskich? Roznieśli ich na szablach, tacy to wujkowie. Po odzyskaniu niepodległości przez Polskę w 1918 w tym samym miejscu został ustanowiony kościół katolicki. Zauważ, że wciąż mówimy o miejscu, które stanowiło niemal centrum kraju, który Ty nazywasz dawną Polską (oczywiście to ma sens, ale patrz na moje zastrzeżenie powyżej). Teraz patrz jaka wypustka pojawia się z drugiej strony. Etnograf niemiecko brzmiący "odkrywa", że folklorem polskim będzie to, to i to, ale to i tamto będzie ruskie, czyli w domyśle "nie nasze". No to rodzi się od razu pytanie czyje? Idealna sytuacja, żeby podzielić ludzi na tutejszych i "panów". Tutejsi kultywują swoją "góralską muzykę", bo czemu kurna nie, czemu mieliby zmieniać tradycję, zaś "etnografowie" twierdzą z powagą, że to są "obce wpływy" z Rosji. W ten prosty sposób wespół w zespół udało im się zepchnąć całe Wielkie Księstwo Litewskie (nie mylić z Litwą) do jednego wora z Moskwą. A przecież historycznie i etnicznie jest to GWno prawda. Babcia z Siemiatycz wyglądała i mówi dokładnie tak, jak te babuszki spod Grodna, Witebska lub nawet Smoleńska. Wiem co mówię, bo sam słyszałem jak chodzą kawalerowie do panien i jak śpiewa się tu zza płota na wsiach na głosy. To jest zupełnie to samo, co te "babuszki z filmu". Rosja? A takiego. Można powiedzieć, że cała historia tych terenów, to w skrócie opowiedziane losy wielowiekowego projektu depolonizacji (Polska w szerszym, wymienionym wyżej sensie), realizowanego w porozumieniu i we współpracy przez trzy obce nam żywioły. Ciągłe wkładanie kija w szprychy, aż do skutku.
Dark Regis
Dodałbym jeszcze "tylko" suwerenność kulturową, czyli m.in. że to my ustalamy sami co jest u nas kulturalne i nieobciachowe, a także suwerenność intelektualną, czyli to my mamy kształcić własne kadry intelektualne, a nie przynosić je nam ktoś w teczce, choćby nawet samych noblistów, lecz obco myślących, rzucać pośród nas z obrzydzeniem jak zaszczane szczeniaki i mówić "oto was 'cel' róbta dalej co chceta". Gdybyśmy mieli własne kadry intelektualne, a nie Engelkingów i innych wychowanków Śród i Hartmanów, to dziś nie walczylibyśmy ze swoim własnym cieniem, tylko posuwali sprawy polskie do przodu. A tak wciąż przychodzi nam płacić lichwiarskie frycowe za intelektualny lizing i kulturową franczyzę.
megalampus
Ty nie rozumiesz zasadniczej rzeczy..PIS to Ideologia a nie wyborcy..
megalampus
Zapomniales o Grodach  Czerwieńskich i Haliczu  :-))..Kto dzisiaj pamieta granice Polski siegajace Brianska i Nowogrodu Siewierskiego.. Brak wyobrazni i Woli..To jest czego brakuje rzekomym "elitom" Ich polityka to nazrec sie do syta,pojechac na wczasy do Egiptu,zajumac koledze zone dla zabawy i ja przesabaczyc ,zachachmecic panstwowa kase etc..Taka to "polityka i politykami" Polska stoi..Gdzie tam Moralnosc " Etyka,Zasady,Prawo.."wolnosc Tomku w swoim domku" a jak sie go nie ma to trzeba ten domek za pomoca komornika i "sadow" zajumac Tomkowi.. vide "warszawska reprywatyzacja"..
megalampus
Moge tylko dodac i zwrocic uwage o rzekomej "slowianskosci " Rusow i Wielko-Rusow ( nie mylic  z Rusinami czy Nowogrodzianami) czyli inaczej Waragow Skandynawskich..ktorzy naraz zabrali sie do tworzenia Panslawizmu  i "jednoczenia" Slowian pod swoim berlem :-)) ten sam mechanizm..przerabianie Bajek na Historie..Pzdr.. ps. Jezyk Łowicki..podaje pare zrodel  ktore moga zainteresowac ( Myslistwo ptasze Mateusz Cyganski ..2) Polowanie z Ogarami Jan z Ostroga ..3)  Gospodarstwo Jezdzieckie,Łowieckie,Rybne,,,tegoz Jana z Ostroga..HR. Dunin Borkowski juz w 19 wieku w swoich pracach literackich zwrocil uwage na ten odzielny JEZYK )..pzdr..
megalampus
Amen ! Imciu..Amen !
megalampus
uwazaj bo ci tam w USA zylka peknie..a koszty przywrocenia cie do zycia wysokie i moga pochlonac caly dorobek zycia..
megalampus
Pracowac jeszcze mocniej ! inwestowac w ruchy patriotyczne i oddolne inicjatywy ..Mnie z paroma przyjaciolmi udalo sie stworzyc w moim rejonie strzelnice..Uzylem do tego rowniez emerytowanych "trepow" .Mlodzi do dzis garna sie tam aby sobie "postrzelac"..i juz to sie stalo malym,lokalnym  "patriotycznym srodowiskiem"..Bron i sprawy wojenno-obronne od zawsze interesowaly mlodych mezczyzn..i my Polacy mamy to w genach..Wiec te naturalne predyspozycje trzeba wykorzystywac,,a wtedy nagle sami odkrywaja ,ze sa Polakami i cos ich wspolnego laczy..IMPULS to czego potrzebuja aby wyjsc z tego sztucznie stworzonego i stale PIELEGNOWANEGO marazmu w Polsce.. Polacy sa UBEZWLASNOWOLNIENI i ZASTRASZENI na masowa skale..Dla kogos kto mieszkal poza Polska,to pierwsza rzecz ,ktora  od razu rzuca sie  w oczy po przyjezdzie .. Zabralo nam wszystkim troche czasu aby zrozumiec dynamiki ,mechanizm i przyczyny tych nieustannych  "zmian" i zawirowan politycznych w Polsce w ciagu ostatnich 30 lat..Dyskusje na platformach blogowych w zasadniczy sposob przyczynily sie do tego ( mimo utrudnien wlascicieli ) Teraz juz wiemy ,ze cala ta scena polityczna w Polsce to sztucznie stworzone Przedsiebiorstwo Cyrkowo-Teatralne ..aby czyms zajac publike i oderwac ich uwage od tego co istotnego dzieje sie poza scena..Prosze zwrocic uwage ,ze wszystkie partie naraz nabieraja "wody w usta"i zamykaja kanaly informacyjne ze spoleczenstwem po uzyskaniu wladzy ..Obywatele jak stado owiec jest prowadzone przez Waaadze w dla siebie nieznanym kierunku..Od czasu do czasu walac lbem w sciane co powoduje tymczasowe otrzezwienie ( jak obecnie)..na jak dlugo to wystarczy ? do 28 czerwca ..podejrzewam..Pozniej, znowu na ta sama 30 letnia nute ,potoczy sie ten tak dobrze znany " Danse Macabre "..Stal sie on juz obowiazujacym stylem zycia w Polsce.. Proby otwarcia wlasnej platformy blogowej to stary pomysl i w praktyce nie ma sensu,bowiem staje sie ona po krotkim czasie "elitarna".( przykladem kiedys naprawde fajne " Blog-n-roll")...wiec nalezy wykorzystywac te istniejace..i umiejetnie obchodzic cenzure.. Drogi IMC ,w swoim jak zwykle precyzyjnym komentarzu dotknal sedna problemow Polski, czym jest BRAK jasno nakreslonej strategi i kierunkow osiagniecia politycznej i ekonomicznej Suwerenosci i podmiotowosci.. Od 1945 po dzis WSZYSTKIE formacje polityczne uznaja . ze Polska nie ma szans bycia panstwem Suwerenym..To blad zalozycielski i typologia myslenia wszystkich parti politycznych w Polsce..Konsekwencje jak widac.. Kluczem i wspolnym Kodem ( tak to Imc nazwal) jest odzyskanie wspolnej moralnosci i etyki osobistej majacej zrodla w Dekalogu.Od tego trzeba zaczac i przkazywac te wartosci nastepnemu pokoleniu..Bez Chrzescijanskiej Moralnosci WSZYSTKIE poczynania i dzialania nie maja sensu..Komunizm zniszczyl w Polakach potrzebe bycia Moralnym..Stad ten Chaos i spoleczna Anarchia..Tu jest zrodlo z ktorego wszystkie ZLO wyplywa..Pzdr..
Pani Anna
@Angela każdy są zi swoja miarą, droga Pani. Jak dla mnie, Pani komentarzy nigdy za wiele.
angela
Taaaka, idylla, szczególnie podczas zaborów,  a  wyjątkowo  I i II wojny światowej.  To dopiero propaganda, i pomyśleć ze patrioci sie w tym lubują. Hmmm
angela
Szczególnie przed wyborami, nawalanka na rząd.   Ale  o dziwo,  wszyscy chcą "dla Polski dobrze"  czyniąc ewidentną rozpierduchę, włącznie z blokowaniem wyborów,  brakiem prezydenta i anarchią w kraju. Oni nie napiszą,  kogo chcą ,  bo za bardzo by się odkryli,  kim są.  Ze ruina Polski jest w ich interesie. Oni są  za, a nawet przeciw.  Nienawiść do PiS,  przerodziła się w niektórych, w   nienawiść do kraju, bo nikt nie powie,  że swoimi wpisami chcą dla Polski  dobrze.   
Dark Regis
Ciekawostka: Język połabski: woofla.pl Język kajkawski (chorwacja): woofla.pl Czyżby opis metody "Ponaschemu"? pl.wikipedia.org
Dark Regis
A o czym to rozmawialiśmy kilka tygodni temu? Przypomnę może jeden z argumentów. Ludzie muszą mieć jakieś marzenia, pragnienie do spełnienia i jakiś cel do osiągnięcia. Muszą patrzeć w Kosmos, a nie tylko w głąb siebie. Bo inaczej dziczeją i zaczynają się pożerać nawzajem. My - a cóż to w ogóle jest to "my"? (patrz rolnik) - mamy potencjalnie taki cel. Problem w tym, że wszyscy wokół i nie tylko oni nie chcą dopuścić do tego, żebyśmy ten cel zaczęli realizować. Wolą nas jako niewolników zapatrzonych w ich koronne świecidełka i śliniących się na widok ich szklanych paciorków. Właśnie najpierw to spsienie musimy jakoś w sobie zwalczyć. Czy inne ludy słowiańskie (dalsze także) mają aż takie obiekcje jak my co do swojej ważności w hierarchii ważności ludów? Nie sądzę. Właśnie od jakiegoś czasu pokazuję to zjawisko na płaszczyźnie kultury ludowej i muzyki. Pamięta Pan mongolski zespół The Hu, Kazachów z ich końmi i pieśniami, ludzi z Syberii śpiewających alikwotowo? Czy oni wstydzą się tego co robią? Chyba nie. Czy wstydzą się tego zalinkowane wczoraj "babuszki"? No to o co chodzi z "nami"? Co jest z "nami" nie tak? Zauważyłem ostatnio (takie podejrzenie mam od bardzo dawna, zresztą), gdy błąkałem się przypadkowo w sferze szeroko pojętego językoznawstwa dyletanckiego, że jakieś czynniki od szeregu lat - ba! od kilku wieków niemalże - wykoślawiają naszą kulturę, naszą recepcję samych siebie, zasób pojęciowy oraz język. Czy robią to celowo, planowo, czy może będąc pod wpływem, podpuszczeni, to już osobna sprawa. W każdym razie tu widać łapska ośrodka krakowskiego, przypadkowo chyba z niemieckobrzmiącymi nazwiskami, przez co nasz język stale i niezmiennie od wieków już upodabnia się do niemieckiego. Wystarczy prześledzić historię "zawodową" kilku podstawowych wyrazów, wśród krórych ziemniak, pyra, albo kartofel jest przyczółkiem godnym zbadania. Należy sobie zadać wreszcie pytanie o ślonsko gadke, która w niczym już nie przypomina czeskiego w regionie, który przecież wyszedł spod czeskiego panowania, a nawet był tam jeszcze za Mieszka I. Jaki język obecnie przypomina ten język śląski? Jego miłośnicy i kultywatorzy twierdzą, że śląski ogólny, czyli niby ten z trzech oddzielnych kawałków podzielonych dziś granicami. GWno prawda. Proszę sobie wygooglować coś o językach Słowian połabskich. W ten sposób od wieków podsuwa nam się niemiecczyznę pod pretekstem języka wymordowanych przez germańców Słowian. Można by długo zgłębiać ten temat, ale doszlibyśmy zawsze do tego samego niezmiennego wniosku, który ja nazwę roboczo zaprzaństwem przez wsad. Czy my, będąc podobno taką silną mniejszością w Niemczech, mamy jakiś ośrodek akademicki na kształt monachijskiego uniwersytetu ukraińskiego dla miłośników Stiepana Bandery? Nie. "Mamy" za to ośrodek we Frankfurcie nad Odrą, ze średniowiecznym rodowodem, który uparł się dostarczać nam kadry w zakresie europejskości, historii, prawa, administracji oraz języka. To Viadrina zarządza dziś naszą percepcją... i Wrocław.
kmeehow
@Imć Waszeć Jak zwykle logicznie, jak zwykle precyzyjnie i jak zwykle „w punkt”.Pozwoli Pan jednak, że pójdę dalej tokiem Pańskiego myślenia. Otóż w pewnym momencie musi zrodzić się pytanie: kto ma to zrobić? Stan uświadomienia polskiego społeczeństwa jest tragicznie niski - od lat pracuje się by tak było. Jeśli znajdzie się kilka mądrych i patriotycznych głów, które, mogłyby stanowić dowództwo takiej idei, to sila ich głów nie wystarczałaby do przebicia betonu, chyba, że mieliby oparcie w części uświadomionego społeczeństwa. A stan świadomości jest taki ( teraz może gorszy) z jakim spotkałem się będąc w Polsce 12 lat temu. Idę ze znajomym ulicami dużego miasta i czytam szyldy obcych banków i firm. Wreszcie mówie do znajomego: „ no, ale zafajdali Polskę tym śmieciem”. Sporzał na mnie ze zdiwieniem i powiedział:” przecież to polskie firmy”. Nie zdążyłem powiedzieć nic, bo dodał: „ są w Polsce, wszyscy mówią po polsku i wspierają polską gospodarkę”. Znajomy jest człowiekiem po studiach, wiceprezesem średniej wielkości firmy. Rolnik z Mazur podejmuje zadanie trudne i jedyne jakie można podjąć, żeby zbudować jakąś bazę do dalszych działań - zadanie edukacji, za co mu dziękuję. A że ma kłopoty? Nie może nie mieć. Nikt nie wydaje pieniędzy na budowę i utrzymanie portalu internetowego sobie a muzom. Każdy portal ma swój cel, określonych sponsorów, odbiorców, ale przede wszystkim określony program ideowy i tu nie ma się czemu dziwić, gdy odstępstwo jest karane. Marzy mi się, że tak wybitny umysł jak Pan, Maxilampus, plus dwóch zdolnych informatyków napiszą script i stworzą platformę , gdzie takich jak tu ograniczeń nie będzie. Platformę, gdzie celem będzie patriotyczna edukacja społeczeństwa. Nawet nie wyobrażam sobie jakie przeszkody zostaną zbudowane, żeby „uwalić” taki projekt. Jest to wyzwanie typu David/ Goliat, ale procę, chyba potrafimy zbudować, a reszta jest w nas samych. Jeżeli nie pójdziemy tą ścieżką, wszystko inne będzie biciem....powiedzmy - piany.