Otrzymane komantarze

Do wpisu: Europa rozłozyła ramiona i nogi przed islamem. I co z tego ?
Data Autor
Dark Regis
Taka jest hipoteza, a dowody są tylko pośrednie. Prawdę mówiąc planetoida Psyche jest jednym z takich pośrednich dowodów, że jest to żelazo et consortes. Tymczasem od żelaza są dużo cięższe: niob (8,570 w kg/m^3), kadm (8,650), kobalt (8,900), nikiel (8,900), miedź (8,940), bizmut (9,750), molibden (10,220), srebro (10,500), ołów (11,340), tor (11,700), rod (12,410), rtęć vel mercury (13,546), tantal (16,600), uran (18,800), wolfram vel tungsten (19,300), złoto (19,320), pluton (19,840), ren (21,020), platyna (21,450), iryd (22,420), osm (22,570). Zbliżone wagą/gęstością są też: cynk (7,000), chrom (7,200), cyna vel tin (7,310) i magnez (7,325). Zgodnie więc z Pańską hipotezą wszystkie te metale powinny po jakimś czasie trafić do jądra planety, bez wyjątków. Ponadto pierwiastki o większej gęstości powinny być położone głębiej. Czyli np. złoto nie powinno być na warstwie żelaza, ale odwrotnie. Dlaczego pomijam związki czyli np. minerały? Bo w temperaturze jądra Ziemi nie mogą już istnieć żadne związki chemiczne. Środek Ziemi jest równie gorący jak Słońce, temperatura wynosi prawie sześć tysięcy stopni C. No i właśnie w tym miejscu kłania się logika i owa słuszna uwaga o nieliniowości malenia do zera grawitacji wzdłuż promienia ziemi. Podane gęstości zależą od temperatury i ciśnienia, w jakich został dokonany pomiar. Tymczasem niektóre pierwiastki w różnych temperaturach i przy różnych gęstościach zaczynają zachowywać się bardzo dziwnie i na pewno nieliniowo. Na przykład mocno ściśnięty wodór jest metaliczny. Krótko mówiąc zaczynają tu grać rolę jakieś trzeciorzędne własności kwantowe jąder owych pierwiastków, o których nie słyszy się w zakresie typowych dla powierzchni ciśnień i temperatur, a także .... niskiej grawitacji. Źródło: en.wikipedia.org Na razie nie możemy powiedzieć niczego z całą pewnością o jądrze Ziemi, dopóki nie przeprowadzi się eksperymentów i nie pomierzy tych własności, albo nie przewierci chociażby planetoidy Psyche. Warto jednak mieć na uwadze pewną regułę (z wykładu prof. Meissnera): w zakresie temperatur, czyli traktując temperaturę/energię jako dodatkową oś układu współrzędnych (taki piąty wymiar Wszechświata), przy bardzo wysokich i przy bardzo niskich temperaturach fizyka się znacząco upraszcza. W kierunku coraz wyższych temperatur zaczynają się efekty unifikacji i dążenie ku coraz większej symetrii oddziaływań, a towarzyszą temu niemożność tworzenia skomplikowanych struktur oraz zanikanie oddziaływań. Na przykład w temperaturze korony Słońca albo lepiej gwiazdy, nie ma tam mowy o żadnych atomach, a tylko o gołych jądrach. Będzie nawet problem dla utrzymania spójności jąder innych niż helu i wodoru. W budowie jądra atomowego zauważa się bowiem uprzywilejowaną rolę cząstek alfa, czyli jader helu, które decydują o trwałości jądra danego pierwiastka oraz jego izotopów i jednocześnie wpływają na rodzaj produktów rozpadu promieniotwórczego. W temperaturach bliskich 0 K mamy efekty kwantowe.
Jabe
Tymczasem w głębszych warstwach panuje coraz większe ciśnienie i stąd coraz większą gęstość masy. – Nie. Przede wszystkim głębiej zalegają składniki cięższe.
Dark Regis
Bardzo słusznie. Jest to siła zmieniająca się liniowo tylko przy założeniu jednorodności masy Ziemi i kształtu idealnej kuli. Tymczasem w głębszych warstwach panuje coraz większe ciśnienie i stąd coraz większą gęstość masy. W pewnym sensie ciśnienie robi tam za brakującą część grawitacji. Ponadto w jądrze punkt o zerowej grawitacji nie musi być wyznaczony jednoznacznie, gdyż powierzchnia Ziemi nie jest idealną sferą, a masy magmy stale zmieniają swoje położenie. W każdym razie w momencie, gdy powiem słowo STOP, na pewno jest co najmniej jeden taki punkt i wynika to z twierdzenia o punkcie stałym. Wyliczenie to jest jednocześnie ostrzeżeniem dla domorosłych fizyków, żeby nie brali wszystkiego na chłopski rozum, bo można bardzo się pomylić. Siła grawitacji działa w kierunku masy (jakiejkolwiek), a nie w kierunku środka masy lub inaczej środka ciężkości. W tym drugim kierunku działa siła będąca wypadkową sumą wszystkich (uwzględnionych w układzie) sił grawitacji. Podobnie pomiędzy Ziemią i Księżycem jest jeden taki punkt (w przypadku wyidealizowanym), gdzie siły grawitacji się znoszą, albo inaczej siły powodujące ruch masy testowej. Naprawdę są dwa takie punkty i przemieszczają się wraz z Księżycem po orbicie. Za "część grawitacji" robią inne siły, bezwładność, rezonans orbitalny etc. Jest to szczególny przypadek tzw. punktów libracyjnych (lub Lagrange'a), które pojawiają się w obliczeniach zagadnienia trzech ciał. Jeszcze lepiej widać te PUNKTY na orbicie Jowisza. Są to punkty libracyjne układu Słońce-Jowisz i zawierają tysiące asteroid zwanych trojańskimi albo Trojańczykami - obóz grecki przed i obóz trojański za Jowiszem. Na obrazku: upload.wikimedia.org jest widoczny jeszcze trzeci punkt libracyjny tego układu, a w zasadzie układu Słoce+drobnica_ziemska - Jowisz. Jest to Rodzina Hildy. Odpowiednikiem obozu trojan i greków w układzie Ziemia-Księżyc są tzw. księżyce Kordylewskiego, odkryte przez polskiego astronoma w 1961 (punkty libracyjne L4 i L5, księżyce trojańskie Ziemi): tunguska.pl Jednakże wysłana tam w 1992 japońska sonda nie potwierdziła zwiększonej gęstości pyłów w tym obszarze. Nie chodzi jednak o to, że ich tam po prostu nie ma, ale że są bardzo niestabilne. Jak więc widać, chłopski rozum zawsze będzie zawodził, gdy w grę wchodzą poparte obserwacjami wyliczenia z mechaniki, zaś każde poczynione uproszczenie, w którymś momencie boleśnie wskaże nam miejsce, gdzie plecy tracą swą dumną nazwę. W każdym razie księżyce trojańskie, czyli punkty libracyjne L4 i L5 stanowią wyjście do poszukiwania hipotetycznej planety X. Wspomniany wyżej rezonans orbitalny, to już dłuższa historia: en.wikipedia.org . Tutaj na nic zdadzą się ścisłe wyliczenia ze wzorów Lagrange'a, bo objawiają się działania takich czynników, które liczący zwykle wycinają przy każdym uproszczeniu.
Jabe
No nie zupełnie liniowo.
Dark Regis
A znasz ciapciaku newtonowski odpowiedź na trzecie pytanie? *** No dobrze. To ja odpowiem na to pytanie, bo jeszcze kogoś może zadusić niezaspokojona ciekawość. Siła grawitacji w środku Ziemi wynosi ZERO. Od jądra do powierzchni siła ta zmienia się liniowo i zależy od promienia r kuli, która pozostaje pod naszymi nogami. Ponieważ promień Ziemi to jakieś 6300 km, więc na głębokości 6000 km siła grawitacji jest bardzo mała i można ją policzyć za pomocą prostej proporcji. Na powierzchni jest równa około mg. Zależy to od kształtu geoidy i rozkładu gęstości mas: pl.wikipedia.org Powyżej powierzchni zaczyna się zmieniać, konkretnie maleć tak jak 1/r^2. Czyli na powierzchni Ziemi wykres funkcji F(r) opisującej siłą grawitacji w zależności od odległości od jądra ma tzw. ostrze. To m.in. oznacza, że F(r) jest tam nieróżniczkowalna. Taka uwaga natury matematycznej, która ma jednak poważne konsekwencje i sporo mówi o stosowanym modelu. Na pytanie o "Piekło" odpowiada ten artykuł o odwiercie kolskim: facet.interia.pl Jest to jednocześnie fakt wyprodukowany przez pranksterów, który ośmiesza podejście różnych odłamów chrześcijan do wszelkich wieści "zgodnych z tekstem Biblii" (zwracanie uwagi tylko na "fakty" zgodne z przekonaniami i odrzucanie wszelkich innych).
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
" Cywilizacja chrześcijańska upadnie gdy do obozu rewolucji ( bolszewickiej ) dołączy Kościół Katolicki i USA " - napisał jeszcze w 1969 r. Thomas Molnar ( " O kontrrewolucji " ). Niestety dzieje się to na naszych oczach. NWO w pełnym natarciu i na wszystkich frontach. Pozdrawiam ro z m.
"europejskie kobiety są w stanie konkurować w płodności z napływowymi." "A jaka grawitacja panuje w Piekle, ? " " jaka siła grawitacji jest na głębokości 6000 kilometrów?" Czlowieku..... Co to za brednie?    
Dark Regis
Bardzo słusznie. Tylko jedna uwaga. Kobiety europejskie niechętnie rodzą dzieci z powodu społecznej polityki i edukacji europejskiej prowadzonej konsekwentnie od lat. Gdy taka samą politykę i edukację zastosuje się na czarnych masach, efekt będzie analogiczny. Odwracając zagadnienie, kiedy przełamie się europejska tresurę poprawnościową, to europejskie kobiety są w stanie konkurować w płodności z napływowymi. Tylko kto tym "biednym" ludziom to łopatologicznie wyjaśni? Wszystko to ciąży ku jakiemuś wielkiemu złu. Rzekłbym "piekło jest w nich", w tych lewakach z upośledzeniem instynktów naturalnych. Prawo ciążenia nieubłaganie ściąga nas w przepaść. A jaka grawitacja panuje w Piekle, które kiedyś starożytni umiejscawiali gdzieś w głębi Ziemi (jeszcze wtedy nie do końca płaskiej)? Powiedzmy jaka siła grawitacji jest na głębokości 6000 kilometrów?
Sprowadzenie "uchodzcow" do Polski bedzie mialo dla przyszlych pokolen tak samo malo brzemienne skutki  jak sprowadzenie przez Konrada Mazowieckiego  malego Zakoniku 
michnikuremek
Franciszek to uzurpator, którzy został papieżem w wyniku pałacowego puczu. Dziś juz widzimy jaki był cel tego zamachu stanu - zaprzęgnięcie Koscioła katolickiego do idei NWO.
Do wpisu: Tylko złoto jest pieniądzem
Data Autor
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
Jaka  wycena ? Po kosztach nabycia -  amortyzacja, czy aktualna wartość ? Pozdrawiam ro z m.
Weksle ? Moj najcenniejszy asset to zona..Chetnie bym ja komus "zwekslowal" ;-))
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
Dokładnie ! Pieniądz nie jako dług tylko jako kredyt i to dla każdego, kto ma jakiś pomysł i to nie tylko stricte ekonomiczny ale i społecznie użyteczny. Każdy ma jakieś talenty - dlaczego promować tylko te, które polegają na okradaniu mniej sprawnych ekonomicznie. Z pewnością taką instytucją nadzorczą mogą być i banki ale skoro już kreują pieniądz z powietrza to dlaczego płacić im za to odsetki i zastawiać się. Jakieś godziwe wynagrodzenie dla  pracowników banku i tyle.  Jednak .".... byłoby to jak danie "małpie brzytwy". Nie wiem - to raczej kwestia świadomości społeczeństw - a z tym za dobrze nie jest póki co. Pozdrawiam ro z m. 
Eureka:-), kryptowaluty naprawdę mogą rozwiązać wszystkie te bolączki, oczywiście, nie te kryptowaluty, które są obecnie. Bitcoin jest kreowany przez "wydobywanie"-  z d...py pomysł. Ale jeżeli w przyszłości: - powstanie algorytm umożliwiający kreowanie nieskończonej ilości waluty, - powstanie coś z rodzaju aplikacji umożliwiającej każdemu z pominięciem banku, wykreowanie dowolnego kredytu na wymyśloną przez siebie działalność, - powstanie instytucja nadzoru, która nie będzie brać lichwy, tylko zostanie ustanowiony podatek na jej utrzymanie z działalności gospodarczej względem utrzymanie wiarygodności systemu, - powstanie odpowiednie prawo, egzekwujące i zabezpieczające ustawowo ten proceder, to : - nie będzie lichwy, nie będzie banków i banksterów i będziemy żyli w raju:-) Każdy samodzielnie mógłby wykreować tyle gotówki ile mu potrzeba. Jedyna wada to taka, że dla niektórych byłoby to jak danie "małpie brzytwy". Pozdrawiam
mjk1
Fantastyczne pytanie i jeszcze lepsza odpowiedź. I teraz konsekwentnie proszę napisać, jaka jest tego przyczyna i jaki sposób rozwiązania tego problemu. Oczywiście sprawdzony w praktyce sposób a nie teoretyczny. Potraficie i macie odwagę czy nie?
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
Dokładnie. Zbliża się kryzys i to znacznie większych rozmiarów niż ten z 2007/8. Nie tylko włoskie banki są na krawędzi upadłości ale i niemieckie -Deutsche Bank, Commerzbank...Ja bym większej gotówki w bankach nie trzymał. Pozdrawiam ro z m.
Witam. Sledzi pan sytacje z Wloskimi Bankami ? To jest chyba powodem dlaczego Frankfurt i ECB probuje metody "ucieczki w przod" mowiac o odzielnej poltyce ekonomicznej i Funduszach dla strefy Euro.."Europa 2 predkosci"... Kryzys Kataklicznytch rozmiarow toz za rogiem ..Grecki kryzys to "pikus  przy nadchodzacym Wloskim.
Dark Regis
Jest jeszcze coś, co skłania ku patrzeniu na kryptowaluty życzliwym okiem. Właśnie NASA (już po Elonie Musku) ogłosiła program "space mining". Teraz dopiero zaczną się prawdziwe Gwiezdne Wojny. Celem pierwszej wyprawy, jak już wspominał inny bloger NB, będzie bogata w metale asteroida Psyche. Mówi się, że to jest jądro małej planety. Podobno jest tam złota tyle, że zachwieje to systemem walut opartych na tym kruszcu. Samo żelazo stamtąd jest warte circa 10 kwintylionów baksów (w systemie liczenia USA 10^18; nasz kwintylion to 10^30, a więc po naszemu 10 trylionów): nasa.gov futurism.com naszeblogi.pl Jedna asteroida wiosny nie czyni, ale sytuacja w okolicach Ziemi wygląda tak: static.ddmcdn.com Co by było w przypadku sukcesu misji NASA? Tragedia na rynkach. Rolą kryptowalut mogłoby być właśnie stworzenie poduszki powietrznej na wypadek twardego lądowania walut opartych na złocie.
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
Ciekawa sugestia. Podejść do tego problemu  jest sporo. To, że w ogóle są próby znalezienia rozwiązania już są cenne i mówią o frustracji związanej z pieniądzem jako dług. . Być może trzeba zacząć od początku. Dzięki za linki i  pozdrawiam ro z m.
mjk1
Jabe być może zgłupiałby po takiej ripoście, ale ja nim nie jestem. Twój wpis dotyczył pieniędzy a nie stworzenia Świata, więc przestań rżnąć głupa i trzymaj się tematu, który sam poruszyłeś.
Dark Regis
Tak tak, Gemara też, ale Kabała to nie są komentarze do Tory, tylko - w wielkim skrócie - metoda uzyskiwania dodatkowej wiedzy dzięki manipulacjom na słowach Tory (numerologia). Zresztą w podanym źródle jest wyjaśnienie. Bardzo obiecującym sposobem wprowadzania pieniądza do obiegu są kryptowaluty typu Bitcoina. Rozmawiałem o tym kilka dni temu. Tam padła sugestia, że jest to piramida, ale to piramidą nie jest w żadnym wypadku. W każdym razie temat jest trudny i na czasie. Nie jest to ani kredyt ani odsetki. Polecam dyskusję w sieci na ten temat. Dyskutują i argumentują wszyscy - od hakerów z Black Hat do internetowych "wolnościowców" z EFF: 1) bitcoinblackhat.com 2) defcon.org 3) eff.org "With respect to Bitcoin as a technology, there is clearly a lot more to be said. Currently it seems that Bitcoin, while innovative, has a number of limitations and weaknesses in its design, and might yet turn out to be just the first draft for future crypto-currencies" Czyli to co już mówiłem na innym blogu. Jest to dopiero eksperyment i dopiero kolejne podejścia do tematu pozwolą skutecznie uwolnić przepracowane rządy (i narody wybrane) od ciężaru obowiązku drukowania pieniądza XD :)))
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
No i jeszcze Miszna i Gemara nie mówiąc o kabale. Po prostu ruki nie dachadjat. No pośmiać to się można. Mnie jednak bardziej interesuje sprawa  - w jaki sposób poza procentem da się efektywnie wprowadzić pieniądz w obieg ? System wprawdzie kreuje pieniądz poprzez kredyt ale odsetki nie - te muszą  wypracować ludzie. Pozdrawiam ro z m
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
A jak bym zaczął od Adama i Ewy ? To by dopiero było. Pozdrawiam ro z m.
Dark Regis
"Gojom mogli, gdyż byli oni dla Żydów czymś gorszym -  jasno powiedział im to ich Bóg.  Będziesz pożyczał narodom świata a sam od nikogo pożyczać nie będziesz- mówił ich Bóg słowami Mojżesza." - prawda, że tu się coś rażąco nie zgadza? Bóg robiący za naczelnego ksenofoba, nacjonalistę, rasistę i tłumaczący tak zbrodnicze postawy "ludu wybranego", to może być tylko wymysł wybitnie pokręconej istoty ludzkiej. Z drugiej strony pokazywałem już fragment z Genesis, gdzie Bóg tworzy z zacięciem świat, a po kilku dniach tworzy dni i noce, żeby móc liczyć ile dni upłynęło. Toż albo Bóg jest alogiczny, co sprzeczne jest z obserwacjami, bo świat jest doskonale matematyczny, albo grał z pisarzem w głuchy telefon. Mówił jednemu, a piąty w rządku zapisywał to, co doszło. W każdym razie ludzie studiujący Torę literka po literce i szukający tam boskiego szyfru (gnostycy w tym gnostycy chrześcijańscy), to muszą być bardzo biedni na umyśle ludzie. Już kiedyś wspominałem, że trafiłem na wypowiedź jakiegoś wyższego rangą rabina, który jasno stwierdził, że Tora to bajki, a ważne są tylko komentarze do Tory. Mniej więcej tak, jak w Koranie. Są też rabini o odmiennym zdaniu: fzp.net.pl Niektórzy żydzi posuwają się nawet do klecenia podobnych sur, niczym Rzeplińscy sanhedrynu: prostozmostu.pl Nie mam niestety wypowiedzi wzmiankowanego rabina na podorędziu (nadal szukam), ale mam za to coś takiego. Chociaż nie jest to może reprezentatywna próbka, gdyż dotyczy Chabad Lubavich, ale pokazuje w czym rzecz i jak wygląda manipulacja: Cztery elementy przyrody (nota bene greckiej) i współczesna wiedza fizyczna i chemiczna: chabad.org Rebe odwołuje się do Midrash i Zohar, a to są komentarze do Tory, a nie sama Tora. W każdym razie warto przeczytać, bo jest z czego się pośmiać, gdy ktoś przykładał się do nauki w szkole. en.wikipedia.org pl.wikipedia.org PS: Chyba mam. Źródło: Tzvi Freeman and Yehuda Shurpin "Is Midrash for Real?" - chabad.org "I was silent and answered nothing. Obviously, I could not reply. Was this the first bit of nonsense to be found in the Midrash and Talmud?"
mjk1
Mazur. Na miłość boską, co Ty odwalasz? Miał być krótki felieton na jeden temat a Ty poruszyłeś ich kilkanaście. Nawet Jabe zgłupieje. Większość czyta tylko tytuły i pierwsze kilka zdań. I to należy wykorzystać i na tym się skupić. Przykład? Lichwa. Dlaczego lichwy zakazują wszystkie religie, judaizmu nie wyłączając? Nie zabraniają przecież pożyczania np. worka ziemniaków a oddania dwóch. Dlaczego więc zabraniają w przypadku pieniędzy, oddania choćby jednego grosza więcej? To trzeba ludziom wytłumaczyć a nie rozwlekać temat w nieskończoność.