Otrzymane komantarze

Do wpisu: Obrazki ze wsi wymarłej-lud śpiąc wytrzeszcza zdziwione oczy
Data Autor
Zygmunt Korus
Ruch narodowy/Narodowy (także jako partia) powinien poszerzać swój elektorat przez koncyliacyjną postawę wobec PiSu. To trafnie panowie sugerujecie. Nie patrzeć na zagrożenia, że PiS go wchłonie, bo raczej będzie to mobilizujące do uaktywniania twardego elektoratu w partii władzy: albo coś robimy w tej sprawie, bo nastąpi rozłam, albo będziemy wypłukiwani przez nowe, rosnące w siłę, grupy rzeczywiście propolskie. Podkreślanie różnic winno być zawsze zniuansowane przedsięwzięciami władzy zmierzającymi w dobrym kierunku. Oczywiście taka polityka wymaga zręczności, czego dowodem jest słoń w składzie porcelany Kukiz, co czasem takie ruchy wykonywał. Winnicki byłby lepszy w takich grach, ale musiałby mieć dobrego doradcę w tym kierunku. No i oczywiście wsparcie fachowców od ekonomii i gospodarki, co by potrafili pokazać Polakom jak jesteśmy nadal "dymani" pod względem efektów płynących z pracy i zasobów. Generalnie jednak nieuczciwa gra PiSu (Kaczyńskiego) z tęsknotami narodu za Narodowcami idzie w dobrym kierunku: na zasadzie im gorzej tym lepiej. Jak w końcu ten wrzód pierdyknie, a ropa się wyleje, może nastąpi w końcu ozdrowieńczy zwrot ku realiom i rzeczywistym znaczeniom desygnatów, bez zafałszowań i pomówień polegających na przywoływaniu upiorów (faszyzmu, nazizmu, kremlowskiej agentury, antysemityzmu, swastyk czy przekreślanych sierpów skrzyżowanych z młotami etc). Pozdrowienia dla już Pana Bargłowskiego - tym razem, od teraz.
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
Skoro lewacy z eurokołchozu wzorują sie na Spinellim i Gramscim to może RN powinien zainteresować się  tym co miał do powiedzenia Włodzimierz Iljicz Lenin na temat sposobów zdobycia władzy.  Na razie to się na małym gazie gotuje tą przysłowiową żabę. Pzdr
Warmia
Wiele powodów do zadowolenia nie ma... Reformy Grakha w starożytnym Rzymie miały pomóc ludowi co nie podobało się . Pojawił się wysłany przez nich " lepszy" zbawca , który miał przelicytować Grakha - taki 500+ na wszystkie dzieci. Lud Grakha utopił. Ręce, które miały lud ratować lud obciął.
Dark Regis
Tak. Już pisałem, że delegalizacja ONR i RN byłaby najpiękniejszym prezentem od PIS dla Narodowców, gdyż zostałaby przy okazji odcięta druga gęba, już dawno skrojona na miarę, która na razie czeka, partii prorosyjskiej i putinowskiej. Aktywa będą musiały zostać przesunięte do odwodu i muszą być wypromowani nowi ludzie, żeby unikać zasadzek. Tam, gdzie lewusy mają do nas jazgot, tam czyha zapadka. Co do prorosyjskości, to był fakt. Niedawno i to o dziwo za PO, to właśnie było największym problemem i grzechem RN. Nawet znaleźli się w środku ludzie, którzy tego pracowicie dowodzili. Teraz też tak będzie. Zjadą się "radykałowie", którzy podadzą fanty na tacy niemieckim mediom. Pieniądz nie śmierdzi Polakom, niestety. Po to zostało wystosowanie żądaniem, żeby w Marszu mogli pójść Obywatele PRL i geje, żeby mieć "ofiary". Albo jako uczestnicy, albo jako odrzuceni przez niedobrych narodowców. Proszę zauważyć, że ten sznyt, to branie w kleszcze przeciwnika na każdym etapie, "kondensator" ustawiający go w pozycji do bicia, staje się znakiem pociągających za sznurki. Tak działają służby poważnego państwa, albo mocarstwa. A u nas się gotuje.
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
To przestaje być śmieszne. Jak nic dojdzie do prowokacji podczas  marszu i europejsy zakrzykną - gewałt aj waj, faszyści, zdelegalizowac ich ..i do paki. .Wojna na całego. To może jednak zmobilizować Polaków do jednoczenia się i walki z eurokomunizmem. Pzdr.
Dark Regis
RN prawdopodobnie zostanie zmuszony przez markso-nazistów europejskich do przeniesienia aktywów w inne miejsce. Już pisałem, że dobrze by było ukryć się pod flagą konserwatyzmu, bo na to nazi nie mają jeszcze odpowiedzi. A co zrobią po Marszu? Zdelegalizują wszystkie partie narodowe i zmuszą PIS do walki z Polakami. To już nie przelewki, tylko otwarta wojna. Film: youtube.com Chcą to zrobić jeszcze przed wymianą europosłów. Polskojęzyczni zdrajcy uwijają się jak w ukropie, a niemieccy oficerowie prowadzący cisną i piją jak guma w pruskich kalesonach.
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
Dokładnie - musi byc poważna i działająca na wyobraźnię wyborców. Potrzebny jest też dobry program - szczególnie gospodarczy. No i potrzebują wodza - gdyż na razie mają zbyt dużo wodzów a mało indian. Pzdr
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
Niestety wiele powodów do zadowolenia nie ma.  " Pozwólmy działać ekipie. Proszę pamiętać że wszyscy się uczymy, a główna zasada w medycynie to: Nie szkodzić. " Ile lat mozna sie uczyć ? Nawet najsłabszy student medycyny skończy studia powiedzmy w 10 -12 lat. Już 30 lat się uczą i proszę nie pisać, że PiS jest od trzech lat. Ci ludzie robią politykę co najmniej od lat trzydziestu w tej czy innej układance. Pzdr.
Ptr
Jeżeli RN zaczął od intensywnej krytyki PiS to nic dziwnego ,że dostał mało głosów. Niezależnie od ewentualnych błędów PiS.  Po pierwsze alternatywa musi być poważna. A poważna nie może być emocjonalnie radykalna. Nie wygrywa się kolumną marszową, ale słowami. Prawdopodobnie istnieje potencjał przekraczający 5% , bo drobnica już się zużyła.  
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
I bardzo dobrze robisz. Od czegoś trzeba zacząć zmianę sposobu myślenia. Pzdr
Warmia
Wiele goryczy i złości w Pana notce. Tu nie ma prostych rozwiązań to operacja na otwartym sercu słabego pacjenta, któremu przed operacją połamano ręce i nogi. Pacjent został wcześniej zdiagnozowany przez autorytety i dostał status nie rokującego. I pewnie biedaczka , bo to była Ona skończyłby jak pewna Greczynka gdyby na nocną zmianę nie dotarł specjalista w schodzonych butach z dziwną przypadłością sznurowadeł .  Zbadał, przejrzal dokumentację i postanowił ratować. Ale jak - konspiracyjnie. Sprawdzono kogo mamy na dyżurze, skompletowano zespół nie do końca specjalistów i operują. Pozwólmy działać ekipie. Proszę pamiętać że wszyscy się uczymy, a główna zasada w medycynie to: Nie szkodzić. 
Gniewko
Może i Ruch Narodowy zdobył tylko 1,3% głosów, bo duża część zawiedzionych tak jak ja zagłosowała jeszcze na PiS, żeby odsunąć Totalnych od władzy, ale przy następnych wyborach z pewnością zagłosują za Ruchem Narodowym. Ja aktualnie zacząłem promować Ruch Narodowy i jego program, żeby PiS miał konkurencję, która zmusi go do postępowania zgodnie z wolą wyborców. ruchnarodowy.net
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
Laskawy pan i jego wierny sługa. Pzdr.
mjk1
PiS mówił, że nie będzie robił polityki zagranicznej na kolanach I co robi ?  Nie prowadzi polityki zagranicznej na kolanach:       7img.wprost.pl  
Do wpisu: Obrazki ze wsi wymarłej - sztuka rządzenia
Data Autor
Ryszard Surmacz
Smutne to. Może głupie pytanie, ale gdzie ci Mazurzy się podziali? Czy nie jest to syndrom kata? Dwa lata temu ostatni raz byłem na Mazurach. I szok - tam nie-Niemcy wybudowali Niemcy Niemcom. Takie odniosłem wrażenie: niemieckie herby szlacheckie na domach, podkreślanie pruskiego muru, napisy itd. Może teraz bardziej rozumiem Pański pseudonim. Pozdrawiam
Valdi
Ależ oczywiście. BTW - proszę obejrzeć teatr pt. "Ciemno" z Wawrzeckim i Kobuszewskim z 1995. Oprócz tego że to dobra sztuka znajdzie Pan tam potwierdzenie lub zaprzeczenie swoich intuicji na temat wsi.
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
Witam ! Dziś prawdziwych Mazurów juz nie ma. Ostatnia Mazurka w naszej wsi zmarła kilka tygodni temu. Są tylko Kurpsie na Mazurach. Drugie, trzecie pokolenie tych, którzy przybyli w 45-tym z pobliskich Kurpii.  Jest sporo ludzi przesiedlonych w akcji Wisła z kresów. Co do dialogów - zgoda. To trochę inaczej wygląda niż na Kaszubach, gdzie spedziłem sporo czasu i miałem okazję ich troche poznać. Prawdziwy Ślązak powie, że jest Ślązakiem, Kaszub - Kaszubem a Mazur,( mieszkaniec )  że Kurpsiem z dziada pradziada. Zreszta o Mazurach mówią - tutejsi.  Pozdrawiam
Ryszard Surmacz
Witam! Gdyby mógł Pan w tekście zaznaczyć myślniki dialogowe. Wówczas dialog wiele zyska i będzie wiadomo, gdzie się zaczyna, a gdzie kończy. Ale ogólnie, na problem można spojrzeć z dwóch stron: 1. ludzie są jak beton i nic z nimi nie da się zrobić, 2. wytrzymałość tego betonu, w trudnych chwilach, wielokrotnie okazywała się zbawienna. Mazurów akuratnie nie znam zbytnio, ale podejrzewam, że sposobem myślenia niewiele odchodzą od Ślązaków - podobny krąg kulturowy... Wyjdę poza kontekst przedstawionego dialogu, oczywiście nic na siłę, ale obydwie grupy etniczne, jeżeli nie zdadzą sobie do końca sprawy, że są Słowianami, a więc, że o wiele bliżej im do Polski, niż Niemiec, dopóty będą mieli problem - ze sobą i z innymi. Nie można być kimś innym, niż się jest. Przykładem są Kaszubi - tu tylko szacunek. Mazurami, Ślązakami, Kaszubami mogą wyłącznie być w Polsce. "Królem zostawało się przez urodzenie ale żeby być dobrym królem to trzeba się było od małego uczyć sztuki rządzenia". Podziw dla Niemców jest wdrukowany w głowy Mazurów i niemieckich Ślązaków w sposób łopatologiczny, uznanie dla kultury polskiej wymaga jednak wysiłku i samozaparcia. Za niemieckość płacą, za polskość płaci się osobiście. Dobry tekst. Pozdrawiam
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
To niech sie pan katuje tą  polityką u innych. Ja będę pisał co będę chciał i uważał za słuszne.  A jak pan nie rozumiesz tego co piszę to na to już lekarstwa nie ma. Pzdr
Valdi
Drogi Panie Po co tak pieprzyć .... W różnych miejscach jest różnie. U Pana na Mazurach jest jakoś szczególnie. Ale to się nadaje na powieść - coś w rodzajy "Na tropach Smętka" a nie na felieton polityczny. No chyba że zamierza Pan tutaj otworzyć dział literacki.
Kazimierz Jarząbek
"lepiej się śmiać niż płakać" Zgadzam się, lepiej służy zdrowiu. :) W listopadzie 1981 roku, miesiąc przed ogłoszeniem stanu wojennego zostałem dyrektorem TPBP, po wygraniu konkursu ogłoszonego przez Radę Pracowniczą. Kiedy wszedłem do swojego gabinetu, to musiałem przeciskać się wśród dziennikarzy, w tym warszawskich, którzy wołali "Panie Dyrektorze... Panie Dyrektorze... niech Pan powie..." -- Uspokoiłem ich: nie przejmujcie się tak bardzo, bo Jarząbek to nowa odmiana ziemniaka -- sadzi się na jesieni, a wykopuje na wiosnę. -- Omyliłem się, wykopali mnie już 18 grudnia. Ale co było śmiechu, to było.
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
Dziekuję za dobre słowo. Podobno śmiech to samo zdrowie. Więc lepiej się śmiać niż płakać a już najlepiej to płakać ze śmiechu - tak przynajmniej mówią na wsi.  Pozdrawiam
Kazimierz Jarząbek
Dowcipne: "Jak zabraknie mądrych to się z głupich dobierze bo stołków do obsadzenia dużo." Proszę zauważyć, że jest to milowy krok postępu w stosunku do PRL, w której do obsadzania stołków potrzebne były tylko osoby słabo rozgarnięte, ale wierne. Pański tekst mnie zaciekawił, bo dotyczy zdrowia Narodu. Dwa razy czytałem. -- Super. Pozdrawiam K.J.
Do wpisu: Wspomnienia ze wsi wymarłej - demokracja niewolnicza
Data Autor
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
Bardzo dobre przedstawienie problemu. Pzdr
Warunkiem zasadniczym  ujarzmienia jakiejś spoleczności, , jest zepchnięcie jej na niski poziom egzystencji. Dlatego obniżenie tego poziomu (tj.ogólna degradacja życia, spadek jego jakości, zmniejszenie wygody, a zwiększenie zagrożenia) nie jest czymś niepojętym lub absurdalnym, nie wynika z błędow lub tzw.woluntaryzmu, lecz jest następstwem polityki tych, którzy chcą umocnić swoje panowanie. Wiedzą oni, że czlowiek osłabiony, człowiek wyczerpany walką z tysiącem przeciwieństw, żyjący w świecie nigdy-nie-zaspokojonych-potrzeb i nigdy-nie-spełnionych-pragnień jest łatwym obiektem manipulacji i podporządkowania. Bowiem walka o przetrwanie to przede wszystkim zajęcie szalenie czasochłonne, absorbujące, wyczerpujące. Stwarzajac ludziom takie anty-warunki, zapewniaja sobie władze na sto lat."- tak oto działa Władza... niezaleznie czy PO-owska,PIS-owska czy SLD..Taka jest nasza wspolczesna Polska Rzeczywistosc.