|
|
spike @Mikołaj
nie przypomnę, bo w tym temacie praktycznie niewiele się dokonało, a dlaczego?
problem nr1, sądy nie w sporej ilości są polskie, szczególnie te ważniejsze, jeżeli dobrze pamiętam to nawet Oleksego uniewinniono z agenturalność i chyba jedynego w sprawie Smoleńska.
Kaczyński i Ziobro chcieli coś zrobić, ale naciski i ściski z zewnątrz były i nadal są b.duże.
Wg mnie głównie zawiódł Prezydent, nie pierwszy raz, może kiedyś w chwili szczerości powie dlaczego, a wiemy że miał spotkanie z resortowymi sędziami.
Kaczyński zaprzepaścił okazję do wyeliminowania niektórych łajdaków z polityki, jak Tyfusa, Sikorskiego czy Giertycha, jest ich więcej, ale ci zawsze byli niebezpieczni i nadal są i tego nie ukrywają, swoją nienawiść do Kaczyńskiego przelewają na wszystkich Polaków, nawet tych co ich wybrali.
Mam nadzieję i liczę na to, że obecna władza, która pokazała co potrafi i że przed niczym się nie cofnie, będzie niedługo rozliczona, kolejny rząd już nie będzie bał się Brukseli, czy Berlina, postawi winnych przed sądem, a także ich sojuszników w togach, sędziowie, adwokaci jak Kalisz, oni szczególnie powinni bronić prawa i polskiej Konstytucji na którą przysięgali, a namawiali i pomagali w bezprawiu, kara powinna być dużo większa. |
|
|
u2 ***"prawica" pisowska darłaby mordę, że "były przekręty" i trzeba ponownie przeliczyć głosy. ***
Nie ściemniaj Ruśkiewicz. Kiedy de facto wygraliście wybory 15 października to nie było takich głosów, tylko próba stworzenia propolskiej koalicji przez Mateusza Morawieckiego. Ale obca antypolska agentur nie popuściła i utworzyła 13 grudnia swoją antypolską koalicję. Teraz możesz się wściekać na Polaków, że biorą sprawy w swoje ręce, ale podziwiam Polaków, że potrafią tak bronić swoich racji jak na granicy z Niemcami. Brawo Polacy! |
|
|
sake2020 @RinoCeronte.......Jak dla kogo szczęście..Niejaki ,, Scerba'' i Biejat juz się oblizywali na posadę prezydenta Warszawy po Trzaskowskim a tu taki despekt N pocieszenie stanie ogromiasta Tęcza za drobne 700000 zł.. |
|
|
Mikołaj Kwibuzda "W śledztwach, procesach sądowych, często zawierane są ugody z przestępcami, [...] by osiągnąć wyższe cele, jak rozbicie grup przestępczych"...
Wie Pan, stary już jestem i pamięć nie ta. Ale na pewno pomoże mi Pan i przypomni, kogo z usuniętej od władzy ekipy udało się posadzić przez osiem lat rządów PiS, już nie powiem za Smoleńsk, ale może chociaż za akcję "Widelec"? Albo może za "zapasowych sędziów" TK? |
|
|
RinoCeronte Skąd taka dekadencja? Na szczęście nie wygrał bo Zorro był na posterunku :-) |
|
|
VivaPalestina Nic nowego się nie dzieje.
Gdyby niewielką ilością głosów wygrał Trzaskowski to "prawica" pisowska darłaby mordę, że "były przekręty" i trzeba ponownie przeliczyć głosy.
A że do takich celów używa się tzw. "dziennikarzy" to co? To ich praca i za to dostają pieniądze. Jakoś nikt nie protestował gdy te presstytutki kłamały jednym głosem w sprawie "pandemii" albo "niczym nie sprowokowanej agresji Rosji na kochającą pokój Ukrainę". To tylko biznes. |
|
|
spike @rino
"Ustawa o bezkarności jest już napisana"
W śledztwach, procesach sądowych, często zawierane są ugody z przestępcami, nawet zawiera się ugody ze szpiegami czy innymi agentami, by osiągnąć wyższe cele, jak rozbicie grup przestępczych, czy przekazywaniu fałszywych danych wrogom, jakoś nikogo to nie bulwersuje.
Hołownia przekraczał prawo, a jest na tyle słabym ogniwem tej szemranej koalicji, więc można mu obiecać ochronę przed odpowiedzialnością karną w zamian pewnych jego działań.
Kosiniak ma lepszą sytuację, stąd jego trwanie przy korycie, głównie jego sponsorów czerpiących zyski w różnych strukturach samorządowych, bo sam nie stanowi wartości, bez partii niewiele znaczy, nawet jako lekarz z szemranym dyplomem, ale na szali leży cały PSL, czy rolnicy dadzą mu na tyle głosów, by znowu zasiedli w ławach rządowych i dalej się paśli. |
|
|
RinoCeronte Patrz wyżej :-) Obym się mylił. |
|
|
RinoCeronte W samo sedno! Ustawa o bezkarności jest już napisana :-) Te nocne konsultacje po coś zostały zwołane? |
|
|
sake2020 Wszędzie tam gdzie Wielki Szu(ja) wchodzi do gry tam zaczynają się intrygi i knowania. To już nie skakanie na przymurku w kusym paletku rżąc ,,kto nie skacze,ten za PiS-em '' ale kontynuacja planu ,, odstrzelić Nawrockiego'' jako że dotychczasowe zawiodły. Dziwi więc nagła wolta Hołowni z udawaniem patrioty, propaństwowca, człowieka przejętego troską o Ojczyznę..Pewnie gotów przycisnąć do swej patriotycznej piersi głowę Nawrockiego niczym swego czasu Konstytucję zroszoną jego patriotycznymi łzami. Koalicja i Tusk udają,że atakują Hołownię za ,,zdradę'' ich obozu , Hołownia udaje męża stanu który podejmuje trudne decyzje ponad podziałami, ale w zgodzie z Konstytucją. To kupienie czasu przed 6-ym sierpnia jest swoistym haczykiem i testem na cierpliwość społeczeństwa.-będzie zaprzysiężenie czy nie będzie? Scenariusz,że zaprzysiężenie się nie odbędzie jest bardzo realny wielka jest bowiem determiacja obecnej ekipy, że wladzy danej nigdy nie oddamy.. Awanse szeregowego polityka PO pokazują, że jest autorem planu. a jeden ruch czy jego brak Hołowni zmieni rzeczywistość Polski nieodwołalnie. |
|
|
Mikołaj Kwibuzda Trafne, jednak z poprawką: nie warto się ekscytować tymi "10 latami przy wejściu", choć Hołownia może widzieć to inaczej. Nikomu włos z głowy nie spadnie, choćby PiS miał samodzielnie większość konstytucyjną - to wniosek z dwu minionych kadencji. |
|
|
AŁTORYDET Hołowni nikt nie ufa. Ale Hołownia, również nie ma komu zaufać. Myślę, że dobrze pamięta przypadek Gowina, który przy okazji wyborów prezydenckich w 2020 roku i wyborów "kopertowych", próbował wywalając koalicję, zostać marszałkiem Sejmu, a potem być może, prezydentem. Popaprańcy i akolici, obiecali mu wszystko, byle układ rządzący obalić. Wspierali, z raczej wspierały go w tej akcji, pomysłowe dzidzie z jego fraucymeru takie jak milicjantka Sroka. Tak się Gowin do gambitu zapalił, że spalił ciepłe relacje z PAD-em. Refleksja przyszła, ale za późno. Chciał być Pierwszym, ostatecznie Drugim w Polsce, a został doradcą Prezydenta Chełma (z całym szacunkiem dla Chełma). Hołownia wie, że to do czego go namawiają, nie daje najmniejszej szansy na powodzenia, a jedynym skutkiem, będzie proces, w którym już przy wejściu na salę ma 10 lat, a może być i więcej. Do tego infamia. Tak się kończą konszachty z Tuskiem. A dosadniej, z panami pracującymi w Pullach i na Łubiance. |