Otrzymane komantarze

Do wpisu: Nastąpiła wiekopomna chwila
Data Autor
Pers
@r-jasiu Nie potrafisz nic sam wymyślić plagiatorze? To wy macie problem z prądem. Ostatnio Pan Prezydent Putin wyłączył wam następne trzy elektrownie.
Pers
@r-jasiu Więcej niż ukraińskiego. Dużo więcej.
Es
Oficjalnie zmobilizowali ich 300 tysięcy. Część wsadzili do tych zabytków i po 3 miesięcznym szkoleniu wyślą na Ukrainę. Każdy celny ukraiński strzał będzie Putina  kosztował 4 worki pierogów. No może jeszcze jakąś kryzysową Ładę. Zapasy zarówno pierogów jak i amatorów na nie jeszcze są. 
tricolour
@Es Może i ma nawet 10tys, ale to sprzęt, który stał sześćdziesiątych lat. Ile z tego przejedzie ze sto kilometrów? Ile amunicji mają do armat już wycofanych z produkcji? Jak to sobie będzie radzić na wojnie skoro z łatwością palą nowsze konstrukcje? Po drugie - to już ostatnia broń pancerna rosji, starszej już nie ma, no chyba, że wezmą te cztery t34 z wrocławskiego cmentarza. Wniosek taki, że amerykańska operacja specjalna demilitaryzacji rosji idzie zgodnie z planem. Prawda jest taka, że rosja zużyła całe zapasy broni na pierwsze sto kilometrów terenu. I bardzo dobrze.
Ryan
ruszkiewicz masz wreszcie już ten prąd
Ryan
To ile jest warte życie ruskiego ścierwa Może być w juanach
Es
Wszystkim rozbawionym widokiem przypominam, że te Leopardy, a nawet Tigery, to już raz wp.dol od tych wyśmiewanych dostały. I to niezły. Ale ugodowo dodam, że taki zabytek nie musi wyruszać na pojedynek z najnowszym pancerzem aktywnym Abramsa. Wystarczy, że będzie jeździł, strzelał do stanowisk piechoty i dawał osłonę swojej. Naprawdę nie ma większej różnicy, czy Javelin trafi w maszynę za 50 baniek, czy w coś w cenie złomu. Złom się co prawda rozleci, ale te 50 baniek będzie i ślepe i nieruchome- więc tak samo w bitwie nieprzydatne.  Jeśli Putin ma ich tyle jak się szacuje(5 do 10 tysięcy), to małe kuku ten złom może jednak zrobić.  
spike
@smieciu powinieneś bajki pisać :))))) jakbyś uwzględnił dawne czasy chińsko-sowieckie, to byś zrozumiał, że Xi odwiedził Putina z pocałunkiem śmierci. Widzi że Rosja nie jest tak silna, jak to sowieci pokazywali światu, jakby nie mieli bombki A, Chiny dawno by wzięli co chcą, a i tak to zrobią, teraz widzą, że to możliwe, tylko że ucierpi wiele mln ludzi.
RinoCeronte
Tylko Szarika szkoda...
Ryan
Dlaczego Chiny odmawiają uznania aneksji Krymu i tych pseudo-republik
wielkopolskizdzichu
" a nie mają wciąż żadnych problemów z chińskim towarem, wymianą handlową z Chinami, przyjaznymi stosunkami itp?" I najwyraźniej zapomnieli czym miał być CPK, bo przecież nie lotniskiem pasażerskim.
smieciu
Nie. Xi nie musiał przyjeżdżać do zbrodniarza, nazywać go przyjacielem i popijać z nim winko. Chiny i tak nie mają żadnej konkurencji jeśli chodzi o korzystanie z ruskich surowców. Za to taka wizyta ustawia Xi w jednej linii z Putinem i staje się pretekstem do ewentualnych Sankcji. Postępującego odcinania China od rynków Zachodu. Co już się dzieje ale narazie bardzo powoli. Po co takie kompromitujące spotkanie prezydentowi Chin? Naprawdę dziwi mnie że ty tutaj często eksponujesz zbrodnie Putina i potępiasz wszystkich tych, którzy domniemanie mu pomagają. A w ogóle nie rusza cię to co robi Xi? Skąd taka dwoistość podejścia? Dlaczego ludzie tutaj, może i ty mają tyle pretensji do Niemców a nie mają wciąż żadnych problemów z chińskim towarem, wymianą handlową z Chinami, przyjaznymi stosunkami itp? O tym właśnie piszę. Ta wizyta pokazuje że jak wiele wciąż może Putin. Może bo tacy ludzie jak Xi, czy Narendra Modi wciąż go finansują. Ty Siberian go finansujesz płacąc Chinom. Dlatego Putina nie można traktować jak oderwanego od świata szaleńca. Tym bardziej że wyraźnie szykował się na to co się teraz dzieje budując terminale na północy, którymi teraz wysyła tankowce. Ta wojna nie jest osobistą bzdurną XIXwieczną wojenką o zapomniane imperium. Ta wojna przebudowuje cały świat. Ustanawia nowe zależności. Nowe korzyści dla tych co za nimi stoją. A ponieważ Xi nie został potępiony oznacza to że układ Putina (czyli Xi) jest potężny. Gdyż wciąż płyną pieniądze. Ktoś zyskuje ktoś traci.  
Ryan
Największa zaletą T54/55: czteroosobowa załoga. Ukraina, po udanym trafieniu jednego z tych czołgów, wysyła na orbitę czterech smaciarzy Putina a nie tylko trzech. Każdy drobiazg się liczy, każdy drobiazg pomaga.
Pers
Widzę, że macie niezły "bul" rzyci :)))
Siberian Dog Husky
Chinom jest wszystko jedno, kto będzie kierował Rosją, potrzebują porządnego restartu rosyjskiego państwa.Jeśli Putin przegra wybory lub popełni samobójstwo na tyle przekonująco, że nigdy nie zostanie przeprowadzona sekcja zwłok, nic się nie stanie. Chiny dysponują dźwigniami ekonomicznymi, narzędziami nacisku na Rosję. Pekin jest zainteresowany wyłącznie preferencjami i stabilnością rosyjskiego terytorium Ogólnie można powiedzieć, że Xi przyjechał do Moskwy, aby ustalić swoje interesy związane z dalszą reorganizacją Rosji i uzgodnić status Federacji Rosyjskiej jako surowcowego dodatku Chin
smieciu
A więc jaką politykę prowadzą Chiny? Liczą się czyny. Chiny wspierają wojnę na Ukrainie, choćby dlatego że są największym odbiorcą rosyjskich surowców. Wspierają też na inne sposoby. Wielkie deklaracje słowne nie są najważniejsze. Jeszcze raz przypomnę. Trybunał w Hadze, jestem przekonany nie przypadkiem właśnie teraz ogłosił Putina poszukiwanym zbrodniarzem. Tylko w kontekście tej wizyty ma sens to postanowienie, nie wisi ono w próżni. Chodziło o naświetlenie kontekstu wizyty prezydenta Chin. Dla mnie niesamowite jest z jak niewielką medialna reakcją mamy do czynienia. Wyobrażacie sobie żeby teraz do Moskwy poleciał jakikolwiek przywódca Europy? Co działoby się w mediach pokazujących jak taki przywódca podaje rękę Putinowi? Z każdej strony mamy jednoznaczny obraz. I wymiana handlowa i wymiana uprzejmości pokazują że Pekin i Moskwa trzymają sztamę. Ale jakoś cicho sza. Także ze strony USA. Dlaczego? Bo nie dociera do ludzi wymowa zdjęcia Putina z Xi, którzy zadowoleni z siebie piją to swoje winko. Eksponują ten moment dla fotografów! To zdjęcie jest w istocie świadectwem ich pewności siebie! I faktycznie. Na Xi nie spadła światowa krytyka. Bo jest nie tylko Putin. Nie tylko Xi. Jest jeszcze więcej. Coś co zdecydowanie powinno niedługo o sobie dać znać.
Siberian Dog Husky
To będzie dopiero pojedynek na stepach Zaporoża Pojedynek gołej dupy z batem pbs.twimg.com Może wpadli na pomysł, że mały czołg trudniej trafić
Siberian Dog Husky
Spotkanie prezydenta ChRL Xi Jinpinga z szefem kraju agresora Rosji Putinem zakończyło się dla Moskwy porażką. Przed wyjazdem chińskiego przywódcy do Rosji istniały obawy, że Chiny zaostrzą swoje poparcie dla Kremla i nie potwierdziły się te spekulacje. Pekin, o którego przyjaźni mówi się dziś w Moskwie, zdecydowanie nie poparł Rosji w wojnie z Ukrainą i nie wykazywał zamiaru konfrontacji z Zachodem. Retoryka dotycząca tzw. planu pokojowego w ogóle pokazała, że ​​Chiny albo nie są w stanie, albo po prostu nie zamierzają realizować swojej „inicjatywy”. Sam Putin nie bardzo wierzy w jego uruchomienie, który wręcz podkreślał, że Ukraina i Zachód nie są zainteresowane takim „dokumentem”.Chiny prowadzą pełzającą okupację Rosji. Chińczycy sprowadzają do kraju swój biznes i umacniają swoją eksterytorialną pozycję. Nie mówią o tym otwarcie, ale w rzeczywistości tak jest. De facto znajdowało się tam wiele nieformalnych organów ścigania, sądów i innych instytucji. Na przykład, jeśli spojrzysz na rosyjskie statystyki, możesz być zaskoczony, że bardzo niewielu Chińczyków trafia do organów ścigania i sądów, chociaż jest ich tam całkiem sporo. Nie oznacza to, że Chińczycy są tak praworządnymi obywatelami, ale wskazuje na inny sposób rozwiązywania problemów. Sytuacja jest bardzo nieprzyjemna dla Rosji. Chiny otrzymują preferencje związane z wydobyciem surowców mineralnych, zwłaszcza w rejonie Syberii. A więc jaką politykę prowadzą Chiny?
smieciu
Najwięksi twórcy SF by tego nie wymyślili. Ok, znów się muszę zgodzić że dzieją się rzeczy fantastyczne. Tylko wciąż nie wiemy czy może one naprawdę są fantastyczne? Może naprawdę mamy, czy mieliśmy do czynienia z wciskanymi ludziom fantazjami podczas kiedy prawda jest brutalną rzeczywistością o której tutaj się nie myśli? Zwyczajnie nie wie, bo nie chce się przyjąć że mamy do czynienia z czymś prawdziwie brutalnym i globalnym? Ja oczywiście krytykuję łatwe pokładanie wiary w przekaz jaki nam serwują Rosjanie i Ukraińcy na spółę. To jest zbyt absurdalne po prostu! Nie sądzę że gdyby te absurdy, ten fantastyczny przebieg działań wojennych na Ukrainie były rzeczywiste, prawdziwą walką (mimo że oczywiście giną ludzie itp.) to do Moskwy wpadłby Xi. Od początku piszę że Putin działa w ramach globalnego układu i nie przypadkiem jego postępowanie i ta wojna jest tak groteskowa. Wizyta Xi naprawdę daje podstawy by sądzić że jest coś więcej, co dopiero się ujawni. Wyraźnie, jak dla mnie, Xi traktuje Putina z pełną powagą. Co powinno oznaczać że i jego „wojnę” traktuje poważnie. Tzn mam na myśli że Xi w takim układzie uznaje że Putin robi to co trzeba. Bo w tej wojnie nie chodzi, w tym momencie, o zrobienie miazgi z Ukraińców ale o zasłanie ukraińskich pól trupami Rusków. A żeby to zrobić trzeba mieć jaja. Trzeba mieć też pewność że nie poniesie się konsekwencji.  A to wszystko można mieć tylko wtedy jeśli jest plan i Xi uznaje że jest on prawidłowo realizowany.  
Ryan
No ale kacapy to sobie w najczarniejszych snach nie wyobrażały, że ta wielka pancerna bitwa z NATO zostanie stoczona nie w dorzeczu Renu, tylko na stepach Ukrainy! Najwięksi twórcy SF by tego nie wymyślili. Ja się nie zdziwię jak oni kawalerią na koniach pod koniec roku będą szarżować
smieciu
Zgadza się. Ta farsa osiąga właśnie swoje apogeum. I właśnie w takiej chwili do Putina przyjeżdża Xi by stuknąć się szklaneczkami z pysznym winkiem. Dlaczego wybrał się napić z kretynem, wariatem, osłem i błaznem w jednej osobie? Mówią że Putin mu coś da. Ale jakby Xi nie przyjechał to by mu nie dał? Czy Putin już nie sprzedaje Chinom wszystkiego za grosze? Co niby może dać Putin jak nie pocałunek śmierci? Kompromitacji? Najwyraźniej jednak Xi tego właśnie chce. Bo nazywa Putina „drogim przyjacielem”. Wizytą tą Xi podjął bardzo ważną decyzję polityczną. Uznał że warto podać rękę skompromitowanemu osłowi, w momencie kiedy za osłem wystawiono nawet list gończy. Czy Xi jest idiotą, który nie wie kim jest Putin? W przeciwieństwie do tutejszych czytelników przekonanych że wiedzą kim jest Putin i że jego dni są policzone?  
Do wpisu: Człowiek honoru i odwagi
Data Autor
Kazimierz Koziorowski
art. 141 § 1 kodeksu karnego: "Kto, będąc obywatelem polskim, przyjmuje bez zgody właściwego organu obowiązki wojskowe w obcym wojsku lub w obcej organizacji wojskowej, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5." media nie donosza czy s.p. polegly bohater mial zgode ministra obrony RP 
Ryan
To mówisz ruska cioto że ten zmarły POLAK to twój wróg Tylko dlaczego tu na portalu nikogo to nie dziwi Dlaczego jak tobie Ukraińcy upierdolą łeb to zapanuje tu wielką radość Tak tylko pytam
Pers
@sake Gdyby walczył w słusznej sprawie to byłoby mi go żal. Ale nie walczył. O jednego wroga mniej.
sake2020
@Pers.......Gdyby walczył po rosyjskiej stronie też nie byłoby panu żal? Nieważne,że poległ pan już go zaszufladkował jako wroga.I o jednego pańskiego wroga mniej,prawda?