|
|
u2 Zachowania antyszczepionkowców przypominają techniki terrorystów.
Bo to są terroryści. Chcą wywołać jak największy strach w ciemnym ludzie :-) |
|
|
chatar Leon "Słynne zdanie mówi: z terrorystami się nie negocjuje i ta maksyma powinna mieć również zastosowanie do grup antyszczepionkowych."
Strzelaj, Tezeuszek, strzelaj!!! |
|
|
JanAndJan @Te!_Zeusz
1. Antyszczepionkowcy są jak jednorożce - każdy o nich słyszał - nikt nie widział.
2. Autor mantruje sam ze sobą. Fobia natręctw? Czy, raczej podświadomość płata figla, bo sprzeczności, absurdy zawarte w notkach i autokomentach oraz fakty w Polszcze i we w świecie, powodują dysonans poznawczy. O współwyznawcach? Ciszej nad tą trumną... Jedźmy, nikt nie woła (czyt. kto, woła przekona? Bat-Ino!).
3. Moim zdaniem - Mr Zeusz Te. - uprawia klickbajtową prowokację. |
|
|
Jabe Ile komentarzy pod własną notką zamieścić wypada? |
|
|
chatar Leon Za parę miesięcy cała paranoja może zostać zakończona, a ty dalej będziesz chodził w pięciu maskach naraz po mieszkaniu, czekał na czwarta dawkę, bał się że jutro umrzesz i siał panikę, kotylionowy patrioto przeklejający onetowe i medonetowe wypociny produkcji ringiel-aksel-szpringier. |
|
|
Jabe Naturalnie wiązanie sprzeciwu wobec zbrodniczej akcji pandemicznej ze stosunkiem do szczepień jest manipulacją, bo w tym sprzeciwie nie o to chodzi. |
|
|
Tezeusz Wszystkim antyszczepionkowcom radzę, żeby wyjechali do krajów, w których matki potrafią iść z dzieckiem na piechotę cały dzień po to, by zaszczepić je którąś szczepionką. One dobrze wiedzą, co robią - żyją w miejscach, gdzie choroba, powikłania i śmierć od chorób, które w Europie są niemal wyeliminowane jest codziennością obserwowaną dookoła. |
|
|
Powtórzę- dlaczego chłopie wsadzasz kij do mrowiska? Cieszysz się z wywołanej kłótni a potem, śledząc wpisy, będziesz powtarzał słowa Puszkina o głupocie. Dramat. |
|
|
Tezeusz Jeśli rezygnujesz ze szczepień i widzisz same plusy tej decyzji, to pamiętaj, że to mogą być krzyże na cmentarzu – zwraca uwagę były główny inspektor sanitarny Marek Posobkiewicz, wyliczając przykłady śmierci liderów antyszczepionkowych i pytając, czy warto ryzykować. Komentarz byłego głównego inspektora sanitarnego Marka Posobkiewicza:
– Na COVID-19 zmarł w listopadzie 2021 r.– w wieku 65 lat – Johann Biacsics z Austrii, szef ruchu antyszczepionkowego. Wcześniej to samo spotkało innych koronasceptyków – w sierpniu br. 30-letniego założyciela ruchu antyszczepionkowego Freedom Defenders Caleba Wallace’a z USA i we wrześniu izraelskiego aktywistę Hai Shauliana – wylicza.
Wymienieni liderzy ruchów antyszczepionkowych nie wierzyli w COVID-19, ale, niestety, kontakt z nim przypłacili życiem – a przecież koronawirus nie jest specjalnie przebiegły, nie ma żadnej strategii. Nie są też dla niego ważne: wiek, płeć, rasa, wyznanie, orientacja seksualna ani poglądy polityczne. Za to jeśli trafi na kogoś bez odporności, to „z przyjemnością” rozgości się w jego organizmie i zacznie tam replikować – namnażać się. Część z chorych nie poczuje, że wirus wdarł się do organizmu, niektórzy infekcję przejdą jak zwykłe przeziębienie, kilka lub kilkanaście procent wyląduje w szpitalu, a mniej więcej co pięćdziesiąta osoba umrze.
Czy warto ryzykować?
Nie.
Tym bardziej że można zminimalizować ryzyko ciężkiego zachorowania oraz zgonu, szczepiąc się.
Wielu koronasceptyków przykro rozczarowało się konfrontacją z wirusem, ostatecznie weryfikując swoje poglądy. Przegrali walkę z wirusem – już nie żyją.
termedia.pl
|
|
|
Tezeusz Dlaczego kwestionujemy skuteczność i bezpieczeństwo szczepionek?
Czy zrozumienie historii nastrojów antyszczepionkowych pomoże je przezwyciężyć? Po pierwsze to, że ktoś się waha, czy przyjąć szczepionkę, nie musi oznaczać, że jest jej zdecydowanie przeciwny. Może mieć wątpliwości albo tylko pytania dotyczące ich działania na alergików lub osoby cierpiące na różnego rodzaju przewlekłe schorzenia. Często fachowa i wyczerpująca odpowiedź przekonuje taką osobę do zastrzyku.
Jeszcze rok temu, latem, większość Amerykanów pytanych, czy będą się szczepić przeciwko COVID-19 odpowiadała: nie lub nie wiem. Jednak wtedy badania nad szczepionkami nie były jeszcze zakończone, nic więc dziwnego, że ludzie odnosili się do nich sceptycznie. I rzeczywiście, sondaż przeprowadzony kilka miesięcy później we Francji wykazał, że odsetek chętnych do szczepień wzrósł z 39 proc. w grudniu do 51 proc. w styczniu, podobnie było w innych krajach.
Bernice Hausman, teoretyczka kultury z Penn State University twierdzi, że pandemia koronawirusa zwiększyła empatię u osób, które się wahają. Według niej, opinia publiczna przeszła ogromną przemianę - od zaliczania osób niechętnych szczepieniom do grupy ofiar dezinformacji do postrzegania ich jako nieufnych z ważnych powodów społecznych i historycznych.
medonet.pl |
|
|
chatar Leon Ciekawe.
W przytoczonym materiale przeczytać można o prawdziwych szczepionkach (na odrę, świnkę itd.) i prawdziwych antyszczepionkowcach (a więc ludziach negujących wartość czegoś takiego jak szczepionka w ogóle).
Nie dowiemy się z tego wywiadu absolutnie nic ani o covid19, ani o kontrowersyjnych preparatach, przedstawianych rok temu jako dwudawkowe i chroniące przed zakażeniem, pół roku temu jako w 100% chroniące przed zgonem i chroniące przed hospitalizacją (dzisiaj nie wiadomo w ogóle jakie jest w rzeczywistości ich działanie w dłuższej perspektywie czasowej, trudno się połapać jakie jest dawkowanie tych preparatów, a z wypowiedzi "ekspertów" można odnieść wrażenie, że zapewne w dni parzyste chronią przed omikronem, bo w dni nieparzyste na omikrona nie działa żadna szczepionka, a Pfizer wyprodukuje nową w 100 dni).
Ciekawe zresztą, kiedy wywiad z Panią doktor został przeprowadzony.
Zapewne jedyna odpowiedzią trolla Tezeuszka będzie wpisanie kolejny raz "chatar Leon jest głupi" albo "chatar Leon to prostak". |