|
|
Edeldreda z Ely @Jan1797
Też tak sądzę. Wyraziłam to w dzisiejszym komentarzu u Pana Baterowicza. Ukłony. |
|
|
Jan1797
Społeczeństwa dochodziły do siebie po wojnach światowych, nazizmie, faszyzmie, ludobójczym komunizmie…
--------------
W okresie po II wojnie światowej, powojennego porządku międzynarodowego, dominująca rola USA i współpraca z organizacjami międzynarodowymi (np. ONZ) sprawiły, że rozwinął się konsensus o unikaniu globalnych wojen zbrojnych. Następująca zimna wojna obfitowała w niebezpieczeństwa związane z podziałem świata na dwa rywalizujące bloki: radziecki i zachodni. W szczególności kryzys kubański (1962) pokazał, jak blisko było do bezpośredniego konfliktu nuklearnego, który mógłby zniszczyć cywilizację.
Po 1991 roku napięcia nuklearne zmniejszyły się, jednakże lata 90. przyniosły wzrost lokalnych, ale brutalnych konfliktów zbrojnych. Przykłady wojny w byłej Jugosławii, konflikt w Ruandzie, a także wojny domowe w Somalii, czy w Czeczenii. Napięcia w Europie Środkowej i Wschodniej również były realnym zagrożeniem. NATO, mniej Unia Europejska, starały się stabilizować sytuację, ale niepowodzenia w rozwiązaniu niektórych konfliktów, jak na przykład wojna w byłej Jugosławii, pokazały, że świat wciąż może stanąć na krawędzi wojny. Krajom byłego bloku wschodniego groziły wojny domowe, niepokoje etniczne, a granice zmieniające się na skutek rozpadu imperiów. Po upadku ZSRR na świecie zapanowała krótka chwila względnej stabilizacji. Wielu analityków geopolitycznych, a także polityków, liczyło na to, że świat wejdzie w okres dominacji liberalnej demokracji, a konflikty militarne będą ustępować miejsca mrzonce współpracy międzynarodowej.
Warto przypomnieć, że w tamtym okresie świat był w stanie przełomowym dla rozwoju technologicznego. Umykającego Rosji, a kończąca się rywalizacja między dwoma supermocarstwami (USA i ZSRR) sprawiała, że mogły wystąpić nieprzewidywalne zmiany i napięcia. Terroryzm międzynarodowy (zwłaszcza po zamachach z 11 września 2001 roku) i konflikty asymetryczne, takie jak wojny w Iraku czy Afganistanie, stworzyły nowe rodzaje zagrożeń. Rosnąca militaryzacja w niektórych regionach (np. Korei Północnej, Chin, Rosji) oraz regionalne konflikty w Syrii, Ukrainie, czy na Bliskim Wschodzie, sprawiały, że zagrożenie wojną szerokoskalową wciąż było obecne. Konflikty o charakterze proxy (np. rywalizujące interesy USA, Rosji i Iranu w Syrii) pokazują, jak trudno jest uniknąć eskalacji w regionach dotkniętych napięciami. Dziś zagrożenia przybierają formę lokalnych konfliktów, wojen hybrydowych, cyberataków i napięć geopolitycznych, ale na szczęście nie mamy już tej samej skali ryzyka, co w okresie ZSRR kontra USA. Jednak globalne napięcia, jak wojna na Ukrainie, przypominają nam, że historia jeszcze nie powiedziała ostatniego słowa. To jest w jakims stopniu efekt dominacji liberalnej. Tuż obok Ptr jasno określił, o co dzisiaj fundamentalnie chodzi liberalnej lewicy.
Wybór ciągle należy do nas droga EzE;)
--------- |
|
|
tricolour @Ely
Uff. Cieszę się.
Ci, co piszą z daleka, pewnie tym swoim pisaniem koją bóle fantomowe. |
|
|
rolnik z mazur Waldek Bargłowski @ Maverick,
Nikt nie lubi słuchać prawdy. Każdy woli nowe kłamstwa. Ja wracałem do Polski kilka razy i pewnie znowu wrócę. Jak masz kasę to wszędzie jest dobrze. To proste. Pzdr
|
|
|
Edeldreda z Ely @Marek Michalski
I świetnie :‐) Będę czekać na publikację. |
|
|
Marek Michalski W rzeczy samej. "Prawa obywatelskie", "liberalizm" opisują jednak w tym kontekście narzędzia rewolucji trockistowskiej.
Lewica to nie tylko ta "z ludzką twarzą". To również pseudoprawica. Natchnęła mnie Pani do wpisu o neokonserwatyzmie. |
|
|
u2 Onegdaj uczestniczyłem w Linzu w turnieju szachowym, tam gdzie w okolicach urodził się Adi H. Nikogo nie zamierzałem zabić. Zabijanie to nie moja profesja. Mirek M. z wyglądu typowy żyd również nie chciał nikogo mordować. My Polacy jesteśmy pokojowymi ludźmi :-) |
|
|
u2 "Michnik nie może spać spokojnie"
Może spać spokojnie, my Polacy nie skazujemy żydów na śmierć jak Niemcy. |
|
|
Edeldreda z Ely @Tri
Tutejsza, a juści. Mówiłam jeno, co bym zrobiła na miejscu Mavericka.
Ale, chociażem tutejsza, epizod emigracji miałam - a co! Więc wiem, co się czuje na obczyźnie.
|
|
|
u2 "Myślałem"
Idzie trójkolorowy i czyta sentencję Kartezjusza : Myślę, więc jestem - Cogito, Ergo Sum
I znika :-) |
|
|
tricolour @Ely
A daleko Cię wygnało? Myślałem, żeś tutejsza ... |
|
|
u2 Niewątpliwie wszechmogący Bóg istnieje, ale za bardzo nie wie co się dzieje w Bolanda :-) |
|
|
Edeldreda z Ely @U2
To zatem, noworocznie: Niech Cię Pan błogosławi i strzeże. Niech Pan rozpromieni oblicze swe nad Tobą, niech Cię obdarzy swą łaską. Niech zwróci ku Tobie oblicze swoje i niech Cię obdarzy pokojem. |
|
|
Edeldreda z Ely @Marek Michalski
Ironia nie jest narzędziem często używanym przez Helen Pluckrose.
W cytowanym przez Pana fragmencie ""Dzięki ruchom praw obywatelskich, wkroczyliśmy naprawdę w prawdziwie liberalną erę - wolności religii i wolności od religii, równych szans dla ludzi niezależnie od płci, rasy czy orientacji seksualnej…. Sprawiedliwość społeczna zrobiła wielki krok naprzód…" odmalowuje ona po prostu pewien klimat odchodzącej epoki, uwzględniając historię swego kraju, a jest Brytyjką. W kolejnej części przechodzi do konsekwencji nieumiejętnego obchodzenia się z wynalazkiem wolności.
|
|
|
Edeldreda z Ely @Maverick
Tym bardziej powrót należy rozważać :-)
Wróciłabym, gdybym miała kesz, ufundowałabym w szkole w rodzinnej miejscowości jakieś stypendium i delektowałabym się przyrodą. |
|
|
Edeldreda z Ely @Paparazzi
Nawet Michnik nie może spać spokojnie - w końcu jest białym, wpływowym mężczyzną :)
|
|
|
u2 Bardzo ciekawy wpis. Dzięki EzE.
„- Wiesz, czego naprawdę potrzebuje społeczeństwo?”, - „Trochę mniej sprawiedliwości”...
Trudno mi się wypowiadać za wszystkich. Ale ja jako ja, o których Krzysztof Varga (Węgier z pochodzenia) pisze, że jestem samotny pośród tłumu ludzi, to oczekuję nie prawa i sprawiedliwości, tylko "joy of life". Przyznaję, że na kanwie potyczek prawnych powstają intrygujące i niezwykle wciągające amerykańskie, ale i polskie, seriale. Jednak nikomu nie polecam styczności z polską Temidą. Miałem z nią styczność całe zawodowe życie i szczerze odradzam. Teraz poszukuję znowu "joy of life". W moim przypadku wystarczy zwykłe "feel good". Nie mam wielkich wymagań :-) |
|
|
paparazzi Przyznaje się bez bicia, ja zwykły kapitalista czytając lecialem "po łebkach" bo wpis najwyższej półki Harvard University ale bez Sartre i Camus.
Cyt. "Nie ma sposobu na uzyskanie obiektywnej prawdy. Wszystko jest konstruktem kulturowym." Tak, ale jeszcze istnieje prawda narracyjna i co na to guhru Michnik? |
|
|
Maverick Emeralda pozdrówka z Nevady. Zastanawiam się czy na stare lata nie wrócić do Polski, ale obserwując to z dalekiej perspektywy odnoszę wrażenie, ze Polacy już tak zostali zaprogramowani i wpędzeni w kierat maszynki do wyciskania soków Rodszylda ze nawet pewnie by się na ciebie obrażili gdybyś im powiedział prawdę. Nie rozumieją ze zostali spacyfikowani i skolonizowani, pozbawieni przemysłu, a teraz już jesteśmy na etapie pozbywania ich narodowej tożsamości. Ale czują się dowartościowani bo są w Uni. |
|
|
Silentium Universi W rezultacie ta pułapka kafkowska wymusza odrzucenie światopoglądu, który jej używa ... |
|
|
Edeldreda z Ely @Marek Michalski
Explicatio terminorum to słuszny, scholastyczny zwyczaj, jak widać Pluckrose także nieobcy.
Przydałoby się wskrzesić go w każdym gronie - nawet tak zacnym, jak NB :)
Dopiszę jeszcze parę słów później. Pozdrawiam serdecznie.
|
|
|
Marek Michalski Bardzo trafne słowa:
„muszę podkreślić, będę używała słowa "liberalny" w tej wypowiedzi w ogólnym sensie wolności i otwartości oraz jako przeciwieństwa nieliberalności. Więc nie mówimy o lewicowych poglądach, jak to czasami jest rozumiane pod tym terminem w Ameryce, ani o prawicowych, jak to czasami jest używane w Australii, ale poprzez ten termin oddaję zagadnienia wolności jednostki i pozytywnego wpływu wolnego przepływu idei „
Niestety później autorka nie jest konsekwentna w użyciu słowa liberalizm w potocznym sensie.
To samo dotyczy innych pojęć. W efekcie trudno dociec czy mając dobre intencje ironizuje, czy pisze serio.
„Dzięki ruchom praw obywatelskich, wkroczyliśmy naprawdę w prawdziwie liberalną erę - wolności religii i wolności od religii, równych szans dla ludzi niezależnie od płci, rasy czy orientacji seksualnej….
Sprawiedliwość społeczna zrobiła wielki krok naprzód… „
Na tym polega mutowanie marksizmu, że wziął się za proletariaty zastępcze, bo jak sama pisze:
„Najgłębszy wpływ na uniwersyteckich intelektualistów miał bez wątpienia upadek marksizmu. System ten od dawna stanowił podstawę lewicowych myśli intelektualnych na temat tego, jak stworzyć lepsze społeczeństwo. Teraz, dla wielu, koncepcja stała się nie do utrzymania… W następstwie okrucieństw reżimu komunistycznego, główny fundament lewicy stał się kłopotliwy.
Wielu zaczęło utrzymywać, że marksizm był uproszczoną narracją i zawiódł, jak wszystko inne.
Lewicowy menuet składał się bowiem pierwotnie z dwóch elementów: jednym był marksizm lub socjalizm, który skupiał się na warunkach materialnych, ekonomii i klasie społecznej. Chciał on naprawdę zrewolucjonizować społeczeństwo i dokonać podziału dóbr. Drugi był liberalizm - miał on ambicje umożliwienia jednostce dostępu do uniwersalnych praw i możliwości. Liberalizm miał na celu reformowanie społeczeństwa, a nie rewolucję… Przy czym: zarówno marksiści, jak i liberałowie przynależeli do modernistów.„
Sama zaczęła od tego, że w Ameryce lewica o sobie mówi liberałowie. Nie ma komunistów. Zniknęli. Są tylko liberałowie. Komunistów pognali tacy jak Reagan i McCarthy oczywiście bezpodstawnie ;-) (przepraszam, że tłumaczę emotikonem).
Nie ma nic o relatywizmie, ale całkiem trafnie autorka zauważa, że
"W świecie akademickim postmodernizm jest powszechnie uważany za coś, co już wygasło, ale większość z was rozpozna te idee w stypendiach na rzecz sprawiedliwości społecznej i aktywizmie, które widzimy dzisiaj. To dlatego, że postmodernizm nie wygasł, lecz ewoluował. „
Jest o rasizmie i genderyzmie. Jest i pointa nawiązująca do myślozbrodni zwanej obecnie mową nienawiści:
„To nie jest nauka. To pułapka kafkowska - nie pozostawia bowiem możliwości ruchu i wyrażenia odmiennego zdania." |
|
|
Edeldreda z Ely @Maverick
Dziękuję za link. A propos uosobienia cynizmu - jedyna przetłumaczona na język polski książka Helen Pluckrose nosi tytuł Cyniczne teorie.
Pozdrowienia z kraju. |
|
|
Edeldreda z Ely Tadeuszowa fraszeńka - minorowa, ale z szelmowskim przymróżeniem oka :-) Serdeczności. m.youtube.com |
|
|
Silentium Universi Nie ma zgody. O ile można by bronić ich polityki wobec zaborcy tureckiego, to co można powiedzieć o akcji okrojenia Węgier po I Wojnie Światowej? |