Otrzymane komantarze

Do wpisu: Do czego - być może - są Oni zdolni...
Data Autor
Ależ przecież można łatwo sprawdzić, czy rzeczywiście miał być zamach, czy to tylko happening organów. Wystarczy złapać Dziurawego Stefana na przynętę w postaci zdjęcia p. Antononiego i sprawdzić, czy prócz dziurek ma jakieś poparzenia od wybuchów. Ja sądzę, ze ma, wszak od dawna p... jak poparzony.
Do wpisu: L. Wałęsa sam siebie przeprosił za słowa K. Wyszkowskiego
Data Autor
brudne lapy i POdszyl sie POd Wyszkowskiego--zwykla menda ubecka.
Do wpisu: Nadchodzi czas odbudowy Polski?
Data Autor
„ideał, który dla jednych niesie panowanie, dla drugich biedę, nie może być prawdą. Polska nasza prawdą musi być” (z „Nadberezyńców” Czarnyszewicza)
Do wpisu: "Świstak" o Marszu Niepodległości w programie "Bliżej"...
Data Autor
krzysztofjaw
Wierzę, że doczekamy kiedyś osądzenia szubrawców niszczących naszą Polskę... Pozdrawiam
krzysztofjaw
Tak ta riposta była świetna... Pozdrawiam
krzysztofjaw
Faktycznie... Za mało było wypowiedzi T. Sakiewicza i Tumanowicza, ale i tak Kowalski powiedział dużo i mocno. Poza tym... najcenniejsze w programie było pokazanie materiałów filmowych, które jednoznacznie były odmienne od powszechnej narracji. I dobrze, że choć tu zostały pokazane... Pozdrawiam
krzysztofjaw
Naprawdę nie wiem i mam nadzieję, że to tylko zbieżność nazwisk... Pozdrawiam
Teresa Bochwic
A ten Tumanowicz z ONR to syn (wnuk?) oficera Tumanowicza z Dziennika Telewizyjnego w stanie wojennym, czy przypadkowa zbieżność nazwisk?
wychodzi prawdziwy obraz naszej(?) policji.Bardzo ponury...
xena2012
od początku do końca programu sterował dyskusją,mordka mu się nie zamykała,a grom z jasnego nieba na jego kłamstwa nie uderzył niestety w studio.Nawet ostatnie zdanie należało do niego.Panowie Sakiewicz i Tumanowicz siedzieli jak mumie egipskie nawet nie próbując przeciwdziałać słowotokowi Sokołowskiego.Przykre,ale jedynie telewidzowie w sondzie okazali się sprostać zgłaszając swój udział w Marszu w przyszłym roku.
jakoś nie pokazał, a przecież to byłby koronny dowód; takie kawałki fimu w zbliżeniu POkazujące tych, co POnoć POlicji "uciekli między bloki" ;)))) Żenada, to za mało; to kompletna kompromitacja człowieka, który udowodnił, że jest sługusem opcji rządzącej i z uporem maniaka wykonuje co mu kazali; bezmyślnie, bez honoru, bez sumienia. A Centrum Dowodzenia było WRON, pod czujnym okiem jaruzelskiego. Na dokument filmowy, POkazujący kopanie w twarz bezbronnego człowieka przez POlicjanta, odpowiedział zawijaniem sreberka.
To ya
Rzecznik KGP Sokołowski jest tak samo wiarygodny jak 'świstaki' z Prokuratury Wojskowej, jedyny cel ich wystąpien obłuda i kłamstwo w obronie swoich doop. Oni tak bezczelnie kłamią że nawet powieka im nie drgnie, kłamstwo mają opanowane do perfekcji, wynieśli to jeszcze z Milicji Obywatelskiej i dawnych służb PRL-owskich. Co by nie mówić, to ludzi w mundurach obowiązują jakieś normy, zasady a tych 'naszych' świstaków nic nie obowiązuje, zachowują się jak zwykłe kmioty i buraki mający społeczeństwo za idiotów. Najwyższa pora powiedzieć temu dość i rozliczyć oszustów.
Do wpisu: Propaganda, socjotechnika i manipulacja medialna...
Data Autor
Zbigniew Gajek vel Janko Walski
Od czasów "Coś pękło coś się skończyło" stosowana jest metoda odwrócenia. Mistrzem tej metody jest oczywiście jej pionier, ale w ciągu lat pojawiło się wielu naśladowców. Wśród nich wyróżniłbym Wojciecha Mazowieckiego. Inna powszechnie stosowana to metoda gadania o d. Maryni, gdy dzieje się coś bulwersującego. Do widza dochodzi przekaz, że nic ważnego skoro nie mówią o tym. Wreszcie kolejna metoda obecna niemal w każdym przekazie polityków PO i obecnej ekipy rządzącej: podprowadzenie odbiorcy tak by sam sobie dopowiedział to co sami powiedzieć nie mogą, bez narażenia się na zarzut kłamstwa, oszczerstwa, oszustwa. Bliskie metodzie podprowadzania jest niuansowanie. Klasyczny przykład to słynna wypowiedź Szeląga, że "nie stwierdzono". Pomiary wykazały, ale nie stwierdzono. Użyto języka urzędowego, prawniczego, zgodnie z którym "stwierdzenie" koronuje pracę organu powołanego do "stwierdzenia". Tak długo jak organ nie zakończy pracy nic stwierdzone być nie może. To wyeksponowały ochoczo media nie zwracając uwagi na dalsze informacje Szeląga potwierdzające informacje Rz. Tu dochodzimy do kolejnej metody - udawanie Greka. Wczoraj wzorowo zademonstrował tę metodę rzecznik policji u Pośpieszalskiego po pokazaniu sekwencji z policjantami i funkcjonariuszami CBŚ uczestniczących w prowokacji rozbijającej marsz niepodległości. Większość ekipy rządzącej z Tuskiem na czele stosuje tę metode na co dzień, a bryluje min. Gowin.
to język, w drugiej kolejności obraz, dźwięk itp. Już Wieża Babel uczy nas, że najgroźniejsze jest "pomieszanie języków". Czy Pan - Autorze zauważ w tej swojej analizie, że degradacja komunikacji to atak na wypracowany przez lata ( w kulturze) system znakowy? To jest bomba z zapłonem - destrukcja pojęć, dowolność, równouprawnienie slangów, wulgaryzmów skrótów, wyrazów obcych... - już niedługo nie będzie można myśli ubrać w słowa (powiększa liczba analfabetów pojęć podstawowych np. dom ( dziecko nie kojarzy słowa "dom" z żadnym przedstawieniem ogólnym, nawet "krowa" kojarzona z kolorem niebieskim itd) Dziękuję Panu za staranność językową.
w tych mnogich technikach manipulacyjnych jest jedno pocieszenie---jezeli do normalnego czleka dociera tyle, czestokroc sprzeczych, info homo staje,zastanawia sie i oddaje czesc wlasnemu odczuciu i rozumowi, odrzucajac te wszystkie bzdety----znowu staje sie istota myslaca,z radoscia wysmiewajaca nastepne klamstwa i manipulacyjne bzdury..
krzysztofjaw
Obiecuję poprawę ;) Ale tak zupełnie na serio... Chodziło mi m.in. o zapoznanie czytelników z częścią teorii nt. manipulacji i propagandy oraz zachęcenie ich do czytania literatury na ten temat. Wielokrotnie też opisywałem manipulacje medialne, m.in. u Tomasza Lisa czy w Wydarzeniach... Ostatnio mam mało czasu na oglądanie telewizji, ale jak czas pozwoli to trochę postaram się wskazać je i opisać. Pozdrawiam
Do wpisu: Roman Dmowski - fragmenty jego myśli...
Data Autor
obecnie nie ma miejsca na pps czy endecje--niektorym sie po prostu roi.Bedac NIEPODLEGLOSCIOWCEM najblizej mi do Marszalka, no i te rodzinne tradycje, panie dzieju.
krzysztofjaw
Oczywiście, że myśli R. Dmowskiego powstały w innych czasach, podobnie zresztą jak idee J. Piłsudskiego. Sam zresztą autor w czwartym wydaniu dokonał uzupełnienia pierwotnego tekstu o odrębne dopełnienie. Dziś trzeba by było dokonać też dopełnienia z uwzględnieniem realiów czasów obecnych. Poza tym... Nie chodzi mi o promowanie idei narodowej, ale o poznanie treści jej źródeł, które często są fałszowane i przedstawiane jako "faszystowskie" a przeciez tak nie jest... I jeszcze jedno... W Polsce jest miejsce i dla "piłsudczyków" i "dmowszczyków"... Pozdrawiam
Do wpisu: Nasza niepodległość - o co winniśmy walczyć?
Data Autor
krzysztofjaw
Oczywiście krokiem niezbędnym aby ten cel osiągnąć, czyli doprowadzić do nadrzędności polskiego oprawa nad unijnym,  jest obalenie dzisiaj rządzących Polską! Pozdrawiam
Do wpisu: Po sukcesie naszego marszu warto jadłem świętować!
Data Autor
"100 ml czerwonego, mocno wytrawnego wina." "Popijamy resztą (400 ml) dobrego, mocno wytrawnego wina czerwonego." Nie sumuje się do 0,75l! Poza tym ogólnodostępne wina gruzińskie nie są mocno wytrawne.
krzysztofjaw
Skomplikowany ten nick... Mam nadzieję, że smakowało... Pozdrawiam
w serialu komentarzy Pana Zdenka - bogate życie wewnętrzne. Tudzież patriotyzm - ze wszech miar wyrażany tak dosadnie, aby nie było wątpliwości - Patriota. Niech Pan trawi ciszej. Co do reszty - to identyfikacja patriotyczna, czy szczucie?
a Bigosław najbardziej lubi swinskają tuszonkę, z karbidówką Dzięki za przepis, wykorzystam w niedziele
krzysztofjaw
Ja Libickiego mam w "dupiastym powaąaniu". To jakaś efemeryda  hipokryzji i chamskiej głupoty... Być może dla niektórych moje sformułowanie jest zbyt ostre, ale ja tak po prostu uważam. A zjeść zawsze zawsze można i to smacznie... Pozdrawiam
Do wpisu: Koalicja strachu przed smoleńską prawdą...
Data Autor
krzysztofjaw
A ja sądzę, że naiwność Z. Ziobry skończyła się w momencie pobierania apanaży z Europarlamentu. J. Kaczyński "po ojcowsku" wysłał go "po nauki" a on teraz posmakował kaski za "nicnierobienie" i teraz walczy o przedłużenie swojego mandatu w PE. Z tego co słyszałem, to po dwóch kadencjach ma się dożywotnią "europejską emeryturkę"... Pozdrawiam