Otrzymane komantarze

Do wpisu: Opole – refleksje pofestiwalowe
Data Autor
krzysztofjaw
sake 3,  Ijontichy Ja teraz jestem w mieszkaniu 80 letniej mamy i po prostu jej towarzyszyłem w oglądaniu festiwalu w Opolu. Ja krytykowałem wykonawców i konferansjerów za pierwsze dwa dni. Zresztą moja mama ma takie poglądy polityczne jak ja a na Tuska nie może patrzeć. Wolę z nią obejrzeć festiwal niż programy polityczne, bo zbyt mocno się denerwuje na dzisiejszą władzę. Tak więc przy okazji napisałem o tych trzech dniach festiwalu.. Pozdr
sake2020
Moje refleksje pofestiwalowe- dlaczego zabrakło kabaretu Joński -Szczerba? Powiew świeżości przydałby się chyba imprezie takiej rangi. 
Ijontichy
Nie pisz o komentarzy o 0.29 bo to brednie....laskowik po ciężikim wylewie,mieszka w DOS...to biedny idiota,ty też chcesz się do niego zapisać? salon24.pl Porównaj sobie twój i ten...
Do wpisu: II Dzień Festiwalu w Opolu - niemal same dziadki i babcie..
Data Autor
Alina@Warszawa
Więcej o Z. Laskowiku i jego wczorajszym występie na festiwalu w Opolu napisał M. Pyton:  "ZENON LASKOWIK – PIESZCZOCH JUNTY 13 GRUDNIA" 
Kaczysta
Rok 1983 w telewizji Beatka śpiewa "Józek nie daruję ci tej nocy". Wtedy była niezła laska. Minęło 40 lat a Beatka dalej szuka Józka...
Kaczysta
Kto już się skompromitował i zrobił z siebie imbecyla i mandryla w Opolu?
Tomaszek
"Ubolewam, że nie znam jej najnowszych piosenek, ale to w dużej części wina mediów polskich z nazwy" . Czyli liazała dupy i gówno z tego miała . I dobrze jej tak . Jeszcze jakiś ząb mógłby ją boleć , albo dwa .
u2
***,,konferansjerżki ''Kayah jest pan chyba zadowolony*** Osobiście nic do Kayah z d. Szczot nie mam. Podobał mi się jej duet z Goranem Bregovicem. Ale to było chyba w ub. wieku. Były jakieś niesnaski między artystami. Poszło jak zwykle o kasę. Nie śledzę karier celebrytów i nie wiem co od tamtej pory się działo z Kayah. Pewnie ma swoją wierną widownię, ale ja do niej nie należę. Ubolewam, że nie znam jej najnowszych piosenek, ale to w dużej części wina mediów polskich z nazwy, ale puszczających na okrągło zagraniczne kawałki lub śpiewane przez polskich wykonawców, ale w języku angielskim. No horror. Tego nie chce się słuchać już po jednej nutce :-)
sake2020
@u2.....No ale z ,,konferansjerżki ''Kayah jest pan chyba zadowolony.Ubogaca jak może naszą pisownię.
u2
***Sylwester Górski ("Ucho prezesa", "Kabaret Moralnego Niepokoju")*** Raczej Robert Górski. Idzie tam gdzie kaska jest. Więc omija Suwałki. Tak obiecał w rozmowie z Wójcikiem z Ani Mru Mru (tym grubszym i niższym). I słowa dotrzymuje. Według niego Suwałki to koniec świata, no i kasa jest gdzie indziej :-) :-) :-) PS. Ucho Prezesa banalne i nudnawe. ***z powodu choroby zastąpił go Marcin Wójcik*** Właśnie ten. Prowadził z tego co pamiętam również festiwal  w Sopocie. Również nudy na pudy, choć sam konferansjer OK, choć oczywiście lepiej kiedy występy OK, a konferansjer do bani, a nawet na bani  :-)
Alina@Warszawa
Ja trafiłam na występ Zenona Laskowika, który na początku swojego wejścia coś tam chyba zapomniał, bo utrudnił jakiś numer swoich poprzedników z Zamachowskim z Grupą MoCarta, którzy go wprowadzali na scenę. W końcu załapał i wystąpił z małymi potknięciami, bo pewnie nie słyszał suflera w słuchawce, albo zapomniał założyć słuchawkę. Niektóre teksty żenujące i oczywiście omijające mafię Tuska. PiS-owi dostało się całkiem tak jak od Dańca i i innych kretynów. Pewnie tylko pod tym warunkiem mogli wystąpić na scenie w Opolu. Występ dla mnie żenujący ... Jakby Laskowikowi ktoś inteligencję wykasował, albo to tylko późne skutki alkoholowego trybu życia w młodości? Może warunkiem występu postawionym wszystkim artystom było przygotowanie tekstu anty PiS-owskiego? Mieliśmy więc przegląd artystów jednej strony, a że tylko na takich Tusk może polegać, więc na młodych i bezkompromisowych miejsca nie było. Po co młodym pakować się w tę polityczną wojenkę? Może czują siódmym zmysłem, że Tusk i jego mafia nie ma w Polsce żadnej przyszłości po prostu.  W miarę dobrze wypadł ROBERT Górski ("Ucho prezesa", "Kabaret Moralnego Niepokoju"), ale był to występ BEZ ŻADNYCH POLITYCZNYCH odniesień... i to jest bardzo dziwne w przypadku i tego kabaretu i tego artysty.  Za plus tej części, którą widziałam, uznaję prowadzącego. Okazało się, że prowadzącym Kabareton miał był P. Bałtroczyk, ale z powodu choroby zastąpił go Marcin Wójcik, założyciel formacji "Ani Mu Mru". Zastępstwo wypadło znacznie lepiej niż Bałtroczyk, jeśli mogę ocenić całość z tego co widziałam. Moje gratulacje. 
sake2020
Dać nazwę kabaret temu popisowi opłacanej przez reżim Tuska bandzie kretynów od ośmiu lat powtarzających to samo to nadużycie. Lepiej już było popatrzeć.Kryszak z powodzeniem mógłby stać na polach w charakterze stracha na wróble,byłoby to przynajmniej z pożytkiem.Spasiony Skiba swoją nalaną arogancką gębą rozświetlał całe Opole niczym latarnia a cała scena aż śliska od zalegającej wazeliny.
Do wpisu: I Dzień Festiwalu w Opolu - Kayah do obrzydzenia...
Data Autor
wielkopolskizdzichu
Ja nie uważam Festiwalu Opolskiego za podstawę do jakiejkolwiek dyskusji na temat kondycji polskiej piosenki. Tego się nie ogląda i nie słucha, chyba że się jest specjalistą od patologii społecznej. W czasach komunistycznej siermiężności tego rodzaju eventy miały jakiś sens, bo od czasu do czasu pojawiała się tam perełka niczym Jasienica na Dniach Książki na 1 Maja. Opole obecne, bez względu czy pisowskie czy poeowskie to festiwal żenady za publiczne pieniądze.
sake2020
@Wielkopolskizdzichu......Trzęsące się staruszki Pietrzak,Rosiewicz czy Rodowicz nie występują w Opolu od dawna.Na czym więc polega wyższość wg pana obecnego festiwalu przypominającego Park Jurajski? Brakowało tylko pańci Kopaczowej by rzucała w obecne dinozaury kamieniami.Ale w ,,swoich'' przecież się nie rzuca prawda? Mając przywilej pracy z młodzieżą zachęcił pan ich do oglądania?
wielkopolskizdzichu
Brawo Ty.
Edeldreda z Ely
@wielkopolskizdzichu Ja byłam 😎 m.youtube.com m.youtube.com  
spike
@zdzicho twój komentarz jak zwykle zalatuje prostactwem, na poziomie sowieckiego żołdaka. Jakie znaczenie ma, że wiele występów oglądałeś "na żywo", nawet jakbyś bywał na koncertach światowych sław, ciebie i tak to nie zmieni, burakiem się urodziłeś, burakiem odejdziesz. Mam w rodzinie osobę, która nie tylko bywa na koncertach wielu "gwiazd", ale zna je osobiście, jeszcze nigdy nie słyszałem, by mieszała w to politykę. Opola czy Sopotu z natury nie oglądam, czasem fragmenty, większość tych "artystów" nie nadaje się na scenę, może na dyskotekę, dlatego znani są tylko w Polsce, nigdzie więcej. Różnica miedzy PiSowskim Opolem, a POlszewickim jest taka, że PiSowcy nie mieszali do tego polityki. Artysta który swoją twórczość uzależnia od polityki, obrażając swoich odbiorców, nie jest artystą, to zeszmacony wyrobnik, podobnie było za czasów stalinowskich, czy PRLowskich, choć wtedy nie było to tak widoczne, wtedy powstawały największe przeboje.
sake2020
Szkoda że nie zechciała być psychiatrą,bo by sobie ozór skręciła dodając to ,,żka'
Ijontichy
salon24.pl Tego się da odzobaczyć :-((
wielkopolskizdzichu
Czy w latach poprzednich rozrywka lansowana przez radiokomitet pisowski promowała jakąś wyższą kulturę? Jak rozumiem występy trzęsących się staruszków Pietrzaka, Rodowicz, Rosiewicza oraz wszelkiej maści Bayer Fullów to jest to co wypełnia zapotrzebowanie na kulturę pisowskiego elektoratu. Poza tym z wpisu pana blogera i innych pisowskich komentatorów bije prosta informacja  o was. Nigdy w życiu nie byliście na koncercie ani Demarczyk, ani Grechuty, nie słuchaliście na żywo ani Dżemu, ani Republiki o Turbo nawet "nie wspomnę". Wy patrioci od siedmiu boleści nawet nie wiecie co to De Press. Cała wasza polska muzyka rozrywkowa to wspominki o Rinn i zachwyt nad Golcami. Byliście kiedyś na koncercie Możdżera albo tria Ścierańskiego, ewentualnie Łydki Grubasa, wiecie jak na żywo brzmi Szpak albo Czarnecka? Mam ten przywilej że pracuję z młodzieżą, w związku z tym nawet Maty słucham by móc zająć jakieś stanowisko, a ponieważ bujałem się zarówno przy FISZ jak i Peji mogę coś na ten temat powiedzieć. Kto w Polsce przejmuje się Opolem lub sylwkiem w Zakopcu? Tylko hołota i zgredy.  
Kaczysta
Kayah to tfu, artystka, która szmaciła z PO i tefałenami. Teraz dostaje nagrodę. Brawurą jest porównanie tej artystki do Chopina. Dla ośmiogwiazdkowych analfabetów pewnie nie ma żadnej różnicy?
Alina@Warszawa
Dawno temu byłam na jakimś koncercie, w którym występowała także Kayah. Była pod koniec koncertu. Kiedy wyszła na scenę i zaczęła śpiewać, większość widowni zaczęła wstawać i wychodzić ... Ja jako posiadacz kluczyków do samochodu zmusiłam swoją wycieczkę do pozostania do końca. Ot tylko dla przekonania się, że nie warto było. Nie wiem, czy wyjaśnieniem może być fakt, że nazajutrz ludzie musieli iść do pracy? Jest to prymitywny przypadek artystki na siłę, a jej bojkotowanie PiS-owskich mediów oceniam bardzo pozytywnie - przez 8 lat nie musieliśmy jej ani oglądać, ani słuchać. Strata - żadna. Teraz ci wszyscy bojkotnicy PiS-u odreagowywują w Opolu. Kayah musi mieć szczególne znaczenie, bo przecież kiedyś torturowała polskie kolędy w pałacu prezydenckim, kiedy gospodarzem był tam Bul.
u2
***pierwszy dzień Krajowego Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu*** Nie oglądałem ani przez ostatnie 8 lat, ani nawet wcześniej. To samo tyczy się festiwalu w Sopocie. Może w latach 80-tych obejrzałem raz kabareton, ale był mało śmieszny więc również więcej nie oglądałem. Podejrzewam, że poziomem dorównują konkursowi Eurowizji, a może nawet go przewyższają, bo w końcu Polacy śpiewają po polsku, a nie po angielsku, kalecząc język Szekspira. Jadnakowoż to nie jest żadna zachęta do oglądania. Chętnie bym posłuchał w radyjku, ale tam również lecą w miażdżącej większości zagraniczne kawałki. Jakby radiowcy mieli ustawkę z zagranicznymi producentami :-)
sake2020
Festiwal? Targowisko próżności,nudy,beznadziei,użalania nad ośmioletnim pobytem w strasznej pisowskiej rzeczywistości.Na dzień dobry paniusia Kayah wystąpiła w kreacji stylizowanej na Wenus wyłaniającą się z morskiej piany.No cóż -nasza Wenus nie błyszczała pięknością.Za to zabłysła uropejskością,postępem i chyba zapunktowała u feministek.Zwierzyła się że chciała zostać chirurżką a została muzyczką..Jak to rozumieć tę muzyczkę? Bo jak to w piosence ,,a mjzyczka ino,ino a muzyczka rżnie ,a przy tej muzyczce goście bawi się wesoło''.....Nasza ,,muzyczka'' chyba rżnie głupa skoro uważa się za muzyczkę.
Do wpisu: Grzech i praprzyczyna porażki PiS-u to brak programu Cela+
Data Autor
Tezeusz
@Rus..gówno i śmierdzi