|
|
Kazimierz Koziorowski dopóki buldożery nie splantują placu po wyburzeniu pałacu stalina w warszawie to można sobie ogłaszać koniec komunizmu ale to wciąż będzie pusta deklaracja pomimo modnych deklaracji antyputinowskich itp. koniunkturalnych mądrosci etapu.
przypieczętowaniem końca byłoby wybudowanie łuku triumfalnego 1920 z materiału rozbiórkowego PKiN. II RP portafiła wyzwolić się z ruskich sentymentów wyburzając w 1924 monumentalną cerkiew sobór a.nevskiego na placu saskim w warszawie. współczesna warszawka tak została przecwelona przez sowieta ze końca komunizmu nie będzie doputy, dopóki ente pokolenie przecwelonych nie wymrze ale wtedy może się okazać się że już tkwimy w neokomunizmie z komitetem centralnym w europie zach. |
|
|
Hornblower Wstyd, że socjaliści rządzący Polską pomijają zasługi towarzysza Stalina i towarzysza Hitlera w kwestii święta 1 maja. Było ono po raz pierwszy świętem państwowym na ziemiach polskich w roku 1940. W Rzeszy towarzysza Hitlera było to święto państwowe, w Sowietach towarzysza Stalina również, no i w Mongolii. A że wspólnie zagrabili Polskę, no to mieliśmy nowe święto państwowe. Oficjalnie 1 maja jest u nas świętem państwowym od 1950 roku, co zawdzięczamy towarzyszowi Bierutowi. I tak świętujemy do dzisiaj, choć przyznać trzeba, że coraz rzadziej wspomina się niewątpliwe zasługi towarzyszy Hitlera, Stalina i Bieruta w jego ustanowieniu. Niespecjalnie mnie dziwi, że przystąpienie Polski do eurokołchozu miało miejsce 1 maja. W końcu bycie socjalistami zobowiązuje. |
|
|
Jabe Od tamtego można było oczekiwać. Ten, z Lewicą na pokładzie, nie deklaruje antykomunizmu. |
|
|
sake2020 Trochę gorzko wygląda ten Dzień Flagi Cóż po dniu wolnym od pracy jeśli 2-go maja tak mało ich widzimy. |
|
|
sake2020 Zadziwiające,mamy nowy rząd a wszystkie postulaty powinno się kierować do poprzedniego.Bardzo to wygodne dla tego nowego.W spokoju może się oddawać upustowi nienawiści,rozliczać,wsadzać do więzień,niszczyć cudzy dobytek no i kraśc po zlikwidowaniu CBA. |
|
|
Jabe Istotne jest zniesienie święta 1 maja. Nie było powodu na to czekać. |
|
|
keram Tak 2 maja będzie dniem wolnym od pracy dopiero od tego roku , kiedy zostaną zdelegalizowane lewackie partie przepoczwarczone z czerwonej zarazy PZPR. Wtedy ogłosimy koniec komunizmu w Polsce, a 2 i 3 maja świętami narodowymi w Polsce !!! |
|
|
Jabe Ten postulat należało kierować do poprzednio rządzących. Wątpię jednak w powodzenie. |