|
|
Pers //"Obalić rząd PiS za wszelką cenę".//
Takie jest zbójeckie prawo opozycji.
Zdziwiony? |
|
|
Jabe Wybory sabotowali ministrowie. Marszałek nie mógł sabotować, bo nie było to w jego mocy. |
|
|
Anonymous @Jabe Nie wynika z przebiegu zdarzeń by celowe było dążenie do przeprowadzenia nielegalnych wyborów ani nie mogą przed sądem powołać się na otrzymywanie sprzecznych poleceń z pozakonstytucyjnych ośrodków władzy (nie mam na myśli szeregowego posła). Mogą tłumaczyć się głupotą i dostać parę lat w zawiasach. Powinni, ale Z.Z. sprawę będzie trzymał w szufladzie a w końcu umorzy. To jednak może być początek spraw pandemii. Oby zniszczyli Morawieckiego. |
|
|
Niezalogowany "Konstytucyjnych fundamentów państwowości nie ochroniono, a i nie było przed czym chronić"
Brak prezydenta jest uderzeniem w fundamenty państwowości. A do takiej sytuacji dążyła totalna opozycja. |
|
|
Niezalogowany "Wystarczyło wykonywać obowiązujące prawo".
Nie było to możliwe, bo koperciak sabotował od strony Senatu, a sponsorowani z Berlina samo(nie)rządowcy z PO od strony lokalnej. |
|
|
Niezalogowany To prawda. Rząd nie musiałby ścinać zakrętów dla ochrony Konstytucji, gdyby koperciak nie storpedował całego procesu. Jedynym celem totalniaków było to samo, co zawsze, do czego przyznali się niedawno z rozbrajającą szczerością: "Obalić rząd PiS za wszelką cenę". |
|
|
Jabe Nie oni wysłali policję z megafonami na ulice, nie oni. |
|
|
JzL Jeśli ktoś ma iść siedzieć za opóźnienie wyborów prezydenckich, to Budka, Kidawa, koperciarz i dubler na koturnach. To oni wywołali psychozę epidemii przy kilkunastu zachorowaniach na dobę i to oni z braku kandydata byli zainteresowani zwłoką.
Reszta, to Banasiowe pierdolenie. |
|
|
Jabe Konstytucyjnych fundamentów państwowości nie ochroniono, a i nie było przed czym chronić. Wystarczyło wykonywać obowiązujące prawo. No i pan Banaś nie jest od decydowania, co jest dobre, a co złe. Zgodnie ze swoim obowiązkiem doniósł o złamaniu prawa. |
|
|
Anonymous "Złamano pomniejsze przepisy..." Toż piszę, że to sprawa błaha.
"by chronić konstytucyjne zasady i fundamenty państwowości." Ta ocena nie należy do Banasia tylko do TK a poza tym konstytucję i tak złamano więc argument chybiony. Wystarczyło odwołać pandemię do czego były podstawy medyczne w marcu a najpóźniej w Wielkanoc.
Przykład z karetką nietrafiony bo karetki mogą jeździć na czerwonym.
|
|
|
Jabe Stanowisko NIK jest takie, że ministrowie mieli albo od bezpodstawnej decyzji się odciąć, albo ją wykonać, a nie ją ignorować. Nie ma w tym nic schizofrenicznego. Natomiast zarzut niskich pobudek jest wprost podły. Marian Banaś, nawet jeśli „kieruje się tylko subiektywną nienawiścią do PiS-u i osobistą obroną gniazdka swojej rodziny”, zajął się bowiem faktyczną samowolą najwyższych urzędników w sprawie tak ważnej, jak wybory.
Nie wiedzieliśmy co niesie ze sobą koranawirus a wybory trzeba było przeprowadzić dla konstytucyjnego zachowania ciągłości władzy i wybory korespondencyjne wydawały się najlepszą ich formą – Skoro prawo nakazywało wybory przeprowadzić, to powołane do tego osoby miały te wybory zorganizować. Prawo natomiast nie pozwalało przeprowadzić wyborów „kopertowych”, niezależnie, co się komu wydawało i czego wtedy nie wiedział.
Czy naprawdę warto dziś oskarżać o to premiera i ministrów? – Czas najwyższy! |
|
|
Niezalogowany "Banaś jedynie stwierdził zatem, że faktycznie złamano prawo"
Złamano pomniejsze przepisy by chronić konstytucyjne zasady i fundamenty państwowości. Można porównać to do karetki pogotowia przekraczającej dozwoloną prędkość i ignorującej czerwone światła. Nikt nie będzie nazywał tego łamaniem prawa, gdy chroniona jest wartość wyższa - a taka była sytuacja, gdy niemieckie służby podpalały Polskę z pomocą totalniaków.
A Banaś nie potrafi się nawet w swoim raporcie zdecydować, czy źle, że wydano rozporządzenie, czy jednak źle, że rozporządzenia niewykonano. |
|
|
tricolour @Kaczysta
Jeśli uważasz, że wymienione sprawy są niezgodne z prawem, to zachodzi tu głębokie nieporozumienie. Zresztą pan Banaś "Ma ogromne możliwości, niezwykłą determinację i coś takiego, co daje Pan Bóg, a co trudno zdefiniować: aurę, która pozwala mu ludzi mobilizować, jednoczyć wokół jakiegoś celu".
Mniam. |
|
|
Niezalogowany "W Polsce próbowano dokonać czegoś w rodzaju konstytucyjnego zamachu stanu uniemożliwiając przeprowadzenie wyborów przy pomocy różnych zabiegów prawnych i wykorzystując do tego epidemię. Władze działały w stanie wyższej konieczności. Wiadomo, że jeżeli przepisy niższego rzędu uniemożliwiają wykonanie przepisu wyższego rzędu, obowiązują te przepisy najważniejsze, czyli te, które wynikają z konstytucji.
Decyzja NIK-u nie powinna dotyczyć tego, że ktoś złamał przepisy drugiego rzędu, tylko zmiany prawa, bo okazało się być niedostosowane do sytuacji nadzwyczajnej, czyli epidemii, w której władza musi wybierać wartość najwyższą, jaką jest obrona polskiej demokracji.
A co by się stało, gdyby się okazało, że nie mamy prezydenta, że nie da się przeprowadzić wyborów, albo, że wybory odbywałyby się w sposób bardzo wątpliwy prawnie w czasie drugiej fali pandemii, kiedy umierała tak duża ilość osób - bo to proponowała opozycja." |
|
|
Anonymous PiS wycofał się z wyborów korespondencyjnych z powodu obaw właśnie o legalność takich wyborów. Drugim powodem były rozgrywki partyjne. Trzecim była plandemia.
Banaś jedynie stwierdził zatem, że faktycznie złamano prawo. Teraz sprawa w rękach Ziobry. Umorzył już na szkodę Polski i Polaków doniesienie o popełnieniu przestępstwa w sprawie pandemii przez Szumowskiego. Zobaczymy czy będzie osłaniał Morawieckiego.
W sumie sprawa jest ewidentna. Tu na Naszych Blogach od początku zwracał na to uwagę Jabe. Jest to jednak sprawa błaha, jakieś marne miliony. Problemem poważnym jest odpowiedzialność władz, z opozycją parlamentarną włącznie, za wprowadzenie pandemii pod pretekstem kowida. Polacy stracili życie i miliardy złotych. Uwikłani nie oddadzą władzy, będą dalej wyprzedawać Polskę zagranicy byle się utrzymać i uniknąć kary. |
|
|
Kaczysta Panie Banaś, a teraz obiektywnie i prosto!
1. Dostajesz kamienicę w prezencie.
2. Bierzesz dotację z UE na remont, aby powstał dom pielgrzyma.
3. Wynajmujesz ją mafii na dom schadzek za 1/5 ceny - ale nic o tym nie wiesz.
4. Twój syn dostaje pod ten dom kredyt na 2,5 bańki na firmę, która nawet nie ma siedziby.
5. Dom sprzedajesz za zgodą banku - państwowego.
Co tu jest niejasne panie Banaś?!
Na kim pan się chce zemścić?! |
|
|
tricolour To ja może wyjaśnię, bo widzę, że najprostsze sprawy są zakryte przez partyją optykę: chodzi o to, że najwyżsi dostojnicy państwowi zostali przez NIK poddani kontroli i wyszło, że popełnili nadużycia i przestępstwa, które zostały literalnie spisane i przesłane prokuraturze.
Mogę też narysować: przestępstwo -> prokuratura -> sąd -> wyrok.
Dziękuję za uwagę.
PS. Prokuratura nasza obecna jest bardzo zadowolona mając takie grube teczki na swoich niekoniecznie przyjaciół. |