Otrzymane komantarze

Do wpisu: Oj dzieje się! O co chodzi "Żelaznemu Marianowi"?
Data Autor
Jabe
Stanowisko NIK jest takie, że ministrowie mieli albo od bezpodstawnej decyzji się odciąć, albo ją wykonać, a nie ją ignorować. Nie ma w tym nic schizofrenicznego. Natomiast zarzut niskich pobudek jest wprost podły. Marian Banaś, nawet jeśli „kieruje się tylko subiektywną nienawiścią do PiS-u i osobistą obroną gniazdka swojej rodziny”, zajął się bowiem faktyczną samowolą najwyższych urzędników w sprawie tak ważnej, jak wybory. Nie wiedzieliśmy co niesie ze sobą koranawirus a wybory trzeba było przeprowadzić dla konstytucyjnego zachowania ciągłości władzy i wybory korespondencyjne wydawały się najlepszą ich formą – Skoro prawo nakazywało wybory przeprowadzić, to powołane do tego osoby miały te wybory zorganizować. Prawo natomiast nie pozwalało przeprowadzić wyborów „kopertowych”, niezależnie, co się komu wydawało i czego wtedy nie wiedział. Czy naprawdę warto dziś oskarżać o to premiera i ministrów? – Czas najwyższy!
Niezalogowany
"Banaś jedynie stwierdził zatem, że faktycznie złamano prawo" Złamano pomniejsze przepisy by chronić konstytucyjne zasady i fundamenty państwowości. Można porównać to do karetki pogotowia przekraczającej dozwoloną prędkość i ignorującej czerwone światła. Nikt nie będzie nazywał tego łamaniem prawa, gdy chroniona jest wartość wyższa - a taka była sytuacja, gdy niemieckie służby podpalały Polskę z pomocą totalniaków. A Banaś nie potrafi się nawet w swoim raporcie zdecydować, czy źle, że wydano rozporządzenie, czy jednak źle, że rozporządzenia niewykonano.
tricolour
@Kaczysta Jeśli uważasz, że wymienione sprawy są niezgodne z prawem, to zachodzi tu głębokie nieporozumienie. Zresztą pan Banaś "Ma ogromne możliwości, niezwykłą determinację i coś takiego, co daje Pan Bóg, a co trudno zdefiniować: aurę, która pozwala mu ludzi mobilizować, jednoczyć wokół jakiegoś celu". Mniam.
Niezalogowany
"W Polsce próbowano dokonać czegoś w rodzaju konstytucyjnego zamachu stanu uniemożliwiając przeprowadzenie wyborów przy pomocy różnych zabiegów prawnych i wykorzystując do tego epidemię. Władze działały w stanie wyższej konieczności. Wiadomo, że jeżeli przepisy niższego rzędu uniemożliwiają wykonanie przepisu wyższego rzędu, obowiązują te przepisy najważniejsze, czyli te, które wynikają z konstytucji. Decyzja NIK-u nie powinna dotyczyć tego, że ktoś złamał przepisy drugiego rzędu, tylko zmiany prawa, bo okazało się być niedostosowane do sytuacji nadzwyczajnej, czyli epidemii, w której władza musi wybierać wartość najwyższą, jaką jest obrona polskiej demokracji. A co by się stało, gdyby się okazało, że nie mamy prezydenta, że nie da się przeprowadzić wyborów, albo, że wybory odbywałyby się w sposób bardzo wątpliwy prawnie w czasie drugiej fali pandemii, kiedy umierała tak duża ilość osób - bo to proponowała opozycja."
Anonymous
PiS wycofał się z wyborów korespondencyjnych z powodu obaw właśnie o legalność takich wyborów. Drugim powodem były rozgrywki partyjne. Trzecim była plandemia. Banaś jedynie stwierdził zatem, że faktycznie złamano prawo. Teraz sprawa w rękach Ziobry. Umorzył już na szkodę Polski i Polaków doniesienie o popełnieniu przestępstwa w sprawie pandemii przez Szumowskiego. Zobaczymy czy będzie osłaniał Morawieckiego. W sumie sprawa jest ewidentna. Tu na Naszych Blogach od początku zwracał na to uwagę Jabe. Jest to jednak sprawa błaha, jakieś marne miliony.  Problemem poważnym jest odpowiedzialność władz, z opozycją parlamentarną włącznie, za wprowadzenie pandemii pod pretekstem kowida. Polacy stracili życie i miliardy złotych. Uwikłani nie oddadzą władzy, będą dalej wyprzedawać Polskę zagranicy byle się utrzymać i uniknąć kary.
Kaczysta
Panie Banaś, a teraz obiektywnie i prosto! 1. Dostajesz kamienicę w prezencie. 2. Bierzesz dotację z UE na remont, aby powstał dom pielgrzyma. 3. Wynajmujesz ją mafii na dom schadzek za 1/5 ceny - ale nic o tym nie wiesz. 4. Twój syn dostaje pod ten dom kredyt na 2,5 bańki na firmę, która nawet nie ma siedziby. 5. Dom sprzedajesz za zgodą banku - państwowego. Co tu jest niejasne panie Banaś?! Na kim pan się chce zemścić?! 
tricolour
To ja może wyjaśnię, bo widzę, że najprostsze sprawy są zakryte przez partyją optykę: chodzi o to, że najwyżsi dostojnicy państwowi zostali przez NIK poddani kontroli i wyszło, że popełnili nadużycia i przestępstwa, które zostały literalnie spisane i przesłane prokuraturze. Mogę też narysować: przestępstwo -> prokuratura -> sąd -> wyrok. Dziękuję za uwagę. PS. Prokuratura nasza obecna jest bardzo zadowolona mając takie grube teczki na swoich niekoniecznie przyjaciół.
Do wpisu: Kopalnia w Turowie - być może się uda! Ale co dalej?
Data Autor
Anonymous
Nie tylko w Polsce u władzy jest marksistowska agentura więc sprawa ma się marnie. Gdyby komunę obalić u nas to Polska stałaby się liderem Trójmorza automatycznie w wyniku podjęcia suwerennej polityki. Cuda się zdarzają więc można siedzieć z założonymi rękami czekać.
Dark Regis
Unia się sama nie zmieni w kierunku, który uważamy za korzystny, a więc "alternatywą jest niestety utrata naszej suwerenności i niepodległości". Ten problem mamy z głowy. Teraz trzeba działać tak, żeby małe państewka uświadomiły sobie wreszcie, że to one tracą suwerenność, niepodległość, a wkrótce także tożsamość oraz ziemię. Chwilowo działa jeszcze mechanizm chichotania grupy łebków zgromadzonych wokół klasowego gita z klasowego popychadła, która to rola przypadła Polsce. Muszą sobie uświadomić, że na Polsce się nie skończy, tylko od Polski rozbieranie i wynaradawianie się zacznie. Trzeba im stale uświadamiać rolę głupków, których zawzięcie grają. To jest zadanie dla naszej dyplomacji. Unia się nie zmieni na naszą korzyść, bo żaden Morawiecki nie przekona ani nie przestraszy Niemców, którzy mają swój plan. Nawet elektryczne czołgi tu nie pomogą. Trzeba jakoś wiać i zabierać ze sobą co popadnie. Dobrze pisałem już dawno temu, że PIS tylko gra na zwłokę ale naszym kosztem. Nie proponuje zaś nic rewolucyjnego, czego wymaga powaga chwili. Samochód plus na każde ćwierć dziecka nie wyzwoli nas z łapsk niemieckich.
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
@ Pers,  pisałem o tym już że dwa lata temu. Teraz to już za późno i nikt na to się nie zgodzi, szczególnie Niemcy. Teraz jak dostali wolna rękę w Europie tym bardziej. Polska na być zapleczem taniej siły roboczej i podwykonawcą a za chwilę odbiorcą gazu i energii. Pzdr
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
@ Kudłaty,  Excel nie pomoże. Trzeba jeszcze mu dane wprowadzić. 
sake2020
Nie sadzę,żeby premier wyszedł przed szereg,Z pewnościa na tego premierka czeskiego były naciski już w nocy,że za mało wytargował,że strona polska powinna płacić za całość,a nie tylko uczestniczyć w programie naprawczym, że na Polskę i tak wszyscy nalatują więc czemu nie ten żałosny premierek będący kumplem i partnerem biznesowym czeskiego oligarchy-właściciela kopalń i elektrowni po czeskiej i niemieckiej stronie nie próbuje ugrać więcej?I pani Merkel uśmiechnie si,e słodko i po plecach poklepie swojego czeskiego niewolnika.A gdzie ekspertyzy biegłych które udowadniają ,że tylko polska kopalnia i polska elektrownia są powodem nierównowagi w poziomie wód gruntowych,ich są ekologiczne i przyjazne środowisku?
Anonymous
"na co niestety się ogólnie zgodziliśmy podpisując np. Traktat Lizboński" Nie było ogólnej zgody a jedynie zgoda zdrajców. Ta zgoda funkcjonuje ale jest z punktu widzenia konstytucji nieważna bo istotą konstytucji nie jest wyzbycie się suwerenności na raty a do tego sprowadzał się traktat Lizboński. Jest ktoś kto twierdzi, że po to ustanowiono konstytucję w IIIRP aby celem była utrata suwerenności?
Anonymous
@Henry Raczej trzeba w V4 a docelowo w Trójmorzu ustanowić własny sąd rozjemczy. A uwaga trafna ale nie sadzę by wiernopoddańczy wobec UE byli w stanie z nim się zgodzić.
keram
Obsługujesz Excel ?  Aleś ty mundry !!!
Pers
//dla mnie jedynym wyjściem jest jednak coraz głośniejsze wzywanie do Polexitu i sądzę, że coraz więcej osób w Polsce zacznie o nim myśleć// Czyżby autor chciał przenieść swoje sympatie polityczne na Konfederację?  Ale przecież to "ruskie onuce" są... Żadnej partii "magdalenkowej" Unia nie przeszkadza więc o żadnym "Polexicie" mowy nie będzie. Oni się cieszą, że zawsze można zrzucić winę za własne nieudolne rządzenie na Unię. // tracimy sojusznika w postaci USA, na którego postawiliśmy wszystkie karty. // Nic nie tracimy bo nic nie mieliśmy. USA ZAWSZE traktowały nas instrumentalnie i tylko wyjątkowy idiota może wierzyć w jakiś "sojusz" i "specjalne stosunki". Taki układ ma tylko GB i Izrael no ale USA to przecież zamorska kolonia Izraela :) Po przeczytaniu tej notki mam mieszane uczucia... Jakby pisana w Olgino :))))))))))
juur
Rządzący bardzo dobrze potrafią liczyć. To wirtuozi rachunków, którym wyszło, że warto nas sprzedać bo zawsze da się coś urwać dla siebie. I tak się dzieje od początku tzw. transformacji i będzie się działo do ostatniego, polskiego przedsiębiorstwa. W ubiegłym tygodniu Bosch AGD, w tym tygodniu Danfoss ogłosili, że otwierają montownie w Polsce. Nie mają dużych wymagań, drogi dojazdowe, łączność, tania siła robocza i brak polskiej konkurencji i jakoś korzystnie podatkowo..... Jak widać rządzący starają się sprostać wymaganiom i to od wielu lat. Poprzednicy nie ukrywali tego, a obecni robią to samo co poprzednicy i ogłaszają kolejne sukcesy znaczone likwidacją przedsiębiorstw i całych branż.
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
@ autor,  By żylo się lepiej i dostatniej... wszystkim Niemcom i Czechom... A wy Polacy zap... za ryszke mizu. Niemcy nie odpuszczą zanim wszystkie kopalnie i wszystkie węglowe elektrownie przestaną w Pl działać w imię walki ze złowrogim CO2. Odpuścili na chwilę kowida to teraz przy cisnęli klimatem. To nie są żadne przypadki. Będziemy za to płacić i płakać. A rządzący niech się w końcu nauczą liczyć. Jak im za mało palców to w excelu są takie funkcję. Pzdr
keram
@ Anna Twój komentarz to istna perełka na FB !  Gratulacje !!!  
NASZ_HENRY
Publikowane w sieci mapki czeskich i niemieckich kopalń węgla brunatnego pokazują, ile tych odkrywek jest po ich stronie granicy.  Cwaniakom chodzi o to, by Polska nie konkurowała z Czechami i Niemcami w sektorze energetycznym, ale oddała im ten sektor razem z całkiem Polsce niepotrzebnym  wtedy workiem turoszowskim. Rząd nie wie co robić? Trzeba, po prostu, wystąpić do TSUE o zamknięcie czeskich i niemieckich kopalń, kupić piwo i chrupki i czekać spokojnie na ciąg dalszy  ☺☻  
angela
To tylko czeski błąd, nie przypadkiem przykleilo się do nich powiedzenie. Ale niech pepiki uważają, bo zycie toczy sie dalej, i być moze w niedlugim czasie TSUE moze trafić i w nich. Są bardzo zuchwali. Mniejsze panstwa powinny trzymac sie razem.
No to ja Panu tak odpowiem- w tej całej łunii Pan też będzie się bał zrobić następny krok aby nie odwrócić się do nikogo tyłem...
krzysztofjaw
Alternatywą jest niestety utrata naszej suwerenności i niepodległości. Jeżeli UE się nie zmieni i podtrzyma kierunek rozwoju to Polska stanie się rozczłonkowanym a'la województwem w sfederalizownej Europie. Nie wiem, ale Brytolom się udało, choć mieli łatwiej: mają ściślejsze stosunki transatlantyckie z USA niż z kontynentalną Europą a do tego są państwem naprawdę zamożnym. Napisałem, że być może sama ewentualność wyjścia Polski z UE może otrzeźwić elity unijne. Wszak jesteśmy naprawdę dużym krajem w UE. Zresztą osobiście byłem zawsze przeciw wstąpieniu Polski do UE i to zdanie podtrzymuję. Ona de facto nam nic nie daje oprócz utraty suwerenności, bo przecież wystarczyłyby takie rozwiązania jak onegdaj były w EWG - dziś wystarczyłoby poszerzyć tylko listę krajów doń należących o nasze kraje, z tej części Europy. Po co ten cały PE i cała ta KE, i ten szwadron próżniaczo-urzędniczy w Brukseli? Toć to wszystko jest biciem piany, która jednak generuje bardzo wysokie koszty. "Eurokołchoz" czy ZSRR-bis to dobre ich podsumowanie.  No faktycznie może należy dążyć do zmiany kierunku rozwoju tej UE np. poprzez V4 czy Trójmorze. Jest to możliwe, choć wymaga jednak racjonalnego i naturalnego podejścia do państw i narodów. Czy stać na taką wszystkie kraje Trójmorza? Nie wiem. Może tak, ale skoro nawet Czechy działają już pod dyktando Niemiec to słabo to widzę. Najprawdopodobniej z Czechami się dogadamy, tylko jakim kosztem? I czy to koniec "grillowania" naszego państwa? Też wątpię.  Oczywiście jest wiele za Polexitem, ale też wiele argumentów za pozostaniem w UE. Ale nie możemy za każdym razem ulegać unijnym elitom a tak było i w lipcu, i grudniu 2020 roku. Wiem, że wtedy veto byłoby bardzo źle odebrane, ale czy czasem nie należało zaryzykować. Też nie wiem.  Pisałem, że nie zazdroszczę obecnym władzom. Czasy są trudne i ciężko podejmować radykalne decyzje. Zobaczymy co przyniesie przyszłość.  Pzdr
AŁTORYDET
Po co ta histeria? Nikt przy zdrowych zmysłach, nie wierzy(ł), że postanowienie tfueo-wskiej Lampucery zostanie zrealizowane. Z Czechami się dogadamy, bo obydwie strony widzą, że dopuszczenie "mediatora", do bilateralnych sporów, powoduje, że przegrywają strony, a wygrywa ktoś trzeci, czyli jak zauważył Gary Linaker - Niemcy. Jeśli zależy nam na powodzeniu V4 i koncepcji Trójmorza (o tym, jako jedynym rozwiązaniu dla Polski, pisał już płk. Matuszewski w 1942 roku), to nie wolno nam myśleć o Polexicie! Przynajmniej nie teraz i nie w pojedynkę! Nasza atrakcyjność, jako centrum zdolnego aglomerować interesy polityczne państw Międzymorza, spadnie praktycznie do zera. Mniejsze kraje odwrócą się od nas i ponownie trafią w szerokie ramiona niemieckiego bądź sowieckiego protektora. Nie wolno dać się wypchnąć z UE, natomiast musimy się w niej rozpychać, nawet łokciami. To samo dotyczy NATO. Każdy rozstrzygnięty na naszą korzyść spór, przydaje nam walorów. Zawsze pytam entuzjastów szybkiego opuszczenia UE, jaki będzie ich następny krok. Jak dotąd brak rzeczowej odpowiedzi.
Pani Anna
Wielki sukces. Polska zapłaci Czechom 200 milionów, czyli o jakieś 20 więcej, niż Czesi chcieli pierwotnie. Takimi właśnie sukcesami żyjemy.  Od sukcesu do sukcesu.