|
|
Jabe Sytuacja nie była nieprzewidziana. Albo jest stan wyjątkowy i wyborów się nie przeprowadza, albo nie ma stanu wyjątkowego i przeprowadza się je zgodnie z regułami. Nie zmienia się reguł w trakcie gry, więc żadnych zmian nie należało przeprowadzać.
Zwyczajnie gang rządzący był przyzwyczajony, że ustawy przepycha kolanem na kilka dni przed wprowadzeniem w życie, ale zapomniał, że utracił izbę wyższą. Gapy. |
|
|
Niezalogowany "parlament w organizacji wyborów nie uczestniczy."
Bzdura i manipulacja, ruski trollu. Jeśli sytuacja była tak nowa i unikatowa jak zestawienie pandemii z próbami totalniackiej targowicy obalenia państwa, to jak najbardziej wymagana była interwencja ustawodawcza, skoro normalnym trybem wyborów nie dałoby się przeprowadzić. Ale nawet w tych wymaganych zmianach totalniacy przeszkadzali jak tylko mogli, pchając kraj na krawędź kryzysu konstytucyjnego. |
|
|
Jabe Nie jest istotne, czy gdziekolwiek na świecie był precedens tego, co wyprawiała jakakolwiek opozycja w parlamencie, bo parlament w organizacji wyborów nie uczestniczy. |
|
|
Niezalogowany "To kłamstwo."
Nie, ruski trollu, to nie kłamstwo, chyba że pokażesz mi gdziekolwiek na świecie precedens dla tego, co wyprawiała w obu izbach polskiego parlamentu totalniacka opozycja na żołdzie wrogów Polski.
Zaciąłeś się w swojej pseudoargumentacji na etapie wystawiania mandatów karetkom pogotowia. |
|
|
Jabe To kłamstwo. |
|
|
Niezalogowany "Nie trzeba było, ani zmieniać prawa, ani je łamać, by zrealizować konstytucyjny wymóg."
Trzeba było prawo zmienić, skoro totalniacka targowica postanowiła podpalić Polskę, żeby tylko wystawić na prezydenta kandydata Bilderbergów. |
|
|
Jabe Nie trzeba było, ani zmieniać prawa, ani je łamać, by zrealizować konstytucyjny wymóg. |
|
|
Niezalogowany "Skoro nie udało się dostosować prawa do oczekiwań władzy, władza je złamała. "
Kłamiesz i manipulujesz, ruski trollu. To nie o oczekiwania władzy chodziło, ale o konstytucyjny wymóg, związany z wyborem prezydenta.
Twój pseudolegalistyczny bełkot można zilustrować, jako 1) tezę, że karetka pogotowania przekraczająca dozwoloną prędkość oznacza rażące złamanie prawa 2) że karetkę tę należy zatrzymać, a kierowcę i sanitariuszy aresztować oraz c) należy wlepić im kary więzienia, a narzędzie zbrodni, czyli karetkę, zlicytować.
I tylko dziwnym trafem w tej twojej dezinformacyjnej bajeczce już na samym początku zapomina się na umierającym ustroju państwa, do jakiego jechała ta karetka. No ale co tam, zadaniem jest udowadnianie, że PiS łamie prawo, nawet gdy to prawo tak naprawdę ratuje. |
|
|
Kaczysta Co chcecie od Gowina? Spójrzcie na Tuska, który zmienia swoje poglądy częściej niż majtki i skarpety. Nadal jednak ma swoich fanów, dla których nie są ważne poglądy, a korzyść własna |
|
|
Pers tricolour
//Nielog jeszcze nie wie, co ma mówić, bo nie dostał wersji do mówienia//
No przecież wiem...
To jego oficer prowadzący Kubuś Puchatek układa mu treść komentarzy. |
|
|
Jabe Skoro nie udało się dostosować prawa do oczekiwań władzy, władza je złamała. To właśnie jest samowola. Inną rzeczą jest, dla czyjego to było dobra. |
|
|
Niezalogowany "Toć od początku pisałem, że doszło do samowoli."
Kłamiesz i manipulujesz, ruski trollu. Nie doszło do żadnej "samowoli" ale do obrony państwa i Narodu przed skutkami dywersji totalniackiej targowicy, wykorzystującej formalizmy prawne do szkodzenia Polsce i do wpędzenia jej w kryzyk konstytucyjny. Jedyną samowolą wykazali się funkcjonariusze opozycji. |
|
|
Jabe Toć od początku pisałem, że doszło do samowoli. |
|
|
Pani Anna @ niezalogowany, jedyne, co mógł zrobić Grodzki, to przeciągać procedowanie o 30 dni. Tymi swoimi wywodami potwierdzasz tylko to, co większość już zrozumiała, że w tej twojej partii NIKT nie potrafi liczyć do 30. Na kogo zagłosuje, to nie twój zakichany interes, ale nie mogę się już doczekać tych waszych jęków i żebrania o każdy głos. 🖕 |
|
|
Niezalogowany "Od kiedy to partia rządząca, mająca większość musi tańczyć tak, jak opozycja zagra?"
Od wtedy, ruski trollu, odkąd "większość" nie wystarcza by skutecznie dopasować prawo do rzeczywistości, bo kierujący Senatem łapówkarz Grodzki rozmyślnie przeciąga terminy, mimo iż stawką jest zdrowie i życie milionów Polaków.
Czas był krytycznym czynnikiem, nie jakieś nie mające znaczenia w tym kontekście "większości".
Łapówkarz Grodzki walczył o przetrwanie, nie chcąc wylądować w pierdlu, gdzie jego miejsce.
By uratować swój skorumpowany do cna tyłek, był gotów postawić na szali zdrowie i życie milionów Polaków i los państwa zagrożonego kryzysem konstytucyjnym. Takie to właśnie obmierzłe indywidua są w Polsce "opozycją" i to właśnie takim obmierzłym indywiduom deklarujesz, ruski trollu, swoje wyborcze poparcie. |
|
|
Niezalogowany "Nie było więc sytuacji wyjątkowej, w szczególności wymyślonej ad hoc „sytuacji epidemicznej”"
I znowu manipulujesz, ruski trollu, w oderwaniu od faktów, jakbyś pojęcia nie miał, że rzeczywistość przerosła prawo, i trzeba było dopasować prawo do rzeczywistości, skoro nigdy wcześniej Polska nie spotkała się z taką sytuacją.
"W stanie prawnym, jaki był, urzędnicy mieli zrobić to, czego ostatecznie nie zrobili."
To jeszcze raz ci napiszę, czytaj powoli, może zrozumiesz, udawany legalisto:
Ludzie nie są dla prawa, ale prawo dla ludzi.
Rzeczywistość jest większą realnością niż realność opisana w prawie. Gdyby było inaczej, nie byłoby trwających bez przerwy zmian i aktualizacji prawa, nieprawdaż?
Dobro ludzi jest wyższym dobrem niż przestrzeganie prawa. Jeśli stawką jest życie ludzkie, prawo jest na drugim miejscu.
Przykład: nagminne "niszczenie mienia publicznego i prywatnego" przez strażaków sikawkami i toporami. W twojej ciasnej logice propagandowego trolla należałoby teraz skazać strażaków za te porąbane i zalane wodą przedmioty?
Działania rządu Dobrej Zmiany były logiczne, oczywiste, słuszne i zbawienne. Działania totalniackiej targowicy były sabotażowe, antypolskie, destrukcyjne i nastawione na niszczenie naszej Ojczyzny. Nasz polski rząd musiał walczyć nie tylko z epidemią, ale i z atakami zdrajców pracujących dla wrogów Polski. Z tego zadania wywiązał się znakomicie.
"Opozycja nie miała nic do gadania, bo prawo było, jakie było, bez jej udziału."
Tak zwana opozycja robiła wszystko, by naciągać prawo przeciwko Polsce i Polakom, wykorzystując każdy pretekst by wtrącić państwo w kryzys konstytucyjny. |
|
|
tricolour @Pers
Nielog jeszcze nie wie, co ma mówić, bo nie dostał wersji do mówienia. Biedak powie za dużo, stracą mu apetyt więc milczy. Bardzo zdrowe podejście do swej śliskiej przyszłości: milczeć tak długo aż dadzą tekst do wypowiedzenia.
Taka partyjna tradycja: jeśli zabiorą ci wóz, to będziesz musiał oddać samolot.
Miałbyś ochotę mówić w takich warunkach? |
|
|
Pani Anna @ NIEZALOGOWANY
Wy niezalogowany to chyba politykiem jesteście, bo nie ma takiej bzdury i kłamstwa, które by wam nie przeszło lekko przez klawiaturę. Od kiedy to partia rządząca, mająca większość musi tańczyć tak, jak opozycja zagra? Zmieniać na gwałt prawo, żeby chronić ludzi przed zarażeniem... tia... TYCH SAMYCH, których zaledwie kilka tygodni potem całowało się na wiecach wyborczach, bez żadnych DDM? TYCH SAMYCH, których wręcz namawiano by ruszyli do urn (gdy było już wiadomo, że o zwycięstwie Dudy może przesądzić dosłownie kilkaset głosów) bo covid to "taki sobie wirus jakich wiele " I musimy z nim żyć jak z każdym innym. Ja mam dobrą pamięć i podziękuję za te wszystkie kłamstwa przy urnie. |