|
|
Cat to sa nasze małe zwycięstwa.... o których cały czas piszę... pozdrówka |
|
|
Wiewórskiinżynier Ja też.Nie będę tutaj pisał o moich działaniach,bo było by to nieskromne i niezręcznie się czuję...Cieszy mnie,że tam w Wiedniu jest ktoś,kto losem tych Polaków się przejmuje.Doceniam także to,że zwraca Pan uwagę na ten temat.Moja koncepcja zakłada jednak "leczenie przyczyn" a nie skutków.Taka nasza wspólnota,działanie razem ma zapobiegać,pomóc człowiekowi,zanim wyląduje na ulicy.Jeżeli ma Pan możliwość załatwić komuś przykładowo dorywczą pracę w Austrii,to też by na pewno komuś mogło uratować domowy budżet w krytycznej sytuacji.
Taka pomoc,też byłaby bardzo mile widziana,bez opornika w klapie oczywiście.
Pozdrawiam serdecznie. |
|
|
Cat róbmy swoje nie oglądając się na wrogów .... pozdrówka |
|
|
Cat pozdrówka |
|
|
Cat kłaniam się nisko..... kacisko |
|
|
Teresa Bochwic Pan Darski długo się tu mądrzył ale w końcu przyznał, że tylko on może usunąć wpis. Robi się tak jak Pan to zrobił - wpisuje się inny tekst. |
|
|
Teresa Bochwic to znaczy Pana Kata i Pana Zdenka. ;-)) |
|
|
pseudodemokracji w PiS i ich pseudopolitykach oraz koniecznych inicjatywach oddolnych (festy, ogniska,
sport...i np. spotkania w knajpie przy piwie z naszymi sasiadami.sic.), o banowaniu tzw.lemingow
(i nie tylko) pisalem wielokrotnie...
Mala to satysfakcja (wtedy bylo be).
"Popelnilem" dzisiaj wpis (u rosemanna) o ludziach slabych i bezdomnych.
Im nalezy sie nasza uwaga i pomoc finansowa (a nie bzdetne oporniki i inne gadzety)!
Pozdrawiam serdecznie. |
|
|
Wiewórskiinżynier Ma Pan całkowitą rację,proszę jednak pamiętać,że ten kij ma dwa końce.Będzie trudno,na pewno trudniej,tak jak Pan zauważa.Jedną stroną tego kija jest opisana przez Pana sytuacja,drugą jednak to,że właśnie w takich momentach potrzebujemy się wzajemnie najbardziej.To teraz możemy się przekonać,że wzajemna pomoc i życzliwość może zdziałać cuda.Teraz jest czas,żeby tym bardziej "trzymać ze swoimi".Początek nowej drogi.
Pozdrawiam. |
|
|
xena2012 ale trzeba wziąc pod uwagę coraz liczniejsze zwolnienia z pracy niejednokrotnie za drobiazg,redukcje etatów,brak miejsc pracy.To idealna sytuacja na zeszmacenie się ludzi dla utrzymania posady czy podkopywanie innych,intrygi.Przecież oni drżą o swoje miejsce pracy nawet jeśli nie jest to coś szczególnego lub dobrze opłacanego zwłaszcza,że na utrzymaniu są rodziny ,a do zapłacenia kredyty.Przecież pomomo widocznych oznak kryzysu i fatalnych skutkach rządzenia lemingi i mohery popierają w sondażach PO i za zachwyceni prezydentem.Może Pan powie jak wyleczyć te chorobę zwaną głupotą? |
|
|
Wiewórskiinżynier Będzie można te inicjatywy zebrać,co pomogłoby w koordynacji działań.Nie mam tutaj absolutnie na mysli jakiegoś "centralnego sterowania"-absolutnie nie.Chodzi o zwiększenie przepływu informacji,co spowoduje poszerzenie zakresu możliwości każdej inicjatywy z osobna.
Ludzie dzielą się na dwie kategorie:" ci spod sciany płaczu,na której widnieje napis"Nic się nie da,nic nie mogę" oraz ci ,którzy wyznają zasadę "małymi kroczkami ,ale ciągle do przodu i na pewno się uda"
Każdy musi wybrać sam,po której stronie stoi.Pozdrawiam. |
|
|
sa wciaz budowane, panstwo obywatelskie powoli,a jednak powstaje.Jest cala masa akcji, dlugoplanowych dzialan w kazdej dziedzinie zycia kraju.Dla przykladu dzis w GPC czytam dwie informacje--PiS wsrod rolnikow Pomorza Zach. oraz powstanie fundacji Antoniego KRAUZE w celu zebrania srodkow na film o zamachu smolenskim ; wbrew kasandrycznym wizjom niektorych przeintelektualizowanych blogerow dzieje sie naprawde sporo.To wlasnie klasyka budowy panstwa od mocnych podstaw poprzez prace organiczna, byle nie w wykonaniu wielopolskiego( wasal carski). |
|
|
Cat ciekawe jak sie usuwa drugi wpis? |
|
|
Cat tez tak pomyślałem...hahaha |
|
|
Cat wolałbym mniejsze znaczki np. opornik w klapie |