|
|
przyczyne rozpadu I RP.
Polska teraz przestaje istniec rowniez z tych samych przyczyn.
Syndrom Sztokholmski (szwedzki) jest rowniez niestety wysoko u niektorych ludzi na prawicy, w prawicowych mediach.
Ostatnio objawil sie odmowa przeprowadzenia rachunku zyskow i strat wstapienia do Uni.
A bez tego nie ma mowy o prowadzaniu racjonalnej, POLSKIEJ, polityki. |
|
|
Serdecznie dziękuję za notkę oraz uszanowanie mojego życzenia i zakończenie tematu.
pozdrawiam ,bulsara |
|
|
Cat za komentarze i zgodnie z zyczeniem Bulsary kończę temat związany z Panią Elig . |
|
|
Zygmunt Korus Masz rację Kacie, że walnąłeś o tej Paniusi kawę na ławę i w Nią prosto z mostu. Przyglądałem się Jej sprawozdaniom, podziwiałem nawet ruchliwość (a jakże, wszędobylska emerytka, co nie...?!) i pracowitość, aż do czasu, gdy pozwoliłem sobie (pocztą dyskretną) na delikatną uwagę... Elig po prostu "wie swoje", a jak naprawdę nie wie, to udaje, że nie waniajet, albo - co już teraz śmiem podejrzewać - pójdzie w zaparte...
Jeśli chodzi o poglądy, to masz 100% racji: parafrazując Mariusza Cysewskiego III Rzesza POspolita POlsza winna być wykarczowana do zera, a nawet zrzucona mocno poniżej kilku zer, by tę propagandową swołocz zamrozić jako wymarłą skamielinę po wsze czasy. |
|
|
Ptr To jest jakby pole bitwy , ale zamist kul we wszystkich kierunkach lecą "moralne pociski", słowa, a te mogą trafić celniej niż niejedna kula. Zdarza się często ,że od słowa wypowiedzianego na prawicy nagle upada ktoś we własnych szeregach. Konsternacja, ranny czuje się niepewnie. A potem coraz głośniej krzyczy ,że Polacy chcą go z premedytacja "zabić", że to przeciw regułom, itp. Sadzę że,Polacy raczej są odporni na polski ogień, a jeśli coś zaboli to raczej hańba dla odbiorcy. Chcąc obronić coś z sentymentu, z przyzwyczajenia, i cholera wie z jakiej jeszcze przyczyny, niektórzy jednak zostają postrzeleni na własne życzenie przez słowa prawdy. Nie odwracać się za Sodoma i Gomorą. Potem rzeczywiście są jak gorzkie słupy, wszystko co powiedzą to pretensja i zawiść. To często dotyka polityków. |
|
|
Szanowny Kacie
Dziękuję,lecz nawet najbardziej niegrzeczne słowa ze strony pani Elig nie są w stanie mnie dotknąc.
Widać odrobinę poruszyły panią Elig moje krótkie komentarze (akurat właśnie je zacytowała).
"Uderz w stół,nożyce się odezwą".
Swoje zdanie na temat notek Pani ELIG mam (zachowam je dla siebie)
Sądzę,że wystarczy zakończyc tę jalową dyskusję.
Na marginesie dodam,ze znam swietną niestety byłą dziennikarkę z Krakowa,której nie dane było wykonywać zawodu (żądano,by podpisała lojalkę,czego nie zrobiła a mogła i brylowałaby do dziś jak J.Zakowski---jedna drobna różnica miała mocny kręgosłup moralny)
pozdrawiam |
|
|
Andruch Panie Kat ....
cyt: /"Jakim Pani jest prawicowym blogerem skoro Pani tego nie widzi tylko chce nas oskarżyć o michnikowszczyznę ?"/
Dobre pytanie . Przyznam , że od pewnego czasu i mnie coraz trudniej w tę prawdę uwierzyć ?
Ale do rzeczy .
Przyglądam się temu co dzieje się ostatnimi czasy tu i ówdzie w blogosferze i włos mi się jeży jak czytam to co czytam . Zastanawia mnie wielce i stawiam sobie w głębi mej zatroskanej o los naszej Ojczyzny duszy ,to dość ważne z mojego punktu widzenia pytanie - np. o (ten prawdziwy) powód dla którego Pani Elig "piersią" własną ochrania "cześć" człowieka , którego to wg mojej optyki , nie można inaczej określić , delikatnie rzecz ujmując , jak tylko : "siewcę zła i niezgody w moim Narodzie ". Jego "bogaty dorobek" w tej materii , dostępny także i w wielu miejscach sieci , mógłby posłużyć jako niezbity dowód na potwierdzenie jego prawdziwej roli opiniotwórczo-sprawczej w odpowiednio do zaistniałych w danym momencie "potrzeb" , formowania owej "masy" nazwanej przez RAZ-a "Polactwem" . Wystarczy owe fakty skojarzyć i wyciągnąć odpowiednio wnioski. A wszystko to zapewne zgodnie z "zapotrzebowaniem" i za zgodą odpowiednich "sił tfurczych" zwanych inaczej "postsoviecką elitą". Szkoda , ze tyle pary uchodzi w gwizdek miast służyć dobrze pojętej "polskiej Racji Stanu".
Ściskam prawicę i
dziękuję za celne repliki !
pozdrawiam
/A K Andruch z Opola / |
|
|
nie będzie kazał kopać sobie grobu,gwarantuję ci sam dobrowolnie opowiesz swoją historię.Nie powiem ,że to nie będą ukochane przez ciebie bolszewickie wzory,można też łagodnie poprosić ,jeśli nie wierzysz trollu to poczytaj sobie "Mistrza i Małgorzatę"jeśli tłuku wiesz co to za książka,dla ułatwienia dodam ,to nie żaden pornus ,nie rób sobie więc nadziei . |
|
|
A jednak przez kilka wieków Polacy to była głównie ludność napływowa (łącznie z władcami i magnatami, poetami i naukowcami) i imaginujcie sobie waćpani, że oni się asymilowali i myśleli "po polsku". To była nasza siła.
Teraz już nie przerywam rechotów. Dobrej zabawy. |
|
|
jak ty wolą badać organoleptycznie zawartość patriotyzmu w mleku matki. Ponoć Instytut Suskiego ogłosił nabór. |
|
|
wejdę do takiej trójki. |
|
|
"Żądałbym aby ludność zamieszkująca Polskę myślała po polsku" Rodzi się pytanie kto miałby wchodzić w skład trójek robotniczo chłopskich osądzających kogo myśl jest polska. Z pewnością kat zglasza się i czeka na następne akcesy. |
|
|
Szkoda czasu i atłasu, Kacie. Elig to specyficzny choć nierzadki przypadek wśród polskich inteligentów. Śledzę ten blog od dawna i często krytycznie się doń odnoszę. Mam wrażenie, że poglądy Elig uzależnione są od kierunku wiejącego wiatru (może to nie wiatr tylko wiek?) - raz z narodowcami, innym razem przeciw. Raz przeciw Kaczyńskiemu, innym razem (choć rzadko) po stronie PiS. Trochę tu, trochę tam. Nie chciałbym bym być niegrzeczny, ale przypomina mi to mego psa biegającego nieskładnie po parku i posikującego to tu, to tam by zostawić ślad. Oczywiście nie można odnieść się krytycznie do wypowiedzi Elig gdyż zostanie się natychmiast okrzyknięty prawicowym/pisowskim/katolskim/moherskim ortodoksem, nie przyjmującym objawionej prawdy i tłumiącym wszelką krytykę. Ale przynajmniej nie jest na forum nudnie. I dużo o ludziach z tych wpisów można się dowiedzieć. |