|
|
chatar Leon Poszedł niemiecki troll w cholerę i widzę, że już nie za@śmieca.... |
|
|
Alina@Warszawa Taki był wpisany, ale pewnie coś sie jeszcze dokleiło |
|
|
Zbychbor Pani Alino,
poprawny link to: dakowski.pl |
|
|
smieciu Dziękuję, skorzystam :P
Więc czym jest ostatecznie ten tekst?
Opisem świata jak go widzą pisowscy. Dziwacznym pudelkiem w którym mamy złowieszcze demony. Mamy to na dłoni:
Jest zły niemiecki demon Tuskowy. Który jednak, jak wiele razy wzmiankowałem opisując to zjawisko, jest jednocześnie jest głupem. Autor wyciąga na potwierdzenie wpis tego głupa. Gdzie każdy (nie) głupek powinien znać kontekst wypowiedzi Trumpa i nie pisać bzdur. Jednak Tusk, demon głup, oczywiście nie jest w stanie ogarnąć takiej rzeczy.
Oczywiście jest opcja że demon coś knuje i tylko rżnie głupa.
Opcja ta jednak w żaden sposób nie została rozwinięta w tekście. Pytanie dlaczego miałby rżnąć głupa nie pada. Nie pada gdyż takie pytanie wyszłoby poza reguły tego pudelkowo - demonicznego świata. Czytelnik (i Autor!) musiałby bowiem wyjść poza konwencję, czyli demona który jest głupem lub rżnie głupa (z powodu swojej głupoty).
Wyjście poza ten świat kazałoby bowiem się zastanowić czy jest przyczyna, powód, jakiś cel w tym rżnięciu głupa. Może jakiś plan?
Wtedy mogłoby się okazać że demon zachowuje się jak ... demon :) Prawdziwy. A nie ten dla czytelników pudelka.
Weźmy prostą sprawę. Czy Tusk nie zrozumiał o co chodziło Trumpowi? Jeśli wyjdziemy poza pudelka musimy uznać że nie mogło tak być. Czyli że zrozumiał. Że absurdalne zupełnie jest stawianie tezy że wpis dla Dudy świadczy o tym że Tusk jest głupem.
Czyli że Tusk popełnił ten wpis nie z głupoty. Więc bez sensu w ogóle jest stawianie pytania, które umieszczone jest w tytule. Bo jest tylko jedna sensowna opcja: Tusk rżnie głupa.
I robi to w jakimś celu.
Który jednak jest nie do pojęcia przez autora ani wielu czytelników gdyż ich światem jest pisowski pudelek. Z Tuskiem demonem - głupem.
Więc ta kwestia nawet paść nie może, tym bardziej próba odpowiedzi na to pytanie. Wychodzi to bowiem poza horyzont myślowy takiego pudelkowego pisowca.
(podobnie jak pewnie ogarnięcie tego komentarza :) ) |
|
|
Hornblower I dziś można odnieść wrażenie, że w całej krzątaninie na polskiej scenie politycznej chodzi wyłącznie o utrzymywanie określonego poziomu głupoty i o wymianę jednych idiotów na drugich.
Alina, pełna zgoda. Właśnie o to chodziło, i jak widać - udało się w pełni. Wymieniono jednych idiotów na drugich. Tylko tego kraju żal... |
|
|
Alina@Warszawa Wstrząsający tekst emerytowanego dyplomaty, bez znieczulenia, i medialnej poprawności:
IDIOCI DYPLOMATYCZNI
Autor: Krzysztof Baliński
Na początek Viktor Orbán:
„Małe kraje nie mogą sobie pozwolić na głupich przywódców.
To przywilej dużych krajów”.
Nieodzownym elementem scenariusza rozbiorowego (copyright Grzegorz Braun) musi być
postępująca kompromitacja państwa. Starożytny mędrzec chiński nakazywał tępić idiotów u
siebie, ale zdecydowanie popierać ich u sąsiadów. Po tę broń nie wahają się sięgać i Niemcy i sąsiedzi z Jedwabnego, którzy zawsze wspierają u nas najgłupszych, a tępią mądrych.
W Polsce też mieliśmy takiego mędrca – Jakub Berman, w referacie wygłoszonym w kwietniu 1946 r. w Krakowie, na posiedzeniu egzekutywy Komitetu Żydowskiego, nakazywał popierać na odpowiednie stanowiska tylko jednostki mierne. I dziś można odnieść wrażenie, że w całej krzątaninie na polskiej scenie politycznej chodzi wyłącznie o utrzymywanie określonego poziomu głupoty i o wymianę jednych idiotów na drugich.
Minister obrony narodowej nie zna się na wojsku, minister edukacji nie zna się na edukacji, minister zdrowia nie zna się na medycynie, a premier nie zna się na niczym.
Po ujawnieniu nazwisk szefów ministerstw można było odnieść wrażenie, że byli losowani, a nie wybierani według posiadanych kwalifikacji. Chociaż jakaś logika w tym była: Ministrem kultury został podpułkownik, któremu brak kultury i bezpieczniackie nawyki pomogły w szturmie na siedzibę TVP.
Ministerstwem sprawiedliwości kieruje b. rzecznik praw anty-Polaków. Kiedyś ministerstwem obrony zarządzał lekarz psychiatra i mógł być z tego jakiś niewielki pożytek. Dziś jest nim pediatra, i wątpić należy, czy ma większe szanse na uzdrowienie armii niż chorych dzieci. Ale to nie wszystko – ci, którzy kierują się instrukcjami Jakuba Bermana, wyszykowali nam jeszcze większą tragedię. Na czele rządu stanął Donald Tusk, dla którego „Polska to nienormalność”, a marszałkiem Sejmu został Szymek Hołownia, którego zidiociały publicysta Onetu Janusz Schwertner powitał: Bóg faktycznie istnieje i po prostu zesłał posłom Hołownię”.
Sytuacja jest niezwykle trudna. Polska potrzebuje mężów stanu. Dyplomacją powinni
kierować najlepsi z najlepszych. Tymczasem Radek Sikorski na czele MSZ oznacza tylko
jedno powrót „ministerstwa spraw przegranych”. Niemcy mieli idiomatyczne określenie na
chaotyczną i bezskuteczną robotę – „Polnische Wirtschaft”, czyli polska gospodarka.
(...)
Całość należy potraktować jako lekturę obowiązkową, w dodatku do rozesłania gdzie się da! |
|
|
Jabe Nie zapomnijmy i o chanukowych zaprzańcach. |
|
|
chatar Leon Trolluj, trolluj trollu. A ja zieeeeewam. |
|
|
smieciu Jakby co ten powyższy nie był skierowany do ciebie. Tusk jest gupi - tyle rozumiesz.
Trudno byś zrozumiał więc coś więcej ;) |
|
|
chatar Leon Czytam czasem te wpisy kinderpunka i zzzzieeeeeeewam. |
|
|
smieciu Tusk ryżym niemieckim demonem. Nietrolle, nieustannie powtarzają. To wiemy. Tylko nie wiemy co autor chciał w notce przekazać.
Że Tusk jest gupi? :)
O tak, z pewnością w ogóle nie zajarzył o co chodziło Trumpowi. Mimo że autor i każde dziecko zrozumiało doskonale...
Ale nie Tusk! :)
Ten więc z gupoty napisał tekst do Dudy... (stawia więc tezę autor)
A za jakiś czas. O czym autor jeszcze nie wie. Niedługi. Duda, Tusk i Sikorski ogłoszą że Polsce grozi niebezpieczeństwo ze strony Rosji. I ...
Nie napiszę co. Łatwo się domyśleć. Jeśli jest się tym mądrym. Nie tak jak Tusk! |
|
|
Alina@Warszawa No to mamy powtórkę ze zbrodni.
Polska lekarka porwana w Czadzie. Jest komunikat MSZ
Dziś mało kto pamięta od czego zaczęły się poprzednie rządy Tuska - w którymś z krajów arabskich został porwany Polak geolog. Porywacze zażądali okupu. Wówczas Tusk zamiast siedzieć cicho i robić tajnymi kanałami co tylko się da, żeby człowieka uratować, wystąpił publicznie w telewizji i oświadczył, że Polska nie będzie ulegała żadnym naciskom i żądaniom. Następnego dnia muzułmańscy zbrodniarze opublikowali film jak obcinają głowę człowieka. Pozostała narzeczona i dzieci, które nawet nie miały prawa dziedziczyć po ojcu ...
Nikt o tym nie wspominał w czasie kampanii wyborczej, a tu proszę, znowu jacyś porywacze uruchomili się tym razem w Czarnej Afryce. Zapewne dowiedzieli się, że rządzi u nas Tusk i znowu na złość chcą od niego okupu. Jednym słowem pampersy i sklerotyki wybrali nam na premiera faceta wyjątkowo pechowego, bo to geolog, i 20 żołnierzy pilotów, i 96 ofiar w Smoleńsku, i powódź stulecia zaraz po Smoleńsku.
Lekarka ma pecha, ze zmienił się w Polsce rząd - ten nic nie zrobi.
Tusk powinien dożywotnio pozostać na nartach .... |
|
|
chatar Leon Zdrajców, agentów, hołownianych ćwierćinteligentów, klimatystów, szechterów, tęczowych hitlerków itd. ukarać można będzie w niepodległej Polsce. Niestety, jak na razie, mamy do czynienia z ajentami zarządzającymi w imieniu Unii Niemieckiej, dlatego też określenie ich jako polityków niemieckich jest w pełni uzasadnione. |
|
|
Dark Regis Niemiecki polityk z definicji to taki polityk, który uczestniczy w życiu politycznym Niemiec. Jeśli zaś mówimy o kimś uczestniczącym w życiu politycznym Polski, to mamy jeden z dwóch innych przypadków i są na to inne określenia. |