Otrzymane komantarze

Do wpisu: Szczepić, czy nie szczepić?
Data Autor
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
Cyz badania dra Andrew Wakefielda s niewiarzgodne . W 1989 r. opublikował on wspólnie z kolegami w Lancet pracę opisującą zapalenia i owrzodzenia jelit u dzieci, które – według doniesień rodziców – zachorowały na autyzm regresywny wkrótce po szczepieniach MMR (przeciw odrze, śwince, różyczce). Badacze znaleźli odszczepienne szczepy wirusów odry w jelitach chorych dzieci. Publikacja ta wzbudziła ogromne poruszenie w społeczeństwie, gdyż od połowy lat 80-tych dramatycznie wzrastała liczba dzieci autystycznych i nikt wcześniej nie proponował żadnego wyjaśnienia tego zjawiska, nie pojawiły się nawet hipotezy. Wreszcie rodzice zaczęli kojarzyć ! Ja tam dmucham na zimne. Pzdr
Pani Anna
A czy Pan, z całym szacunkiem, jest autorytetem w zakresie szczepionek lub zdrowia? Bo, jeżeli chodzi o autorytety wśród "blogerów" zajmujących się tematem zdrowia i szczepionek, wolę posłuchać lekarza, choćby chirurga. 
Kazimierz Jarząbek
@ Pani Anna Tym razem @ Smieciu ma rację. Proszę przeczytać wywiad z ekspertem w dziedzinie szczepień, prof. Marią Dorotą Czajkowską-Majewską :) dziecisawazne.pl Serdecznie pozdrawiam, Kazimierz Jarząbek
Kazimierz Jarząbek
@ smieciu dziecisawazne.pl Wspieram Pańską argumentację: Profesor Maria Dorota Czajkowska-Majewska jest specjalistką w tej dziedzinie. :) Smutne jest to, że Pański adwersarz pogrywa za autorytet, którym w dziedzinie szczepień -- nie jest. Proszę przeczytać wywiad z ekspertem.  Pozdrawiam, Kazimierz Jarząbek 
Pani Anna
Nie takie głupoty już czytałam w wykonaniu pana Śmiecia, mam tylko nadzieję, że w.w. nie ma swoich dzieci.
Lech "Losek" Mucha
A kiedy by firmy więcej zarabiały, jak całe społeczeństwo się zaszczepi szczepionką za kilkanaście złotych, czy jak całe społeczeństwo przez dwa tygodnie będzie chorować na odrę? Posługuję się danymi stąd: facebook.com  
Lech "Losek" Mucha
Tyle to jest ile? Proszę o jeden dowód, że autyzm jest efektem szczepień, a nie zanieczyszczenia środowiska, pól elektromagnetycznych, hałasu, albo czegokolwiek innego, co wzrosło? Sama zbieżność czasowa pomiędzy wprowadzeniem szczepień, a autyzmem to żaden dowód. Powiązanie miedzy szczepionkami a autyzmem badano na milionowych próbach i nie ma takiego dowodu. To jest choroba genetyczna, więc jak pół mililitra szczepionki miałoby wpłynąć na geny? A co do dobrowolności, to zapytam, czy chorego na gruźlicę można zmusić do leczenia, czy może on prątkować i zarazić całą kamienicę?
Lech "Losek" Mucha
Ależ to głupoty....
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
Przeczytałem tekst z dużym zaciekawieniem. Bodajże w siódmej klasie starej podstawówki na lekcji biologii też  taką teorie poznałem i wydała mi sie bardzo rozsądna i nawet przekonująca. Pytam sie jednak - skoro jest tak pieknie to dlaczego jest tyle powikłań poszczepiennych ?  Skąd sie wział na masowa skale autyzm, skąd coraz częstsze przypadki demencji nawet u stosunkowo młodych osób ? Skoro szczepią to niech przynajmniej bedzie to dobrowolne. Pzdr
smieciu
Temat jest poważny dlatego nie mogę nic nie napisać. Choć wiele razy pisałem. To co jest jest napisane wyżej to piękna teoria, tylko czy ma jakiekolwiek pokrycie w rzeczywistości? Dlaczego mimo braku szczepień w wielu krajach nie ma epidemii? Dlaczego przykładowo Japończycy z bardzo ograniczonym programem szczepień nie mają epidemii mimo że krążą po całym świecie? Tu zresztą jest ciekawa zasada. Wiele bogatych państw zachodu miało bardzo luźną politykę szczepień a to ich obywatele najwięcej podróżują. I nic. Bądźmy szczerzy. Ta cała idea stojąca za szczepieniami to jedna wielka bzdura. Gdyby była prawdą to historia ludzkości składałaby się np. z nieustająco powracającej dżumy itp. Gdyby była prawdą to dzieci Indian, którzy przeżyli epidemie przyniesione przez Białych też podlegałyby tym chorobom, jako niezaszczepione. Ale jest inaczej! Po prostu historia i praktyka uczy że ludzkość ma jakiś sposób na uodparnianie zbiorowe. Gdy raz przezwycięży chorobę już później ona nie powraca. Bo może, o czym nikt nie mówi, skoro w powietrzu potrafią latać zarazki to czemu nie mają latać związki odpornościowe? Skoro można się zarazić od innego chorobą to czemu nie można się „zarazić” antyciałami? Są też inne pytania. A już gadanie że noworodek ma wykształcony układ odpornościowy jest dziwaczne, tak samo jak traktowanie go chemią, jakby nie miał innych problemów do zwalczania. Czemu kur... nie poczekać 2 lata? Odpowiedź jest prosta: bo potem da się już łatwo stwierdzić że akurat po szczepionce dziecko zapadło na jakieś gówno. Nie chce mi się dalej pisać. Ja widzę w szczepieniach absurd bez logicznego pokrycia. Wielki zbrodniczy eksperyment. Warto zapoznać się przykładowo jak to było z Polio. Kiedy wielu wiedziało że jest to choroba polegająca na porażeniu nerwowym wywoływanym przez środki ochrony roślin takie jak DDT. Wiedziano to już w latach 40-tych. Jednak postawiono wykorzystać. W ten prosty sposób że spory kawałek czasu później „wymyślono” szczepionkę podczas gdy jednocześnie wycofano z użycia tego typu środki. Ludzie NIE MAJĄ pojęcia jakie bezwzględne i nieludzkie siły za tym stoją. Warto obejrzeć. Trochę informacji o aluminium. Myślę że zainteresuje KAŻDEGO a przy okazji może komuś wreszcie odechce się pieprzyć bzdury o niewinności szczepień. A jeśli już to niech eksperymentuje na sobie!!! youtube.com  
Lech "Losek" Mucha
Tak, rzeczywiście, nie byłem dokładny. Bezwględnie jeszcze w Norwegii jest więcej, ale spada, a u nas zgłaszanie rośnie. facebook.com
Zaraz, stop. Proszę się wrócić do notatek, bo chyba coś pan pokręcił. Poniżej daję linka do artykułu z PZH z początku tego roku, gdzie jak byk stoi, że mimo mniejszej ilości szczepień, to w Norwegii zgłasza się więcej NOPów. szczepienia.pzh.gov.pl
Może i ułamek, ale pewny, stabilny, z tendencją wzrostową. I przy okazji - może jakieś źródła tych przeliczeń ilości rtęci czy aluminium?
Lech "Losek" Mucha
Dzieci powinny być badane i w zdecydowanej większości są. Ilość złoszeń NOP w Polsce jest statystycznie większa od tej w Norwegii. Uczciwe badania też są. Na milionach przypadków oceniano na przykład czy szczepionki wywołują autyzm. Ja prawdy oczekuję od każdego, od tych od STOPNOP też, a oni się często mijają z prawdą. Problem ze szczepieniami jest taki, że szczepienie i nieszczepienie  ma wpływ nie tylko na szcepionego, bądź nie człowieka ale i na otoczenie, o tym będzie następny tekst, zapraszam za dwa tygodnie. A co do Niemiec, Niemcy są posłuszni władzy, bardziej niz my. Jak się im powie, że mutli kulti jest OK, to idą jak na rzeź, prawda? U nas trzeba by bardzo uświadomić społeczeństwo, a to kosztuje, a pieniędzy w ochronie zdrowia nie jest za wiele. Z tym, że do mnie, jako lekarza, nie należy ta decyzja. Ja tylko mówię, że jak wyszczepialnośc spadnie, to ludzie będą chorować i umierać w większej ilości niż na skutek powikłań. Dla mnie, jako lekarza i jako człowieka, który ze względu na własne sumienie musi pewne rzeczy mówić, obowiązkiem jest właśnie mówienie o konsekwencjach.
Jabe
Zawierają też wodorek hydroksylu, który już bardzo wielu ludzi zabił.
HenrykH.
Szanowny Panie.Tu nie chodzi o to czy szczepić czy nie ,ale o to żeby robić to porządnie.Porządnie czyli ,sprawdzamy  skład szczepionki ,badamy dziecko ,nie po "wyglądzie buzi'" ,i robimy uczciwe badania co z dziećmi które po szczepieniu zapadły na ciężkie choroby(bo takie przypadki są). Nawet jeżeli jedno dziecko zachoruje ,to jest to straszna tragedia  i nie wolno nikomu z tego robić kabaretu .Od lekarzy oczekuję mówienia prawdy  ,jeżeli brak pieniędzy na dokładne badanie dzieci ,to niech pozwolą  rodzicom decydować  o szczepieniu .Na koniec pytanie ,czy w Niemczech szczepienia są dobrowolne i czy Pan uważa że Polacy są głupsi.
Lech "Losek" Mucha
Aluminium, rtęć i inne rzeczy są w szczepionkach w pewnym celu. Nie przez przypadek. Nie chodzi o słabe oczyszczanie. To tzw adiuwanty i konserwanty. Tylko warto wiedzieć, że w jednej tabliczce czekolady jest 10 razy tyle aluminium, co w jednej szczepionce, przez pół roku karmienia piersią dziecko otrzymuje tyle rtęci co w szczepieniach, a jedna gruszka zawiera 120 razy więcej formaldehydu, niż szczepionka. Więc nie dajmy się zwariować. I lepiej, że szczepionki produkowane są przez firmy farmaceutyczne niż przez kogokolwiek innego. Poza tym, z całą pewnością firmy farmacutycze więcej zarabiają na innych lekach. Szczepionki to ułamek procenta wartości rynku farmacutyków. Pozdrawiam. LM.
Problemem jest, że produkcją tych szczepionek zajmują się koncerny farmaceutyczne. A koncerny jak to koncerny szukają zawsze oszczędności. Co rusz słyszymy o szczepionkach z zawartością rtęci, aluminium czy innego czegoś. Wybrano tańszą metodę oczyszczania? Ja się na tym oczywiście nie znam. Prywatnie wierzę lekarzom. Szczepię siebie i swoją córkę. Ale nad przymusem szczepień bym się zastanowił. 
Do wpisu: Niszczenie strzelectwa w Polsce
Data Autor
gorylisko
zawsze byłem zdania, że prawo do posiadania broni jest niezbywalnym prawem każdego wolnego człowieka... jakieś pogłoski do mnie docierały ale nie aż tak...dzięki za info, niestety wszystkie pozostałe opcje to tylko gorzej... w świetle tego co mówi Braun, Kościół mennica i strzelnica... ruchy wydają się podejrzane... zagdzam się z kolegą powyżej, w każdej gminie strzelnica powinna być i trzeba pytać samorządowców o to
Lech, coś rzeczywiście trzeba z tym zrobić. Gdzieś już słyszałem, że nawet w każdym powiecie mają powstawać strzelnice, ale coś ucichło o tym. Prawdopodobnie będzie trzeba pytać o to kandydatów do samorządów, albo zbudować lobby strzeleckie z takich grup jak np. bractwa kurkowe czy koła myśliwskie.  Sprawa jest rzeczywiście bardzo ważna i potrzebna !
Kazimierz Koziorowski
rozbroic paliaków, promowac pacyfizm - to pomysl stalina na zagrozenie ze strony niepokornej priwislienskiej oblastii. pomysl ma sie wciaz doskonale. po owocach ich widac ze radzieccy nie odpuszczaja angazujac najczesciej pozytecznych idiotow. wladza, ktora ten pomysl podtrzymuje, to pogrobowcy stalina. niszczenie etosu myslistwa wpisuje sie w ta kampanie. bardzo latwo pod pozorem ochrony przyrody zrobic wode z mozgu mlodziezy juz od najwczesniejszego etapu edukacji. bardzo trudno pózniej ten proces odwrocić kiedy edukatorzy promują mimo woli pomysl stalina. opowiadala mi matka 12-letniego kanadyjczyka ze jej syn bierze udzial w polowaniach i ma pozwolenie na uzywanie broni pod opieka doroslych mysliwych. to przyklad czym sie roznia narody obywateli cieszacych sie wolnoscia zagwarantowana prawem od zbiorowisk niewolnikow. nasza wladza ma promowac uzbrojenie obywateli. ich wladza robi to co mamy. skandaliczna jest sytuacja gdy zolnierze rezerwy, strazacy, policjanci - z automatu nie maja zezwolenia na posiadanie broni w domu.  
Do wpisu: Dola kobiet w świecie katolickim
Data Autor
"Warszawska Gazeta" już dawno o tym pisała. A nasza "waadza" sama podała dane (fakt, rzadko kto tam zaglada, a część ludzi nie potrafi odczytać wiadomości z wykresów): migracje.gov.pl Prosze posumować migrantów przyjetych przez wojewodów (w roku 2018) i dobrze sie przyjrzeć z których krajów, a wszystko staje się jasne. "Zanim zapłoną nasze biblioteki", póki jeszcze zyjemy.
Czesław2
Jeśli to prawda, to bez komentarza. nczas.com
Zofia
Mam wrażenie ,że Kościół katolicki zaczął się robić mało aktywny w przywracaniu norm moralnych. Dlatego co raz częściej się słyszy chrzczę dziecko,posyłam na religię (tylko do czasu bierzmowania )zachęcam do ślubu kościelnego tak na wszelki wypadek,może się to kiedyś przyda ( a przyda się na ostatniej drodze życia). I  tak słaby Kościół zaczynają obrzucać błotem ci nieliczni ,którzy są niby poszkodowani przez "księżowskich pedofilii"i tych którym pomyliła się wolność ze swawolą nie przystającą do gatunku ludzkiego.
Lech "Losek" Mucha
Tak to mniej więcej wygląda. Dokłądnie tak.