Otrzymane komantarze

Do wpisu: List otwarty do przyszłej szefowej rządu, Beaty Szydło czI
Data Autor
Pan doktor wszystko podpasowuje pod siebie i to się dla niego liczy .Ja nie liczę i mam gdzieś ile kasuje z siedmiu miejsc pracy natomiast jestem pewien ,że nigdzie się nie przykłada należycie do opieki nad pacjentem bo to jest po prostu nie możliwe...! Proszę pisać do obecnie mających władzę a nie żądać z wyprzedzeniem od tych co dopiero władzę przejmą.osiem lat z okładem to był wystarczający czas na pisanie takich pierdół ale odwagi to już nie starczyło...!?
Lech "Losek" Mucha
Około 70% kosztów działalności szpitala w którym do niedawna pracowałem stanowiły wynagrodzenia dla personelu w tym dla lekarzy. Nawiasem mówiąc podstawa wynagrodzenia specjalistów m.in. moja, wynosiła niecałą jedną średnią krajową. Tylko czego to dowodzi? Że da się leczyć samym dobrym słowem?
szara_komórka
"współczesna medycyna potrzebuje nie tylko uśmiechu, ale też prądu wody, leków, środków dezynfekcji i wielu innych kosztownych rzeczy." - ciekawe jest to, że większość pieniędzy które idą na służbę zdrowia ginie w kieszeniach lekarzy pracujących 30 godzin na dobęe , a nie na prąd, wodę, leki i inne środki (bo na to zawsze brakuje).
Lech "Losek" Mucha
Od pewnego momentu nie wiem. Ale nie żałuję.
Lech "Losek" Mucha
Przyjazne przyjęcie jest wskazane i jest teoretycznie za darmo. Ale znacznie łatwiej być miłym, gdy ma się jedno miejsce pracy, a nie siedem, jak ja... Ale ważniejsze jest to, że współczesna medycyna potrzebuje nie tylko uśmiechu, ale też prądu wody, leków, środków dezynfekcji i wielu innych kosztownych rzeczy.
" nie czytam tego co on bazgroli",a skąd Pan wie ,że on bazgroli?
Zofia
Panie doktorze po części ma pan rację co do systemu lecznictwa. Ale nie zgadzam się co do sprzedaży usług medycznych. Przed laty, ktoś kto miał sumienie i odczucia ludzkie napisał przysięgę Hipokratesa a obecnie została zniesiona przez ludzi wyzbytych z wyższych uczuć dla pieniędzy.Przykre , że w XXI wieku nie ma już pacjentów, tylko klienci, nie ma służenia drugiemu człowiekowi w potrzebie, tylko sprzedaż usług. Mam rozumieć , że leżącemu człowiekowi nie można udzielić pomocy , dopóki nie zapłaci. Jak zarabiać to na wszystkim.Panie doktorze, Wy lekarze macie nie lekką pracę,ale przyjazne podejście do klienta-dawniej pacjenta, można by było od Was otrzymać gratis.Za każdym Waszym strajkiem idą pieniądze dla Was a nie dla klientów-pacjentów. Pozdrawiam Pana serdecznie.
Lech "Losek" Mucha
Dokładnie tak jest! Trzeba się wystrzegać tanich okazji, bo to zawsze jest jakiś szwindel.
Lech "Losek" Mucha
Nie mogę się na tego konkretnego gościa obrazić, bo wogóle nie czytam tego, co on bazgroli...
NASZ_HENRY
Darmowe okazje są zawsze najdroższe ;-)
DOBOSZ
jak będzie Pan wypominał Panu doktorowi to się może obrazić i wyjechać za granicę lub zapisze się do Stowarzyszenia Lekarzy Zielonogórskich i przestanie wysyłać pacjentów na darmowe badania
DOBOSZ
jak będzie Pan wypominał Panu doktorowi to się może obrazić i wyjechać za granicę lub zapisze się do Stowarzyszenia Lekarzy Zielonogórskich i przestanie wysyłać pacjentów na darmowe badania
Marcin Tomala
"Ochrona zdrowia nie jest czymś, do czego wszyscy mamy prawo, tak jak do życia, czy do poszanowania własności prywatnej, albo do wyrażania własnej opinii." Lekarz piszący takie słowa, wstyd. W XXI wieku... Wolny rynek finansowany z powszechnych ubezpieczeń albo z budżetu? Pan sam siebie czyta czasami? :) Serio nie dostrzega pan w tej propozycji, delikatnie rzecz ujmując, sprzeczności? Ponadto w jednym ze swych komentarzy szczyci się pan tym, że czasem łaskawie pacjentów na darmowe badania wysyła. Darmowe to one tak całkiem jednak nie są - ktoś jeszcze te składki płaci... ps. Wspomnę jeszcze tylko, że na swoim blogu na Salonie24 tak zaciekle broniący wolności pan dr komentarze podobnej treści do powyższego, miast odpowiedzi, po prostu skasował :) Ładnie tak, panie Losek? :)
Do wpisu: Nie zostawia się nikogo pod ziemią!
Data Autor
Lech "Losek" Mucha
Tę umowę trzeba najpierw spisać. Pozdrawiam serdecznie.
Lech "Losek" Mucha
Piękne. Ale w ochronie zdrowia daleko do jefo realizacji. Pozdrawiam. :-)
terenia
Myślę,że pan Jan miał na myśli ostatnio nagłośnioną sprawę konkretnej osoby a mianowicie prof.Zembali .
Lech "Losek" Mucha
Poważnie tak mówią...? Bardzo mi jest miło i bardzo dziękuję za te słowa. Motywują do pracy. Ale myślę że Pan Jan w tym wypadku nie chcial dowalić lekarzom tylko raczej tym co decydują.
Lech "Losek" Mucha
Ale tę przysięgę składają tylko lekarze, a ja mówię o umowie całego społeczeństwa. Mówię o przyjęciu powszechnej zasady. Poza tym chodzi o finansowanie nieraz dramatycznie drogich procedur. Przysięgą Hipokratesa nie zastapimy koniecznych nakładów.
terenia
@Jan Dobry Tak ma pan rację,ale zamieszczanie akurat takiego komentarza pod notką dra Loska powiem panu szczerze jest trochę niestosowne ...jak wiemy bywają wyjątki od reguły i takim wyjątkiem jest dr Losek.Skąd o tym wiem? Tak się składa,że Firma w której pracowałam 9 lat miała siedzibę na Śląsku A oddziały w różnych miastach całej Polski,m.in.w Krakowie.I od Ślązaków słyszałam dobre opinie o tym Człowieku a najbardziej utrwaliła mi się w pamięci taka "Losek,to porządny chop,medyk z powołania" i dodawali,gdyby było więcej takich ludzi to służba "nie-zdrowia"inaczej by w Polsce wyglądała.Tak więc jest jak w powiedzeniu "kowal zawinił,cygana powiesili".Ponieważ pan Losek ujawnił swoją profesję,to obrywa często cięgi za nie swoje winy. pozdrawiam Pana i dołączam wyrazy szacunku dla Pana doktora.
xena2012
umowa? Przecież istnieje i funkcjonuje od wieków przysięga Hipokratesa.
" Ale powiedzieć matce, że nie mamy pieniędzy na leczenie jej chorego dziecka, jest jak oznajmienie rodzinie zaginionego pod ziemią górnika, że nie pójdziemy po niego... Że go tam zostawimy..." To bardzo łatwe POpaprańcy robią to od lat odmawiając leczenia potrzebującym - nawet dzieciom.
DZIĘKUJĘ - to piękna UMOWA i trzeba ją sobie i Polakom przyswoić... uwierzyć w dobroć. A prof. ZEMBATY - nowy minister zdrowia Ewy NAMETER? Przyszedł i pójdzie, ale PAŃSKA z nami UMOWA, panie LOSEK, POZOSTANIE.
eska
Bardzo piękne przesłanie - nie zostawiamy nikogo w potrzebie!
Do wpisu: Premiera Kopacz też czasem ma rację
Data Autor
Lech "Losek" Mucha
Osobiście uważam, że leiej by było, gdyby nie było prawa do strajku, tylko sposobem na wyrażenie swojego niezadowolenia było normalne zwolnienie się z pracy. Tak powinno być, bo prawo do strajku to wymysł lewaków. Tylko to wymaga wolnego rynku pracy, zniesienia obciążeń nakładanych na pracodawców przez państwa, ułatwienia tworzenia nowych miejsc pracy. W zrównoważonym rynku pracy prawo do strajku powinno zniknać. A dopóki jest jak jest, istotnie problem pielęgniarek rozwiaże się w ten sposób, że jest ich coraz mniej i niedługo, właściwie w niektórych miejcach już, mogą one dyktować warunki pracodawcom. Pozdrowienia.
Anonymous
@autor Temat strajków i związków zawodowych jest tabu. Nikt go nie może ruszyć. To jest tabu wyznawców socjalizmu. Ma w Polsce dodatkowo zawyżoną ocenę społeczną ze względu na Solidarność. Strajkowanie i przynależność do ZZ powinna być sprawą prywatną. Mamy uprzywilejowanie grup ludzi wobec jednostek. To nierówność wobec prawa. Wcale nie osobną kwestią a kwestią dodatkową jest obecność agentur politycznych i służb specjalnych w związkach zawodowych, izbach zawodowych i wśród strajkujących. To prowadzi do manipulowania społeczeństwem do celów politycznych. Ta manipulacja ma miejsce w skali polityki ogólnokrajowej - np. "miasteczko namiotowe" za rządów PiS. Ma też miejsce na poziomie grup zawodowych - np. dezorganizowanie życia pielęgniarkom i położnym pod pozorem podnoszenia kwalifikacji zawodowych. Na drodze administracyjnej z kolei odbywa się dezorganizowanie pracy poprzez narzucenie obowiązków biurowych. Problem rozwiąże się z upływem czasu - młode kobiety wybierają prace biurowe niepowiązane z opiekowaniem się chorymi.