|
|
rolnik z mazur Waldek Bargłowski W każdym. To taka mądrość ludowa. Pozdrawiam ro z m |
|
|
Andy51 Ta opcja też jest realna. |
|
|
Oni te tablice kupili, żeby wspomóc finansowo wydawnictwa, które te tablice wyprodukowały i wypuściły w świat (oczywiście bez wdzięczności zainteresowanych się nie obyło). Tak się to robi, wiem, bo pracuję w wydawnictwie (oczywiście nie tym od tablic). |
|
|
Bolek I na polu walki bardziej przydały się RWD8 niż P7, P11, czy P24... To jednak BYŁY zmarnotrawione pieniądze. tak samo było z tymi gigantycznymi, jak na nasze ówczesne warunki, okrętami - Wicher, Burza, Błyskawica, Grom, Gryf. Po co nam to było, skoro mieliśmy wtedy raptem 124 km linii brzegowej. Za to lotnictwo morskie, które było BEZWZGLĘDNIE potrzebne składało się z dziadowskich Lublinów R XIII, które mogły służyć chyba tylko do rozśmieszania niemieckich pilotów. |
|
|
Andy51 W jakim sensie ? |
|
|
Samolot RWD8 był samolotem szkolnym służącym do podstawowego i powszechnego szkolenia pilotażu, głównie w aeroklubach ale także w szkołach wojskowych, a w wojsku jako samolot łącznikowy i do zadań pomocniczych tak więc na pewno nie można powiedzieć że wydane na ten cel pieniądze były zmarnotrawione dodam ze cena tego samolotu była kilkanaście razy niższa od ceny myśliwca |
|
|
rolnik z mazur Waldek Bargłowski Nadzieja umiera ostatnia. |
|
|
Andy51 Może jest tylko my o tym nie wiemy :-) |
|
|
Anonymous @autor
Przydałaby się nam taka agentura w wojsku Niemiec i Rosji. |