|
|
Był ,był i to wielokrotnie większy tylko nie znano słowa "smog" ale u nas bo w świecie to i owszem -Londyn w latach sześćdziesiątych i początkach siedemdziesiątych to jeden nieustający smog połączony z mgłą a smog z kominków opalanych węglem.
Sisko i Los Angeles ma smog a tam raczej nie opala się węglem ,nie wspomnę o stolicy Meksyku.
Śląsk to był jeden wyczuwalny w powietrzu smród a zapylenie takie ,że po godzinie to biała koszula to brudna szmata.
W naszych górach występuje zjawisko inwersji a ,że z reguły miasta są położone w dolinach to jest jak jest i tak być musi póki co,róży wiatrów się nie zmieni ani sztucznie wiatru wywołać się nie da.
W nocy dwa dni temu w jedynce obejrzałem sobie ponownie film dokumentalny o cenzurze a tam w słynnej księdze były zapisy o czym nie wolno było pisać i tak o zanieczyszczeniach rzek a jeśli już to nakazywano zwalać wszystko na Czechy,zatruciach pokarmowych spowodowanych przez środki ochrony roślin czy metale ciężkie ,kraj miał być cudowny i zdrowy.
Z czasów Gomułki mam piećśet złotych a tam jak byk fabryki z dymiącymi kominami to była miara sukcesu.
Ogródki działkowe obok kopalń czy hut dla górników i hutników to też był sukces ale kwaśne deszcze to już nie. |
|
|
Niejaki jabe to widać wzorowy propagandzista lewackiej hołoty opłacany przez axelspringer, argumentacja z d... i mówić do motłochu bo do rozumnych nie ma po co. |
|
|
Jeżeli do tego dodamy setki tysięcy mieszkań ogrzewanych węglem , będziemy mieli w przybliżeniu obraz tamtego czasu.
Nie wiem czy o tym się nie mówiło czy był zakaz cenzury poruszania tego tematu w mediach, ale na pewno powietrze było bardziej czyste.
#######################
Wątpię. Pamiętam jak za owej komuny jeździłem samochodem na sylwestra do znajomych którzy mieszkali w śródmieściu gdzie wszyscy palili węglem. Oczywiście zamochód zostawiałem i wracałem po niego po południu. Zawsze był czarny od sadzy do niemożliwości. Teraz samochody są tam czyste. Smog był, tylko ludzie byli po prostu odporniejsi i nie zwracali na to uwagi. |
|
|
Andy51 Precz z obłudą. |
|
|
Andy51 Nie wiem czy wiadomo. |
|
|
Andy51 "Po trzecie Tęczowy Jacuś w ciągu 1,5 roku wyprowadził z centrum samochody".To chociaż coś po Jacusiu zostanie. |
|
|
Andy51 Smog jest dla mnie czymś abstrakcyjnym mieszkam w Sopocie a tu prawie zawsze jest wiatr, swoją drogą współczuje ludziom, którzy żyją w niesłusznym smogu. |
|
|
Onion Pewne jest że za likwidacją pieców stoi potężne lobby, a swój udział mają zielone trolle z ZSL |
|
|
Dark Regis Mniej więcej takie poglądy głosiło PO we wstępnej fazie rozbiórki kraju. Kiedyś rozśmieszyła mnie propozycja odsprzedania nierentowych polskich kolei państwowych niemieckiemu Deutche Bahn. Oczywiście miało to rozwiązać natychmiast wszystkie problemy na naszych torach. Nawet przekazali Polsce prawie za darmo swój system komputerowy do zarządzania ruchem. Później zdałem sobie sprawę, że to zmasowane gdakanie miało właśnie taki cel i to cel jedyny. Miało to "dowieść" tego, że polskie jest zawsze złe polskie, a jak już jest cudze, to jest cacy. |
|
|
Czesław2 Jest smog słuszny i smog niesłuszny. Prawda jest jednak taka, że zwłaszcza na południu Polski w gęsto zaludnionych wiejskich obszarach nie jest dobrze. Do tego dochodzi mała wietrzność tych terenów. Oczywiście nie tylko węgiel jest winny. Olbrzymi ruch samochodowy też. Nie wszystkie paleniska węglowe kopcą. Wystarczy 10 na 100 i jest źle. |
|
|
wielkopolskizdzichu 30/40 lat temu w Poznaniu elewacja świeżo malowana w centrum miasta po upływie dwóch lat wyglądała jak komin. Przez ostatnie 20 lat większość pieców została wymieniona i opalana jest gazem, peletem, lub ma założone filtry. Elewacje obecnie wyglądają świeżo nawet po upływie lat dziesięciu. Po drugie w Poznaniu nadal niezabudowane są kliny zieleni, których istnienie zaprojektowano jeszcze w latach dwudziestych. Niestety ale w wielu miastach zastały one zablokowane wysokim budownictwem.
Po trzecie Tęczowy Jacuś w ciągu 1,5 roku wyprowadził z centrum samochody.
Jeśli w miastach nie zostały wykonane te prace to w połączeniu z zimnym zalegającym powietrzem zawsze wystąpi smog. |
|
|
mada Smog był. Ale nie było mody na ocieplanie klimatu i CO2-gaz cieplarniany. A wiadomo - polski węgiel najgorszy. |
|
|
Jabe „na pewno powietrze było bardziej czyste” – Wygląda na to, że Panu do szczęścia wystarcza odrobina propagandy sukcesu.
„Liberał Lewandowski, którego ideą fix było sprzedawanie wszystkiego” – Ideą tego towarzystwa nie była sprzedaż sama w sobie. Ważne, że to oni mieli sprzedawać i to oni decydowali, który nabywca jest odpowiedni. Jakie stosowano kryteria, możemy się tylko domyślać. Czyli to byli tacy sami Prawdziwi Polacy, jak teraz – miłośnicy ręcznego sterowania bez jasnych zasad.
Pisze Pan, że koalicja PO-PSL sprzedała „klejnoty rodowe”. Niestety nie sprzedano państwowych kopalń, LOT-u czy PKP. „Polaków” to cieszy, ale nie koniecznie nadwiślańskich tubylców, którzy dopłaty i restrukturyzacje tych „klejnotów” na barkach dźwigają.
PRL nie stał przemysłem, tylko pod jego ciężarem leżał. Tak już jest, że „nasze” czyli niczyje obłażą „Polacy”, by się na tym paść. Tak więc nie chodzi o przemysł jako taki, tylko o tę „naszość”. Niestety teraz Edward Gierek jest wzorem dla władzy, ku naszej zgubie.
Precz z naszyzmem! |