|
|
Lech Makowiecki I za każdą pamięć o Nim... |
|
|
Wielki zal!!! |
|
|
Tu Go straciliśmy, ale po tamtej stronie zyskaliśmy orędownika polskich spraw. Wyrazy współczucia dla bliskich. |
|
|
Kupiłam. |
|
|
Pisał "żywym" językiem, nie "filozofował", nie "sadził się" i nie nudził.
Miał też to, co cenię najbardziej u piszących (i nie tylko) - dystans do siebie.
U Seawolfa zdolność do autoironii była naturalna.
Poza tym dało się odczuć, że to człowiek z krwi i kości, z dużym doświadczeniem życiowym i zawodowym - świadczyła o tym jego pokora. On żył naprawdę. To nie był bohater zza biurka, to nie był pełen pretensji mądrala.
Dlatego jego śmierć tak bardzo poruszyła wielu ludzi. |
|
|
Witaj.W odpowiedzi na Twoją prośbę, krótka relacja z pogrzebu.
Wiem,że jest długi weekend i wiele osób wyjechało, nie ma dostępu do internetu a i wiadomość o śmierci i pogrzebie naszego nieodżałowanego Siłólfa ukazała się na niezalezna.pl dosyć późno - obecnych było ok. 50 osób. Tylko. Wiem, że wielu moich krewnych i znajomych chciałoby pożegnać Pana Tomasza, niestety większość z nich dopiero dziś rano dowiedziała się ode mnie , że nie ma Go już wśród nas...
W związku z powyższym sama uroczystość pogrzebowa miała bardzo kameralny charakter. Pochowany został na cmentarzu przy kościółku na Starym Oksywiu, z którego roztacza się widok na Zatokę i Port Marynarki Wojennej.
Najgłębsze wyrazy współczucia Rodzinie... |
|
|
skarbowcy.pl
Należy tylko zarejestrować się tam. |
|
|
Byłem dziś na pogrzebie na Oksywiu... Jakiś czas temu miałem nadzieję, że w końcu spotkam Seawolfa osobiście i uścisne mu dłoń... Byłby to dla mnie wielki zaszczyt. Od kilku lat wchodząc na "niezależną" zawsze zaczynałem jej lekturę od jego bloga - lekki, rubaszny, dosadny felieton dla tych , którzy orientują się co w naszej ojczyźnie się dzieje. Teraz będzie wielka pustka. Dlaczego tak szybko odchodzą ci najlepsi??? |
|
|
Gadający Grzyb Racja - ta lapidarność była jednym z największych atutów jego blogowania.
pozdr.
GG |
|
|
Gadający Grzyb No właśnie, może ktoś opublikuje relację z pogrzebu. Ja mieszkam za daleko i nie mogłem przyjechać.
pozdr.
GG |
|
|
Gadający Grzyb Przynajmniej tyle mogłem zrobić. Kupujcie Jego "Alfabet".
pozdr.
GG |
|
|
Złożyłem kwiaty i pomodliłem się za Jego duszę. |
|
|
bo tylko Was czytać warto. Ale dla Seawolfa miałam szczególną słabość. Człowiek jest zmęczony,zapracowany a niektórzy z Was wykonują tak karkołomne wolty intelektualne, że nadążyć nie sposób....Seawolf miał dar prostego, skrótowego wykładania kawy na ławę.Bez udziwnień, bez asekuranctwa.Mówił to co większość z nas myśli i tak jak myślimy!. Bardzo, bardzo Go będzie brak! |
|
|
gość z drogi dzięki za tą notkę o odpływającym na zawsze Naszym Kapitanie ....
ukłony.... |