Otrzymane komantarze

Do wpisu: Żydzi – Polska – problem
Data Autor
Józef Darski
zamiast jęków i antysemickich interpretacji losów Polski, należy na zimno zastanowić się nad naszą polityką w sytuacji, gdy USA zmusza Izrael do porozumienia z Palestyńczykami i normalizuje stosunki z Iranem. Jakie będą konsekwencje rozbicia sojuszu irańsko-rosyjskiego i przejścia Iranu do sojuszu z USA. Czy uznanie Izraela będzie tu ceną. Czy dojdzie do zmiany sojuszy w jakimś zakresie. Bezwarunkowe  poparcie USA dla Izraela właśnie się skończyło. Co teraz wymyślą antysemici spod znaku "USraela" by zaciemnić rzeczywistość i rzeczywiste zagrożenia.
Do wpisu: W niewoli kapitału
Data Autor
Gadający Grzyb
Tak, tylko, że żadna siła polityczna tego głośno nie wyartykułuje, by nie wyjść na "oszołomów". pozdr. GG
że Rostowskiego wcale nie trzeba było Tuskowi siłą narzucać bo obaj mają ten sam cel - ostateczne rozwalenie Polski. Tusk z Rostowskim pracują ramię w ramię, tyle że każdy na swoim poletku.
NASZ_HENRY
Twoje POdejrzenie GG jest niestety 100% faktem !!
Do wpisu: Jacy nauczyciele, takie będzie młodzieży chowanie
Data Autor
Gadający Grzyb
Niedługo będzie Bauman... pozdr. GG
NASZ_HENRY
teksty z GieWu - już były ;-)
Do wpisu: „Żydzi-Izrael-Polska” - polemika
Data Autor
Teresa Bochwic
Tak było w 1959 roku: "Jedna prośba do KKK [Klubu Krzywego Koła]. Na skutek szalonego wzrostu antypolonizmu wśród Żydów amerykańskich i narastania [tam] – paradoksalnie – nastrojów proniemieckich, zdecydowałem się wydać książkę zbiorową, poświęconą temu zagadnieniu w języku angielskim. Nie będzie to pod moją firmą, ale jakiegoś wydawcy amerykańskiego. Ze strony polskiej będą pisać: Jeleński, Ciołkosz, Miłosz, prof. Kott, St. Vincenz, J. Czapski. Ze strony Żydów: Al. Hertz, Berlstein, Lichten, Erlich. Załączam konspekt. Chciałbym mieć przedmowę Marii Dąbrowskiej i by ktoś z KKK opracował punkt dotyczący stosunków polsko-żydowskich po wojnie." (z listu Jerzego Giedroycia do Anny Rudzińskiej, 1959 w: Anna Rudzińska, "O moją Polskę", wyd. I, Łódź, Lodart)
Normana Finkelsteina "Wielką Hucpę" i "Gaza. O jedną masakrę za daleko". Obie książki zostały przetłumaczone na polski.
Tak, tak to rozumiem. Wiem też jaką postawę wobec niepodległościowych aspiracji narodu polskiego odegrała mniejszość żydowska w przededniu Powstania Wielkopolskiego a także na Kresach Wschodnich. Także o postawie żydów w 1939 roku i później. Ponadto uważam, że nie jest do przyjęcia nadreprezentacja kultury żydowskiej w Polsce, te wszystkie festiwale muzyki, pieśni, tańca, literatury. Żydzi wnieśli do polskiej kultury znacznie mniejszy wkład niż usiłuje się nam to wmówić. Natomiast nie jestem rasistą.
politycznych srodowisk zydowskich wobec Polski i Polakow to jest nowoczesnym antysmita, antysemita zgodnie z obecna definicja antysmityzmu. Antysemita rasista jest stara definicja antysemityzmu. Dzisiaj nie uzywana.
Mozna przeslac wyciety tekts pzdr.
Fakt, że nie jest dostępna rejestracja ze spotkania u "Ronina" jest symptomatyczny. Ktoś faktycznie się wystraszył? Znaczy, temat Żydów w Polsce jest ciągle gorącym kartoflem. Zgadzam się z treścią wypowiedzi, podobnie jak podzielam oceny Elig i Coryllusa. Osobiście nie mam z oceną sytuacji problemów a to z tej racji, że jestem zdeklarowanym antysemitą (co nie oznacza, że gotów jestem skrzywdzić osobiście żyda-człowieka).
NASZ_HENRY
Cymes ;-)
Pan Dawid, to żółtodziób, któremu do tatusia daleko. To takie liceum +, i trudno Go traktować poważnie, tym bardziej czynić zarzuty z "wektora". Coś tam chłopak od czasu do czasu napisze, co nie znaczy, że jakąś głębszą ( a co dopiero "szerszą") myśl wyprodukuje! Będą z niego ludzie. W sprawie Izraela przejęzyczył się. Nie przerobił tematu z ojcem. Ojciec daje mu dużo swobody, jak na żydowskiego, mądrego ojca przystało.
wpólnego z polskimi żydami mieszkającymi z katolikami, jak brat z bratem, przez stulecia. Ani etnicznie, ani genetycznie. Obecni w Polsce obywatele z polskimi paszportami ( wielu jest nieobecnych, bo chwilowo poza granicami, m in w Izraelu) należący do zbioru obywateli obrzezanych są w większości ( szacuję, że co najmniej 50% + 1, stąd słowo "większość") potomkami rosyjskich tzw żydów, którzy i genetycznie, i etnicznie różnili się znacznie od zachodnioeuropejskich wyznawców religii mojżeszowej. Ludzie ci okazali się być wyjątkową szumowiną zdolną do mordowania z zimną krwią. To właśnie te sukinsyny ubrane w mundury politruków strzelały w plecy rosyjskim żołnierzom, gdy niezbyt ochoczo szli do ataku. Tych sukinsynów bał się Stalin najbardziej i im oddał we władanie Polskę i to oni właśnie zapełnili cmentarze bohaterami mordowanymi strzałem w tył głowy. Dzieci i wnusie tych szumowin dobrze się w aktualnej Polsce czują. Jest pan Szechter. Jest pan Borowski / Berman. Są setki ustawionych w polskiej rzeczywistości cwaniaków bynajmniej nie utożsamiających się z Polską, jej historią, jej interesami. Jak o żydach, to cała prawda.
Gadający Grzyb
Sprawdziłem :) pozdr. GG
Żydzi z małej litery, bo piszę o wyznaniu/ o religii, nie o narodzie. Należy przypomnieć, w jaki sposób gminy żydowskie wzbogacały się przez cały okres porozbiorowy, ze szczególnym uwzględnieniem 30 lat po powstaniu styczniowym. Chodzi o przejmowanie / odkupywanie majątków powstańców, które to majątki były rekwirowane przez cara. Skala tego procederu jest niezbadana, a jego efektem było żydowskie "pouczenie" skierowane do katolickich gołodupców: "Nasze kamenice, wasze ulyce!".
Ciekawe, ze nie ma komentarzy. Zajrzyj na PW.
Do wpisu: Sześciolatki na emigrację
Data Autor
NASZ_HENRY
nie wiadomo czemu musiały jeszcze POmieszać sześciolatki z siedmiolatkami ;-)
Do wpisu: Felieton referendalny
Data Autor
Gadający Grzyb
A cóż tu takiego? Ot, anegdotka ;) pozdr. GG
NASZ_HENRY
to przesadziłeś ;-)
Do wpisu: Realizm kolaborantów
Data Autor
Gadający Grzyb
Jest tez możliwość, że Zychowicz i spółka naprawdę sądzą, że ich linia publicystyczna służy Polsce. Ale to powtórka z galicyjskich konserwatystów - jest autonomia, jacyś Polacy są nawet we władzach powoływanych przez Najjaśniejszego Pana... tylko Polski jak nie było, tak nie ma. pozdr. GG 
Gadający Grzyb
Tematem notki nie było roztrząsanie, czy polityka polskich władz podziemnych podczas wojny była słuszna, czy nie. W tekście starałem się zanalizować pewien typ propagandy maskowanej "realizmem", która sprowadza się do przesłania - "siedź cicho i trzymaj z silniejszym". Bardzo często jest ona wykorzystywana przez różne (wymienione w tekście) środowiska jako usprawiedliwienie własnych uwikłań, lub jako oręż dyscyplinujący i obezwładniający mentalnie Polaków, by nie "fikali". pozdr. GG 
Gadający Grzyb
Z podziękowaniem :) pozdr. GG
Gadający Grzyb
"Kontakty z Rosja to biznes z bandyta. Kontakty takie jak dzisiaj z Niemcami to zaglada, unicestwienie. Wlasnie jest w toku." Zapolemizuję Niemcy i Rosja mają wspólny cel - Polska, jeśli (póki co) musi być na mapie, ma być słaba. Reszta to kwestia metod. Poza tym, obecnie jesteśmy również pod trzecią (poza Niemcami i Rosją) okupacją - banksterskiej międzynarodówki, która tak nam urządza politykę gospodarczą, że nie opłaca się nam rozmnażać. pozdr. GG